baster i lusi Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 majuska napisał(a):Sterylka we wtorek, Pani czeka, tylko jeszcze baster i lusi musze tam podesłać, myslę, że w tym tygodniu to się wydarzy, Majka ma i tak jeszcze 10 dni po sterylce do zdjęcia szwów, tak więc spoko To jest w Leżajsku czy w okolicy? Quote
majuska Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 O jesteś, ja się właśnie za PW zabierałam, to jest w Brzózie Królewskiej, więc kawałeczek, czy dasz jakos radę? Quote
Agula99 Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 baster i lusi napisał(a):Nie ma sprawy to rzut beretem. A będziesz potrzebowała beret? :cool3: Quote
baster i lusi Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 Agula99 napisał(a):A będziesz potrzebowała beret? :cool3: pożyczę od jakiejś moherowej. Quote
figa33 Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 miejmy nadzieję ,ze wizyta będzie tylko formalnością:lol: Quote
Agula99 Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 Maja się na prawdę zrobiła spokojniejsza!!! Fajna psinka, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze!! :) Quote
asskasiek Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Majka to psiak idealny przekochany, jest bardzo subtelna delikatna i uległa... podchodzi do człowieka czołgając się a potem pokazując brzuch :) trzeba jej dodać troszkę pewności siebie jeżeli chodzi o kontakty z ludźmi :) no ale to już jej osobisty człowiek na pewno się tym zajmie :) Quote
Jadwinia Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Właśnie wróciłam ze spaceru z Mają. To słodka, nieśmiała, rozumna dziewczynka. Dzięki Justynce wreszcie "wolna". Zero problemów, wzgardziła moim bento, woli trawę by wyczyścić żołądek, więc kurczak z marchewką już się robi i rano pewnie łyknie miskę jak byk jabłko. Ale jednak smutek mnie ogrania, kiedy pomyśłę o tym dobrym, człowieku z Orzechowiec, tyle ciepłych słów na Jego temat przeczytałam dzisiaj. Quote
Becia66 Posted April 24, 2013 Author Posted April 24, 2013 A jak tam Jadwiniu nasza Majeczka sie miewa ? bardzo cierpi ? Quote
Jadwinia Posted April 25, 2013 Posted April 25, 2013 Becia, jesteś boska, o tej porze to ja drugi sen łapię, ale wstałam dzisiaj o 4,45 :multi: zapraszam na kawę, zobaczycie jak wyciera plecki o trawę, uśmiech na buzi i zupełnie jej nie przeszkadza ubranko, apetyt wrócił słowem wszystko OK. Dzisiaj przyjedzie Justynka i doglądnie jak sunia się goi. Najgorsze - jak zwykle - w tym wszystkim jest to, że nasze serca się przyzwyczajają do tych bydlunków i gdyby nie myśl, ze Maja ma w perpektywie dom, byłoby naprawdę ciężko. Quote
Becia66 Posted April 25, 2013 Author Posted April 25, 2013 Jadwiniu kochana, co my byśmy bez ciebie zrobiły. Nawet nie wiesz jaka to pomoc dla nas i ułatwienie i jeszcze kiedy się widzi, ile serducha w tym utapiacie...:loveu: Quote
baster i lusi Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 dziś wracając z Rzeszowa wstąpiłam na wizytę(.Córa urodziła syna chłop 4 kg i 61 cm)Wizyta zrobiona.Według mnie wszystko jest w porządku.Ich psiak zadbany ,cudny ogród do biegania.Psiak ma na imię Baster.Decyzja należy do Was. Quote
Becia66 Posted April 26, 2013 Author Posted April 26, 2013 baster i lusi napisał(a):dziś wracając z Rzeszowa wstąpiłam na wizytę(.Córa urodziła syna chłop 4 kg i 61 cm)Wizyta zrobiona.Według mnie wszystko jest w porządku.Ich psiak zadbany ,cudny ogród do biegania.Psiak ma na imię Baster.Decyzja należy do Was. Gratulujemy wnuka baster i lusi, więc szczesliwą żoną dziadka zostałaś :loveu:. Moi jakoś sie ociągają i obiecują że już niedługo ale jakoś cisza... Możesz kochana napisać cos więcej o tym domku ? Quote
majuska Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Domek jest ok, ludzie bardzo sympatycznie, na poziomie, zreszta byli juz w przytulisku, ogladali Majkę i bardzo im sie podobała, jest porządne ogrodzenie, ich psiak nie lubi wchodzic do domu, w zimie go na siłę zaciągają, pozostaje kwestia, aby Majka i Baster przypali sobie do gustu. Nie wiem tez jak Majka sie czuje, Jadwinia była dziś troche zaniepokojona, bo Majka jakos dziwnie chodziła, mam nadzieję, że Justynka była ją obejrzeć.....ech ile to jest nerwów z tymi psiakami... Quote
Becia66 Posted April 26, 2013 Author Posted April 26, 2013 Jadwiniu napisz co z Majką ...mam nadzieję że wszystko w porządku. Quote
majuska Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 I co ? okazało się że księżniczka chodzi jak paralityk bo ubranko ją paraliżuje:mdleje: ...a my wszystkie w nerwach:lol: jak dobrze pójdzie to w piątek lub sobote w przyszłym tygodniu jedzie do nowego domu, musi być ładnie wygojona, żeby przy szaleństwach z drugim psem nic się nie nadwyrężyło;) Quote
Agula99 Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, chociaż Maja to lubi inne psy, lubi ich towarzystwo, chłopaki psiaki ją uwielbiają, no ale jednak człowiek się bedzie stresował, to w końcu terytorium tamtego psa....trzymam kciuki!!! Quote
figa33 Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 nie no Majka , bestyjko ja tu czytam ,ze z Mają coś się dzieje a jej ubranko przeszkadza :cool3::-D ..uff.. Quote
Becia66 Posted April 28, 2013 Author Posted April 28, 2013 figa33 napisał(a): ja tu czytam ,ze z Mają coś się dzieje a jej ubranko przeszkadza :cool3::-D ..uff.. tak jak księżniczce ziarenko grochu. Quote
Jadwinia Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 (edited) Baster i Lusia, gratulacje niech się chłopczyk zdrowo chowa i niech wyrośnie na wrażliwego człowieka, ja - podobnie jak Becia - czekam..... przepraszam, ale ostatnie dni cały czas w ogrodze, (ludziska podróżują, więc i w hoteliku tłoczniej), Majka faktycznie dała popalić. Z dnia na dzień zaczęła chodzić jak siedem nieszczęść, w dodadtku co jakiś czas utykała na jedną łapkę. Zachodziliśmy w głowę co mogło być powodem, zwłaszcza, że cięcie ma malutkie, poza tym cały czas byliśmy z nią podczas spacerów, zero biegów, skoków itp. poluzowałam ubranko. Justynka roziązała problem i Majkę - z ubranka- no i zobaczyliśmy wulkan energii, :multi: zachwycona całym światem i wszystkimi wokół,biegała od Aldka do Martynki, ale jaja!!!, w życiu nie widziałam takiej przemiany z powodu kawałka szmaty. Ponownie ubrana Majeczka spuściła z tonu, ale mniejsza żywiołowość wskazana jeszcze przez parę dni. Edited April 28, 2013 by Jadwinia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.