Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Imię: RYSIA
[SIZE=4]Wiek: OKOŁO 1,5 ROKU
Wys. w kłębie: 55 [SIZE=4]CM
Waga: 16,8 [SIZE=4]KG (ALE POWINNA DUŻO PRZYT[SIZE=4]YĆ!!!)

[SIZE=4]Płeć: SUCZKA
Numer schroniskowy: 930/12
Sterylizacja: NIE
Szczepienia: TAK
Odrobaczenie: TAK

O[SIZE=4]pis Rysi:

Rysia to młoda (około półtora roczna), piękna suczka średniej wielkości, waży 16,8 kg, ma 55 cm w kłębie. Jest bardzo wystraszona boi się dosłownie wszystkiego - ludzi, przejeżdżających samochód, wszelkiego rodzaju odgłosów. Jedynie pocieszenie znajduje w psich kolegach/koleżankach. Suczka jest też bardzo płochliwa, wystarczy głośniejszy ton lub gwałtowniejsze podniesienie ręki i od razu próbuje uciekać. Z boksu wychodzi bardzo niechętnie trzeba ją długo zachęcać. Mimo swojego panicznego strachu nie wykazuje jakichkolwiek oznak agresji, jest przyjaźnie nastawiona do ludzi, mimo, że ktoś kiedyś wyrządził jej ogromną krzywdę. Widać, że była bita, a jej sylwetka świadczy o tym, że mogła być też głodzona... Póki co nie ma mowy o jakichkolwiek zabawach, gdyż sunia też tego się boi. Gdy już komuś chociaż trochę zaufa da się spokojnie pogłaskać, co więcej widać, że to sprawia jej ogromną przyjemność, uspokaja ją. Jest też bardzo uległa. Spacery widać, że bardzo lubi, jednak jest na nich bardzo niespokojna, cały czas zerka, czy przypadkiem nie dzieje się coś złego. Raczej nie będzie wymagała dużej aktywności. Ma piękną, dłuższą i miękką sierść, która będzie wymagała wyczesywania. Sunia potrzebuje spokojnego, kochającego domu, który nauczy ją, że człowiek to DOBRO, a nie zło.
Kontakt: [email protected], tel. 668-452-677.

[SIZE=4]Poniżej możecie zobaczyć jak w ogóle wygląda :)










W[SIZE=4]ydarzeni[SIZE=4]e
na [SIZE=4]facebooku: http://www.facebook.com/events/371471916269438/371518776264752/?notif_t=plan_mall_activity

Wszystkie zdjęcia Rysi znajdziecie tutaj:
https://plus.google.com/photos/118380588009733343934/albums/5803318067829400577?banner=pwa

Edited by ania91sc
  • Replies 87
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj standardowo Marcin musiał wchodzić do klatki i długo zachęcać Rysie do wyjścia z boksu, dalej jest PRZERAŻONA :(
Ma nową przyjaciółkę Azę, którą średnio co 2 min polizuje w pyszczek na spacerze :D Na szczęście Azie to nie przeszkadza, jak Rysia trochę przesadza to Aza odchodzi dalej :)
Rysia bardzo lubi inne psiaki, jednak gdy któryś znajduje się za płotem to ona zaczyna od razu szczekać wystraszona.
Jak spacerujemy to rozgląda się na wszystkie strony, czy przypadkiem nie dzieje się nic złego, cały czas chce iść obok Azy... Dawno nie widziałam tak przerażonego psiaka, co ona musiała przejść :(
A jaka chuda jest... :(

Posted

niekoniecznie musiała mieć jakąś traumę. Znałam parę psów bardzo lękliwych a były w domu od szczeniaka, łączyło je zazwyczaj że juz jako szczenięta były lękliwe i najmniejsze, najchudsze w miocie.

Moja Arnusia, córka Besi była bardzo lękliwa i całe życie chorowita, mała i szczupła. Besia po urodzeniu ją odrzuciła, nie chciała jej karmić, musiałam przystawiać ją do sutków, a resztę szczeniąt na chwilę blokować, trochę karmiłam ją butelką. Pomimo lękliwości była cudownym psem, moim pieszczoszkiem, bo była bardzo miziasta w przeciwieństwie do Besi. Ale dobrze czuła się na spacerze tylko w towarzystwie swojej mamy czyli Besi. Przeżyła u nas 13 lat, zmarła na nierozpoznaną wtedy babeszję...

Posted (edited)

robię wydarzenie z taką treścią:

Rysia ma około 1,5 roku, jest wysoką (ma 55 cm w kłębie) i bardzo szczupłą suczką (waży 16,8 kg). Na razie jeszcze nie jest wysterylizowana, ale przy adopcji dostanie bezpłatny kupon na sterylizację.

Rysia jest śliczna, ma piękne, jedwabiste, jaskrawo rude futerko. Od czasu do czasu będzie wymagała kąpieli i wyszczotkowania, ale włos ma jedwabisty więc nie filcuje się tak szybko.
Głaskanie Rysi to czysta przyjemność, ma tak mięciutkie i miłe futerko, na dodatek suczka lubi mizianie i jest wielkim pieszczochem.

Ciężko jej znaleźć się w schronisku, jest bardzo wystraszona. Chowa się w boksie w rogu i bardzo długo trzeba ją zachęcać do wyjścia. Mimo swojego panicznego strachu nie wykazuje jakichkolwiek oznak agresji, jest przyjaźnie nastawiona do ludzi. Na spacerze też wykazuje strach, szczególnie przy nagłych, głośnych dźwiękach. Boi się przejeżdżających aut, pociągu. Za to pewniej się czuje w towarzystwie innego psa. Na znak uległości wylizuje pyszczek koleżance i jest wówczas znacznie pewniejsza.

Nie znamy jej historii, ale boi się ręki, co może świadczyć, że była bita. Została znaleziona bardzo wychudzona, zaniedbana, więc można przypuszczać, że jej życie nie było usłane różami.

Na razie nie ma mowy o jakichkolwiek zabawach, gdyż sunia jest w zbyt dużym stresie i boi się zabawy. Gdy już komuś chociaż trochę zaufa da się spokojnie pogłaskać, co więcej widać, że to sprawia jej ogromną przyjemność, uspokaja ją. Jest też bardzo uległa. Spacery widać, że bardzo lubi, jednak jest na nich bardzo niespokojna, cały czas zerka, czy przypadkiem nie dzieje się coś złego. Na razie nie wykazuje zbyt dużej aktywności, ale mamy nadzieję, że gdy będzie już w domu u siebie to przypomni sobie co to znaczy zabawa, ósemki z psami i machanie ogonkiem...

Rysia potrzebuje spokojnego, kochającego domu, który nauczy ją, że człowiek to DOBRO, a nie zło. Kontakt: [email protected], tel. 668-452-677.

Edited by soboz4

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...