Dea Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Nie wiem, czekam na decyzję Przyjaciela Koni:p Quote
przyjaciel_koni Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Przepraszam za milczenie na Dogo, ale miałam problemy z wirusami... Za nic nie chciały się wynieść z komputera. Wiadomości są kiepskie. Klarnecik choruje. Jest w trakcie kolejnego diagnozowania. Na dzień dzisiejszy nie mamy pojęcia, czy to tylko przeziębienie, czy coś poważniejszego (serce ?, płuca ?). Do tego stałe problemy z przewodem pokarmowym.... Paczka niestety wciąż nie dotarła.... Jestem umówiona na telefon pod koniec tygodnia. Może będzie więcej informacji. Nie ma też jeszcze rozliczenia na AFN. Powinno się pojawić na koniec stycznia. Odpowiedź na pytanie Zmysła i Dea - chyba sobie już daruję całą pozostałą część zadłużenia Klarnetowego. Dea - posiadaną kwotę weź dla Uszki lub Szakiego ! (Sama wiesz, gdzie w tej chwili bardziej potrzeba, a sądzę, że Wujcio Zmysł będzie za...) Quote
Dea Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 a nie trzeba tym ludzim pomóc? dają radę? Nie oddadzą go? Quote
przyjaciel_koni Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Dea - dadzą radę, ale trzeba Ich wspierać chociaż telefonicznie. Oni są podłamani, zwłaszcza Pani Ania, powiedziała, że bardzo by chciała, żeby Klarnecik doczekał chociaż wiosennego słońca, wygrzał kosteczki.... Z Klarneciem naprawdę jest kiepsko od jakiegoś czasu. Wg mnie będzie ciężko, ale nie sądzę, by go oddali... Z tego pośpiechu wczoraj, zapomniałam napisać, że jestem Wam Wszystkim ogromnie wdzięczna za pomoc i wsparcie jakiego udzielaliście cały czas Klarnecikowi (no i mnie...) !!!!!!! Zmysł - czy możesz zajrzeć na wątek Atoska (link w moim podpisie), tam bardzo potrzebna pomoc bazarkowa.... i wszelka inna.... Strasznie chory jest ten psiul. Ja coś na bazarki może znajdę, ale wystawić nie umiem... (sam wiesz, że ciemna w tym względzie jestem). Quote
Dea Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 To ja tą kasę od Zmysła wpłacę na Atoska - proszę o konto na pw, i bez dyskusji:p Quote
przyjaciel_koni Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Dea napisał(a):To ja tą kasę od Zmysła wpłacę na Atoska - proszę o konto na pw, i bez dyskusji:p Dziękuję Dea ! I nie będę dyskutowała (chociaż to nie w moim stylu... zwykle jestem bardzo rozmowna i na dodatek uparta...). Zrobiło mi się właśnie bardzo przykro. Bosmanek, który od ponad roku był w moim podpisie nie doczekał domu... Biedne te psiaki... Wszystkie... Quote
Zmysł Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 [quote name='przyjaciel_koni']Dea - dadzą radę, ale trzeba Ich wspierać chociaż telefonicznie. Oni są podłamani, zwłaszcza Pani Ania, powiedziała, że bardzo by chciała, żeby Klarnecik doczekał chociaż wiosennego słońca, wygrzał kosteczki.... Z Klarneciem naprawdę jest kiepsko od jakiegoś czasu. Wg mnie będzie ciężko, ale nie sądzę, by go oddali... Z tego pośpiechu wczoraj, zapomniałam napisać, że jestem Wam Wszystkim ogromnie wdzięczna za pomoc i wsparcie jakiego udzielaliście cały czas Klarnecikowi (no i mnie...) !!!!!!! Zmysł - czy możesz zajrzeć na wątek Atoska (link w moim podpisie), tam bardzo potrzebna pomoc bazarkowa.... i wszelka inna.... Strasznie chory jest ten psiul. Ja coś na bazarki może znajdę, ale wystawić nie umiem... (sam wiesz, że ciemna w tym względzie jestem). jasnę,że zajrzę, ale jakbym mógł Ciebie prosić o chocby krótkie wpadnięcie na "moje" wątki Bariego i Dony. Będzie mi miło. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=98786 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103824 Quote
Zmysł Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Dziś Na Wot 18.15 Relacja Z Katowni W Krzyczkach Quote
przyjaciel_koni Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Nie nadaję się do oglądania takich programów... Wiem, że to dziwne, ale tak mam... Zwykle bazuję na informacjach Innych Osób... Nie udało mi się skontaktować wczoraj z Klarnecikowym domem. Dzisiaj jest już zbyt późno. Jutro też nie dam rady przed 21.00 (a tam nie wypada dzwonić później). Siłą rzeczy czekam do środy... Quote
aisaK Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Wybaczcie, ale paczka z niemiec wyjdzie dopiero jutro , aż się zrobiłam czerwona ze wstydu... Quote
przyjaciel_koni Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 aisaK napisał(a):Wybaczcie, ale paczka z niemiec wyjdzie dopiero jutro , aż się zrobiłam czerwona ze wstydu... Nie... Ja nic czerwonego nie widzę.... Czy Ktoś widzi ? Nic się przecież takiego nie stało ! Nie masz na to wpływu, a domek Klarnetowy nie przymiera głodem... A ja właśnie będę dzwoniła... Przynajmniej spróbuję.... Quote
przyjaciel_koni Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Tak Dea - trochę krótko rozmawiałam, ale podstawowe wiadomości mam. Klarnecio do swoich codziennych kłopotów dołożył zapalenie płuc i problemy z sercem. Bardzo był biedny. Znowu antybiotyki i wizyty u weta. W tej chwili jest już nieźle. Co do serca - chyba bardzo dobrze już nie będzie... Chłopak naprawdę musi się bardziej szanować. Spokojne spacery i nie za długo. Tyle tylko się dowiedziałam, bo nieco przeszkadzałam Panu Lechowi w pracy... Pan Lech jest lekarzem (w szpitalu )... Chyba był obchód... Ale kamień przynajmniej chwilowo spadł mi z serca (czy było słychać przez telefon, tego nie wiem...). Quote
KWL Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Bidulek, ten domek to w ostatniej chwili się znalazł - szansa za pięć dwunasta. Dzięki temu wierzę że jeszcze będziecieszył się wiosennym słońcem (nie jeden raz..) Quote
przyjaciel_koni Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Klarnecik bardzo dziękuje Fundacji Dobermann-Nothilfe !!!!!!!!!! W środę dotarła paczka. Była w niej masa smakołyków i ....kocyk z frędzelkami !!! Pozostałe wieści. Klarnet, niestety co dzień rano, wita swoich Opiekunów pokaźnych rozmiarów kupą zrobioną w pokoiku gdzie sypia... Po ostatnim leczeniu jest już lepiej, ale jednak jest powiększone serducho... Takie były wcześniej sugestie. Trochę szybko Klarnecio się męczy. Oby do wiosny... Quote
Dea Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Oj jak dobrze, że Ci ludzie mają tyle cierpliwości dla naszego Klarneta:p Quote
Witokret Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Przjaciel Koni, a czy to powiększone serducho ocenia kardiolog, czy "zwykły" wet ? Jest to o tyle isotne, że dobermany mają z reguły "powiększone" serce... radiolog opisujący RTG serducha ocenił, że serce mojego dobermana jest mocno powiększone i konieczne jest leczenie - tym czasem dr Niziołek (kardiolog specjalizujący sie m.in w dobermanach) stwierdził, że to zupełnie normalny rozmiar i jest to częsta diagnoza w przypadku dobermanów... Okazało się, że mimo wcześniejszych diagnoz serce ma zdrowe. Quote
przyjaciel_koni Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Ciekawe z tym sercem. Bardzo się zainteresowałam. Ocena serca Klarnecia była właśnie na podstawie RTG i osłuchu. Nie zastosowano jednak środków farmakologicznych. Być może ocena lekarza była właśnie prawidłowa. Tak dokładnie tego nie zgłębiłam. Przy najbliższej okazji zapytam. Opiekunowie Klarneta jednak bardziej pilnują, by dużo się nie męczył. Ma Klarnecik takie "zmęczeniowe" objawy po dłuższym spacerze. Ale u Klarneta powodów może być aż zbyt wiele... Quote
Czarodziejka Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Normalnie wybraniec losu z tego psiska... Quote
przyjaciel_koni Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 A tak przy okazji, skoro mamy z wizytą Moda - poprosimy o przeniesienie !!!! Z góry dziękujemy !!!! Quote
BeataJ Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Witokret napisał(a):Przjaciel Koni, a czy to powiększone serducho ocenia kardiolog, czy "zwykły" wet ? Jest to o tyle isotne, że dobermany mają z reguły "powiększone" serce... radiolog opisujący RTG serducha ocenił, że serce mojego dobermana jest mocno powiększone i konieczne jest leczenie - tym czasem dr Niziołek (kardiolog specjalizujący sie m.in w dobermanach) stwierdził, że to zupełnie normalny rozmiar i jest to częsta diagnoza w przypadku dobermanów... Okazało się, że mimo wcześniejszych diagnoz serce ma zdrowe. Zgadza sie. Dobki czesto maja serce wieksze ale tez bardzo czesto choruja na DCM czyli popularne kardio. Sa dostepne srednie wymiary tych wszystkich wspolczynnikow w przypadku dobermana i wet moze sprawdzic czy odbiegaja od normy. Najlepiej serce zbadac na kolorowym doplerze. Dr Niziolek jest niesamowitym czlowiekiem, pomocnym, zyczliwym i posiadajacym wielka wiedze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.