Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wiem, jest cudny, szkoda żeby skończył życie jako wiejski reproduktor. Teraz jest młodziutki i ma duże szanse na dom. W weekend je zabiorę, jak się uda.
Ten burasek też jest cudny taka mała puszysta kuleczka. Póki co nie wiem jakiej są płci.

  • Replies 414
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj na spacerku w lesie po raz pierwszy puściłam Fredka luzem.
Ku mojemu zaskoczeniu całkiem nieźle się pilnował. Chowałam się mu za drzewa, żeby musiał mnie szukać. Wołałam na smakołyki, głaskałam i znów pozwalałam biegać. Na wszelki wypadek będę na razie puszczać go tylko na głodnego.:lol:

Posted (edited)

keria napisał(a):
Dzisiaj na spacerku w lesie po raz pierwszy puściłam Fredka luzem.
Ku mojemu zaskoczeniu całkiem nieźle się pilnował. Chowałam się mu za drzewa, żeby musiał mnie szukać. Wołałam na smakołyki, głaskałam i znów pozwalałam biegać. Na wszelki wypadek będę na razie puszczać go tylko na głodnego.:lol:

błagam cię - uważaj na niego...
ja na własnej skórze przekonałam sie, że psy naprawdę giną; może mam teraz schizę, ale bądź czujna..., to takie maleństwo, a teraz noce są zimne;

Edited by kakadu
Posted

Miały być zdjęcia :shake: ale nie będzie. Kabelek do aparatu mi się spalił :angryy:
A Fredzik już tak ładnie wygląda, a ja nie mam się jak pochwalić :p
Ogłoszeń masa a telefonu nie było żadnego. Zupełna cisza...

Posted

Malgoska napisał(a):
może jeszcze ktoś zadzwoni:)
może jeszcze dla niego za wcześnie.


Tak czekam na ten jedyny, właściwy telefon. Fredzik jest już gotowy do adopcji, nie jest za wcześnie dla niego. Siedzi już u mnie ponad miesiąc, skóra już w porządku, jest odrobaczony i zaszczepiony, jeszcze tyko go zaczipuję i jest " Full Wypas",
Niestety nie stać mnie na jego dłuższe tymczasowanie :shake:

Posted (edited)

kakadu napisał(a):
i co z nim będzie?
kurczę, po cichu liczyłam, że go nie będziesz chciała oddać...


Niestety moja sytuacja finansowa nie pozwala mi na razie mieć kolejnego psa. Połowę moich wydatków po opłaceniu rachunków przeznaczam na zwierzaki. I bez Fredka ledwo przędę.
Mam na utrzymaniu w sumie piątkę kotków ( w tym 2 staruszki i jednego bardzo chorego kociaka z białaczką i po urazie kręgosłupa, pampersy, leki, środki czystości to dla mnie straszny wydatek). Oprócz tego 3 psiaki ( w tym jedną siedemnastoletnią sunię przygarniętą po zmarłym właścicielu). Nie wyrabiam finansowo i czasowo. Dłuższy pobyt Fredka nie wchodzi w grę.
Chciałam dać mu tylko szansę na lepsze życie. Fred jest już całkiem zdrowy, sierść odrosła, został zaczepiony, będzie zaczipowany i w razie w pomyślę o kastracji, ale on absolutnie nie może u mnie zostać na dłużej:shake:!!!!
Nie chcę wybierać czy zaszczepić Freda czy kupić lek dla mojego chorego kota. Pozostałe własne zwierzaki są dla mnie najważniejsze! One zostaną ze mną na zawsze bo taką kiedyś podjęłam decyzję i się z niej nigdy nie wycofam. Kocham je ponad życie.
Fredzik miał być u mnie tylko do czasu gotowości na nowy dom i tak pozostanie.
Nie jestem zbieraczką zwierząt. Muszę mierzyć zamiary na siły.

Często też zdarza mi się znajdować zwierzaki w nagłej potrzebie i nie mam sumienia pozostawiać ich na pastwę losu. Nie mogę jednak zostawiać sobie ich wszystkich na stałe. Tutaj jest wątek mojej wielkiej gromadki jeśli ktoś i zbiór moich tymczasowiczów. Na prawdę na więcej mnie nie stać.http://www.dogomania.pl/forum/threads/229553-Moje-stadko

Edited by keria
Posted

Malgoska napisał(a):
stado masz przepiękne
może jeszcze ktoś się odezwie
a może jakies plaktay po lecznicach porozwieszac?


Jakby ktoś mógł powiesić w swojej lecznicy ,byłoby miło. Ja nie mieszkam w Krakowie, a siostra nie ma kiedy połaźić, ma kuuupę pracy. W mojej miejscowości nie ma dobrej lecznicy. Plakaty można wziąć z linków tego wątku lub jak coś to siostra może dać wydrukowane.
Plakat już jest w lecznicy na Majora. Obawiam się że samo powieszenie nie da wiele, dobrze by było żeby ktoś w lecznicy o nim wiedział i go polecał.
Jakby ktoś miał dojście do ogłoszeń w gazetach, tam czasem zaglądają starsi ludzie, a Fredek byłby najlepszy dla takiej osoby.

Posted

Dziewczyny trzeba sie zmobilizować i wysłać te linki gdzie się da ,może ktoś będzie wiedział gdzie jest jakaś petycji do podpisania ,że my obrońcy praw zwierząt nie zgadzamy sie na legalizacje uboju rytualnego . Pilne bo od stycznia wejdzie w życie przepis unijny pozwalający na rytualne zabijanie zwierząt( i tak u nas proceder kwitnie mimo ustawy o ochronie zwierząt ) ale tez rozporządzenie unijne daje również możliwość całkowitego zakazu uboju rytualnego , daje po prostu wolna rękę państwą członkowskim.Nasze Państwo jednak chce wyrazić zgodę.Niektóre firmy czerpią z tego ogromne zyski o to tu chodzi.
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...tualnego-uboju

http://wyborcza.pl/1,91446,12956232,..._ochronie.html
http://wyborcza.pl/1,91446,12936657,..._zwierzat.html

http://wyborcza.pl/1,91446,12938409,...ospodarki.html

Posted

keria napisał(a):
Jakby ktoś mógł powiesić w swojej lecznicy ,byłoby miło. Ja nie mieszkam w Krakowie, a siostra nie ma kiedy połaźić, ma kuuupę pracy. W mojej miejscowości nie ma dobrej lecznicy. Plakaty można wziąć z linków tego wątku lub jak coś to siostra może dać wydrukowane.
Plakat już jest w lecznicy na Majora. Obawiam się że samo powieszenie nie da wiele, dobrze by było żeby ktoś w lecznicy o nim wiedział i go polecał.
Jakby ktoś miał dojście do ogłoszeń w gazetach, tam czasem zaglądają starsi ludzie, a Fredek byłby najlepszy dla takiej osoby.


Eleja juz pisała do mnie w sprawie Fredka ,nie ma sprawy ustawię go w kolejce ale nie liczyła bym na odzew ,ja mam kilka staruszków ,pełno ogłoszeń internetowych i w gazetach i zero odzewu ,niektóre już ponad rok siedzą w hotelu .Jeszcze tak źle nigdy nie było:shake:

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Eleja juz pisała do mnie w sprawie Fredka ,nie ma sprawy ustawię go w kolejce ale nie liczyła bym na odzew ,ja mam kilka staruszków ,pełno ogłoszeń internetowych i w gazetach i zero odzewu ,niektóre już ponad rok siedzą w hotelu .Jeszcze tak źle nigdy nie było:shake:


Beatko , bardzo dziękuję ! Trzeba maluchowi dać szansę , może akurat będzie miał szczęście :lol:

Posted

keria napisał(a):
Niestety moja sytuacja finansowa nie pozwala mi na razie mieć kolejnego psa. Połowę moich wydatków po opłaceniu rachunków przeznaczam na zwierzaki. I bez Fredka ledwo przędę.
Mam na utrzymaniu w sumie piątkę kotków ( w tym 2 staruszki i jednego bardzo chorego kociaka z białaczką i po urazie kręgosłupa, pampersy, leki, środki czystości to dla mnie straszny wydatek). Oprócz tego 3 psiaki ( w tym jedną siedemnastoletnią sunię przygarniętą po zmarłym właścicielu). Nie wyrabiam finansowo i czasowo. Dłuższy pobyt Fredka nie wchodzi w grę.
Chciałam dać mu tylko szansę na lepsze życie. Fred jest już całkiem zdrowy, sierść odrosła, został zaczepiony, będzie zaczipowany i w razie w pomyślę o kastracji, ale on absolutnie nie może u mnie zostać na dłużej:shake:!!!!
Nie chcę wybierać czy zaszczepić Freda czy kupić lek dla mojego chorego kota. Pozostałe własne zwierzaki są dla mnie najważniejsze! One zostaną ze mną na zawsze bo taką kiedyś podjęłam decyzję i się z niej nigdy nie wycofam. Kocham je ponad życie.
Fredzik miał być u mnie tylko do czasu gotowości na nowy dom i tak pozostanie.
Nie jestem zbieraczką zwierząt. Muszę mierzyć zamiary na siły.

Często też zdarza mi się znajdować zwierzaki w nagłej potrzebie i nie mam sumienia pozostawiać ich na pastwę losu. Nie mogę jednak zostawiać sobie ich wszystkich na stałe. Tutaj jest wątek mojej wielkiej gromadki jeśli ktoś i zbiór moich tymczasowiczów. Na prawdę na więcej mnie nie stać.http://www.dogomania.pl/forum/threads/229553-Moje-stadko


Keria
bardzo dobre podejście . Nie sztuką nazbierać zwierzyniec , sztuką jest go utrzymać i zapewnić wszystko co potrzeba .
A Fredzik na pewno znajdzie dom :) 6 lat ma moja Biana i zachowuje się jak walnięty szczeniak , w życiu nie powiedziałabym o niej że jest stara ...

Gdzie jest plakat - powieszę w Myślenicach .

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
Keria
bardzo dobre podejście . Nie sztuką nazbierać zwierzyniec , sztuką jest go utrzymać i zapewnić wszystko co potrzeba .
A Fredzik na pewno znajdzie dom :) 6 lat ma moja Biana i zachowuje się jak walnięty szczeniak , w życiu nie powiedziałabym o niej że jest stara ...

Gdzie jest plakat - powieszę w Myślenicach .

I ja się pod tym podpisuję .
Fredzio ma dobrą opiekę , jest bezpieczny , wyleczony ale on zasługuje na dobry - własny dom . Na kogoś , kto będzie miał czas tylko dla niego , na uwagę poświęconą tylko jemu . Na Swojego Człowieka . Wierzę , że taki Ktoś gdzieś jest i czeka na Fredzika .

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
Keria
bardzo dobre podejście . Nie sztuką nazbierać zwierzyniec , sztuką jest go utrzymać i zapewnić wszystko co potrzeba .
A Fredzik na pewno znajdzie dom :) 6 lat ma moja Biana i zachowuje się jak walnięty szczeniak , w życiu nie powiedziałabym o niej że jest stara ...

Gdzie jest plakat - powieszę w Myślenicach .

Plakat jest kilka stron wcześniej ale taki do druku mogę posłać na maila. Mogę dać też wydrukowany, jest w lecznicy n ul. Majora, powiem siostrze żeby na poniedziałek zostawiła kilka gotowych to można bedzie odebrać. Dzięki za pomoc!

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Dziewczyny trzeba sie zmobilizować i wysłać te linki gdzie się da ,może ktoś będzie wiedział gdzie jest jakaś petycji do podpisania ,że my obrońcy praw zwierząt nie zgadzamy sie na legalizacje uboju rytualnego . Pilne bo od stycznia wejdzie w życie przepis unijny pozwalający na rytualne zabijanie zwierząt( i tak u nas proceder kwitnie mimo ustawy o ochronie zwierząt ) ale tez rozporządzenie unijne daje również możliwość całkowitego zakazu uboju rytualnego , daje po prostu wolna rękę państwą członkowskim.Nasze Państwo jednak chce wyrazić zgodę.Niektóre firmy czerpią z tego ogromne zyski o to tu chodzi.
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...tualnego-uboju

http://wyborcza.pl/1,91446,12956232,..._ochronie.html
http://wyborcza.pl/1,91446,12936657,..._zwierzat.html

http://wyborcza.pl/1,91446,12938409,...ospodarki.html


Zamieszczone przez Potter

ogólnoeuropejska akcja przeciw ubojowi rytualnemu - wysyłajcie petycję do Parlamentu Europejskiego, jest to bardzo proste, tekst gotowy, instrukcja tutaj:

http://rytualny.pl/index.php?post=pe...i-europejskiej

Posted (edited)

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Dziewczyny trzeba sie zmobilizować i wysłać te linki gdzie się da ,może ktoś będzie wiedział gdzie jest jakaś petycji do podpisania ,że my obrońcy praw zwierząt nie zgadzamy sie na legalizacje uboju rytualnego . Pilne bo od stycznia wejdzie w życie przepis unijny pozwalający na rytualne zabijanie zwierząt( i tak u nas proceder kwitnie mimo ustawy o ochronie zwierząt ) ale tez rozporządzenie unijne daje również możliwość całkowitego zakazu uboju rytualnego , daje po prostu wolna rękę państwą członkowskim.Nasze Państwo jednak chce wyrazić zgodę.Niektóre firmy czerpią z tego ogromne zyski o to tu chodzi.
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...tualnego-uboju

http://wyborcza.pl/1,91446,12956232,..._ochronie.html
http://wyborcza.pl/1,91446,12936657,..._zwierzat.html

http://wyborcza.pl/1,91446,12938409,...ospodarki.html


W tak słusznej sprawie poprę nawet Foksia i Dżekuś
! Ale Foksiu tu nie może być sytuacji ",może ktoś będzie wiedział gdzie jest jakaś petycjia do podpisania ,że my obrońcy praw zwierząt nie zgadzamy sie na legalizacje uboju rytualnego". Tu inicjatywę protestu i petycji powinna objąć silna , bogata finansowo organizacja np KTOZ. KTOZ dało dowody, że potrafi zmobilizować telewizję, prasę, ludzi na facebooku aby zlikwidować nowo założone schronisko, z 67 psami, to przy perspektywie zagrożenia okrutną śmiercią setek i tysięcy zwierząt KTOZ powinno zrobić przynajmniej to samo. Ja wiem, że tu sprawa jest trudna bo za ubojem rytualnym stoją silne grupy wyznaniowe i finansowe, którym można się narazić, a i medialnie sprawa może być "śliska" - bo grupy wyznaniowe też przedstawią w mediach swoje racje. To nie będzie rutynowe odebranie 5 psów staruszce, która sobie nie radzi, bo ma małą emeryturę i dzieli się z psami własnym skromnym obiadem, a sąsiedzi się skarżą, że psy szczekają . Tu przeciwnik jest "godny" dla tak dobrze przygotowanej prawnie i medialnie instytucji jak KTOZ. A więc Foksiu, jesteś społecznym inspektorem KTOZ : Do dzieła. Dzwoń do Pani Prezes KTOZ, dzwoń do Frotki dzwoń do gabrysi2424 bo ona dobra jest na facebooku. Dzwoń do Pani Redaktor. Ratujcie te zwierzęta. Macie siłę i możliwości. Mam nadzieje że macie też wolę Prawdziwej Pomocy.Ja wiem, że jedną z najpotężniejszych sił i skutecznym motorem działania niektórych, jest nienawiść, przynajmniej tak było przy wyżej wymienionej pokazowej akcji, ale tym razem może wystarczy sama chęć pomocy zwierzętom.
Powodzenia

Edited by Maksy
Posted

Maksy napisał(a):
Ja wiem, że jedną z najpotężniejszych sił i skutecznym motorem działania jest nienawiść, ale tym razem może wystarczy sama chęć pomocy zwierzętom.
Powodzenia


Współczuję motywacji :stupid: ....... wogóle współczuję :shake:

Posted (edited)

elaja napisał(a):
Współczuję motywacji :stupid: ....... wogóle współczuję :shake:


Ja też im współczuję. najpierw sie tej ich motywacji dziwiłem, ale potem pozostało już dla nich tylko współczucie, że tyle energii tylko tą drogą potrafili uruchomić. Może tym razem wystarczy im chęc pomocy zwierzętom.

Dziękuję elaja.

Edited by Maksy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...