keria Posted November 22, 2012 Author Posted November 22, 2012 Wiem, jest cudny, szkoda żeby skończył życie jako wiejski reproduktor. Teraz jest młodziutki i ma duże szanse na dom. W weekend je zabiorę, jak się uda. Ten burasek też jest cudny taka mała puszysta kuleczka. Póki co nie wiem jakiej są płci. Quote
keria Posted November 22, 2012 Author Posted November 22, 2012 Kociaki mieszkają teraz w stodole, nie były nigdy w domu. Quote
keria Posted November 23, 2012 Author Posted November 23, 2012 Dzisiaj na spacerku w lesie po raz pierwszy puściłam Fredka luzem. Ku mojemu zaskoczeniu całkiem nieźle się pilnował. Chowałam się mu za drzewa, żeby musiał mnie szukać. Wołałam na smakołyki, głaskałam i znów pozwalałam biegać. Na wszelki wypadek będę na razie puszczać go tylko na głodnego.:lol: Quote
Basia Z. Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Ja myślę, że fredek Ciebie też lubi mieć na smyczy niż, bo przynajmniej wie, że mu nie zginiesz :) Quote
kakadu Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 (edited) keria napisał(a):Dzisiaj na spacerku w lesie po raz pierwszy puściłam Fredka luzem. Ku mojemu zaskoczeniu całkiem nieźle się pilnował. Chowałam się mu za drzewa, żeby musiał mnie szukać. Wołałam na smakołyki, głaskałam i znów pozwalałam biegać. Na wszelki wypadek będę na razie puszczać go tylko na głodnego.:lol: błagam cię - uważaj na niego... ja na własnej skórze przekonałam sie, że psy naprawdę giną; może mam teraz schizę, ale bądź czujna..., to takie maleństwo, a teraz noce są zimne; Edited November 26, 2012 by kakadu Quote
keria Posted November 27, 2012 Author Posted November 27, 2012 Miały być zdjęcia :shake: ale nie będzie. Kabelek do aparatu mi się spalił :angryy: A Fredzik już tak ładnie wygląda, a ja nie mam się jak pochwalić :p Ogłoszeń masa a telefonu nie było żadnego. Zupełna cisza... Quote
Malgoska Posted November 27, 2012 Posted November 27, 2012 może jeszcze ktoś zadzwoni:) może jeszcze dla niego za wcześnie. Quote
keria Posted November 28, 2012 Author Posted November 28, 2012 Malgoska napisał(a):może jeszcze ktoś zadzwoni:) może jeszcze dla niego za wcześnie. Tak czekam na ten jedyny, właściwy telefon. Fredzik jest już gotowy do adopcji, nie jest za wcześnie dla niego. Siedzi już u mnie ponad miesiąc, skóra już w porządku, jest odrobaczony i zaszczepiony, jeszcze tyko go zaczipuję i jest " Full Wypas", Niestety nie stać mnie na jego dłuższe tymczasowanie :shake: Quote
kakadu Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 i co z nim będzie? kurczę, po cichu liczyłam, że go nie będziesz chciała oddać... Quote
keria Posted November 29, 2012 Author Posted November 29, 2012 (edited) kakadu napisał(a):i co z nim będzie? kurczę, po cichu liczyłam, że go nie będziesz chciała oddać... Niestety moja sytuacja finansowa nie pozwala mi na razie mieć kolejnego psa. Połowę moich wydatków po opłaceniu rachunków przeznaczam na zwierzaki. I bez Fredka ledwo przędę. Mam na utrzymaniu w sumie piątkę kotków ( w tym 2 staruszki i jednego bardzo chorego kociaka z białaczką i po urazie kręgosłupa, pampersy, leki, środki czystości to dla mnie straszny wydatek). Oprócz tego 3 psiaki ( w tym jedną siedemnastoletnią sunię przygarniętą po zmarłym właścicielu). Nie wyrabiam finansowo i czasowo. Dłuższy pobyt Fredka nie wchodzi w grę. Chciałam dać mu tylko szansę na lepsze życie. Fred jest już całkiem zdrowy, sierść odrosła, został zaczepiony, będzie zaczipowany i w razie w pomyślę o kastracji, ale on absolutnie nie może u mnie zostać na dłużej:shake:!!!! Nie chcę wybierać czy zaszczepić Freda czy kupić lek dla mojego chorego kota. Pozostałe własne zwierzaki są dla mnie najważniejsze! One zostaną ze mną na zawsze bo taką kiedyś podjęłam decyzję i się z niej nigdy nie wycofam. Kocham je ponad życie. Fredzik miał być u mnie tylko do czasu gotowości na nowy dom i tak pozostanie. Nie jestem zbieraczką zwierząt. Muszę mierzyć zamiary na siły. Często też zdarza mi się znajdować zwierzaki w nagłej potrzebie i nie mam sumienia pozostawiać ich na pastwę losu. Nie mogę jednak zostawiać sobie ich wszystkich na stałe. Tutaj jest wątek mojej wielkiej gromadki jeśli ktoś i zbiór moich tymczasowiczów. Na prawdę na więcej mnie nie stać.http://www.dogomania.pl/forum/threads/229553-Moje-stadko Edited November 29, 2012 by keria Quote
keria Posted November 29, 2012 Author Posted November 29, 2012 (edited) :roll::roll::roll: Edited November 29, 2012 by keria Quote
Malgoska Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 stado masz przepiękne może jeszcze ktoś się odezwie a może jakies plaktay po lecznicach porozwieszac? Quote
keria Posted November 30, 2012 Author Posted November 30, 2012 Malgoska napisał(a):stado masz przepiękne może jeszcze ktoś się odezwie a może jakies plaktay po lecznicach porozwieszac? Jakby ktoś mógł powiesić w swojej lecznicy ,byłoby miło. Ja nie mieszkam w Krakowie, a siostra nie ma kiedy połaźić, ma kuuupę pracy. W mojej miejscowości nie ma dobrej lecznicy. Plakaty można wziąć z linków tego wątku lub jak coś to siostra może dać wydrukowane. Plakat już jest w lecznicy na Majora. Obawiam się że samo powieszenie nie da wiele, dobrze by było żeby ktoś w lecznicy o nim wiedział i go polecał. Jakby ktoś miał dojście do ogłoszeń w gazetach, tam czasem zaglądają starsi ludzie, a Fredek byłby najlepszy dla takiej osoby. Quote
Foksia i Dżekuś Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Dziewczyny trzeba sie zmobilizować i wysłać te linki gdzie się da ,może ktoś będzie wiedział gdzie jest jakaś petycji do podpisania ,że my obrońcy praw zwierząt nie zgadzamy sie na legalizacje uboju rytualnego . Pilne bo od stycznia wejdzie w życie przepis unijny pozwalający na rytualne zabijanie zwierząt( i tak u nas proceder kwitnie mimo ustawy o ochronie zwierząt ) ale tez rozporządzenie unijne daje również możliwość całkowitego zakazu uboju rytualnego , daje po prostu wolna rękę państwą członkowskim.Nasze Państwo jednak chce wyrazić zgodę.Niektóre firmy czerpią z tego ogromne zyski o to tu chodzi. http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...tualnego-uboju http://wyborcza.pl/1,91446,12956232,..._ochronie.html http://wyborcza.pl/1,91446,12936657,..._zwierzat.html http://wyborcza.pl/1,91446,12938409,...ospodarki.html Quote
Foksia i Dżekuś Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 keria napisał(a):Jakby ktoś mógł powiesić w swojej lecznicy ,byłoby miło. Ja nie mieszkam w Krakowie, a siostra nie ma kiedy połaźić, ma kuuupę pracy. W mojej miejscowości nie ma dobrej lecznicy. Plakaty można wziąć z linków tego wątku lub jak coś to siostra może dać wydrukowane. Plakat już jest w lecznicy na Majora. Obawiam się że samo powieszenie nie da wiele, dobrze by było żeby ktoś w lecznicy o nim wiedział i go polecał. Jakby ktoś miał dojście do ogłoszeń w gazetach, tam czasem zaglądają starsi ludzie, a Fredek byłby najlepszy dla takiej osoby. Eleja juz pisała do mnie w sprawie Fredka ,nie ma sprawy ustawię go w kolejce ale nie liczyła bym na odzew ,ja mam kilka staruszków ,pełno ogłoszeń internetowych i w gazetach i zero odzewu ,niektóre już ponad rok siedzą w hotelu .Jeszcze tak źle nigdy nie było:shake: Quote
elaja Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Foksia i Dżekuś napisał(a):Eleja juz pisała do mnie w sprawie Fredka ,nie ma sprawy ustawię go w kolejce ale nie liczyła bym na odzew ,ja mam kilka staruszków ,pełno ogłoszeń internetowych i w gazetach i zero odzewu ,niektóre już ponad rok siedzą w hotelu .Jeszcze tak źle nigdy nie było:shake: Beatko , bardzo dziękuję ! Trzeba maluchowi dać szansę , może akurat będzie miał szczęście :lol: Quote
keria Posted December 1, 2012 Author Posted December 1, 2012 Dzięki Beata. Ja myślę, że on tam ma szanse ! On nie jest staruszkiem ma około 6 lat! Ma siwy pyszczek i jest wyniszczony ale nie jest stary! Quote
Rudzia-Bianca Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 keria napisał(a):Niestety moja sytuacja finansowa nie pozwala mi na razie mieć kolejnego psa. Połowę moich wydatków po opłaceniu rachunków przeznaczam na zwierzaki. I bez Fredka ledwo przędę. Mam na utrzymaniu w sumie piątkę kotków ( w tym 2 staruszki i jednego bardzo chorego kociaka z białaczką i po urazie kręgosłupa, pampersy, leki, środki czystości to dla mnie straszny wydatek). Oprócz tego 3 psiaki ( w tym jedną siedemnastoletnią sunię przygarniętą po zmarłym właścicielu). Nie wyrabiam finansowo i czasowo. Dłuższy pobyt Fredka nie wchodzi w grę. Chciałam dać mu tylko szansę na lepsze życie. Fred jest już całkiem zdrowy, sierść odrosła, został zaczepiony, będzie zaczipowany i w razie w pomyślę o kastracji, ale on absolutnie nie może u mnie zostać na dłużej:shake:!!!! Nie chcę wybierać czy zaszczepić Freda czy kupić lek dla mojego chorego kota. Pozostałe własne zwierzaki są dla mnie najważniejsze! One zostaną ze mną na zawsze bo taką kiedyś podjęłam decyzję i się z niej nigdy nie wycofam. Kocham je ponad życie. Fredzik miał być u mnie tylko do czasu gotowości na nowy dom i tak pozostanie. Nie jestem zbieraczką zwierząt. Muszę mierzyć zamiary na siły. Często też zdarza mi się znajdować zwierzaki w nagłej potrzebie i nie mam sumienia pozostawiać ich na pastwę losu. Nie mogę jednak zostawiać sobie ich wszystkich na stałe. Tutaj jest wątek mojej wielkiej gromadki jeśli ktoś i zbiór moich tymczasowiczów. Na prawdę na więcej mnie nie stać.http://www.dogomania.pl/forum/threads/229553-Moje-stadko Keria bardzo dobre podejście . Nie sztuką nazbierać zwierzyniec , sztuką jest go utrzymać i zapewnić wszystko co potrzeba . A Fredzik na pewno znajdzie dom :) 6 lat ma moja Biana i zachowuje się jak walnięty szczeniak , w życiu nie powiedziałabym o niej że jest stara ... Gdzie jest plakat - powieszę w Myślenicach . Quote
elaja Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Rudzia-Bianca napisał(a):Keria bardzo dobre podejście . Nie sztuką nazbierać zwierzyniec , sztuką jest go utrzymać i zapewnić wszystko co potrzeba . A Fredzik na pewno znajdzie dom :) 6 lat ma moja Biana i zachowuje się jak walnięty szczeniak , w życiu nie powiedziałabym o niej że jest stara ... Gdzie jest plakat - powieszę w Myślenicach . I ja się pod tym podpisuję . Fredzio ma dobrą opiekę , jest bezpieczny , wyleczony ale on zasługuje na dobry - własny dom . Na kogoś , kto będzie miał czas tylko dla niego , na uwagę poświęconą tylko jemu . Na Swojego Człowieka . Wierzę , że taki Ktoś gdzieś jest i czeka na Fredzika . Quote
keria Posted December 1, 2012 Author Posted December 1, 2012 Rudzia-Bianca napisał(a):Keria bardzo dobre podejście . Nie sztuką nazbierać zwierzyniec , sztuką jest go utrzymać i zapewnić wszystko co potrzeba . A Fredzik na pewno znajdzie dom :) 6 lat ma moja Biana i zachowuje się jak walnięty szczeniak , w życiu nie powiedziałabym o niej że jest stara ... Gdzie jest plakat - powieszę w Myślenicach . Plakat jest kilka stron wcześniej ale taki do druku mogę posłać na maila. Mogę dać też wydrukowany, jest w lecznicy n ul. Majora, powiem siostrze żeby na poniedziałek zostawiła kilka gotowych to można bedzie odebrać. Dzięki za pomoc! Quote
keria Posted December 1, 2012 Author Posted December 1, 2012 Rudzia posłałam na Twojego maila plakacik do druku! Dzięki.:lol: Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Foksia i Dżekuś napisał(a):Dziewczyny trzeba sie zmobilizować i wysłać te linki gdzie się da ,może ktoś będzie wiedział gdzie jest jakaś petycji do podpisania ,że my obrońcy praw zwierząt nie zgadzamy sie na legalizacje uboju rytualnego . Pilne bo od stycznia wejdzie w życie przepis unijny pozwalający na rytualne zabijanie zwierząt( i tak u nas proceder kwitnie mimo ustawy o ochronie zwierząt ) ale tez rozporządzenie unijne daje również możliwość całkowitego zakazu uboju rytualnego , daje po prostu wolna rękę państwą członkowskim.Nasze Państwo jednak chce wyrazić zgodę.Niektóre firmy czerpią z tego ogromne zyski o to tu chodzi. http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...tualnego-uboju http://wyborcza.pl/1,91446,12956232,..._ochronie.html http://wyborcza.pl/1,91446,12936657,..._zwierzat.html http://wyborcza.pl/1,91446,12938409,...ospodarki.html Zamieszczone przez Potter ogólnoeuropejska akcja przeciw ubojowi rytualnemu - wysyłajcie petycję do Parlamentu Europejskiego, jest to bardzo proste, tekst gotowy, instrukcja tutaj: http://rytualny.pl/index.php?post=pe...i-europejskiej Quote
Maksy Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 (edited) Foksia i Dżekuś napisał(a):Dziewczyny trzeba sie zmobilizować i wysłać te linki gdzie się da ,może ktoś będzie wiedział gdzie jest jakaś petycji do podpisania ,że my obrońcy praw zwierząt nie zgadzamy sie na legalizacje uboju rytualnego . Pilne bo od stycznia wejdzie w życie przepis unijny pozwalający na rytualne zabijanie zwierząt( i tak u nas proceder kwitnie mimo ustawy o ochronie zwierząt ) ale tez rozporządzenie unijne daje również możliwość całkowitego zakazu uboju rytualnego , daje po prostu wolna rękę państwą członkowskim.Nasze Państwo jednak chce wyrazić zgodę.Niektóre firmy czerpią z tego ogromne zyski o to tu chodzi. http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...tualnego-uboju http://wyborcza.pl/1,91446,12956232,..._ochronie.html http://wyborcza.pl/1,91446,12936657,..._zwierzat.html http://wyborcza.pl/1,91446,12938409,...ospodarki.html W tak słusznej sprawie poprę nawet Foksia i Dżekuś ! Ale Foksiu tu nie może być sytuacji ",może ktoś będzie wiedział gdzie jest jakaś petycjia do podpisania ,że my obrońcy praw zwierząt nie zgadzamy sie na legalizacje uboju rytualnego". Tu inicjatywę protestu i petycji powinna objąć silna , bogata finansowo organizacja np KTOZ. KTOZ dało dowody, że potrafi zmobilizować telewizję, prasę, ludzi na facebooku aby zlikwidować nowo założone schronisko, z 67 psami, to przy perspektywie zagrożenia okrutną śmiercią setek i tysięcy zwierząt KTOZ powinno zrobić przynajmniej to samo. Ja wiem, że tu sprawa jest trudna bo za ubojem rytualnym stoją silne grupy wyznaniowe i finansowe, którym można się narazić, a i medialnie sprawa może być "śliska" - bo grupy wyznaniowe też przedstawią w mediach swoje racje. To nie będzie rutynowe odebranie 5 psów staruszce, która sobie nie radzi, bo ma małą emeryturę i dzieli się z psami własnym skromnym obiadem, a sąsiedzi się skarżą, że psy szczekają . Tu przeciwnik jest "godny" dla tak dobrze przygotowanej prawnie i medialnie instytucji jak KTOZ. A więc Foksiu, jesteś społecznym inspektorem KTOZ : Do dzieła. Dzwoń do Pani Prezes KTOZ, dzwoń do Frotki dzwoń do gabrysi2424 bo ona dobra jest na facebooku. Dzwoń do Pani Redaktor. Ratujcie te zwierzęta. Macie siłę i możliwości. Mam nadzieje że macie też wolę Prawdziwej Pomocy.Ja wiem, że jedną z najpotężniejszych sił i skutecznym motorem działania niektórych, jest nienawiść, przynajmniej tak było przy wyżej wymienionej pokazowej akcji, ale tym razem może wystarczy sama chęć pomocy zwierzętom. Powodzenia Edited December 2, 2012 by Maksy Quote
elaja Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Maksy napisał(a):Ja wiem, że jedną z najpotężniejszych sił i skutecznym motorem działania jest nienawiść, ale tym razem może wystarczy sama chęć pomocy zwierzętom. Powodzenia Współczuję motywacji :stupid: ....... wogóle współczuję :shake: Quote
Maksy Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 (edited) elaja napisał(a):Współczuję motywacji :stupid: ....... wogóle współczuję :shake: Ja też im współczuję. najpierw sie tej ich motywacji dziwiłem, ale potem pozostało już dla nich tylko współczucie, że tyle energii tylko tą drogą potrafili uruchomić. Może tym razem wystarczy im chęc pomocy zwierzętom. Dziękuję elaja. Edited December 2, 2012 by Maksy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.