Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 414
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ech, tyle ogłoszeń i ani jedenego zainteresowanego psiakiem.
Ogłoszenia były robione 9 grudnia, rób keria nowe fotki Freda, 9 stycznia znów posiedzę nad nowymi ogłoszeniami.
A jak kotki? Znalazł choć jeden dom?

Czytałam Twoją prosbę o "przechowanie" Freda - niestety, nie mam jak pomóc. Również mieszkam w bloku, dodatkowo mam dwa psy.
Przepraszam, że nie pomogę.

Posted

[quote name='bahlsa']Ech, tyle ogłoszeń i ani jedenego zainteresowanego psiakiem.
Ogłoszenia były robione 9 grudnia, rób keria nowe fotki Freda, 9 stycznia znów posiedzę nad nowymi ogłoszeniami.
A jak kotki? Znalazł choć jeden dom?

Czytałam Twoją prosbę o "przechowanie" Freda - niestety, nie mam jak pomóc. Również mieszkam w bloku, dodatkowo mam dwa psy.
Przepraszam, że nie pomogę.[/QUOTE]
Nic nie szkodzi wiem, że większość osób ma swoje plany ale warto pytać a nóż ktoś się znajdzie.
Miałam dziś jeden telefon w sprawie Fredzia! Państwo widzieli ogłoszenie w lokalnej gazetce:roll:. Na razie mają się zastanowić więc to jeszcze nic pewnego.
Co do kociaków to oczywiście koteczka miała wielkie wzięcie. Ma już upatrzony domek :multi:pojedzie do Bytomia. Oczywiście sprawdzałam dom pod kątem czy to nie tylko dla jej niebieskich oczek. Jeszcze nie ma terminu jej podróży ale ma domek zaklepany.
Dwa kocurki nadal czekają, są jakieś małe szanse na domek ale to jeszcze nic pewnego. Na święta zostaną z sąsiadką bo moja siostra ( która ma je u siebie) będzie u mnie.

Posted

[quote name='bahlsa']Ech, tyle ogłoszeń i ani jedenego zainteresowanego psiakiem.
Ogłoszenia były robione 9 grudnia, rób keria nowe fotki Freda, 9 stycznia znów posiedzę nad nowymi ogłoszeniami.
A jak kotki? Znalazł choć jeden dom?

Czytałam Twoją prosbę o "przechowanie" Freda - niestety, nie mam jak pomóc. Również mieszkam w bloku, dodatkowo mam dwa psy.
Przepraszam, że nie pomogę.[/QUOTE]

Bożenko niestety wszędzie cisz , przecież moim psa tez robisz ogłoszenia i jak widzisz bez efektów. Wyślijcie prośbe jeszcze do Camary ,żeby Fredzia ogłosiła w wyborczej , wczoraj wydałam z takiego ogłoszenia czarna sunie miks jamnisie Jage do nowego domku. ;)
Ja niestety tez nie przechowuje psiaków ,mieszkam w bloku mam 2 psy i 3 koty dlatego tez oddaje psiaki do hoteli ,nie mam wyjścia, ale teraz przed świętami i tak w hotelach nie ma miejsc.:shake:

Posted

keria napisał(a):
Mam problem. Nie mam z kim zostawić Freda na weekend 29 i 30 grudzień.
Wyjeżdżam z domu. Resztę moich psiaków zawożę do siostry do bloku ale ona będzie w sobotę cały dzień w pracy, bo ma inwentaryzację. I Moją trójkę psów, chyba wyprowadzi raz na siku sąsiadka(o ile ona będzie w domu).
Nie mogę zabrać do bloku jeszcze kolejnego piszczącego w klatce Fredka.
Czy ktoś mógłby go wziąć na te 2 dni do siebie? Najlepiej z Krakowa lub bliskich okolic, nie będę mieć czasu rano daleko jeździć bo wyruszamy o wschodzie słonka.

a może ktoś mógłby jeśli masz kogoś zaufanego nawet podjechać, czy podejść i wyprowadzić Twoje towarzystwo na spacer; ja nie pomogę, jestem z wrocławia, mam w bloku 2 duże psy i 3 miesięczne niemowlę. Fred jest cudownym pieskiem i mam nadzieję, że Jego dom gdzieś już jest, tylko musimy go odnaleźć;

Posted

asiuniab napisał(a):
a może ktoś mógłby jeśli masz kogoś zaufanego nawet podjechać, czy podejść i wyprowadzić Twoje towarzystwo na spacer; ja nie pomogę, jestem z wrocławia, mam w bloku 2 duże psy i 3 miesięczne niemowlę. Fred jest cudownym pieskiem i mam nadzieję, że Jego dom gdzieś już jest, tylko musimy go odnaleźć;

Ja nie mieszkam w bloku. Mieszkam na wsi, do mnie nic nie dojeżdża najbliższy przystanek busa mam jakieś 2-3 km. W soboty i niedziele i tak mało co jeździ.
Jedyna osoba, która mogłaby je wyprowadzić to Elaja ale ona nie ma samochodu i nie da rady do mnie podjechać.
moja siostra nie jeżdzi autem.
Nie mam żadnej innej rodziny, kuzynostwo mieszka w innym województwie.
Jeśli zawiozę całą czwórkę do miasta do siostry to ktoś musiałby cały dzień z nimi siedzieć, bo przyjeżdżać co jakieś 7 godzin i wyprowadzać całą czwórkę na dwie raty to niełatwe zadanie. Nie mam nikogo kto by się a tak poświęcił.
No nic będę musiała jakoś sobie poradzić.

Posted

keria napisał(a):
Ja nie mieszkam w bloku. Mieszkam na wsi, do mnie nic nie dojeżdża najbliższy przystanek busa mam jakieś 2-3 km. W soboty i niedziele i tak mało co jeździ.
Jedyna osoba, która mogłaby je wyprowadzić to Elaja ale ona nie ma samochodu i nie da rady do mnie podjechać.
moja siostra nie jeżdzi autem.
Nie mam żadnej innej rodziny, kuzynostwo mieszka w innym województwie.
Jeśli zawiozę całą czwórkę do miasta do siostry to ktoś musiałby cały dzień z nimi siedzieć, bo przyjeżdżać co jakieś 7 godzin i wyprowadzać całą czwórkę na dwie raty to niełatwe zadanie. Nie mam nikogo kto by się a tak poświęcił.
No nic będę musiała jakoś sobie poradzić.

wiesz, wiem jak to jest, a mieszkam w mieście (choć już na wygwizdowie) i też bym musiała ze świeczką szukać wśród rodziny i znajomych coby mi taką przysługę chcieli spełnić; głaski dla całego Twojego czworonożnego towarzystwa.

Posted

:cool3: Super Magda, jesteś moją ostatnią deską ratunku.
Napisałam PW (prywatną wiadomość).
Jeśli się uda to chyba zawiozę Freda do Elai na 2 dni tam mam zdecydowanie bliżej i po drodze. Ona ma co prawda niezły "sajgon" ze swoją szóstką psiaków i kociakami ale Fredzik da radę przez 2 dni w kennelówce.
Muszę jeszcze pogadać z Elą i zobaczymy co i jak.

Posted

keria napisał(a):
Dzisiaj Fredzik jedzie z dwudniową wizytą do Elai.
Prośba do Freda - Nie narób mi wstydu!:evil_lol:

Noo , my już czekamy na Fredzika .
Na pewno nie zrobi Ci wstydu , to bardzo dzielny maluch:loveu:

Posted

Mój aparat robi fotki takie sobie , do ogłoszeń raczej kiepskie .
Fredzio wbrew obawom Kerii nie płacze , nie piszczy , zwinął się w kłębek , pewnie bardzo obrażony i śpi.
Suchą karmę olał , za to ze smakiem wsunął kurczaka .

Posted

iwoniam napisał(a):
Fajnie, że taki z niego grzeczny gość tymczasowy!
pozdrowienia dla Was

Dziękujemy za pozdrowienia. Fred już u siebie w domu. Strasznie się cieszył jak mnie zobaczył po dwóch dniach nieobecności. Niech ten domek się już znajdzie, bo on do mnie się bardzo przyzwyczaił. Potem będzie znów walił mu się jego cały nowy świat.
Czy ktoś wie może o jakimś bazarku z pakietami ogłoszeń? Chcę znów ruszyć z intensywnymi ogłoszeniami.

Posted

[quote name='keria']Dziękujemy za pozdrowienia. Fred już u siebie w domu. Strasznie się cieszył jak mnie zobaczył po dwóch dniach nieobecności. Niech ten domek się już znajdzie, bo on do mnie się bardzo przyzwyczaił. Potem będzie znów walił mu się jego cały nowy świat.
Czy ktoś wie może o jakimś bazarku z pakietami ogłoszeń? Chcę znów ruszyć z intensywnymi ogłoszeniami.
Keria , ja mam wolny pakiet gratisowy ! Podrzuć go tu http://www.dogomania.pl/forum/threads/237417-Bazarek-og%C5%82oszeniowy-du%C5%BCo-mo%C5%BCliwo%C5%9Bci-%29-do-14-01-2013

Posted (edited)

Dzisiaj była piękna wręcz wiosenna pogoda i Fredzik był na długim spacerku w lesie. To kilka fotek z wycieczki.
Nie wiem czy zauważyliście jak Fredzik pięknie porósł?:cool3:
Normalnie jestem z niego dumna.:loveu:
Nie ma łupieżu, sierść się błyszczy, ani jednej łysej plamki, poza małą blizną nad okiem ale ona raczej już nie zarośnie.

Edited by keria
Posted

kakadu napisał(a):
ci ludzie z ogłoszenia się odezwali jeszcze?

Niestety już się nie odezwali. :shake:
Nie obiecywałam sobie po nich zbyt wiele, za bardzo byli niepewni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...