Jump to content
Dogomania

Dexter-skóra i kości na łańcuchu, bez budy... już w kochajacym domu :)))))))


Recommended Posts

Posted

Ano dziad nasz chyba przytył ;) tak właśnie dzisiaj oglądam jego fotki z pierwszej strony i oczom nie wierzę :) jak tylko wyzdrowieję to go obfocę na nowo i same zobaczycie.
No on jest mega, super, turbo grzeczny....... nie ucieka, nie kopie, nie wojuje z innymi psami, nie szczeka, nie wyje jak zostaje sam, je już coraz więcej, nauczył się przechodzić przez dywanik do budy (wiecie taka zasłonkę żeby mu nie wiało), jak przyjeżdżam mogę otworzyć bramę i wjechać a on nie ma nawet takich pomysłów żeby gdzieś czmychnąć w przeciwieństwie do mojej psedudo haszczki Figi ;)
Skacze do miski jak się ją niesie ale nie jest to jakieś bardzo uciążliwe. Jak mu stawiam miskę to ma jeszcze taki odruch cofania się jakby się bal i trzeba albo kucnąć a najlepiej odejść bo inaczej się boi i je niespokojnie. Można mu grzebać w tej misce w prawo i w lewo ;) Moja taka mała kundelka która daje popalić wszystkim nawet mojego ałabaja 60kg obszczekuje ciągnie za ogon, goni i pogryza też mu daje do wiwatu a on ja tylko przeskakuje a że ma długie nogi to robi to w mig a ona się wkurza i leci za nim a on nic. No cud nie pies.

  • Replies 399
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie chcę Was martwić ale karmy starczy na jakieś 5 dni od początku listopada poszedł prawie cały worek i do tego dostaje jeszcze gotowane. Chłopak ma taki apetyt jak mój ałabaj ;) ale i duże psisko z niego, już nie wygląda jak szkielet ale do normalnego wyglądu to jeszcze mu dużo brakuje. Tak sobie myślę że może jakąś mu karmę dla aktywnych teraz kupić żeby miała więcej kalorii co wy na to?
Popstrykam fotki jak wstanę z łóżka obiecuje.

Posted

OGROMNIE prosimy o wsparcie na zakup karmy dla naszego Dexterka... Pomału i o kastracji by trzeba było pomyśleć, ale teraz karma najważniejsza.

Hałabajówka, jak będziesz miała możliwość, to przydałyby się nowe zdjęcia do ogłoszeń, bo taki chudzina, to pewnie nie robi wrażenia na ludziach, a wspaniały z niego psiak i zasługuje na ciepły, kochający domek przed zimą....

Posted

wiem że to nie na temat ale mam pytanie, czy może ktoś z Was wie coś na temat zachowań lisów?
dziwny przypadek spotkał mojego znajomego, otóż znajomy pracuje na budowie.Od dwóch dni koczuje tam Lis.Znajomy dał mu do zjedzenia skrzydełko kurczaka które Lis opylił, zwierz nie wyglada na chorego, dal się sfotografować z odległości 2 metrów!
dla mnie to bardzo dziwne, nie boi się człowieka wogóle.

Posted

Clean napisał(a):
wiem że to nie na temat ale mam pytanie, czy może ktoś z Was wie coś na temat zachowań lisów?
dziwny przypadek spotkał mojego znajomego, otóż znajomy pracuje na budowie.Od dwóch dni koczuje tam Lis.Znajomy dał mu do zjedzenia skrzydełko kurczaka które Lis opylił, zwierz nie wyglada na chorego, dal się sfotografować z odległości 2 metrów!
dla mnie to bardzo dziwne, nie boi się człowieka wogóle.


Już mówię to co wiem... to normalne że lisy podchodzą pod miasta a nawet wchodzą do miasta. W Szczecinie na wydziela dawnej ar mieszkał lis. W Koszalinie na jednym z osiedli mieszka lisica i co roku odchowuje młode. W mieście jest łatwiej o pokarm i kryjówki jest też o wiele cieplej zimą. Często wyjadają kocie jedzenie. Jak raz dostał jedzenie to będzie tam koczował.

Posted

Dzięki za info Hałabajówka, nie wiedziałam o tym! jedyne co mi przyszło do głowy to to że może On jest chory ale znajomy pisał że nie wyglada na chorego, zreszta widziałam fotki i jak dla mnie to piękny Lis!

Posted

[quote name='Hałabajówka']Jeju zapomniałam że to ja jestem tu skarbnikiem...przepraszam już wysyłam dane
:evil_lol:

Bardzo dziękujemy za wsparcie :loveu: ja też dołożę 15 zł - to będzie razem 40 zł, na worek karmy trzeba ok 100 zł, więc brakuje 60 zł - czy Ktoś jeszcze może pomóc?

A ogólnie Hałabajówka, jak stoi Dexter z pieniążkami? Nie jest na minusie za wcześniejsze wydatki?
Jeszcze na odrobaczanie, odpchlenie potrzebne wsparcie...

Posted

Pojęcia nie mam jak ja to zapomniałam ehh...jeszcze raz przepraszam i dziękuję za wsparcie.

A stan konta jest taki
AKTUALIZACJA ROZLICZENIA wpłat/wydatków dla Dextera 25 październik 2012

Beataczl - 10 (doszła wpłata)
Romina_74 - 20 (doszła wpłata)
sonia 1974 - 20 (doszła wpłata)
Enigma79 - 30 (doszła wpłata)
Mama Blanki - 20 (doszła wpłata)
Ewu - 30 (doszła wpłata)
Clean - 15 (doszła wpłata)
Wpłata od Cudak (spadek po Ince) - 30 (doszła wpłata)

suma 175zl


Wydatki
- transport z Płot do mnie - 75zl
- tabletka na robaki Dolpac oraz Flevox na pchły - 70zl (mam paragon)
- Nifuroksazyd - 10zl- dojazd do weta ode mnie do weta to jest 50km - 20zl (to biorę na siebie)
- jedzonko mamy od Mamy Blanki ;-) i ja mu od siebie w tym miesiącu gotowane dam

Wpływy 175zl
Wydatki 155zl

czyli jesteśmy na plusie 20zl

Czekam na wpłatę od:
1. Cudak - 15zl :loveu:
2. Enigma79 - 15zl :loveu:
3. Aryste - 10 zl :loveu:

Czyli z 20 na plusie daje nam to 60zl
Karmy starczy jeszcze gdzieś do czwartku tak na oko patrząc :)
potrzebujemy jeszcze 75 zl na odpchlenie i odrobaczenie drugi raz i będzie chłopak zrobiony na zimę.
Jeszcze trzeba byłoby go zaszczepić i nie wiem czy chcecie go kastrować czy nie to już Wasza decyzja :)

Cudak z innej beczki jak buda dla dziewczyn Twoich...korzystają ?

Posted

Hałabajówka napisał(a):
Już mówię to co wiem... to normalne że lisy podchodzą pod miasta a nawet wchodzą do miasta. W Szczecinie na wydziela dawnej ar mieszkał lis. W Koszalinie na jednym z osiedli mieszka lisica i co roku odchowuje młode. W mieście jest łatwiej o pokarm i kryjówki jest też o wiele cieplej zimą. Często wyjadają kocie jedzenie. Jak raz dostał jedzenie to będzie tam koczował.


Trzeba też uważać żeby nie był wściekły. Normalnie lis nie powinien podchodzić do domostwa, boi się ludzi. Ale bardzo możliwe, że jest też tak jak pisze Hałabajówka.

Posted

Hałabajówka napisał(a):

Czyli z 20 na plusie daje nam to 60zl

Czyli potrzeba jeszcze ok 40 zł na worek karmy + 75 zł na odpchlenie/odrobaczenie + szczepienie na wściekliznę ok 30 zł.
Wykastrować, jak najbardziej go trzeba, tylko nie kosztem jedzenia...a my nawet na karmę nie mamy dla niego teraz :(


Hałabajówka napisał(a):
Cudak z innej beczki jak buda dla dziewczyn Twoich...korzystają ?

A widzisz, byłam pewna, że u suniek jamniczek napisałam :oops:
Budka jest świetna, od wtorku stoi, do środka dałam ciepłe polary. Stoi tak, że do środa im nie wieje, ale postaram się przed mrozami jeszcze im na to wejście zrobić osłonkę. Powiedziałam właścicielowi suniek, że to przekazała Fundacja i że mogą skontrolować, czy nie zginęła, więc mama nadzieję, że jej nie będzie próbował nigdzie sprzedać...

Posted

__Lara napisał(a):
Trzeba też uważać żeby nie był wściekły. Normalnie lis nie powinien podchodzić do domostwa, boi się ludzi. Ale bardzo możliwe, że jest też tak jak pisze Hałabajówka.


u mnie tez lis podchodzi , ide ulica przy lasku a on siedzi w krzakach i nie ucieka tylko oczy blyszcza ..a potem w nocy chodzi po osiedlu, zreszta nie tylko on, ale po kolei..zajac, lis. jenot,sarna..wszystko za jedzeniem tak sadze.

przesle 10 zl do karmy-konto prosze bo nie wiem czy mam w pw zapisane poprzednie

Posted

__Lara napisał(a):
Trzeba też uważać żeby nie był wściekły. Normalnie lis nie powinien podchodzić do domostwa, boi się ludzi. Ale bardzo możliwe, że jest też tak jak pisze Hałabajówka.


Teraz lisy bardzo rzadko mają wściekliznę bo są regularnie szczepione. Miasto jest dla niech "przytulniejsze" bo wyrzucamy tony jedzenia ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...