Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam serdecznie wszystkich, którzy dotarli na wątek Halinki :)

Opis:
Halinka to duża (26,5kg oraz 60cm w kłębie) około 4 letnia suczka wyglądem przypominająca labradora. Jest bardzo wystraszona, podniesienie głosu, ręki i przejeżdżające samochody sprawiają że kuli się i cofa (widać, że kiedyś była bita), jednak jest bardzo łagodnym i przyjacielskim psem. Pomimo strachu jest ufna i chętna do współpracy z opiekunem. Gdy już się przekona do człowieka bardzo lubi być głaskana i przytulana, zdecydowanie jest psem domowym, nie podwórkowym. Co do innych psów to potrafi czasem pokazać charakter, jednak zazwyczaj przechodzi obok obojętnie. Na spacerze chodzi przy nodze i jest bardzo ciekawa otaczającego świata. Na zawołanie podchodzi do opiekuna, potrafi wykonać komendę "siad". Nie będzie wymagała dużej aktywności, potrzebuje spokojnego człowieka, który pokaże jej, że ludzie nie tylko biją ale potrafią kochać. Z niecierpliwością czeka na nowy, kochający dom. Kontakt: [email protected], tel. 668-452-677.

Teraz pokarzę Wam jak wygląda Halinka:










i to spojrzenie
:placz:



Wszystkie zdjęcia suni znajdziecie tutaj:

https://plus.google.com/photos/118380588009733343934/albums/5790339975043469937?banner=pwa



Zaglądnijcie jeszcze kiedyś do mnie, na pewno będziecie mogli się więcej dowiedzieć i usłyszeć co nowego u mnie słychać :)
Chociaż szczerze powiedziawszy mam nadzieję, że nie będę musiała długo czekać na nowych, KOCHAJĄCYCH ludzi :) TRZYMAJCIE KCIUKI ZA TO!!!

Edited by ania91sc
  • Replies 67
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wieści z dzisiejszego spacerku:
Halinka to po prostu aniołek :) Na smyczy chodzi bardzo ładnie, baaaardzo rzadko zdarza jej się pociągnąć. Jest wielkim łakomczuszkiem, może zjeść wszystko i w każdych ilościach. Dziś przekonaliśmy się, że nie przepada za wodą, ledwie zamoczy brzuszek i już wraca z powrotem :) Niestety z innymi psimi koleżankami/kolegami nie bardzo się lubi, jest bardzo o nie zazdrosna. Dzisiaj nawet chciała Azę do porządku doprowadzić jak ta biegała za patykiem. Jednak do ludzi jest po prostu idealna, pozwala ze sobą wszystko zrobić, a jak ktoś ma jedzenie w ręce to robi takie oczka, że nie można jej nie dać smakołyka :)

Zdjęcia z dzisiaj:











Pozdrawiamy :)

Posted

Dzisiaj ja byłam na spacerku z Halinką :) Gdy pierwszą Azę zabrałam z boksu to zaczęła przeraźliwie skomleć, że po nią nikt nie przyszedł :( Potem jak wróciłam i ją w końcu wzięłam to była przeszczęśliwa, ogonek chciał się jej urwać i domagała się głaskania :) Apetyt ma wielki, na smyczy chodzi bardzo ładnie. Mogę stwierdzić z pełnym przekonaniem, że Halinka to pies "kanapowiec", do miziania i przytulania, ona po prostu to uwielbia i cały czas wkłada głowę pod rękę aby ją głaskać :) Ma bardzo smutne oczka, widać, że pobyt w schronisku bardzo przeżywa... Gdy przechodzą obok nas inni ludzi cały czas spogląda, czy to czasem nie jej Pan/Pani :( Bardzo boi się przejeżdżających, dużych samochodów wówczas dosłownie rozpłaszcza się na ziemi...

Posted

Poznałam dziś Halinkę :). Przefajne to psisko!
Miło było na nią patrzeć, bo gdy przyprowadzono mi ją do zdjęć to była bardzo przestraszona. Ogon pod siebie i prawie zero kontaktu z człowiekiem. A teraz? To zupełnie inny pies!

Posted

Nam też było bardzo miło :)
Halinka pomału się otwiera, czasem naprawdę boi się niektórych ruchów np. jak ktoś gwałtownie podniesie rękę, czy smycz... Ale to cudowny psiak, mam nadzieję, że trafi na dobrych ludzi :)

Posted

Co nowego u Halinki? :)
Poszliśmy na Borki, Halinka oczywiście wchodziła do wody tak aby za bardzo nie zamoczyć brzuszka :D Potem Marcin chciał porobić zdjęcia Azy jak biega w wodzie to Halinkę przywiązał obok siebie do drzewa, aby mieć obie ręce wolne, po chwili zjawiły się dziewczyny z psiakami no i w tedy się zaczęło :D Halinka była tak zła, że psy są obok niej, zaczęła ciągnąć i szczekać jak nie wiem co i zerwała obrożę (oczko to od zapięcia puściło), Halinka pobiegła do Libry popatrzyła na nią ostrzegawcze, warknęła i w tedy Marcin ją zabrał :) Halinka nie toleruje innych psów, szczególnie jak te biegają... Bo do ludzi tak jak wcześniej mówiłam jest aniołkiem :) Przez 90% spaceru miała głowę w górze i patrzyła na Marcina aby jej dał smakołyk albo ją pogłaskał :D Ogonkiem merda cały czas :) Na wybiegu bardzo się słuchała i przychodziła na każde zawołanie, jednak nie przepada za zabawą zdecydowanie woli przytulanie i głaskanie po brzuszku :) Ale... dwa razy skoczyła przez tą obręcz na agility, zrobiła slalom i skakała przez te tyczki, czy jak to się nazywa :D
Kilka zdjęć udało Nam się zrobić:







Posted

ślicznotka! Obroże schroniskowe często niestety się zrywają, może dopasuj jej szelki, są takie na nie w naszej szafce. Tylko trzeba je zabierać do domu, nie zostawiać w szafce ani na psie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...