Dorkaa Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Oj, on tęskni jeszcze bardziej niż ty :( Będzie dobrze :) Quote
furciaczek Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Poczatki sa najgorsze... teraz moze byc juz tylko lepiej:loveu: Trzymam kciuki zebys szybko znalazla jakas kawalerke i mogla przytargac nesa do siebie:loveu: Quote
despera Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 Cześć kochane!!! Jestem w domku na weekend:bigcool: Na początku nie chciałam jechać, bo bałam się, że nie będę chciała wrócić do Wawy... Ale kuzynka jechała autem do nas więc wykorzystałam okazję:D Moje kochane psisko oczywiście rozpieszczone, na dzień dobry łapał mnie za rękawy, kiedy go karciłam, usłyszałam "nie krzycz na niego, przecież on się cieszy...":roll: Poza tym zaginęła nowa smycz i nikt nie wie, jak i kiedy:mad: Ale tak ogólnie to jest ok, Nesik się ucieszył, nie mówiąc już o mnie:loveu: Dzisiaj z samego rana byliśmy na plaży, jeszcze było ciemno i zero ludzi:multi: Poszliśmy na pieszo, bez roweru, i spacerowaliśmy po plaży-tzn ja spacerowałam a Nes ganiał, i ganiał, i ganiał...:loveu: Aż się przestraszyłam, żeby mu to nie zaszkodziło po dłuższej przerwie;) Ale był niesamowicie grzeczny, wracał do panci za zawołanie, bez zawołania też podbiegał :loveu: Tylko mewy ganiał, ale wtedy go nawet nie odwoływałam, bo i tak by nie posłuchał... Ale wracał:loveu: Moje maleństwo:loveu: A teraz śpi na spanku obok panci(a tak na marginesie, mama mówi że w nocy wprowadza sie na moje łóżko:diabloti:) Fotek niestety zbyt wiele nie mam, bo nie było do końca jasno, a później padły baterie, ale te marne też wstawię, tylko że później:cool3: Zaraz jadę z mamą do Kołobrzegu, może kupimy laptopa i załatwimy Internet-zaglądałabym częściej;) A potem do kobylastych:loveu: A potem uczyć się o kręgach szyjnych-łacina mnie dobija:shake::evil_lol: Pozdrawiamy:multi: (nawet nie wiecie, jak i było źle, kiedy w Wawie pisałam w liczbie pojedynczej;)) Quote
basia bonnie Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 super :multi: czekamy na foteczki :loveu: Quote
natija Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 super #Milti no i oczywiscie czekamy na foteczki:) Quote
agaciaaa Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 super :multi: zrelaksujesz sie w domku :loveu: Nesikiem sie nacieszysz :loveu: Czekam na fotki :) Quote
Paulina. Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Omasz depera :placz: A ja własnie miałam Ci pisac esa, ze jestem w Wawie i czy chcesz się spotkac :cool1: No nic, to dobrze, ze po denerwującej Wawie jestes w domu i na plaaazy :loveu: Mnie dzisiaj to miasto dobiło chociaz je lubię. Ze stadionu na Pragę wracałam Śródmiesciem i osiedlami Saskiej Kępy :diabloti: :roll: Pozdrawiamy i czekamy na fotki !! Quote
furciaczek Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Jak ja uwielbiam czytac takie entucjastyczne posty:loveu::multi: czekam na fotaski:loveu: Quote
despera Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 Witamy wieczorową porą:) Ja siedzę i myślę, że jutro o tej porze znowu będę w Warszawie, a Nes jakby nigdy nic obgryza paznokcie:diabloti: Smutno, że muszę jechać, ale muszę znaleźć jakieś mieszkanko, więc jechać trzeba, nie?;) Najgorzej czuję się rano-dzwoni budzik, budzę się, a tu żadne szczeniątko nie pakuje mi się do łóżka... I kiedy wracam po zajęciach, czuję jakąś niezrozumiałą niechęć do tego miejsca:shake: Paulina, odezwij się, jak będziesz następnym razem w Wawie:D Wstawiam obiecane fotki na których prawie nic nie widać :evil_lol: Nes bezczelnie potraktowany fleszem:diabloti: Powrót Nessie;) P.S. Nes skończył obgryzanie i przyszedł się pomiziać do panci... A teraz śpi:loveu: Quote
eria Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 http://agu_um.w.interia.pl/P1040508.jpg sznaucer i morze - czegóż więcej trzeba do szczęścia:loveu::loveu: Quote
Dorkaa Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Nestor :loveu: i morze :loveu: jakchcę nad morze ;( Quote
despera Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 A ja nie chcę do Warszawy... To znaczy chcę, z jednej strony... Czemu SGGW nie jest np w Kołobrzegu?:shake::evil_lol: Quote
Bzikowa Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Pimpek napisał(a):Ty biedaczko :placz: Ale czemu nie mogłabyś sobie wynająć jakiegoś... domku lub bloku i zamieszkać tam z Nesem ?:-( Pimpek, coś takiego w Warszawie za rozsądne pieniadze graniczy z cudem... :eviltong: Depsera! Szkoda, ze musisz mieszkać bez Nesiska, ,mam nadzieję, ze się w końcu do naszej Warszawski przyzwyczaisz ;) Ja nie wiem jak to jest, bo od zawsze jestem przywykła do dużego miasta ;) No ale napisz - jak studia? Ludzie, wykładowcy, ogólnie zajęcia? Jestem ciekawa bo mam nadzieję za 2 latka podzielić Twój los :cool1: No ale na szczescie będę miała psa bliziutko! Jakbyś miała jakieś pytania co do Warszawy - wal :lol: A zdjęcia z plaży - boskie! Quote
Doginka Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Cieszę się, że naładowałaś bterie:diabloti: - tzn. że choć na krótko wróciłaś do Nesa:loveu: Szukaj lepiej tego domku i zabierz go do Wawki - będzie Ci weselej i nie będziesz tak tęsknić:shake: Quote
Dorkaa Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Oj, znajdziesz jakieś fajne, przytulne mieszkaneczko, zabierzesz go do siebie i za niedługo będziesz z radością wyruszała na zajęcia i z nich wracała :) Quote
despera Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 An_bzik, uczelnia bardzo mi się podoba-zwłaszcza wielka wierzba płacząca przy budynku weterynarii:loveu: Tylko cały kampus jest wielki prawie jak pół Ustronia ale to szczegół:roll: Wykładowcy jak narazie są podejrzanie mili i sympatyczni, boję się, że to tylko na początek, ale nie miałabym nic przeciwko, gdyby tak zostało;) Miałam nadzieję chodzić na konie w ramach w-fu, ale jazdy dla studentów odbywają się w poniedziałki o 10 i 16, a ja mam akurat tego dnia zajęcia od 8 do 17 (tak przy okazji, jeśli uda mi się wziąć Nesa, to na poniedziałki chyba będę musiała załatwić jakiegoś dogsittera-reszta dni jest taka, że mam sporo wolnego czasu między wykładami lub wcześnie kończę). Zostały mi gry zespołowe:grab: W poniedziałek kupię znowu gazetę z ogłoszeniami, w ostatniej znalazłam 4 przyzwoite ogłoszenia, ale 3 telefonów nikt nie odbierał, a jeden nie zgodził się na psa... Mam nadzieję, że tym razem nadzieja nie okaże sie matką głupich:shake: Quote
Dorkaa Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Nie wiem kto i po co wymyślił to powiedzenie :P Będzie dobrze ;-) Quote
Marta_Ares Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 hejka trzymamy kciuki zebys wrescie cos znalazla gdzie bedziecie mogli oboje z Nestorem mieszkac;) Quote
sota36 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 O! To i moze Nestorek zamieszka w wielkim i wrzaskliwym miescie! Ale nie bedziesz wtedy sama! Szukaj szukaj tego pokoiku dla niego!!! Quote
wiq Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 hejo :) studentko :P heh, ja psy zostawiłam bez żalu w domu, jakoś nie widzę ich kiblujących od rana do wieczora w mieszkaniu tudzież spacerujących po obsikanych trawnikach 2x2 m :evil_lol: Quote
eria Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 mam nadzieję że znajdziesz jakieś lokum gdzie zamieszkasz z Nesem, zwłaszcza że masz dużo wolnego czasu:lol: będziem tęsknić znowu jak wyjedziesz, ale od czego są kawiarenki:eviltong::cool3: idem spac bo padam, wymiziaj Nesiątko ! Quote
despera Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 Ech i jak tu nie tęsknić za DGM... W domu mi wszyscy mówią, żebym dała sobie spokój, bo i tak nie znajdę:roll: Wiq, również studentko(i to mądrzejsza bo na dziennych:cool3:) mój Nes oprócz spacerów przesypia całe dnie, więc zbyt wielkiej różnicy by nie było;) Chociaż z drugiej strony, chcę go wziąć, bo mi go brakuje, więc z raczej egoistycznych pobudek... Sama nie wiem już, co robić:shake: Zmykam już, rano zabieram Nesa nad morze, a potem już ok 9 jedziemy:placz: Pozdrawiamy wszystkie kochane cioteczki!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.