Sabina02 Posted January 16, 2013 Author Posted January 16, 2013 No, wciaz czekamy na nowe fotki... Quote
omnia Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 Tak, fotki na FB to wielka rzecz - przyciągają ludzi. Ja ciągle udostępniam wciąz z nadzieją, że Reksio trafi na swojego człowieka:dog: . a mieleckie dziadeczki moga trafić do DT? Quote
Ulka18 Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 DT - pewnie byloby taka opcja do przewalczenia, ale pies musialby isc na podstawie normalnej umowy adopcyjnej. Nowe wladze schronu nie maja pojęcia co to DT czy wyciąganie psow do hotelikow. FB owszem i moze przyciaga ludzi, ale czy to zawsze takie wspaniale, odpowiedzialne domy? Mozna by dyskutowac naprawde. Jedna pani na FB na profilu wolontariuszy mieleckich pochwalila sie,ze miala jednego pieska z Mielca, a teraz ma 3 z tego samego pieska! Mimo klauzuli o zakazie rozmnazania w umowie adopcyjnej pani suczke rozmnozyla i jeszcze sie chwali. No na pewno to dogomaniaczka z krwi i kosci nie jest. Quote
omnia Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 ludzie są rózni, to prawda. czasem zupełnie nieodpowiedzialni. :shake: ale wielu jest w porzadku i sporo psiaków znajduje miejsce. Do mnie Strider trafił na DT przez facebook. wg mnie trzeba probowac wszędzie -żeby zwiększyć szanse Reksia na odpowiedzialnego dobrego człowieka. Quote
Ulka18 Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 Fakt, wszedzie sa dobrzy i zli ludzie, trzeba miec szczescie, zeby trafic na tych pierwszych. Z Reksiem mieszkaja jeszcze 2 dziadeczki w tym Makao, taki trzęsacy sie, niedowidzący, niewielki jamniczek. Quote
lusinda Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 http://www.dogomania.pl/forum/threads/238911-Gad%C5%BCety-dla-psiak%C3%B3w-kociak%C3%B3w-i-do-domu-Dla-MIELEC-do-3-02-13?p=20304563#post20304563 bazarek na mielczaki Przepraszam że tyle czekacie na fotki - jak jestem w schronie czas po prostu płynie błyskawicznie... tym, bardziej teraz jak ścielemy psiakom słomę do bud by jakoś przetrwały mrozy, dokarmianie, wypuszczanie an wybiegi czy spacery. Obiecuję już na 100 % że w tym tygodniu wstawię nowe zdjęcia dziadeczków Quote
maarit Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Lucinda... nie fotki najważniejsze. Jak musisz wybrać czy robić zdjęcia czy masz się zająć psami, to oczywiście dla mnie wybór jest oczywisty :). Szkoda czasu na zdjęcia, jeśli psiaki "trzymają" i czekają. Tylko pisz, jak możesz, co u nich... Quote
KrystynaS Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Tak, tak lusindo, maarit ma rację. Napisz nam co jakiś czas co u Dziadeczków. Może zdążą znaleźć swoje domy. Bardzo bym chciała zobaczyć Reksia w domku. Dyzio już zadomowiony całkowicie, w ciepłym kubraczku spaceruje sobie po wielkim ogrodzie, a jego Pani stoi przy oknie i zza firanki patrzy czy aby się coś Dyziowi nie przytrafiło, np. nie wpadł w zaspę, no bo wtedy musi mu biec na pomoc. Oj żeby Reksio też miał taką Panią. Quote
Ulka18 Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Reksio calkiem żywotny i energiczny Kaskadaffik przyniosla jedzenie, Makao ten po lewej (nie dowidzi i slabo slyszy) zabral sie do obgryzania raczki od garnka sluzaczego do nabierania jedzenia, dopiero potem zaczal wylizywac garnek. Biedny psia tak sie trzasl, ze tlukl zębami o garnek ze szczescia, że dostanie gotowane. Uploaded with ImageShack.us Quote
KrystynaS Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 No to mamy trzy Dziadeczki. Reksiu rzeczywiście nieźle wygląda, chyba najlepiej z całej trójki. I jakoś mniej zainteresowany garnkami, pewnie najadł się pierwszy. Quote
KrystynaS Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Taki jest teraz Dyzio Dyzio robi obchód ogrodu, a kuzlik przy oknie wygląda czy Dyziowi kubraczek się nie przekrzywił.:lol: Dyzio ze swoim przyjacielem kotkiem :lol: Quote
Sabina02 Posted January 21, 2013 Author Posted January 21, 2013 Dzieki za foteczki!!! Jesli moglabym jeszcze prosic o fotki Czarusia, to bym byla wdzieczna. :) Quote
omnia Posted January 22, 2013 Posted January 22, 2013 jej :). Dyzio - jeszcze niedawno w schronie, a teraz kubraczek jak z kolekcji (ha, może z kolekcji?) prezentuje:multi:. Reksio piękne i całkiem tłuściuutkie psiatko. Mam nadzieję, że w końcu i jego i reszty dziadeczków życie zmieni się w cudowną bajkę Quote
maarit Posted January 25, 2013 Posted January 25, 2013 [quote name='Ulka18'] Kaskadaffik przyniosla jedzenie, Makao ten po lewej (nie dowidzi i slabo slyszy) zabral sie do obgryzania raczki od garnka sluzaczego do nabierania jedzenia, dopiero potem zaczal wylizywac garnek. Biedny psia tak sie trzasl, ze tlukl zębami o garnek ze szczescia, że dostanie gotowane. Biedak :( Aż się serce kraje... Quote
margoth137 Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 zaglądam do dziaduszków... aż serce pęka:( Quote
KrystynaS Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Reksio i Jacuś ... A ten Dziadeczek co na poprzednich zdjęciach ogryzał rączkę rondla ... nie ma go ?? Quote
Ulka18 Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Jest, tylko trzeba znalezc chwile, zeby obrobic wczorajsze zdjecia. Quote
margoth137 Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 Boziu takie dziadunie są najukochańsze. Quote
Ulka18 Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 No biedne te dziadeczki, gdyby nie wolontariusze to by chyba glodne chodzily. Chyba tylko P.Kaziu daje im miekkie jedzenie. Quote
KrystynaS Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 Ja też bardzo lubię takie Dziadeczki. Z tym miękkim jedzeniem jest problem w schroniskach. Gotować chyba mało gdzie gotują bo a to przepisy, a to nie ma gdzie, nie ma kto. Karmy w puszkach też zazwyczaj jest niewiele, przeważnie sucha. A staruszków jest wiele i nie radzą sobie z suchym jedzeniem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.