AMIGA Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Jakiś koszmarny zastój. A my wróciliśmy z działki. Młody tam jest przeszczęśliwy. Nie mam ani jednej wpadki kałużowej i kupalowej w domu - wszystko jest załatwiane na trawce. Ale niestety z jazda jest nadal problem. Już dziś myślałam, że będzie wszystko ok. Mały siedział razem z Amigą z tyłu i nawet za bardzo nie nadawał. Ale tuż przed samym domem nie wytrzymał - jeszcze 2 3 minutki a byłby koniec jazdy. Ale niestety - mimo, że jechał z pustym brzuszkiem i mimo aviomarinu - pawik był imponujący :-( Quote
eliza_sk Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 Jutro zacznę nową serię gnojka :( Niewiarygodne to, ja dziś miałam fona, ale do stróżowania, na plac. Quote
AMIGA Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Ja też miałam okazję oddac go na wybieg z budą na stróża działek - tam gdzie jeździmy do Dobczyc Nawet oglądałam ten wybieg - jest dośc spory i buda jest porządna. Ale oni tam chca jakiegoś ostrego psa =- będa się rozglądać w schronisku. Na szczęscie młody jest za przyjazny do ludzi i "nie nadaje się" na stróża Quote
AMIGA Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Gorzej, że oni się wybierają po jakiegoś psa do naszego schroniska. Wiadomo, że dla psa lepsze jest własne miejsce niż boks schroniskowy. Ale jeśli to będzie faktycznie jakiś ostry piesek (a takiego tam chcą "zatrudnić" do pilnowania) to niestety on całymi dniami tam będzie ograniczony na wybiegu. Przecież wypuszczany nie będzie, bo skąd będzie biedak np w nocy wiedział, że to wraca jakiś zapóźniony działkowicz, a nie złodziej? I nie skroi mu portek? A od listopada do rozpoczęcia sezonu działkowego będzie widział człowieka tylko w nocy, bo tak przychodzi dozorca :-( Quote
eliza_sk Posted October 8, 2012 Author Posted October 8, 2012 Zamówiłam chłopcom pakiety ogłoszeniowe 130 szt. u Cat Angel - może ktoś inny je odczaruje :( Quote
AMIGA Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Oby, bo młody się już na dobre zakochał i w moim synu, za Amigą chodzi krok w krok, nie mówiąc juz o obopólnej miłości ze mną :-( Quote
eliza_sk Posted October 8, 2012 Author Posted October 8, 2012 AMIGA napisał(a):Oby, bo młody się już na dobre zakochał i w moim synu, za Amigą chodzi krok w krok, nie mówiąc juz o obopólnej miłości ze mną :-( Kto mógł przewidzieć, że tak będzie, ogłoszenia miał w ten dzień co trafił do Ciebie - to samo Olek i taka cisza :( Quote
AMIGA Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Wiem przecież i nie piszę tego jako pretensje, czy żale. Z poprzednim tymczasikiem - chorym Frankensteinem = Frankim tez tak było. Był u mnie pół roku! Quote
Nutusia Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Bardzo Was Chłopaki przepraszam, ale ten mikroskop pilnie szuka DT... http://www.dogomania.pl/forum/threads/233388-Ma%C5%82a-Ksi%C4%99%C5%BCniczka-szuka-domu?p=19790848#post19790848 Quote
AMIGA Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Nadal zero telefonów o Aleksa :-( A nas czeka w najblizszym czasie drugie szczepienie p-ko wirusówkom Quote
eliza_sk Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 AMIGA napisał(a):Nadal zero telefonów o Aleksa :-( A nas czeka w najblizszym czasie drugie szczepienie p-ko wirusówkom Dziś Cat Angel ma zacząć ogłaszać :( Quote
Nutusia Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 Oj ludzie, ludzie, gdzie Wy oczy i serca macie?... Quote
AMIGA Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 Nutusia napisał(a):Oj ludzie, ludzie, gdzie Wy oczy i serca macie?... No własnie też się zastanawiam :-( Dzisiaj młody zostal zaszczepiony po raz drugi. Siedzicie wygodnie?? Przed szczepieniem oczywiście musiał zostać zważony. Jeszcze raz pytam - czy siedzicie wygodnie?? Młody waży 11 kg !!! Eliza_sk - czy w tej karmie coś było? Jakieś sterydy, albo co ;)? Przez 10 dni prawie podwoił swoją wagę! A ja go na szczepienie musze nieść na rękach, bo nie chcę, żeby coś podłapał. Dobrze, że gabinet mam zaraz pod blokiem :-) Quote
Nutusia Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 Rośnie jak na... drożdżach ;) Na szczęście na kolejną wizytę w lecznicy będzie już mógł podreptać na własnych... łapskach :) Quote
eliza_sk Posted October 11, 2012 Author Posted October 11, 2012 Orzesz ... ku. Niezły wynik, Ty go jak gęś na ubój pasiesz :) CA zaczęła już ogłaszać. Quote
Handzia55 Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 eliza_sk napisał(a):Orzesz ... ku. Niezły wynik, Ty go jak gęś na ubój pasiesz :) CA zaczęła już ogłaszać. Bo to gęś wyścigowa będzie...:evil_lol: Quote
AMIGA Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 eliza_sk napisał(a):Orzesz ... ku. Niezły wynik, Ty go jak gęś na ubój pasiesz :) CA zaczęła już ogłaszać. Ja go pasę? Ja daję tylko wg zaleceń, a że ta karma jakaś "pędzona" była to nie moja wina ;) A jemu wciąz mało i mało jest. Ciekawa jestem jakie wyniki "tuczu" osiągnął Olek? Quote
eliza_sk Posted October 11, 2012 Author Posted October 11, 2012 Olek Tobiś na szczepieniu miał 8,2 - on chwilę później był szczepiony. Pani od Tobisia się waha, podobno jest chemia, ale rozważa, jest stewardessą - więc ma dość lotny charakter pracy - a w domu nastoletni syn. Brzmi bardzo sensownie. Quote
Nutusia Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 Niech bierze obu - nie będą się nudzić i... dziecka dopilnują ;) Quote
eliza_sk Posted October 11, 2012 Author Posted October 11, 2012 Nutusia napisał(a):Niech bierze obu - nie będą się nudzić i... dziecka dopilnują ;) I tu jest problemik, bo do dyspozycji ponad 40 m2 i 3 koty ... Quote
AMIGA Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 eliza_sk napisał(a):I tu jest problemik, bo do dyspozycji ponad 40 m2 i 3 koty ... To dopilnują i dziecka i koty, niech się nie panoszą ;) Quote
Nutusia Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 (edited) W rzeczy samej! Skoro mogą być dwa koty, to i dwa psy też :) A do nas dziś zawita kolejna bida: http://www.dogomania.pl/forum/threads/233460-Zula-sunia-poharatana-przez-życie-w-pełnym-tego-słowna-znaczeniu?p=19802383#post19802383 Edited October 11, 2012 by Nutusia Quote
DoPi Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 UFF , wróciłam. Olciu na Wszystkich Świetych mozesz Aleksa podrzucić. Z nowości Łukasz przygarnał kotke z kocietami, zara po urodzeniu. Niestety 2 kociaki odeszły po 2 dniach. Bylismy u weta co sie dzieje, okazało sie, ze kotka nie ma pokarmu .Łukasz więc co 2 godziny(łącznie z nocą) dokarmiał kociaki strzykawka, ale nastepny kociak odszedł w niedziele. Wydawało sie, ze jeden się ostanie bo do czwartku zył. Niestety juz wieczorem nie chciał jeść, a w nocy odszedł:-(. Dr Szpeyer powiedział (bo byliśmy u niego), że jak małe nie dostały siary zaraz po urodzeniu, to najprawdopodobnie nie pracowały jelita. Łukasz to przezywa, że może coś zaniedbał. Doktor mu nawet tłumaczył, że to się zdarza nawet nie rzadko. No cóz , on na razie nichce juz zadnego zwierzatka dodatkowego. Ale Aleksa już nie trzeba karmic, to moze bedziemy sie umieli zająć. Jakby ktos pytał w zwiazku z tym to do wziecia jest kotka biało czarna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.