mysza-64 Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 :cool2::cool2:mysza-64 napisał(a):Jak go trochę podszykuje,to zrobie fotki i pokarze wam je.Będzie nie do poznania.Nie ten sam Jańcio-żeberko.Ale będę codziennie opowiadała wam o jego poczynaniach. Quote
loozerka Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Jak dobrze czytac takie fajne wieści :)) Mysza, a ja myśle, ze powinas go obfotkowac i przed szykowaniem...takie małe "przed" i "po" Quote
mysza-64 Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 No masz racje loozerko.I chyba zrobie mu mały albumik.Wczoraj wieczorem ważył 8kg i 10 dkg.Będę go ważyła codziennie. Oglądałam go dokładnie.Twarz to musiał mieć nieźle zmasakrowaną.Nos ma cały w bliznach z przed paru miesięcy.Oko tak wygląda jakby ktoś nieomal mu je chciał wygryść.Uszy i cała głowa ,włącznie z karkiem napewno były nieźle pokiereszowane.Wszędzie są znaki ostrej walki.:mad:Myśle że on nie ma wiecej jak 1,5 roku.Ile to maleństwo musiało wycierpieć.:placz: Quote
loozerka Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 O kurcze, to bidulinek musiał rzeczywiscie ostro walczyc o swoje...i nie dziwne, że podchodzi sceptycznie do nowych znajomych Quote
basia0607 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Wiecie co mnie dzisiaj spodkało? WRACAJĄC Z PRACY SPODKALAM JANECZKA ŻEBERKO NA SPACERKU ZE SWOIM PANCIEM. Jaśko jakby troche przytyl,jak zwykle całuśny i bardzo szczęsliwy. Myszka nazywa sie Milusia,nie sprawia zadnych klopotow.Spała do godz.10 rano.Jest bardzo ułożona ,taka hrabianka. Je ociupinke,po domu chodzi bezszelestnie a jak słyszy kroki na klatce schodowej warczy. Quote
mysza-64 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Witamy ponownie.Jańcio przybrał na wadze 30dkg przez 2dni.Zaczayna rozumieć ludzką mowę.Na hasło "wyjdź z kuchni",spuszcza ogon i odchodzi pod stół.Ale po chwili zapomina i zapach jedzenia bierze góre.I jest już z powrotem prawie na kolanach.Ale to już coś."Idziemy na spacer"-on już skacze mi na nogę i śmieje się.Myśle że krok po kroku będą z niego "ludzie".Dzisiej został sam z dziewczynami w domu.Bo my oboje pracujemy.Został oczywiście na smyczy.Bałam się trochę że może im zrobić "kongo".Dzisiej na podwórku zciął się z psem sąsiada.Ale to trfało moment,bo wzięłąm go na ręce.Chyba do końca życia będzie miał alergię na psy.Z jedzeniem jest już dzisiej jakby spokojniej.Daje mu jeszcze 3dni zachłannego łakomstwa.Dostaje 4razy dziennie,jak malutki piesek.Jako dla rekonwalescenta włączyłam mu do diety algi morskie.Teraz PANISKOnajadło się i wskoczyło na łóżko.Patrzy się na mnie z uśmiechem i merda ogonem.Och jak mu dobrze. Quote
fizia Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Super, że Janek i Milusia są bezpieczni i czują się dobrze:) Bardzo się cieszę! Quote
loozerka Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Mysza, to chyba najcudniejsze opowiesci, takie zwyczajne, codzienne zycie, pies, ktory podkrada z kuchni, włazi na tapczan domaga sie pieszczot, spacerów i .....SMIEJE SIE, uwielbiam smiejące sie psy. A teraz jako ta zdarta płyta- okraście swoje opowiesci jakimś zdjeciem, prosimy!!!! Quote
mysza-64 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Jutro wieczorem przyjdzie kolega z cyfrówką i popstryka fotki dla Jaśka i całej naszej gromadki.Ale ja nie wiem :wallbash:jak je potem tu umieścić.Pomóżcie Quote
loozerka Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Mysza- napiszę Ci instrukcje- tylko powiedz, jak z komputerami stoisz? W miarę, czy instrukcja łopatologiczna ;)? Quote
mysza-64 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 No nie jestem taki "tłuk".Wiele już sie nauczyłam.Kumam czacze na kompie.:agrue: Quote
emdziolek Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 No to my czekamy na zdjęcia Janeczka-żeberka naszego kochanego:loveu: Quote
mysza-64 Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Janek jakby trochę zluzował.Nie spieszył sie już rano do kuchni, do misek.Poprostu poszedł.Dzisiej dostał już tylko 3razy jeść. Zaczyna rozumieć słowo "niemożna" bo zmienia mu sie mina na pysiu.Zaczyna mnie zauważać bo reaguje na"Janek".Na spacer chodzi z sarą(2letnia sunia też uratowana spod kosy).Do tej pory też jej nie widział a dzisiej oglądał się za nią ,czy ona idzie.Nawet obsikiwali razem te same miejsca. Teraz właśnie wszedł mój TZ.I zgadnijcie kto pierwszy zerwał się do witania.No oczywiście JANIO.Zeskoczył z łóżka i pognał do całowania:eviltong:.Teraz za nim chodzi jak za swoim panem.I gadają sobie w kuchni. Może janowi się co trafi. Przez cały dzień nie zainteresował się stolikiem babci,chociarz na nim są zawsze jakieś smakołyki. W nocy spał już bez smyczy.Miał wolny wybór miejsca.No i poszedzł spać do łóżka :santagri:z...? moim TZ.Ale ten w nocy przewrócił się na bok i przycisnął Janka.Mały tylko warknął, zeskoczył i poszedł na swoje posłanie. Quote
martasuwałki Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Bardzo się cieszę i trzymam kciuki za naszego bohatera!!! Dziewczyny jesteście wspaniałe!!! Quote
basia0607 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Iwona !Wyjdż już z kuchni i pisz nam co u Janeczka. Rybe zrobisz jutro ! Dostalam dzisiaj od Dea kr.list a w nim pieniadze na Janka,muszę przyznać ,ze mnie to rozbroiło. Pieniązki przekaże Iwonie dla naszego przystojniaka.Znając Iwonę na pewno faszeruje go jakimis wynalazkami typu zielona pokrzywa/ponoć bardzo zdrowa/ Nie myślcie,że Jasio pasiony jest tylko pokrzywą i algami morskimi ,ale Iwona robi wszystko ,aby byl w dobrej kondycji. Quote
mysza-64 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Dzięki ci Basiu za dobre słowa.Ale to prawda.Dbam o niego jak o małe dziecko.TZ bardzo go polubił.Nawet wychodzi z nim na długie spacery.Mam już zdjęcia .Zaraz je pokarze.Chyba że nie będę potrafiła je wsadzić tu.Trzymajcie za mnie kciuki. Quote
loozerka Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 eee tam, moj piesio też jest prawiewegetarianin z wyboru...dobra pokrzywa jeszcze nikomu nie zaszkodzila ;) mysza- musisz wrzucić zdjęcie na serwer inny np www.fotosik.pl i tu do postu wstaw drugi ( chyba ) link od góry, taki podpisany pełen rozmiar na forum. Tylko poamietaj o zmnijeszeniu zdjecia do max 500x500 pixeli :) Quote
mysza-64 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Rejestruje się na "fotosik".Czekam na zwrotnego mila od admina.Nie wiem jak to długo potrwa. Quote
loozerka Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 ale mozesz wstawiac zdjecia i bez rejestracji :) Quote
mysza-64 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 loozerko podaj mi swojego mila to prześle ci zdjęcia janka i ty zamieścisz Quote
loozerka Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 to obiecane zdjecia Janka. Troche to trwało, bo mialam kłopoty zdrowtne ze swoim psem, ale juz je wstawiam :) mysza, jesli nie moglas ich wstawic, to pewnie dlatego, co były w złym formacie, musi być Jpg, a Twoj był bmt Quote
loozerka Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 nie wiem, moze to kwestia ujecia, ale mam wrazenie, ze on jest dużo grubszy niz na tych poprzednich zdjeciach :) I widzę, ze sie ze sforą jednoczy?:) Quote
martasuwałki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 :multi: Boże, jak ja się cieszę... on tak dużo wycierpiał. Ze wzruszenia, aż się płakać chce, ale oczywiście z radości...;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.