Granula Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 znalazłam krakowską hodowlę rasy Nova Scotia Duck Tolling Retriever, która pomaga psiakom w typie rasy szukać nowych domków, napisałam do nich maila w sprawie Depiego, podałam także link do wątku... może coś się odmieni w końcu w życiu Depiego w lipcu zaadoptowali wirtualnie Welweta z rzeszowskiego schroniska Kundelek i znaleźli mu nowy domek może Depiemu także pomogą Quote
agata51 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Depi, widzisz, Granula o ciebie walczy. Quote
Granula Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 dostałam odpowiedź z hodowli, że oni byli już wirtualnymi opiekunami Depisia i że Depiś trafił do adopcji, z której wrócił, bo jest agresywny i może ugryźć swojego opiekuna :crazyeye: czy to prawda? bo mnie tu długo nie było i mogę nie być na bieżąco ze wszystkim podobno dużo osób zainteresowanych tą rasą wtedy nim się interesowało, ale agresja go zdyskwalifikowała Pani z hodowli napisała mi też, że gdyby było pozwolenie na adopcję Depisia jako psa do budy, to mogła by spróbować pomóc w szukaniu domu, zaargumentowała to tym, że psy z tej rasy są łagodne i każdy zainteresowany tą rasą szuka właśnie takiego psa, więc informacja o możliwości pogryzienia odstrasza wszystkich miłośników tej rasy Quote
ewatr Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Granula napisał(a):dostałam odpowiedź z hodowli, że oni byli już wirtualnymi opiekunami Depisia i że Depiś trafił do adopcji, z której wrócił, bo jest agresywny i może ugryźć swojego opiekuna :crazyeye: czy to prawda? bo mnie tu długo nie było i mogę nie być na bieżąco ze wszystkim podobno dużo osób zainteresowanych tą rasą wtedy nim się interesowało, ale agresja go zdyskwalifikowała Pani z hodowli napisała mi też, że gdyby było pozwolenie na adopcję Depisia jako psa do budy, to mogła by spróbować pomóc w szukaniu domu, zaargumentowała to tym, że psy z tej rasy są łagodne i każdy zainteresowany tą rasą szuka właśnie takiego psa, więc informacja o możliwości pogryzienia odstrasza wszystkich miłośników tej rasy Powiem tyle co wiem ... Depi był juz adoptowany / jest relacja z tego tu na watku / wrocił z nieudanej adopcji bo podobno zbytnio przywiążał sie do własciciela i bronił dostepu do niego .Z relacji opiekunów wynikało ze faktycznie moze ugryżc / lub ugryzł .../ ale nie tyle ich co ludzi ktorzy sie do nich zblizaja itp. Oczywiscie na poczatku szukaliśmy Depiemu domu i był duzy odzew ze strony potencjalnych domów ale ponieważ trudno ukrywac takie informacje ze pies wymaga odpowiedniego traktowania i opowiedniego pana - to ludzie rezygnowali . Jako retriewer powinien byc aniołem w psiej skorze ale chyba nie jest i tu jest jego problem . Ja powiem tyle- Depiego znam juz od kilku lat i nigdy nie miałam z nim zadnych problemów . Nigdy nie widziąłam go w zadnej akcji typu gryziemy sie z innymi psami czy probujemy ugryzc ludzi ... To psiak ktoremu przypieto łatke aresywnych zachowań i nie twierdze ze tak nie jest ...ale w schronisku nigdy Depi tak sie nie zachował i dlatego gdyby znalazł sie ktos kto wiedzac to wszytsko dałby mu szanse i chciał popracowac nad relacjami z nim to byłaby wygrana Depucha . Buda to ostatnie miejsce przy ktorym go widze ...byłby baaaaardzo nieszczesliwy ....jak juz musi gdzies zostac w "niewoli " to niech lepiej zostanie tu gdzie jest .Zna nas , czeka , czasem sie cieszy jak bryka po wybiegu z ludzmi ... Depi to jest Depi i trzeba go zaakceptowć takim jakim jest ...nie retriewerem ...nie jakas rasa spokojną i bezproblemową ...to schroniskowy pies po przejsciach ktory radzi sobie jak umie - niekoniecznie dobrze w naszym mniemaniu . Quote
Granula Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 :roll: szkoda, że tak trudno o DT, żeby sprawdzić zachowanie Depisia w normalnych warunkach Quote
ewatr Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Depis siedzi i czeka ...na swoja szanse... Quote
madcat1981 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Dobrze Depiśku, ze choć futro masz grubaśne - w sam raz na taki mróz ... Quote
agata51 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 [quote name='ewatr']Powiem tyle co wiem ... Depi był juz adoptowany / jest relacja z tego tu na watku / wrocił z nieudanej adopcji bo podobno zbytnio przywiążał sie do własciciela i bronił dostepu do niego .Z relacji opiekunów wynikało ze faktycznie moze ugryżc / lub ugryzł .../ ale nie tyle ich co ludzi ktorzy sie do nich zblizaja itp. Oczywiscie na poczatku szukaliśmy Depiemu domu i był duzy odzew ze strony potencjalnych domów ale ponieważ trudno ukrywac takie informacje ze pies wymaga odpowiedniego traktowania i opowiedniego pana - to ludzie rezygnowali . Jako retriewer powinien byc aniołem w psiej skorze ale chyba nie jest i tu jest jego problem . Ja powiem tyle- Depiego znam juz od kilku lat i nigdy nie miałam z nim zadnych problemów . Nigdy nie widziąłam go w zadnej akcji typu gryziemy sie z innymi psami czy probujemy ugryzc ludzi ... To psiak ktoremu przypieto łatke aresywnych zachowań i nie twierdze ze tak nie jest ...ale w schronisku nigdy Depi tak sie nie zachował i dlatego gdyby znalazł sie ktos kto wiedzac to wszytsko dałby mu szanse i chciał popracowac nad relacjami z nim to byłaby wygrana Depucha . Buda to ostatnie miejsce przy ktorym go widze ...byłby baaaaardzo nieszczesliwy ....jak juz musi gdzies zostac w "niewoli " to niech lepiej zostanie tu gdzie jest .Zna nas , czeka , czasem sie cieszy jak bryka po wybiegu z ludzmi ... Depi to jest Depi i trzeba go zaakceptowć takim jakim jest ...nie retriewerem ...nie jakas rasa spokojną i bezproblemową ...to schroniskowy pies po przejsciach ktory radzi sobie jak umie - niekoniecznie dobrze w naszym mniemaniu . I tego się trzymajmy. Daj Boże, żeby każdy tak umiał sobie radzić jak Depi. DT odpada. Czekamy na DS, który nie boi się wyzwań. Chociaż nie wydaje mi się, żeby tu była potrzebna jakaś wyjątkowa odwaga. Pies jak pies - kto się boi dziabnięcia psa, niech sobie kupi akwarium. Najlepiej bez rybek. Z samymi roślinkami. Plastikowymi. Quote
agata51 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Depi, nie ma to jak zapaść w sen zimowy Quote
Cockermaniaczka Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Zloty aniolku uciekaj do ogrzanego domku:* Tyle czasu biedaku juz wymarzles:( Quote
_Pixia_ Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Z góry przepraszam za offa ale zapraszam na wątek kociaka, który doświadczył bardzo wiele złego. Jednak po mimo tego wszystkiego nadal chce żyć. Pomóż sfinansować jego leczenie. Dziękuję Quote
agata51 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Depi, biegniemy. Co tam śnieg - otrząśniemy się i już! Quote
agata51 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Cholera, ten twój domek tak daleko... Depisiu... Quote
Pandisia Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 [quote name='Granula']dostałam odpowiedź z hodowli, że oni byli już wirtualnymi opiekunami Depisia i że Depiś trafił do adopcji, z której wrócił, bo jest agresywny i może ugryźć swojego opiekuna :crazyeye: czy to prawda? bo mnie tu długo nie było i mogę nie być na bieżąco ze wszystkim podobno dużo osób zainteresowanych tą rasą wtedy nim się interesowało, ale agresja go zdyskwalifikowała Pani z hodowli napisała mi też, że gdyby było pozwolenie na adopcję Depisia jako psa do budy, to mogła by spróbować pomóc w szukaniu domu, zaargumentowała to tym, że psy z tej rasy są łagodne i każdy zainteresowany tą rasą szuka właśnie takiego psa, więc informacja o możliwości pogryzienia odstrasza wszystkich miłośników tej rasy[/QUOTE] Depi ma swój wątek na forum tollerowym i ja staram się na bieżąco wklejać zdjęcia jak się tutaj pokażą. Toller również tutaj zagląda. Quote
agata51 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Depisiu, cudownie, że masz swoje wątki na różnych forach. A ja i tak z tobą pobiegnę po domek. Quote
mari23 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 zajrzałam z nadzieją.... Depiśku cudny, wciąż w schronisku? Quote
piechcia15 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 z góry przepraszam za offa kochani zapraszam na PSIE BAZARKI z przeróżnymi nowymi akcesoriami. Zbieramy pieniążki na psiaki z Pabianic w DT. Link do bazarku jest w podpisie bo za dużo tego jest Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 oj Depisiu :( ( akurat jak wlazlysmy do niego na wybieg go obfocic to wracal do boksu :roll: wiec fotki 2 z za siatki :angryy: ) Quote
agata51 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Depisiu, czy mi się zdaje, czy marniejesz w oczach? Taki mniej puchaty i radosny jesteś... Quote
mari23 Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 [quote name='agata51']Depisiu, czy mi się zdaje, czy marniejesz w oczach? Taki mniej puchaty i radosny jesteś...[/QUOTE] też mi się tak zdaje.... taki śliczny... i nikt go nie chce?????? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.