Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 425
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

MagdaNS zgodziła się zrobić wizytę PA, więc czekamy na wynik. A potem podjedziemy tam z Mojrą, żeby zobaczyć jak się zachowa ona, jak się zachowają dzieci itd.

Posted

[quote name='Murka']MagdaNS zgodziła się zrobić wizytę PA, więc czekamy na wynik. A potem podjedziemy tam z Mojrą, żeby zobaczyć jak się zachowa ona, jak się zachowają dzieci itd.[/QUOTE]


a macie namiary na panią Magdę z NS? bo ja podawałam jej namiary do Ciebie Murka:)

Posted

Dziękuję MagdzieNS za wizytę PA :loveu:

Na MagdzieNS p.Magda zrobiła dobre wrażenie, widać, że lubi psy, miała amstafa, kocha tę rasę.
Mimo wszystko stwierdziliśmy, że to nie jest dom dla Mojry.

Długo zastanawialiśmy się nad podjęciem ostatecznej decyzji, ale zdrowy rozsądek musiał zwyciężyć; p.Magda jest samotną matką z dwójką małych dzieci (2 i 4 lata), mieszka w wynajętej kawalerce, pracuje codziennie po 8 godzin (dzieci są wówczas w przedszkolu). P.Magda zapewnia, że da sobie radę w takiej sytuacji z psem, ale osobiście tego nie widzę. Zwłaszcza, że chodzi o psa z nieznaną przeszłością, niesprawdzonego w kontaktach z dziećmi ani na mieszkanie w domu. Mojra jest fajna, przyjacielska, ale to spory, silny pies, a co jeśli zacznie sprawiać problemy? W mieszkaniu nie ma nawet miejsca, gdzie można by sunię odizolować od dzieci (to jeden pokój!), nikt z rodziny nie pomaga p.Magdzie. Nie wiem też jak mają wyglądać spacery z psem i dwójką maluchów, zwłaszcza w niepogodę czy mróz...

Posted

[quote name='Murka']Dziękuję MagdzieNS za wizytę PA :loveu:

Na MagdzieNS p.Magda zrobiła dobre wrażenie, widać, że lubi psy, miała amstafa, kocha tę rasę.
Mimo wszystko stwierdziliśmy, że to nie jest dom dla Mojry.

Długo zastanawialiśmy się nad podjęciem ostatecznej decyzji, ale zdrowy rozsądek musiał zwyciężyć; p.Magda jest samotną matką z dwójką małych dzieci (2 i 4 lata), mieszka w wynajętej kawalerce, pracuje codziennie po 8 godzin (dzieci są wówczas w przedszkolu). P.Magda zapewnia, że da sobie radę w takiej sytuacji z psem, ale osobiście tego nie widzę. Zwłaszcza, że chodzi o psa z nieznaną przeszłością, niesprawdzonego w kontaktach z dziećmi ani na mieszkanie w domu. Mojra jest fajna, przyjacielska, ale to spory, silny pies, a co jeśli zacznie sprawiać problemy? W mieszkaniu nie ma nawet miejsca, gdzie można by sunię odizolować od dzieci (to jeden pokój!), nikt z rodziny nie pomaga p.Magdzie. Nie wiem też jak mają wyglądać spacery z psem i dwójką maluchów, zwłaszcza w niepogodę czy mróz...[/QUOTE]

Słuszna decyzja.
Podjęlismy podobną po wizycie przedadopcyjnej dla zamojskiej Carmen (sunia ON); warunki bardzo podobne do tych tutaj.

Posted

[quote name='Tola']Słuszna decyzja.
Podjęlismy podobną po wizycie przedadopcyjnej dla zamojskiej Carmen (sunia ON); warunki bardzo podobne do tych tutaj.[/QUOTE]
Też mi się wydaje,że to dobra decyzja.

Posted

O Mojrę nie... ale od paru dni mam dziwne telefony np. o szczeniaki buldożków francuskich albo pani pyta czy się dobrze dodzwoniła do hodowli sharpejów... Nie wiem czy to z PP czy z neta, ale wymiękam momentami.

Posted

Dzisiaj zadzwoniła pani, którą urzekły oczy Mojry w PP. Problem trochę stanowi odległość, bo pani jest z Gdańska... Ale mimo wszystko poprosiła o sprawdzenie jak Mojra reaguje na koty, przesłałam jej także link do wątku, aby zobaczyła więcej zdjęć Mojry i filmiki.

Posted

[quote name='Murka']Dzisiaj zadzwoniła pani, którą urzekły oczy Mojry w PP. Problem trochę stanowi odległość, bo pani jest z Gdańska... Ale mimo wszystko poprosiła o sprawdzenie jak Mojra reaguje na koty, przesłałam jej także link do wątku, aby zobaczyła więcej zdjęć Mojry i filmiki.[/QUOTE]

To trzymam kciuki! Myslę, ze gmina pokryje koszt transportu.

Posted

[quote name='doddy']Jeśli domek byłby rewelacja to w sobotę jadę Radom - Gdynia i mogę pomóc w transporcie.
Byłoby swietnie.
A to zdjęcie Mojry dałam do PP

Posted

Zobaczymy jaka będzie decyzja pani, bo tam jest pies (waga ok. 60 kg) i ze względu na odległość nie ma możliwości psów zapoznać przed adopcją... Są też koty (nie wchodzące do domu, ale są) Poza tym dom (z ogrodem) brzmi super... A Mojra z tego co zauważyłam lubi psy większe kalibrowo (do Lorka bardzo się garnie).

doddy a będziesz jakoś od razu wracać z Gdyni? Chodzi o to czy w razie co byłaby możliwość, żeby Mojra wróciła z Tobą gdyby psy jakoś tragicznie na siebie zareagowały?...

Posted

Pani z Gdańska zrezygnowała ze względu na odległość... Ma za duże obawy, że psy się nie polubią. W sumie nie dziwię się, bo też miałam obawy. Nie ma to jak ktoś może przyjechać i zapoznać się z psem przed adopcją.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...