Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 564
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Po co na pw. Chodzi przecież o właściciela, który również ma dostęp do neta i sam je na tablicy wystawiał. Wolałabym żeby nie widział tych ogłoszeń.

Posted

No, ale o co chodzi. On je przez ileś miesięcy ogłaszał na tych portalach i nikt z okolicy ich nie chciał. Więc mała szansa, że nagle ktoś je zechce. Lepiej nie robić sobie problemów. Pan ma mój numer, szczęśliwie nie wpisał go nigdzie w wyszukiwarkę ani nie spojrzał do lokalnych gazet, bo by od razu wiedział o co chodziło.

Posted

Macia ma rację, ten "Pan" od początku był dziwny i dobrze by było jego okolic unikać jak ognia...
dzwonił do Moniki z zapytaniem jak suczki (nie wie o zgonie Bulinki) i poinformował, że jak nie będa posłuszne, to Monika ma do nieg zadzwonić a on juz powie co ona ma robić aby się słuchały...po tym już wiedziałam, dlaczego Betinka na widok smyczy kładła się na ziemi i przeraźliwie czołgała w przeciwnym kierunki na tych swoich powykrzywianych łapkach :(
P.S. teraz już jest wszystko OK, nawet śpi w łóżku:)
Faith- prześlę Tobie fotkę, a Ty wstaw bo ja jestem ciemna w dziedzinie informatyki:)

Posted

[quote name='mama blanki']Macia ma rację, ten "Pan" od początku był dziwny i dobrze by było jego okolic unikać jak ognia...
dzwonił do Moniki z zapytaniem jak suczki (nie wie o zgonie Bulinki) i poinformował, że jak nie będa posłuszne, to Monika ma do nieg zadzwonić a on juz powie co ona ma robić aby się słuchały...po tym już wiedziałam, dlaczego Betinka na widok smyczy kładła się na ziemi i przeraźliwie czołgała w przeciwnym kierunki na tych swoich powykrzywianych łapkach :(
P.S. teraz już jest wszystko OK, nawet śpi w łóżku:)
Faith- prześlę Tobie fotkę, a Ty wstaw bo ja jestem ciemna w dziedzinie informatyki:)[/QUOTE]
Nienawidzę takich ludzi, którzy używają przemocy fizycznej i psychicznej na psie, sądząc, że to działa. Przecież tak trudno poświęcić nieco więcej czasu i uczyć psa metodami pozytywnymi, a nie smyczą, podniesioną ręką i ostrym tonem głosu... To i tak nic nie daje, ale przecież my to wiemy.
Ok, czekam na fotę :)

Posted

na drugiej fotce widać, ze Betisia śpi w łóżeczku ze swoją koleżanką buldożką;)
Bardzo się cieszę, że chociaż ona zazna dobra jakie może płynąć od człowieka-

niestety- nadal Beti nie wydała z siebie ani jednego dźwięku , więc wyciecie strun głosowych przeprowadzono u niej na 99% :-(

Posted

Nie martw się, tak jak już pisałam, mieszka u mnie bokserka staruszka, która zaczęła wydawać jakiekolwiek dźwięki dopiero chyba po roku u mnie. I nie jest to szczekanie, czasami szczeka przez sen.
Z innymi psami też mam takie doświadczenia, ze czasami odzywają się po dłuuuuugim czasie w nowym domu.
Zresztą, nie tylko ja, wiele osób, u których mieszkają psy z odzysku, ma takie obserwacje.

Faith, może mogłabyś te foty trochę rozjaśnić, bo u mnie niewiele widać. :(

Posted

joaaa obyś miała rację :)
wiem od weta, że nawet jeśli te struny jej powycinali, to teraz ją to nie boli, tylko marwię się, że w razie innego bólu np. nowotworowego ona tak łatwo tego nam nie pokaże (w sensie , że nie bedzie w stanie jęknąć z bólu itp).

Posted

Tak na zdrowy rozum, to ile znasz psów w PL z wyciętymi strunami głosowymi?
Bo ja żadnego.
Mam na myśli wszystkie psy, które kiedykolwiek znałam.

A w dodatku taki pseudo chyba nie wydawałby kasy na takie rzeczy, jak one nawet nie były szczepione...

Posted

koszt wycięcia nie jest duży, bo max 200zł, a biorąc pod uwagę ile kasy zarobili na szczeniakach po Beti, to jest to kropla w morzu...

co do ilości psów z wyciętymi strunami to niestety ale jest ich sporo- parę lat temu była pseudohodowla amstaffów pod Szczecinem gdzie wycinali struny psom aby nie szczekały, mój wet mówi, że do tej pory przychodzą ludzie aby "zaradzić" na szczekanie psów pod ich nieobecność w domu właśnie wycinając struny (naczytali się tego w necie), na szczęście mój wet robi im wykład na ten temat i proponuje zakup obroży antyszczekowej.

teraz-kiedy są obroże antyszczekowe wycinanie strun jest rzadkością, jednak jeszcze 8-10 lat temu było to bardzo modne co potwierdzi każdy wet z takim stażem :-(

Posted

no nie wiem co lepsze... :(

Ja mieszkałam w Wwie, w blokach, najpierw na Mokotowie, potem na Ursynowie. Dookoła pełno psów, szczególnie na Ursynowie, to w moim bloku były psy prawie w każdym mieszkaniu. Rożne, duże, małe, rasowe i nie. W czasie szkoleń przerobiłam też ileś psów, a teraz od 2006r w adopcjach nie jestem w stanie policzyć. Nigdy nie spotkałam psa z wyciętymi strunami.
Mój brat jest wetem z prawie 20-letnim stażem, z ciekawości go zapytałam,też mówi, że nie przypomina sobie.
Kurcze, może w Szczecinie i okolicach była moda na to?

Posted

temat z 2002r.: http://www.zwierzaki.org/index.php?topic=253.0

a tu podcinanie strun porównują do sterylizacji: http://www.mamacafe.pl/forum/showthread.php?t=4246

w Polsce podcinanie strun jest zakazane (no chyba że jest jakiś nowotwór itp). ale podobnie jak z kopiowaniem uszu- u nas zakazane, a weci dale obcinaja uszy i instruują właścicieli, że w razie kontroli mają mówić, że uszy były cięte np. na Ukrainie bo przecież w Polsce jest to zakazane :-(

Posted

No w tych tematach nie ma żadnych konkretów.

Ja słyszałam, że robiono to kiedyś w Anglii, żeby nie szczekały.
Muszę popytać znajomych wetów, czy zetknęli się z tematem.

Posted

Kora szczeka codziennie ;) a jaki byłby sens podcinać struny jednej a drugiej nie...?
Mam taką suczkę ze schronu która długo nie wydawała dźwięków i teraz też robi to bardzo rzadko, w sumie to nie słyszałam żeby szczekała ale czasem w zabawie z innymi psami popiskuje :) więc to jest bardzo osobnicze i trzeba się uzbroić w cierpliwość ;)

Posted

[quote name='Aleks89']Teraz te samce z tej "hodowli" są ogłaszane do sprzedaży czy tam oddania nie pamiętam juz.Tak mi się obiło o oczy przy przeglądaniu neta.[/QUOTE]
I tak nie mamy co z nimi zrobić, więc nie będziemy się angażować.

Posted

[quote name='Aleks89']Teraz te samce z tej "hodowli" są ogłaszane do sprzedaży czy tam oddania nie pamiętam juz.Tak mi się obiło o oczy przy przeglądaniu neta.[/QUOTE]

Można wiedzieć gdzie? Bo niczego takiego nie znalazłam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...