funia Posted May 25, 2012 Author Posted May 25, 2012 W domku Misi wszystko Ok . Jestem szczęśliwa ! PS .Ona taka kochana jest ,ze gdyby nie ......tak ,tak ....to by została ....Jak każde znalezisko:roll: Quote
yunona Posted May 26, 2012 Posted May 26, 2012 Po cichu podczytywałam i ogromnie się cieszę, że Misia tak szybciutko znalazła super domek i gratulacje dla wszystkich:loveu::multi::multi: :multi: Quote
anica Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 Oby jak najwięcej takich zakończeń :bigcool::loveu::multi: Quote
funia Posted June 3, 2012 Author Posted June 3, 2012 Misia zostaje zwrócona z adopcji ......Jutro maja ja prezywieżć !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Misia podobno nie nadaje się do dogoterapii gdyż jest bojażliwa i Pani obawia się o dzieci niepełnosprawne .A nie moze mieć trzech psów !!Po prostu wymieni ja chyba na nie bojażliwego psa... Jestem wściekła i dusi mnie aż z nerwów . Kazałam natychmistowo oddać j a w moje ręcę aby nie nie przyzwyczajała się do nich bardziej .... Wiecie u mnie litośc wzięłaby górę ,przecież to taki kochany psiak .... Nie wiem już komu mozna ufać ....... Minęło zbyt mało czasu by tak ją ocenić .............. Ach Ci behawioryści ..... Quote
Tola Posted June 3, 2012 Posted June 3, 2012 Biedna sunia:( Myslałam, ze pani chciała miec suczkę, która ewentualnie będzie jej pomagała w dogoterapii, a tu widzę cos zupełnie innego. A rodzina pytała o charakter suni? Quote
funia Posted June 3, 2012 Author Posted June 3, 2012 Tola napisał(a):Biedna sunia:( Myslałam, ze pani chciała miec suczkę, która ewentualnie będzie jej pomagała w dogoterapii, a tu widzę cos zupełnie innego. A rodzina pytała o charakter suni? Tak ,pytała >Ja tez zrozumiałam dokładnie jak Ty ....ze ewentualnie i nie ze to jedyny powód adopcji ....O charakter pytała i dostała prawdziwą informację . Czy jesteśmy w stanie zagwarantować adoptujacemu .ze pies będzie od poczatku do końca taki a nie inny ? Ja nie jestem sama siebie pewna a co mówić żyjąca istota ,która swoich emocji nie wyrazi słowami .... Quote
handzia Posted June 3, 2012 Posted June 3, 2012 Tola napisał(a):Biedna sunia:( Myslałam, ze pani chciała miec suczkę, która ewentualnie będzie jej pomagała w dogoterapii, a tu widzę cos zupełnie innego. A rodzina pytała o charakter suni? Też myślałam tak samo ..... :shake: Ale cóż, nie załamujmy się. Znajdzie się dla niej lepszy domek, taki, który zechce poświęcić się dla suni a nie odwrotnie. Quote
yunona Posted June 3, 2012 Posted June 3, 2012 o w mordę, co za niepoważni ludzie ! Jak tak można:angryy: :mad:.................!!!!!!! Quote
karolciasz28 Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 Co za ludzie.:angryy: Dobrze, że Misia wraca do Ciebie Funiu, a nie trafi byle gdzie....:roll: Quote
handzia Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 Dzisiejszy dzień był straszny. Rano Misia została przywieziona. Nie myślałam, że ona już tak bardzo się zżyła z nowymi ludźmi...Kiedy odjechali bardzo piszczała, była taka smutna, że serce się krajało...Cały dzień patrzyła w stronę, gdzie państwo odjechali...Widok naprawdę przykry. Zrobiłyśmy kilka zdjęć Na początku zamknęłyśmy ją w domu, bałyśmy się, że zechce uciekać za samochodem. Cały czas siedziała w oknie :-( trochę słabo widać, trzeba się przyjrzeć, żeby zobaczyć smutaska w oknie... Uploaded with ImageShack.us Potem w końcu ją wypuściłyśmy, wtedy siedziała przy bramie, tam gdzie widziała swoich państwa ostatni raz Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
handzia Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 j Zmęczona wrażeniami, zrezygnowana, położyła się i tak spała przy tej bramie... Quote
Tola Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 :-(:-(:-( Ja juz dzisiaj nie bede spała, bo ten widok przerazliwie smutnej Misi szybko mnie nie opuści. Biedna sunieczka:placz: Ludzie są beznadziejni, pozbawieni uczuć:shake: Przeciez wiedzieli, ze sunia juz raz została porzucona, że cierpiała; jak mozna cos takiego zrobic zywemu stworzeniu. Quote
funia Posted June 4, 2012 Author Posted June 4, 2012 Wyć się chce jak cholera !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Teraz śpi bezpieczna z nami w domu na podusi .Jest wykończona z nadmiaru wrażeń . Quote
funia Posted June 4, 2012 Author Posted June 4, 2012 Tola napisał(a)::-(:-(:-( Ja juz dzisiaj nie bede spała, bo ten widok przerazliwie smutnej Misi szybko mnie nie opuści. Biedna sunieczka:placz: Ludzie są beznadziejni, pozbawieni uczuć:shake: Przeciez wiedzieli, ze sunia juz raz została porzucona, że cierpiała; jak mozna cos takiego zrobic zywemu stworzeniu. Cholera ,behawioryści ....łatwiej mi zrozumieć prostych ludzi czy wytłumaczyć .....Tutaj w życiu bym się nie spodziewała .W życiu . Mam nauczkę .Nie będę się tak cieszyć .Kazdy bedzie teraz podejrzany , Dałam tabletki ,które maiły być kontynuacja leczenia .Nie podała .Przywiozła bo powiedziała ,ze zrozumiała inaczej .... Quote
karolciasz28 Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 Serce się kraje, jak się patrzy na te smutne, zrezygnowane oczy. I ona znowu to wszystko przeżywa przez ludzi i do tego przez jakich, behawiorystów...:-(:shake:. Quote
Tola Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 Z niej pewnie taka behawiorystka jak ze mnie królowa. Przeczytała ogłoszenie, zobaczyła, ze to cudna sunia no i potraktowała jak zabawkę. A Misia to nie zabawka, tylko zywe stworzenie; potrzebowała miłosci, wsparcia i odrobiny empatii - a tego juz ta pani nie potrafiła jej dac. Quote
karolciasz28 Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 Dokładnie Tolu, pani nie potrafiła zapewnić psu stabilizacji, spokoju, miłości, jak dla mnie taka osoba na behawiorystę się nie nadaje. Quote
anica Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 funia napisał(a):Cholera ,behawioryści ....łatwiej mi zrozumieć prostych ludzi czy wytłumaczyć .....Tutaj w życiu bym się nie spodziewała .W życiu . Mam nauczkę .Nie będę się tak cieszyć .Kazdy bedzie teraz podejrzany , Dałam tabletki ,które maiły być kontynuacja leczenia .Nie podała .Przywiozła bo powiedziała ,ze zrozumiała inaczej .... krótko.. dobrze ,że Misia jest u Ciebie Funiu...ja nie ręczę za siebie .. gdybym miała Wątpliwą możliwość(przyjemność mi nie przejdzie)poznania tych ludzi :2gunfire: ta osoba.. behawiorystą ?... broń nas Panie Boże od takich.. chyba ,że ja ze zdenerwowania coś źle czytam!?.. zwróciła tabletki ,które miały być kontynuacją leczenia :shake: Quote
yunona Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 Kuźwa poryczałam się. Mam nadzieję, że jej nawsadzałaś:angryy: , co za tępa baba. Biedna Misia, widać, że bardzo przeżywa:calus: Quote
funia Posted June 11, 2012 Author Posted June 11, 2012 Zastanawiam sie nad wysłaniem jej zdjęć na maila .....Te zdjęcia powalaja ... I krótki aczkolwiek treściwy dopisek ..... Ciekawe czy wzięła kolejnego na DOGOTERAPIĘ Quote
AresekSE Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 choroba, Kasiu!!! o tym samym pomyslalam, tylko czy to cos pomoze? moj dziadek mawial "nie ruszaj go.na bo smierdzi"! eeee tam, szkoda gadac i nie potrzebnie sie denerwowac... zadzwonie na dniach to pogadamy. pozdrawiamy wszystkich cieplutko, czyli ja, Taya i Mieczyslaw. Quote
yunona Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 [quote name='funia']Zastanawiam sie nad wysłaniem jej zdjęć na maila .....Te zdjęcia powalaja ... I krótki aczkolwiek treściwy dopisek ..... Ciekawe czy wzięła kolejnego na DOGOTERAPIĘ Ja wysłałabym zdjęcia i napisałabym, żeby sobie sama skomentowała. I proszę zrób to :modla:. Zasiejesz jej ziarno niepokoju, będzie miała je ciągle przed oczyma. I będzie jej się odbiajć czkawką:mad: Quote
anica Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 (edited) I ja tak myślę jak Yunona!!!! proszę wyślij te zdjęcia... to nawet nie zemsta .. niech wie co zrobiła!!! to tacy ludzie mają leczyć chore dusze??? no nie.. ja już dawno nie ryczałam na dogo.. aż nie przeczytałam o Misi !!! niech zobaczą co jej zrobili http://img209.imageshack.us/img209/6008/zdjcie1073a.jpg, niech zobaczą to spojrzenie !!! a może w ten sposób uratujesz innego psiaka , bo się grubo zastanowią .. przed adopcją Oby! pokaż im ,że pies to nie jest zabawka !!!:shake: skoro sami tego nie wiedzieli!! i najlepiej jeszcze z naszymi komentarzami takiego postępowania phhhi...behawioryści :flop: a jak się czuje Misia , co u Niej ? Edited June 12, 2012 by anica Quote
Becia Lublin Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 yunona napisał(a):Jak tam u Misi? Myzianki :loveu: no właśnie co u suni? co tu taka cisza ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.