Ekiana Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 ludwa napisał(a):Było kilka telefonów. Kilka beznadziejnych i chyba 2-3 sensowne. Ale sensowne zamilkły:( A te bez sensowne to jakie? Ciekawa jestem, brak mi doświadczenia. Quote
ludwa Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 typu wilczki to są? Ale staram się nie pamiętać bzdurnych telefonów, po co się denerwować Quote
Ekiana Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Acha, byłam w zeszły piątek waptece. Pani aptekarka bardzo miła i kociara, powiedziała, żewitaminę D można przedawkować i lepiej aby weterynarz powiedziałjakie ma być dawkowanie. Pokazała mi opakowanie najtańsze ikosztowało ono 19 zł. Niby sporo tam było kapsułek, ale dośćmnie nastraszyła, że takich leków się samowolnie nie dawkuje,poza tym, że jeśli weterynarz wypisze receptę to jest lek w płyniei podaje się kropelki. Kosztuje to raptem 4 zł, a takie kapsuły(wielgachne były) 19 za opakowanie. Więc Markowi to powiedziałam i maskołować taką receptę i przede wszystkim lekarz ma określićdawkowanie. Ta karma co mu nawiozłam BRIT Premium Junior Large także zawiera witaminę D i A, ale niewiem ile. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie bonie jestem pewna w jakich proporcjach będzie ją Marek podawał.Psiaki przy mnie chętnie zajadały tą karmę bo chciałam samasprawdzić. Najpierw im smaka rozpędziłam serem żółtym, a potemjuż spokojnie Frodo wcinał karmę. Aż się zastanawiałam czy nieza dużo jak na pierwszy raz :) Noa mniej bo już była po śniadaniu. Zdaję sobie sprawę, że szczeniaki poprostu potrzebują domu, ale z drugiej strony trochę jak Marysiatymczasowa opiekunka Stasi, zaczęła mieć z czasem wyższewymagania co do domu docelowego - ja też tak zaczynam mieć co dotych szczeniąt. Dla tych co nie w temacie, podajęlinka do wątku o Stasi (niestety już za Tęczowym Mostem). Jazostałam tym domem docelowym. http://www.dogomania.pl/forum/threads/145926-Starsza-onkowata-Stacyjka-NIE-MA-JUŻ-STASI Szczeniaki są spokojne, dobrzeułożone. Nie wyrywają się do obcych, raczej okazujązdystansowane zainteresowanie jak ktoś je zaczepia. Są niecopłochliwe, ale bez przesady. To w zasadzie jest ich zaletą bo wcalenie jest łatwo poradzić sobie z dużym psem pragnącym się witaćz każdym kto mu zacmoka, albo wystawi rękę. A tu będą dwa dużepsy. (tak naprawdę to średnie, bo duży to jest dog niemiecki) One słuchają się opiekuna.Oczywiście muszą się jeszcze sporo nauczyć, ale są małe więcto jasne. Mają motywację żywieniową, więcnie to nie problem z nimi pracować na smakołyki czy karmę.Szczenięta są oswojone z ruchem miejskim, zgiełkiem budującegosię w pobliżu metra, tłumem przy Strefie Kibica i na KrakowskimPrzedmieściu. Codziennie dużo spacerują, więc uczą sięchodzenia na smyczy. Jedzenie biorą z ręki delikatnie, niesą żarte ani zachłanne. Nie mają tendencji do pogryzania porękach. Owszem jak się je rozbawi to się bawią, ale nie ma w tymprzesady czy jakiegoś niebezpieczeństwa. W ogóle nie są nachalne. Nie skakałypo nas, nie zaczepiały. Opiekun mówi, że czasem Frodo pogryza mubuty, ale naprawdę uważam, że to pikuś przy tym co szczeniak zodzysku potrafi wyczyniać. One szukają ze sobą kontaktu iwsparcia. Siadają blisko siebie kiedy czują się mniej pewne. Co tu pisać, fajne są. Quote
ludwa Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Dlatego niektóre telefony od razu mi nie pasują...Nie chcę ich wypchnąć, bo nie o to chodzi. Ale zaczynam się martwić, co dalej? Ekiana, dzięki za ogarnianie maluchów:))))) Quote
nika_85 Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Hej, cały czas czytałam, Nie pisałam bo głupio mi było... Ani mąż ani ja nie mamy jak tam pojechać, Wujek przyjrzał się temu psu, którego widział w pobliżu u sąsiadów-to pies nie suka :/ tamtej nie widać ... Wracając do szczeniaków,wywiesiliśmy już wcześniej bardzo dużo ogłoszeń, dzisiaj drukujemy kolejne i rozwieszamy (chodzimy z Luną na wabia :) ) !!! Co jeszcze możemy zrobić? może jeszcze jakieś pomysły? nie wyobrażam sobie, żeby maluchy teraz jak przyzwyczaiły sie do kontaktu z ludzmi, nagle go straciły... Ludwa błagam - oczywiście selekcjonuj zainteresowanych,ale miej na uwadze że malo czasu !!! Quote
Ekiana Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Odświeżony plakat do wydruku w formacie A4, znajduje się pod tym adresem: http://www.ekianet.eu/dog/wiejskie.pieski/plakat-a4.pdf Quote
nika_85 Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 jeju!!! jakie są piękne :) słodziaki, a urosły!!! pracuje w centrum zawsze jak wracam z pracy rozglądam sie czy przypadkiem nie trafie na Marka z nimi, ale nie miałam nigdy takiego szczęścia :( no to drukuje ten plakat :) dzięki Quote
Ekiana Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Na facebooku mają jeszcze więcej zdjęć. Naprawdę są prześliczne. Quote
ludwa Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Naprawdę selekcjonuję :) I naprawdę chcę oddać ale w większości z ogłoszeń dzwonią "dziwcay" delikatnie pisząc. Przed chwilą dzwonił facet...wynajmują. A na pytanie, co jeśli kolejny wynajmujący nie zgodzi się na psa: jakoś to będzie. Najpierw, że pies na podwórko, potem, że może być i w domu...a co z poprzednim: uciekł... Naprawdę się nie czepiam za bardzo ale nie spławię psów, bo nie chcę im szukać domu za 2 lata jak już będzie solidnie powichrowany Quote
ludwa Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Pomijając drobny fakt, że dzwonią po psa ale nawet nie wiedzą którego....wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Quote
nika_85 Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 I jak ??? Jakieś telefony ??? coś konkretnego ??? Quote
ludwa Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 sleepingbyday napisał(a):ludwa, ja chce mojego kabaczka. cukinię. Wciąż mi towarzyszy:) nika_85 napisał(a):I jak ??? Jakieś telefony ??? coś konkretnego ??? Nic. Naprawdę jestem w szoku Quote
Ekiana Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 nie wiem, poza szczeniaczkami mamy jeszcze 6 dorosłych psów do adopcji i nic, nikt nie dzwoni, nikt się nie zgłasza, o kwestiach finansowych to nawet nie wspominam. Nie wiem, farbuję włosy i myślę :) Quote
nika_85 Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 myśl, myśl, myśl.... ( jaki kolor??? ;) blond??? ;) ) wiem, że jeszcze są psiaki..., ale uważałam, że z maluchami będzie łatwiej... wogóle nie dopuszczałam myśli, że nie znajdą odpowiedniego domu... a tutaj dzień za dniem mija... Quote
Ekiana Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 No, ja tak samo myślałam :) Blond tuszuję czarnym kolorem :) W drukarni Chroma jest promocja wizytówek sztuk 250, za zeta z groszami. Można by druknąć i dać może Markowi, albo przejść się też z nim i szczeniakami po mieście... Na razie innych pomysłów po taniości nie mam. Quote
nika_85 Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 Czarna farba zaczyna działać! :cool3: My jak idziemy z Luną, to nas zaczepiają wtedy też wtryniamy ksero ogłoszeń zawsze mam przy sobie, bo gdzie nie jestem rozwieszam :) Quote
sleepingbyday Posted June 20, 2012 Author Posted June 20, 2012 może nowe, słodkie fotki i nowa partia ogłoszeń? już sama nie wiem.... Quote
nika_85 Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 Jeżeli będą jeszcze ogłoszenia to z info że do czerwca mają tymczasowy dom !!! ( nie za ciemne, ja kseruje ok. 80 ogłoszeń dziennie, ale te stare, bo te co psiaki sa razem, na czarno-białym ksero są zaciemne, a jak zrobie jaśniej to też nie takie jak trzeba) Quote
nika_85 Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 EKIANA NIE MOGĘ NA PW BO PEŁNOWIĘC: Hej , moja niunia przygotowała już znudzone pluszaki dla psiaków, przydadzą się? Co by nie rozniosły Markowi mieszkania tym bardziej, że teraz pewnie zacznie pakowanie... Masz kontakt z Markiem??? Ja pracuje w centrum, na Marszałkowskiej, jak Galeria Centrum-Domy Towarowe, między C&A, a RESERVED nad TK MAXX chętnie bym mu przekazala :) jeżeli on mieszka w pobliżu mogła bym wyjść gdzieś tu między 8,00, a 16.00, jeżeli gdzieś dalej to mogę podejść jutro po pracy Quote
Ekiana Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Hej, ja wydrukowałam właśnie te nowe inie mam tego problemu. Nie są za ciemne. Może spróbuj w innym punkcie ksero. Plakaty wyszły mi w porządku, zarówno w kolorze, jak w czarno-białym. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.