Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzień dobry

Dziewczyny ja w tej chwili to nawet nie myślę o 2-gim piesku...:shake: Na dzień dzisiejszy to wolałabym by moje ciasteczko było zdrowe i wystarczy mi ten jeden jedyny za wszystkie inne psy.
U nas bez zmian w sumie. Na dworze wariacje, szaleństwa i zabawa. W domu mam spokojnego, grzecznego psa. Pochodzi za mną, pobawi sie chwilę pluszakiem, zje swoją kostkę ( bo oczywiście jak dostanie musi zjeść od razu całą. nie ma mowy o zostawieniu na potem), pozagląda czy czasami coś nie ma do jedzenia, położy, śpi, poszczeka jak coś usłyszy lub Ktoś do Nas dzwoni. Jak dla mnie zbyt grzeczny się zrobił... :/
Teraz dodatkowo nie wie co robić i gdzie przebywać bo przyjechali Teście i stara się pilnować "babci i dziadka" jednocześnie a to ciężko bo się ciągle rozchodzą po mieszkaniu i nie chcą siedzieć w jednym miejscu :evil_lol:

miałam niedawno starcie z psem sąsiadów.Sebek był ze mną i Ptysiem
Sąsiedzi maja dość sporego psa. rzuca się i szczeka, warczy jak... Na smyczy go ciężko utrzymać.
Szliśmy wieczorem na spacer a Ptyś biegał sobie luzem i gonił śnieżki. Tamten biegał na ogródko, furtka otwarta. No i wybiegł, rzucił się na Ptysia. Ptyś nie uciekł. W 1-wszej chwili stanął i obserwował a potem ruszył na psa. Tamten biegał w koło i szczekał a Ptysiek zjeżony warczał. Zawołałam go do nogi i krzyknęłam na psa sąsiadów - do domu.
No i pies poszedł na ogródek :evil_lol: Weszłam tam, co prawda piesek z początku warczał na mnie ale go olałam i podeszłam do drzwi i zadzwoniłam.
Otworzyła Pańcia, oczy miała większe niż żaba :evil_lol:
Pogłaskałam pieska i powiedziałam ze furtka otwarta
Powiedziała tylko:
ooo
yyy
dziękuje...
Powiedziałam dobranoc i poszłam.

Mam nadzieję, że będą teraz bardziej pilnowali furtki i psa :) Szczęście, że nic złego się nie stało.


Miłego weekendu Wszystkim :)

Posted

[quote name='unikatowydiament']i normalnie ręce opadają,Ja normalnie szału dostaję jak mam taką sytuację,u Nas to skończyło by się inaczej:angryy:

My także życzymy udanego weekendu:)
Sebka zatkało i stał wryty. Szczęście, że szybko zareagowałam i że Ptyś w miarę mnie słucha...


Dawno dość nic już tu nie wstawiałam...
W sumie to mało mi się chciało a mam parę zdjęć z ostatnich 3-4 dni...











cdn...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...