Ania+Milva i Ulver Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 :(niestety nie mam aparatu i tylko jak czasem mam mozliwośc pozyczenia to wtedy sa.....Jak TZ wróci to go będe meczyc żeby kupił, ale to dopiero w czerwcu, a mam nadzieje,ze do tego czasu to Alby w schronie nie będzie:) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 W tym tygodniu miałam chyba z 5 telefonów od osób zainteresowanych i chcących adoptować Albę.....niestety nikt nie przyjechał:( Mam cały czas kontakt z Greven-w szczecinie tez sa 2 osoby zainteresowane, tylko ta odległość:(Zawsze jak jade do schronu to mam stracha ,ze jej tam nie będzie i,ze ktos ja wziął nie wiadomo w jakie warunki...u nas nie ma rezerwowania psiaków(chyba ,ze jakby mi ktos zadzwonił ze jutro przyjezdza to tyle moge poprosic aby przetrzymali)-brakuje juz boksów i adopcje sa bardzo potrzebne:( Quote
beka Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Nie rozumiem . Ona jest taka piekna i nikt jej nie chce :( Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Będę dzis w schronie...zawsze jak tam jade to mam serce w gardle-czy ona tam jeszcze bedzie??:( Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Alba nadal w schronie:(:(Nie wiem juz co robić... Quote
Dusza Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 podnoszę Ania nie łam sie Alba znajdzie domek! Jest gdzieś wystawiona?Allegro 4 łapy itp.? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Na allegro cały czas ja wystawiam.... Niby tyle osób ja chciało-w żadnej innej adopcji nie miałam tylu chętnych, i to mnie najbardziej boli, ze narobiłam sobie nadziei.... Quote
olenka_f Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 ona jest piękna napewno dlatego to tyle trwa bo ten jeden jedyny najcudowniejszy domek nie był jeszcze wśród tych ludzi ale napewno będzie Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Może i tak ale ja sie boje,ze pewnego dnia jej po prostu nie bedzie tam juz i zostanie wydana nie wiadomo komu:(A ona na to nie zasługuje... Quote
olenka_f Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 jest takie ryzyko ale miejmy nadzieję że tylko ci odpowiedzialni fatygują się do schronisk/ choć wiem że tak nie jest niestety/ i zabiorą ślicznotke, widzisz ja swojego pierwszego piesa ze schronu zabrałam 10 lat temu przeszedł ze mną przeprowadzkę i wiele innego i trwamy razem Quote
Dusza Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Ania a u was w schronie tez takie fatalne warunki jak w innych o których sie tu czyta na DGM(złe żywienie, bicie, usypianie?) Ja jestem dobrej mysli i nadzieji ze Alba to młody piekny psiak i domek wspaniały znajdzie! Głowa do góry! Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Nie, na szczęście u nas jest w miarę normalnie- choc zawsze mogłoby byc lepiej...na pewno nie ma bicia, psiaki dostaja dobre jedzenie i nawet smakołyki, a co do usypiania, to niestety ale zdarza się(psy chore i bardzo agresywne nie maja szans na zycie w schronie). U nas jest problem z pracownikami- chodzi mi o ilosc , jest tylko dwóch a to za mało na 70 psów. Z wolontariuszy tylko ja sama...i jestem tylko 2 razy w tyg....czasem mi ręce juz opadaja, a w tym tyg. przywieziono 4 psy:( Quote
beka Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 2 na 70 psów to luksus. W niektórych schronach jest 2 na 170.. Quote
Greven Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Tak, jak mówiłam - mam pewny dom dla Alby, ale trzeba by było zrobić adopcję na odległość i zorganizować transport, bo pan nie może zostawić sklepu i przyjechać po psa. Aniu? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Ten Pan jest ze szczecina? Moge napisac na watku transportowym...zobaczymy czy w ogóle ktos w te okolice jeździ...ja nie mam prawka a ni samochodu, który mogłabym załatwic z brodnicy niestety:( Quote
Greven Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Pan jest z Chojny, to między Szczecinem a Gorzowem, więc pies mógłby dojechać tylko do Szczecina, lub przynajmniej gdzieś w tamte okolice - wtedy albo ja - albo pan w miarę możliwości czasowych - wyjechałby po suńkę. Quote
olenka_f Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 i jednak uśmiecha się szczęście do Albuni:multi: :multi: :multi: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Z transportem będzie problem-to jest kawał drogi....wiem,bo czesto swego czasu bywałam w Szczecinie:)To były czasy.....:) Quote
Dusza Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 bedzie domek, bedzie transport! Hopaj śliczna psinko! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.