Becia Lublin Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 (edited) ŁATEK NA WOLNOŚCI :multi::loveu::multi: KOMENTARZ JEST ZBĘDNY :) morfologia w normie :multi: biochemia w normie :multi: Edited June 22, 2012 by Becia Lublin Quote
mari23 Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 on się uśmiecha, a mmie łzy radości kapią na ten widok! Beciu - nie mam słów, by Wam podziękować za to Łatkowe szczęście!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Iljova Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 Tyle w nim radości ....ten uśmiech .......niesamowity z takim uśmiechem i takimi cudownymi oczkami musi zdobyć serce wspaniałego człowieka :loveu: Quote
Havanka Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 Becia, jesteś wspaniała !!!!! Łatuś już chyba wie, że nigdy nie wróci do schronu ! Ten uśmiech na pyszczku, to szczęście w oczach...czy nie warto było walczyć o taki widok !!! Na jednym ze zdjęć, Łatek ma przednie łapki ustawione jakoś tak na zewnątrz. Czy tak stanął, czy po prostu taka jego uroda? Quote
Iljova Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 Ja nie mogę się napatrzeć na te radosne zdjęcia Quote
Becia Lublin Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 Havanka napisał(a):Becia, jesteś wspaniała !!!!! Łatuś już chyba wie, że nigdy nie wróci do schronu ! Ten uśmiech na pyszczku, to szczęście w oczach...czy nie warto było walczyć o taki widok !!! Na jednym ze zdjęć, Łatek ma przednie łapki ustawione jakoś tak na zewnątrz. Czy tak stanął, czy po prostu taka jego uroda? taka jest jego uroda, a nie było łatwo uwierz mi .... ale jestem szczęśliwa, że udało się Łatek już nigdy nie wróci za kratki Quote
Havanka Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 Becia Lublin napisał(a):taka jest jego uroda, a nie było łatwo uwierz mi .... ale jestem szczęśliwa, że udało się Łatek już nigdy nie wróci za kratki Wiem, bo ma swoje Anioły, które nad nim czuwają... Quote
funia Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 Beciu chcę Ci ogromnie podziekować za to .ze nigdy nie odmawiasz !!!!!!! Wiedziłąm ,ze jak zadzwonie to pomożesz .Przekaz Teresz równiez podziekowania !! Jego usmiech wywołał u mnie potok łez ...Jest cudny . Tak jak obiecałam wpłacę zaraz 30 zł a póżniej dla Marysi 50 zł . Quote
Becia Lublin Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 funia napisał(a):Beciu chcę Ci ogromnie podziekować za to .ze nigdy nie odmawiasz !!!!!!! Wiedziłąm ,ze jak zadzwonie to pomożesz .Przekaz Teresz równiez podziekowania !! Jego usmiech wywołał u mnie potok łez ...Jest cudny . Tak jak obiecałam wpłacę zaraz 30 zł a póżniej dla Marysi 50 zł . Funiu dzwoń ... zawsze Ci pomogę :) wiesz, że dla mnie nie ma rzeczy niemożliwych :cool3: Quote
mari23 Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 Havanka napisał(a):Becia, jesteś wspaniała !!!!! Łatuś już chyba wie, że nigdy nie wróci do schronu ! Ten uśmiech na pyszczku, to szczęście w oczach...czy nie warto było walczyć o taki widok !!! Na jednym ze zdjęć, Łatek ma przednie łapki ustawione jakoś tak na zewnątrz. Czy tak stanął, czy po prostu taka jego uroda? u długowłosych piesków często łapki stoją prosto, a kudełki na bok odstają, ale.... sprawdzimy! ;) Becia Lublin napisał(a):taka jest jego uroda, a nie było łatwo uwierz mi .... ale jestem szczęśliwa, że udało się Łatek już nigdy nie wróci za kratki nie było łatwo i wiele godzin z dzisiejszego dnia poświęciły dziewczyny dla Łatusia.... i już wyniki badań krwi są - dobre !!!!!!!!! ja po prostu z tej ulgi i radości to słów wdzięczności właściwych nie znajduję.... tylko wciąż łzy.... teraz się przyznam - strasznie się bałam, że Łatusia już tam nie ma, że coś mu się stało..... już raz nie zdążyłam z pomocą rudemu pieseczkowi.... Quote
Becia Lublin Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 Marysiu nie płacz wystarczy, że ja musiałam się rozpłakać z nerwów i bezradności w schronie .. teraz musimy się cieszyć ze szczęścia Quote
Iljova Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 Nerwy były minęły i nie ma teraz tylko radość została !!!!!!!!!! Quote
Marinka Posted June 22, 2012 Author Posted June 22, 2012 Och ja też płaczę:D:D:D Powstrzymać się nie mogę od łez... Zawsze jak go widziałam to był podekscytowany, ale nie uśmiechał się... a tu proszę...:) A uśmiechał się tak już w schronisku, czy dopiero po wyjściu? Pamiętam reakcję Puszka natychmiast po wyjściu za drzwi schroniska, wyobrażam sobie radość Łatka... A żeby zaoszczędzić pieniążki dla Łatusia to jutro będziemy załatwiać miejsce pobytu tymczasowego dla niego. Trzymajcie kciuki, bo jak dobrze pójdzie to miejsce oprócz żarełka będzie darmowe. Quote
Marinka Posted June 22, 2012 Author Posted June 22, 2012 Becia Lublin napisał(a):Marysiu nie płacz wystarczy, że ja musiałam się rozpłakać z nerwów i bezradności w schronie .. teraz musimy się cieszyć ze szczęścia Beciu a co tam się działo w tym schronie?? Quote
mari23 Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 Iljova napisał(a):Musi się udać z tym tymczasem :) albo z transportem ;) Quote
Becia Lublin Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 mari23 napisał(a):albo z transportem ;) teraz już wszystko się uda, nie ma innej opcji :) Quote
Becia Lublin Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 Faktura za morfologię, biochemię i hotelik za Łatka Quote
ludka Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 Beciu, Ty psia czarownico, jestes nie do przecenienia. Usmiech Łatka mówi wszystko. I oby mu towarzyszyl do konca zycia, czyli jeszcze dlugo, dluuugo. :) Quote
from_wonderland Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 Wchodzę po takim czasie, ca tu takie cudowne rzeczy się dzieją?! Łatek... jaki on uśmiechnięty, taki maleńki, słodki i radość w oczkach :loveu::multi: Dziewczyny, jesteście wspaniałe!! Quote
Becia Lublin Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 (edited) Odebrałam Łatka z kliniki, Pani doktor zaleciła RTG na którym wyszło, że ten kaszel i charczenie jest spowodowany zapaścią tchawicy. Łatuś dostał leki, które musi przyjmować przez najbliższy czas. Na zdjęciu wyszło też, że ma powiększone serduszko i zaleciła przyjmowanie w dalszym ciągu leków, które dostawał w schronie (dostałam receptę). Łatuś miał sesję w SPA :) wyczesany, wymyty, oczy i uszy wyczyszczone, zabrudzone kałem kołduny wycięte ... i 3-4 cm pazurki obcięte. Teraz chłopak staje prosto, nie musi przekrzywiać łapek. Najważniejsza wiadomość: po zdjęciu kamienia zębowego okazało się, że Łatek nie ma wcale 11 lat tylko jest bardzo zaniedbany, teraz ma śnieżno biały uśmiech bez nieprzyjemnego zapachu z buziaczka. Edited June 23, 2012 by Becia Lublin Quote
Puszek-Okruszek Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 Becia Lublin napisał(a):Odebrałam Łatka z kliniki, Pani doktor zaleciła RTG na którym wyszło, że ten kaszel i charczenie jest spowodowany zapaścią tchawicy. Łatuś dostał leki, które musi przyjmować przez najbliższy czas. Na zdjęciu wyszło też, że ma powiększone serduszko i zaleciła przyjmowanie w dalszym ciągu leków, które dostawał w schronie (dostałam receptę). Łatuś miał sesję w SPA :) wyczesany, wymyty, oczy i uszy wyczyszczone, zabrudzone kałem kołduny wycięte ... i 3-4 cm pazurki obcięte. Teraz chłopak staje prosto, nie musi przekrzywiać łapek. Najważniejsza wiadomość: po zdjęciu kamienia zębowego okazało się, że Łatek nie ma wcale 11 lat tylko jest bardzo zaniedbany, teraz ma śnieżno biały uśmiech bez nieprzyjemnego zapachu z buziaczka. Beatko...strasznie się cieszę,że się udało:) :) :) Jesteś cudowną osobą!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.