Havanka Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Marysiu, nie domyślasz sie dlaczego Puszek nie polubił Łatka? Widzi w nim swoje lustrzane odbicie, które nagle zaczęło chodzić po domu :diabloti: !Każdy by się zdenerwował ! No może umaszczenie pyszczka, jest trochę inne, ale takie same plamki na plecach, no i futerko Łatusia nie jest tak białe jak Puszka. Może jednak dojdzie do "zawieszenia broni" ? Ależ się cieszę, że mimo tylu przeciwności, Łatuś już jest u Ciebie !!!!!!!!!!!!! Quote
mari23 Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Havanka napisał(a):Marysiu, nie domyślasz sie dlaczego Puszek nie polubił Łatka? Widzi w nim swoje lustrzane odbicie, które nagle zaczęło chodzić po domu :diabloti: !Każdy by się zdenerwował ! No może umaszczenie pyszczka, jest trochę inne, ale takie same plamki na plecach, no i futerko Łatusia nie jest tak białe jak Puszka. Może jednak dojdzie do "zawieszenia broni" ? Ależ się cieszę, że mimo tylu przeciwności, Łatuś już jest u Ciebie !!!!!!!!!!!!! a Dropsik? to nie odbicie, a przeciwieństwo... Puszek go nie znosi :( za to pozostałe psiaki to anielskie futerka ( Róża tylko bardzo szczekała, ale jej przeszło, już tylko "obserwuje", za to Łatek duży bardzo się ucieszył) bardzo mnie kaszel Łatusia martwi - ma co chwilę takie jakby "ataki" choć już słabsze, męczy sie każdym krokiem, mam nadzieję, że to też po tak długiej podróży ( 12 godzin) lubi się czesać, prosi o głaskanie, ale jak ręka do głaskania zbliża się tak "z góry" ta ma na ułamek sekundy odruch zamykania oczu i skulenia się - penie niejeden raz oberwał kiedyś i pamięta mam w domu dwa "Puszki" i 2 Łatki ;), a psiaków jedenastkę..... Quote
Iljova Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Są podobni :-) i jak ktoś dobrze się nie przyjrzy to nie zorientuje się który akurat się pojawił :-) Quote
Becia Lublin Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 jaka jestem szczęśliwa, że Łatuś już dojechał :multi: kosztowało mnie to kilka siwych włosów na głowie :) teraz musimy walczyć o to, żeby kaszel już go tak nie męczył Marysiu dziękuje Ci za Twoje ogromne serce i poświecenie dla niego, bez Twojej determinacji nadal siedziałby w kącie w schronie Quote
mari23 Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 (edited) [quote name='mari23']no niestety, Puszek okazał się wredotą i już w progu straszliwie zaatakował Łatusia ..... reszta była przyjazna, tylko Maja próbowała się do Pusia przyłączyć... wszystko jest już dobrze, za wyjątkiem Puszka niestety :( Pusio wciąż chodzi za Łatusiem powarkując, rano wracając ze spacerku znów w progu rzucił się na Łatusia z zębami, Łatuś nie odwzajemnia ( w przeciwieństwie do Dropsika, którego także Puszek atakuje), myślę, że jakoś mu to przejdzie, bo Łatusiek nie reaguje na zaczepki, ale miski broni i to "stanowczo" spacerek rano po ogrodzie bez smyczy, obroża też zdjęta, Łatuś wciąż patrzy gdzie jestem i wciąż za mną chodzi... wczoraj był bardzo zmęczony i głodny, specjalnie dla niego ugotowałam ryż z kurczakiem, ale on nie umie jeść takiego jedzonka, tylko suche ( dostał Royala ;)) bardzo mnie ten jego kaszel martwi, szczególnie przy wysiłku, podczas jedzenia to bardzo - chyba mu przełykany pokarm drażni krtań mam już opis od pani doktor i zalecenia dla niego, leki dostaje spał grzecznie, ulokował sie w bezpiecznym kąciku pod narożnym biurkiem niestety planowany fortel się nie udał, mąż widział już ich obu jednocześnie, choć sobie żartowałam, że zrobię grafik kiedy który po domu chodzi i nikt się nie zorientuje, że ich dwóch jest ;) zobaczcie ich obu jednocześnie ( zdjęcia z komórki, baterie w aparacie padły) oni sa takiego samego wzrostu, tylko Łatuś dłuższy nieco :) miałam Łatka nie stresować, ale jednak.... była kąpiel! na karku Łatusia jest rana - stara, zaschnięta mocno krew ( musiał "oberwać" w schronisku jednak) troszkę włosków wycięłam w tym miejscu - Łatuś jest bardzo grzeczny i cierpliwy, do czesania podstawiał tył, nie bardzo mu się podobało czesanie od strony głowy - teraz wiem już, czemu - boli go tam, ale rana prawie zagojona, tylko zaschnięte strupki nie do końca odpadły ( w kąpieli leciała stamtąd brązowa woda - myślałam, że to brud, a to krew zaschnięta) Łatuś bardzo grzeczny podczas kąpieli był!!!! a oto już po kąpieli: mokry jeszcze :) tym uśmiechem Łatek dziękuje wszystkim, którzy pomogli mu zamienić schroniskową niedolę na kochający dom ( tymczasowy na razie, ale może i jakiś cud się zdarzy kolejny) z dobrych wieści - Puszek już troszkę spokojniejszy z gorszych - Łatuś wciąż krąży po domu obsikując wszystko! i meble, i sprzęty, i worek z karmą, i doniczki.... oblewając stolik TV nasikał do szuflady :) bierze Furosemid, więc dużo sika, dwa lata w schronisku - trudno się dziwić, że zapomniał o manierach w domu.... ale jak domagać się pieszczot pamięta doskonale! ;) P.s. z tyłu na ścianie widać kawałek czekającego na wysyłkę obrazu wystawionego na aukcje - dla Łatka własnie Edited June 24, 2012 by mari23 Quote
Havanka Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Będę myślała nad tekstem ogłoszeniowym. Może cud sie zdarzy? A ten "scerbaty" uśmiech, wart jest każdej ceny ! Quote
from_wonderland Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Polubią się, nic dziwnego, że Puszek za Łatkiem nie przepada- konkurent do kolanek pańci ;) Z każdym zdjęciem Łatek wygląda coraz żywiej, radośniej. Aż nie można sie napatrzeć... :loveu: Quote
czerda Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 poproszę na pv lub tu jakie ma leczenie Łatek, wiesz mari , że mój Igorek był 3 lata leczony na krążenie Quote
mari23 Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 (edited) from_wonderland napisał(a):Polubią się, nic dziwnego, że Puszek za Łatkiem nie przepada- konkurent do kolanek pańci ;) Z każdym zdjęciem Łatek wygląda coraz żywiej, radośniej. Aż nie można sie napatrzeć... :loveu: jest już troszkę lepiej, ale Puszek tylko szuka okazji, by zaatakować schroniskowego kolegę - nie wiem, czemu, bo Łatuś nawet nie próbuje się rewanżować ( tylko miski broni) Łatuś biedny mocno kaszle, bierze leki, ale niestety poprawa jest minimalna, najbardziej podczas jedzenia i picia, jakby przełykanie drażniło mu tą krtań, ale nie tylko.... męczy się też bardzo przy tym - oby te leki szybko przyniosły poprawę i ulgę biedaczkowi, bo serce sie kraje :-( wczoraj po południu źle się czułam i położyłam się na chwilę, a Łatuś wskoczył do mnie - natychmiast przybiegł Puszek z głośnym protestem, ale i jego zawołałam do siebie - parę minut leżeli razem przy mnie, głaskałam obu jednocześnie, choć Pusio pomrukiwał, groźnie łypiąc na Łatusia cała gromadka przyjaźnie przyjęła Łatunia, tylko Puszek, po którym spodziewałam się serdecznej radości nie chce zaakceptować kolegi :-( czerda napisał(a):poproszę na pv lub tu jakie ma leczenie Łatek, wiesz mari , że mój Igorek był 3 lata leczony na krążenie bierze Furosemid 2xdziennie i i Enarenal 2 x dziennie, wkleję potem wynik prześwietlenia, mam płytę ze zdjęciem i opis do tego z zaleceniami edytuję - wklejam wyniki: Diagnoza: bad. rtg - zdjęcie wykonała lek. wet. Beata W. - opis: klp.: kardiomegalia ze znacznego stopnia zwiększeniem cieniowania miąższu płuc. Zastój w krążeniu płucnym. Zwężenie tchawicy w okolicy rozwidlenia. _______________________________ Opis wywiadu/badania: Silnie zaostrzone szmery oddechowe poch z tchawicy i płuc. Duszący kaszel. Śluzówki prawidłowe. Nieznaczna niewydolność powysiłkowa. Zalecono Enarenal 5 mg 2xdz po, Furosemid 20 mg ( 0,5 tabl ) 2xdz po. W razie niezadawalającej poprawy wprowadzić Vetmedin 2,5 mg 2xdz po. Pies nie może nosić obroży, ew zakupić szelki lub puszczać wolno. Wyniki morfologii i bioch krwi w normie. Zabiegi pielęgnacyjne - pazury, zęby - czyszczenie kamienia, kąpiel, czesanie. ______________________________________________________________ 22/06/2012 15:13: Badania laboratoryjne Opis badań laboratoryjnych: Mythic 18 WBC: 8,300 (=) 10^3/uL (6,0-17,0) OK. RBC: 7,090 (=) 10^6/uL (5,50-8,00) OK. HGB: 15,100 (=) g/dl (12,0-18,0) OK. HCT: 47,600 (=) % (37,0-55,0) OK. MCV: 67,100 (=) fL (60,0-77,0) OK. MCHC: 31,700 (l) g/dl (32,0-36,0) - MCH: 21,300 (=) pg (19,0-24,0) OK. PLT: 364,000(=) 10^3/uL (200-580) OK. MPV: 8,800 (=) fL (7,0-11,0) OK. RDW: 13,200 (=) % (10,0-16,0) OK. Limfocyty: 2,000 (l) 10^3/uL (12,0-30,0) - % LYM: 24,000 (=) % (12,0-30,0) OK. Monocyty: 0,200 (l) 10^3/uL (3,0-10,0) - %MONO: 2,500 (l) % (3,0-10,0) - Granulocyty: 6,100 (L) 10^3/uL (60,0-80,0) - %Grans: 73,500 (=) % (60,0-77,0) OK. PDW: 18,000 (=) % PLT Histogram: 6 RBC Histogram: 0 WBC Histogram: 0 Biochemia krwi Albuminy: 3,7 g/dl (=) (3,3-5,6) OK. ALT (GPT) aminotrans. alanin. (37°): 27 U/l (=) (30-60) - AST (GOT) 37°: 34 U/l (=) (1-45) OK. AP (Fosfataza zasadowa): 85 U/l (=) (20-155) OK. Gamma GT (transferaza g-glut. 37°): 1,29 U/l (=) (5-25) - Glukoza: 127 mg/dl (=) (70,2-120,6) + Kreatynina: 0,9 mg/dl (=) (0,9-1,7) - BUN (Azot mocznika): 13,7 mg/dl (=) (9-23) OK. Edited June 25, 2012 by mari23 Quote
from_wonderland Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Poproszę do dane do przelewu pieniędzy z bazarku dla Łatka ;) Quote
mari23 Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 (edited) [quote name='from_wonderland']Poproszę do dane do przelewu pieniędzy z bazarku dla Łatka ;) Stowarzyszenie Help Animals ul. Sienkiewicza 10A 55-320 Malczyce 85 9589 0003 0007 2023 2000 0010 Łatuś po powrocie od wetki w kochających objęciach Kasi Łatuś był dzisiaj u wetki, bo oprócz kaszlu wczoraj miał luźne kupki, dzisiaj wymiotował i ma biegunkę na razie dostał No-spe i p.biegunkowy lek, jak nie przejdzie - po 20.00 wetka przyjedzie do gabinetu specjalnie dla Łatusia osłuchała go bardzo dokładnie - z płucami nie jest tak źle jak ja - panikara się bałam, leki nadal te same, ewentualnie jutro Furosemid będzie zmieniony na Spiromal ( jeśli dobrze zapamiętałam) bo Furosemid wypłukuje potas z organizmu jest wpłata dla Łatusia: 25,- Grażyna K.-Sz. z Lublina (22.06.) Edited June 25, 2012 by mari23 Quote
mari23 Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Łatuś jednak chory, dzisiaj będzie miał pobraną krew do badań biochemicznych, źle to wygląda - biegunka coraz gorsza :( czy on nie miał narkozy przy tym czyszczeniu zabków? bo wetka mówi, że to może być reakcja na narkozę, ale też i na ogrom stresu, przeżył naprawdę wiele przez ostatnie kilka dni nawet Puszek widząc chorego Łatusia przestał mu dokuczać! to skan drugiej faktury z LCMZ Quote
Havanka Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Biedny Łatuś. Marysiu, moze ta biegunka jest efektem zmiany karmy? Czasem też tak może być. No i masz rację - stres na zmiany, jakie zaszły w jego życiu, też mogą być przyczyną:shake:. Łatusiu, nie choruj, plizzz... Quote
mari23 Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Havanka napisał(a):Biedny Łatuś. Marysiu, moze ta biegunka jest efektem zmiany karmy? Czasem też tak może być. No i masz rację - stres na zmiany, jakie zaszły w jego życiu, też mogą być przyczyną:shake:. Łatusiu, nie choruj, plizzz... już jak przyjechał, to kupki miał luźne ( teraz to piana z galaretką :( )dałam mu więc RC Intestinal, trochę zjadł Puszkowego Hepatica - nie powinno mu zaszkodzić, ale zmiana, choćby na lepsze jednak może wywołać zaburzenia, no i tyle przeżył zmian, że choć on spokojniutki bardzo - na pewno odbiło to się na jego organiźmie Quote
Becia Lublin Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Marysiu Łatuś nie miał podawanej narkozy, wetka mówiła że grzecznie znosił wszystkie zabiegi pielęgnacyjne i nie było takiej potrzeby żeby go narkotyzować Quote
Marinka Posted June 26, 2012 Author Posted June 26, 2012 (edited) [TABLE="class: cms_table"] [TR] [TD="class: cms_table_xl67"]Wpłaty:[/TD] [TD="width: 101"][/TD] [TD="width: 117"][/TD] [TD="width: 115"][/TD] [/TR] [TR] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD="class: cms_table_xl68"]Czerwiec 2012:[/TD] [/TR] [TR] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: cms_table_xl69"]Kto: [/TD] [TD="class: cms_table_xl69"]Ile:[/TD] [TD="class: cms_table_xl69"]Kiedy:[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Anna A. z Warszawy[/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]10,00 zł[/TD] [TD](11.06.)[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Ewa Magdalena L. Mrągowo[/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]20,00 zł[/TD] [TD](11.06.)[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Maria Zuzanna Sz. Kraków[/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]20,00 zł[/TD] [TD][/TD] [TD]darowizna allegro[/TD] [/TR] [TR] [TD]Joanna J. Brzeziny[/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]20,00 zł[/TD] [TD](12.06.)[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Magdalena W. Warszawa[/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]35,00 zł[/TD] [TD](12.06.)[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]bazarek Havanki [/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]32,50 zł[/TD] [TD](20.06.)[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Havanka [/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]10,00 zł[/TD] [TD](20.06.)[/TD] [TD]deklaracja[/TD] [/TR] [TR] [TD]mari23[/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]10,00 zł[/TD] [TD](20.06.)[/TD] [TD]od Marzenki[/TD] [/TR] [TR] [TD]Joanna S. z Jordanowa[/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]10,00 zł[/TD] [TD](20.06.)[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Julianna O-S.z Warszawy[/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]20,00 zł[/TD] [TD](21.06.)[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Maria J. Nowy Sącz[/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]150,00 zł[/TD] [TD](21.06.)[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Karolina S-D. Kraków[/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]20,00 zł[/TD] [TD](21.06.)[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Grażyna K-Sz. Lublin[/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]25,00 zł[/TD] [TD](22.06.)[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: cms_table_xl71"]Razem: [/TD] [TD="class: cms_table_xl73, align: right"]382,50 zł[/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: cms_table_xl72"]Wydatki:[/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD][/TD] [TD="class: cms_table_xl69"]Ile: [/TD] [TD="class: cms_table_xl69"]Za co:[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD][/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]55,04 zł[/TD] [TD]faktura z LCMZ[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD][/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]300,00 zł[/TD] [TD]Transport do DT[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD][/TD] [TD="class: cms_table_xl70, align: right"]76,00 zł[/TD] [TD]II faktura z LCMZ[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: cms_table_xl71"]Razem: [/TD] [TD="class: cms_table_xl73, align: right"]431,04 zł[/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: cms_table_xl67"]SALDO [/TD] [TD="class: cms_table_xl74, align: right"]-48,54 zł[/TD] [TD][/TD] [/TR] [/TABLE] Edited June 26, 2012 by Marinka Quote
Marinka Posted June 26, 2012 Author Posted June 26, 2012 Też myślę, że to efekt stresu i emocji, których przecież ostatnio miał niemało ... no i dieta a właściwie jej zmiana...a także leki (może w schronie wcale ich nie dostawał?) Mam nadzieję, że wkrótce Łatuś poczuje się lepiej, a Puszek odpuści sobie tę agresję wobec kolegi ...:( Kasieńka widzę już pokochała Łatusia i tak wdzięcznie go przytula :) Quote
Havanka Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Chcę sprostować; na dogo jest Hawanka i Havanka. Żeby nie było nieporozumień, proszę poprawić mój nick w rozliczeniach. Jeżeli ktoś chciałby wspomóc Łatka i jednocześnie coś z tego mieć, zapraszam na mój bazarek !!! Quote
Marinka Posted June 26, 2012 Author Posted June 26, 2012 [quote name='Havanka']Chcę sprostować; na dogo jest Hawanka i Havanka. Żeby nie było nieporozumień, proszę poprawić mój nick w rozliczeniach. Jeżeli ktoś chciałby wspomóc Łatka i jednocześnie coś z tego mieć, zapraszam na mój bazarek !!! Sorry, już poprawiam :) Quote
mari23 Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 (edited) Marinka napisał(a):Też myślę, że to efekt stresu i emocji, których przecież ostatnio miał niemało ... no i dieta a właściwie jej zmiana...a także leki (może w schronie wcale ich nie dostawał?) Mam nadzieję, że wkrótce Łatuś poczuje się lepiej, a Puszek odpuści sobie tę agresję wobec kolegi ...:( Kasieńka widzę już pokochała Łatusia i tak wdzięcznie go przytula :) tak, oczywiście, wczoraj razem ze mną była u wetki, dzisiaj sama go zawiozłam Łatuś dostał antybiotyk i kroplówkę, wyniki nie są dramatyczne, ale: kreatynina sporo za niska, mocznik za wysoki ( 60) cukier w normie ( miał za duży w LCMZ) jeden wątrobowy minimalnie podwyższony, tylko "kilka oczek", bilirubina w normie, ale dokładnie w górnej granicy normy ( jutro odbiorę wydruki i zeskanuję) Puszek chyba ulitował się nad chorym kolegą, bo dał mu już spokój, tylko do mnie głośno domaga się głaskania kiedy widzi Łatka, ale nie rzuca się do ataku Łatuś znalazł sobie cichutki kącik w kuchni - od wczoraj głównie tam leży - jest to miejsce, które przez ponad 2 lata zajmował zawsze Charliś jest grzeczny i cichutki, ale niestety wciąż majstruje przy bandażu próbując zdjąć wenflon ______________________ edytuję, bo zapomniałam podziękować za wpłatę dla Łatusia: 30,- Funia (25.06.):loveu:Łatusiek dziękuje!!! Edited June 26, 2012 by mari23 Quote
Marinka Posted June 26, 2012 Author Posted June 26, 2012 Prosto z fb: Sunia jest nieufna w stosunku do obcych. Z powodu bólu strasznie płacze, więc nie trudno ją rozpoznać. Ostatnio widziana w okolicy Rondo - Powstańców Śląskich. Właścicielka prosi o pomoc w odnalezieniu - czeka nagroda. Kontakt na ulotce. PROSZĘ O UDOSTĘPNIANIE! Quote
mari23 Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 [quote name='mari23']tak, oczywiście, wczoraj razem ze mną była u wetki, dzisiaj sama go zawiozłam Łatuś dostał antybiotyk i kroplówkę, wyniki nie są dramatyczne, ale: kreatynina sporo za niska, mocznik za wysoki ( 60) cukier w normie ( miał za duży w LCMZ) jeden wątrobowy minimalnie podwyższony, tylko "kilka oczek", bilirubina w normie, ale dokładnie w górnej granicy normy ( jutro odbiorę wydruki i zeskanuję) Puszek chyba ulitował się nad chorym kolegą, bo dał mu już spokój, tylko do mnie głośno domaga się głaskania kiedy widzi Łatka, ale nie rzuca się do ataku Łatuś znalazł sobie cichutki kącik w kuchni - od wczoraj głównie tam leży - jest to miejsce, które przez ponad 2 lata zajmował zawsze Charliś jest grzeczny i cichutki, ale niestety wciąż majstruje przy bandażu próbując zdjąć wenflon ______________________ edytuję, bo zapomniałam podziękować za wpłatę dla Łatusia: 30,- Funia (25.06.):loveu:Łatusiek dziękuje!!! kolejna wpłata: 60,- dla Łatka od from wonderland (26.06.) i dzisiejsze wieści ( po odzyskaniu dogomanii ;)) Łatus czuje się troszkę lepiej, nawet udało się Kasi namówić go na parę kulek Intestinala - z miseczki nie chciał, z Kasi rączki zjadł ( ona na to wpadła, nie ja) Kasia dostała od Łatusia 3 słodkie buziaczki :) zazdrośnik Puszek oczywiście cały czas miał "rywala" na oku ;) na kolację zjadł Łatunio troszkę kurczaka z ryżem, na spacer chętnie poszedł ( wczoraj tylko leżał) wydaje mi się, że trzeba by mu usg zrobić, bo zarówno przy koopce, jak i przy sikaniu ma widoczne trudności, przy wielkim wysiłku robi maleńkie kupki, a sikając - kropelkuje czuje się dzisiaj zdecydowanie lepiej, nawet jakby mniej kaszle, leki wciąż bierze, jutro do kontroli, mysle, że kroplówka już nie będzie potrzebna Quote
Havanka Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 Dobrze, ze Łatek powoli zdrowieje. Jestem za zrobieniem USG. Zobaczymy, co jutro powie wetka. Quote
czerda Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 a tam na pierwszym zdjęciu w oddali patrzy Misiu? Quote
mari23 Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 czerda napisał(a):a tam na pierwszym zdjęciu w oddali patrzy Misiu? tak, to Misiek.... chyba kombinuje, jak tu korzystając z nieuwagi Kasi przejechać się na jej hulajnodze ;) Misiaczek to naprawdę kochany pies - bardzo przyjaźnie przyjął Łatusia za to na drugim zdjęciu - tylko tył Tiary, bo oczywiście jak tylko zobaczyła, że robię zdjęcie - natychmiast zwiała Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.