Jump to content
Dogomania

A mnie to maminka bardzo kocha i Ewa mnie kocha,no i ta...no...Hana chyba też!


Recommended Posts

Posted

Po wizycie u wet ranka superrrrr sie zabliźnia juz po ostatnim antybiotyku , Lilusia już skacze na łóżko i z , ale rozbestwiła się psotka bo chce jeśc i pić na łóżku ciężko pupkę ruszyć na podłogę , dziś już wiem że jest dużo nerwów i bólu ale goi się szybko :) pozdrawiamy

Posted

Ela&Puch napisał(a):
Po wizycie u wet ranka superrrrr sie zabliźnia juz po ostatnim antybiotyku , Lilusia już skacze na łóżko i z , ale rozbestwiła się psotka bo chce jeśc i pić na łóżku ciężko pupkę ruszyć na podłogę , dziś już wiem że jest dużo nerwów i bólu ale goi się szybko :) pozdrawiamy


cała Lileczka,jak sobie Was ustawiła:eviltong: :loveu:
posiłki w łóżeczku ,żeby jej tylko to nie zostało:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
za parę dni zapomni o wszystkim

Posted

Ela&Puch napisał(a):
a co u was zdjęcia piekne zwłaszcza ALEX na raczkach maminki super on wie co dobre spacerek w bezpiecznych rekach :loveu:



Pogoda piękna,nic tylko spacerujemy,a okna nie wiem kto umyje:mad:córcia wyjechała na łykend:)
maluchy poszły zgodnie spać do jej łóżka
Po pracy zabrałam ich na łąkę,Hana lubi cień,Ali słoneczko,pospacerowały,poleniuchowały,a mameczka na ławeczce
dopiero co wróciliśmy z wieczornego spacerku,gdyby Ali się nie zaparł,że już do domku chce :evil_lol: pospacerowalibyśmy dalej
ale nie chciało mi się ortezy zakładać,bez niej muszę pod nogi patrzeć,na co leżący w moich ramionach Aluś nie pozwala:)
jutro pójdę z samego raniutka,jak nie będzie jeszcze gorąco:)

Posted

Witamy :Rose: U Nas tak jak u Was też ładna pogoda :multi:
ale psiaki zachowują się jakby był środek zimy, zakopane w pościeli
śpią jak susły :roll: Ahhh te dzieci...........

Pozdrawiamy i przesyłamy głaski dla plaskatych cudeniek :loveu:

Posted (edited)

moim maluchom chyba za gorąco,więc głównie na spacerach leżakują,chyba potrzebują więcej czasu na aklimatyzację:loveu:

mami Ali znowu mi zwiał:(

od dzisiaj zaczynamy nowy wór karmy,nie było z pieczonym łososiem to przysłali z pieczoną jagnięciną,Alusiowi od razu zasmakowała,Haneczka...hmmm chyba obrażona
nie wiem...jeżeli to karma tej samej firmy tylko inny smak,to mogę traktować jako ciągłość,czy tak jakbym zmieniała i stopniowo wprowadzać mieszając ze starą?hmm
mam jeszcze łososia więc zacznę mieszać,może Hana zaskoczy:evil_lol:

Edited by Bgra
Posted


u nas przez te upały spacerki wyglądają tak...chodniczkiem do toylety

sprawdzić czy znajomi już byli:)


załatwione co trza,Ali na rączki i do domku na zimną podłogę:)

Posted




my spacerujemy dopiero nocami,jak już jest chłodniej,wtedy mają używanie:)
w ciągu dnia tylko tyle ile muszą:cool3: i zaraz głoszą,że to koniec spacerku siadając na doopkach;)

Posted

Bgra napisał(a):



my spacerujemy dopiero nocami,jak już jest chłodniej,wtedy mają używanie:)
w ciągu dnia tylko tyle ile muszą:cool3: i zaraz głoszą,że to koniec spacerku siadając na doopkach;)




PIĘKNA TA HANECZKA :loveu::loveu: a gorąc naprawde męczący,my też tylko na chwilkę na polko i do domku u nas tak samo gorąco :)

Posted




potwornie cierpiałyśmy po stracie Stefanki,j od razu chciałam biec do schronu i brać pierwszą z brzegu bidę,ale tu moje dziecko zachowało się bardzo odpowiedzialnie,prosiła żeby nie postępować pochopnie,żeby dać sobie czas
wytrzymałam,pojawiła się Hańcia,zupełnie inna i fizycznie i psychicznie,moje,nasze słoneczko,zaczarowała nam świat:)
to nie był maleńki szczeniaczek to był aniołek i tak jej zostało:)
za Stefcią dalej tęsknimy i tak już pozostanie

Posted

ja już sama na to wpadłam,że ten wątek jest zielony,chciałam nawet zmienić tytuł:cool3:
nic się tutaj nie ukryje:evil_lol: wydało się,że najbardziej kocham zwierzaki i drzewa :loveu:

Posted

dzisiaj Aluś nie mógł sobie miejsca znaleźć,dopiero co znowu prosił na spacer,nie chciał wracać,zwykle jak kończymy spacer biorę go na rączki i idziemy do domku,dzisiaj nieee,wiercił się,chciał schodzić
cały dzień-łożko,kanapa,jedno legowisko,drugie,trzecie i podłoga
mam nadzieję,że to przez ten upał
duszności nie miał,języczek różowy,a serduszko tłucze się jak zawsze:(
teraz chyba zasnął,maluszek mój:loveu:

Posted

Zdjęcia piękne i cudne na łonie natury :) :loveu:
A psiaczki jakie zadowolone :cool3:

U Nas trochę od wczoraj upał odpuścił i psiaki mogą
troche odetchnąć z ulgą a jak u Was?

Posted

Lili8522 napisał(a):
Zdjęcia piękne i cudne na łonie natury :) :loveu:
A psiaczki jakie zadowolone :cool3:

U Nas trochę od wczoraj upał odpuścił i psiaki mogą
troche odetchnąć z ulgą a jak u Was?



U nas dzisiaj padało,powietrze pchnie ozonem,kwiatuszki uniosły główki w górę,trawa jakby zieleńsza,no i pieski mogłyby skakać po kałużach...ale gdzie tam,nawet na mokrą trawę wejść nie chciały:)ale jest im lżej,mnie zresztą też,bo nie znoszę upałów:)

Posted

marmosia napisał(a):
Poburzowo buziaki przesyłamy :)



u nas też pieroniło trochę,w czwartek
na szczęście Hańcia się nie boi,a Aluś...no skąd ma wiedzieć,że jest burza:(
kusiolujemy:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...