Jump to content
Dogomania

A mnie to maminka bardzo kocha i Ewa mnie kocha,no i ta...no...Hana chyba też!


Recommended Posts

Posted

Hahahaha. Kto czytał wątek Siu, to wie, że u nas w domu pies po trupie chłopa mego miał być:mad:
Więc na początek pojawił się bigiel. Drugi pies, czyli Siu, miała być, w/ g wersji dla płci przeciwnej, u nas w dt :evil_lol: Na pytanie, ile jeszcze ona tu będzie, dziewczyny moje uświadomiły ojcu naiwność jego wielką:lol:
Teraz Agusia- Siusia to ukochana córeczka tatusia:eviltong:
I to jeszcze nie koniec. Mamy trzech świnków morskich, wielkich jak yorki, a w listopadzie, ten który twierdził, że koty to tylko na skórkę na kręgosłup się nadają, przytaszczył umierającego kotecka z kocim katarem, odmarzniętymi uszami i zapaleniem płuc.
Na "przecież nie mogłem go tak na drodze zostawić.Wyleczymy go i oddamy na wieś" pokiwałyśmy tylko z politowaniem głowami. Najduś ma się świetnie, śpi z pańciem i to pan uczy go polować:razz:
Zwierzyniec żyje w pełnej symbiozie:diabloti::diabloti::diabloti:

Posted

Skąd ja to znam:lol:, u nas też koty miały być wydepilowane, ale codziennie jak wstałam to jakoś tak dziwnie pachniały wodą kolońską :diabloti:a podobno ich kłaki czepiały się do szkieł kontaktowych :roll:, takie gadanie często rozmija się z rzeczywistością :evil_lol: - ale po co komuś rozjaśniać świat, niech żyje w nieświadomości :p:eviltong:

Posted

haliza napisał(a):
A tam, nie taka znowu skrajność :smile:, tyle, że bezwłosy na kudłaty - u mnie różnica ogromna, ale zawsze kudłate :p




miałam raczej na myśli długość sznupolka:)


kotów to ja się trrrochę boję:(serio,mam respekt,chyba,że jakaś bida stanie mi na drodze to może i strach przejdzie:)

Posted

Bgra napisał(a):
miałam raczej na myśli długość sznupolka:)


kotów to ja się trrrochę boję:(serio,mam respekt,chyba,że jakaś bida stanie mi na drodze to może i strach przejdzie:)

A no tak, nie załapałam :roflt:- nie ma czego, ja mam też plaskate więc teraz to jedna rodzina :megagrin:

Posted

haliza napisał(a):
A no tak, nie załapałam :roflt:- nie ma czego, ja mam też plaskate więc teraz to jedna rodzina :megagrin:


podejrzenia,że zwierzaki mają swoją galerię mampoproszę o link:)

Posted

marmosia napisał(a):
Hahahaha. Kto czytał wątek Siu, to wie, że u nas w domu pies po trupie chłopa mego miał być:mad:
Więc na początek pojawił się bigiel. Drugi pies, czyli Siu, miała być, w/ g wersji dla płci przeciwnej, u nas w dt :evil_lol: Na pytanie, ile jeszcze ona tu będzie, dziewczyny moje uświadomiły ojcu naiwność jego wielką:lol:
Teraz Agusia- Siusia to ukochana córeczka tatusia:eviltong:
I to jeszcze nie koniec. Mamy trzech świnków morskich, wielkich jak yorki, a w listopadzie, ten który twierdził, że koty to tylko na skórkę na kręgosłup się nadają, przytaszczył umierającego kotecka z kocim katarem, odmarzniętymi uszami i zapaleniem płuc.
Na "przecież nie mogłem go tak na drodze zostawić.Wyleczymy go i oddamy na wieś" pokiwałyśmy tylko z politowaniem głowami. Najduś ma się świetnie, śpi z pańciem i to pan uczy go polować:razz:
Zwierzyniec żyje w pełnej symbiozie:diabloti::diabloti::diabloti:


grunt to sobie chłopa dobrze wychować:)to wtedy i małe zoo można mieć w domku:)
naprawdę podziwiam
muszę przeczytać cały wątek:)

Posted

Bgra napisał(a):
już biegnę na wątek,dziękuję:)

mówisz bielusieńkie,a jak się pięknie brudzą:crazyeye:
miałam problem z doborem szamponu dla Hany,nareszcie trafiłam 100 % zadowolenia i dopiera jak trzeba:)Alusiowi też pasuje:lol:

To chcę poznać tę tajemnicę, ja nie mogę dobrać, szczególnie dla Ami :roll: - jest wrażliwa i ciągle się ciapie. Nie wiem na ile ją drażni a na ile to nerwowe :roll:

Posted

mówisz masz,ale co dla jednego dobre...
więc do oczu żel z firmy Hery,jak dla Hany najlepszy,bardzo wydajny
szampon też z Hery -Peaux Sensibles Shampooing dla alergików
na razie odżywkę mamy z firmy Oster-truskawkową,ale pora na zmianę
muszę jeszcze poszukać czegoś,odżywki p/kołtunom,taka do czesania,bo na razie to stosujemy jedwab Bio-silk

Posted

nareszcie zobaczyłam zdjęcia zjawiskowych istotek cioteczki Osy,oderwać oczu nie mogłam
może nam coś podpowie
plis,plis cioteczko Oso,chcemy mieć tak wypielęgnowane nasze serduszka jak Twoje słoneczka:)

Posted

Bgra napisał(a):
mówisz masz,ale co dla jednego dobre...
więc do oczu żel z firmy Hery,jak dla Hany najlepszy,bardzo wydajny
szampon też z Hery -Peaux Sensibles Shampooing dla alergików
na razie odżywkę mamy z firmy Oster-truskawkową,ale pora na zmianę
muszę jeszcze poszukać czegoś,odżywki p/kołtunom,taka do czesania,bo na razie to stosujemy jedwab Bio-silk

Oczy to moje maleństwa mają na lekach ( Tomik oko uszkodzone a Ami suche oko :shake:) :roll:, szampon to miałam Vetriderm dla alergików a odżywki nie stosowałam :oops: bo bałam się, że będzie jeszcze gorsze ciamkanie :oops::cool3:

Posted (edited)

poczytam o Vetridermie,na razie pozostanę przy Hery, też dla alergików,szczeniąt i kotów
a odżywkę ...chyba też Hery Apres-Shamponing Poils Longs,zamówię małe opakowanie na wszelki wypadek
sama już nie wiem;-)
a może jak nie stosujesz odżywek to ma przesuszoną skórę i dlatego ciamka:evil_lol:pewnie głupoty gadam

a jak się naczytałam o przygotowaniach długowłosych psów do wystaw, ile tych różnych kosmetyków trzeba wetrzeć,wmasować,opryskać,nałożyć,zawinąć,odwinąć,spiąć,podkolorować to się zastanawiam ile ta ich skóra zniesie,ale z drugiej strony...jak to takie wszystko konieczne i fantastyczne to może zaszaleć...i dla siebie kupić:evil_lol:dla siebie mówię,nie czworonogów:eviltong:


żel do oczek...to do pielęgnacji okolic oczu,łatwiej usuwa się śpiochy,p/zapalnie też działa,zapobiega tworzeniu się zażółceń po łzach i zażółceń na brodzie-ale z tym ostatnim się raczej nie zgodzę:(

Edited by Bgra
Posted

Nie, nie żadne głupoty :roll:, tylko jak psiak jest od zawsze u Ciebie to inaczej, ale Ami była z pseudo :-(, na pośladkach i ogonku miała łyse placki, zoraną, brunatną grubą skórę jak u słonia :-(, myślałam, że tak zostanie już na zawsze :shake:. Każde dotykanie tej skóry kończyło się tym, że gryzła te miejsca do krwi i dlatego do dzisiaj boję się każdego eksperymentu - ale chciałabym, żeby miała ładne futerko :roll::loveu:

Posted

Cioteczki - pogadamy kiedy indziej zalatana jestem okropnie - tylko na bazar wpadam żeby zaktualizować.
Halizka na razie nie stosuj u Ami żadnych odżywek- z alergikami jest zasada - im mniej chemii tym lepiej.

Posted

biedactwo,ile musiało wycierpieć,mała kruszynka,aż strach pomyśleć co przeżyła
dość miała w życiu pod górkę,nie eksperymentuj,żeby nie zaszkodzić

jak przez tą dogo to się strasznie płaczliwa zrobiłam
zaniepokoiłam się swoim stanem emocjonalnymkiedy popłakałam się ze wzruszenia,bo moja koleżanka kupiła mężowi kwiatek w doniczce bez okazji,a ona raczej z tych...zimny wychów cieląt


cioteczko Oso już biegnę na bazarek chociaż podrzucić

Posted

Osa napisał(a):
Cioteczki - pogadamy kiedy indziej zalatana jestem okropnie - tylko na bazar wpadam żeby zaktualizować.
Halizka na razie nie stosuj u Ami żadnych odżywek- z alergikami jest zasada - im mniej chemii tym lepiej.

Tak właśnie myślałam, i bałam się, że zacznie się wygryzać :shake: - miałam takiego :roll: myty tylko w szarym mydle :roll: a jak go ugryzła pchła na wsi to wygryzł dziurę jak pięść (nawet vet nie wiedział co się stało:cool3:, aż sama doszłam) a łapy nie umyte z błotka na łące zjadł całe opuszki :shake:( moi panowie tak nim się opiekowali bo ja byłam na wyjeździe:mad:) więc z Ami jestem ostrożna :p

Posted

haliza napisał(a):
Tak właśnie myślałam, i bałam się, że zacznie się wygryzać :shake: - miałam takiego :roll: myty tylko w szarym mydle :roll: a jak go ugryzła pchła na wsi to wygryzł dziurę jak pięść (nawet vet nie wiedział co się stało:cool3:, aż sama doszłam) a łapy nie umyte z błotka na łące zjadł całe opuszki :shake:( moi panowie tak nim się opiekowali bo ja byłam na wyjeździe:mad:) więc z Ami jestem ostrożna :p


ja całe życie walczę z alergią,wiem jakie to uciążliwe:(był taki czas,że nie mogłam nawet używać szarego mydła,pozostały mi tylko kąpiele Kleopatry:(
patrz jak to swój do swojego ciągnie,jeden pies alergik to i drugi
ja ślepa to i Alex nie mógł do domku nie trafić:cool3:

Posted

[quote name='Bgra']biedactwo,ile musiało wycierpieć,mała kruszynka,aż strach pomyśleć co przeżyła
dość miała w życiu pod górkę,nie eksperymentuj,żeby nie zaszkodzić

jak przez tą dogo to się strasznie płaczliwa zrobiłam:-(
zaniepokoiłam się swoim stanem emocjonalnym:cool3:kiedy popłakałam się ze wzruszenia,bo moja koleżanka kupiła mężowi kwiatek w doniczce bez okazji,a ona raczej z tych...zimny wychów cieląt:razz:


cioteczko Oso już biegnę na bazarek chociaż podrzucić:smile:
Mnie też dogo zrujnowało emocjonalnie, kiedyś podeślę Ci wątki mich poprzednich misiaczków....a Ami może kiedyś prawie zapomni o przeszłości, bardzo bym chciała...

[quote name='Bgra']na wspominki mi się zebrało

Hana z adopcyjną mamcią:)pierwszy dzień w domku:)
Fajne te wspominki , ja termoforek rybkę miałam dla kociaczków :-)

Posted

Alex jest z nami od niedawna
dopiero od wczoraj możemy powiedzieć,że spacerujemy,wcześniej to głównie spacerował na moich rękach
chodziliśmy ciągle w to samo miejsce do tojlety,na spacerkach zawsze tą samą trasą był noszony,stawiałam,powąchał,brałam na ręce i dalej w drogę;)
powiem tak,bez oczek,głuchy,kontakt zdawałby się bardzo utrudniony,a jednak radzimy sobie
Pięknie chodzi na smyczy,mój chłopczyk maluśki,chyba nam już zaufał:)
Hana mi pomaga,na prawdę,szczególnie na spacerach:)jak malec odejdzie trochę to wołam do niej,uczę jej komendy "zawołaj"na razie jest "zawołaj Alexa"wtedy biegnie do niego i Aluś się "odnajduje",nie wiem chyba po jej zapachu:)
dzisiaj rozkochał na spacerku sunię Suzi i jej panią:)a Hana z boku nadzorowała:)

Posted

[quote name='Bgra']
ja miałam jamnika:)no dobra...w typie,ale pyszczek długi jak należy:)
moja Stefanka odeszła nagle,w niecałą godzinę,tętniak najprawdopodobniej
po półtorej miesiąca była już Hana...ja zawsze popadam ze skrajności w skrajność:)

trochę starsza,ale nadal bardzoooo grzeczna:)

a tutaj przyuczana do polownia :)


boskie zdjęcia pozdrawiamy was kochana rodzinko Alexa , my w poniedziałek sterylizacja Lilly troche sie boje ale bedzie dobrze a Blekuś pomalutku pomalutku nigdzie sie nie spiesząc bo słabiutki spacerki w ubrankach zalicza z radościa i cieszy jeszcze nasze serca i jest z nami :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...