jotpeg Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 wspomnieniowo-listopadowo, czyli jesienne widoki z południa; ostatnie nagietki; czy to sarenka? nie, to mały piesek :lol: Quote
Toska1 Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 jotpeg napisał(a): A jak pięknie biegali synchronicznie (!) Al. Daszyńskiego - późnym wieczorem, kiedy spacerują tylko wybrani - Norek swoją alejką, a TZ swoją, ale równolegle, równo (to nie wyścigi, a bieg w szeregu)! no to chyba muszę się gdzieś w krzaczyskach na plantach zaczaić,żeby to ujrzeć na własne oczy :evil_lol: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Norek nie dość, że grzeczny i mądry, to jeszcze jaki uzdolniony :-o. Biegi synchroniczne, no, no :-o :lol:. Quote
jotpeg Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Norek ma duszę sportowca: uwielbia zawody i rywalizację. Urodzony sprinter i krótkodystansowiec. Mają z TZ ulubioną grę w czasie wchodzenia po schodach na II piętro pt. "kto pierwszy" :lol: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 A to oznacza, że pan Norek jest w super :multi: formie, byle tak dalej :lol:. Quote
Jasza Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 Piękny listopad na zdjęciach. A u nas dzisiaj pierwszy śnieg. Mokry i brzydki. (Damian też z tobołkami czasami gra w "kto pierwszy na samą górę" ;-)) Quote
jotpeg Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 Wróciłam dziś znad Wisły zła. Wycięli mnóstwo drzew. Jest łyso i smutno, a latem nie będzie cienia. :shake: Quote
dorota1 Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 [quote name='jotpeg']Wróciłam dziś znad Wisły zła. Wycięli mnóstwo drzew. Jest łyso i smutno, a latem nie będzie cienia. :shake:[/QUOTE] Tak niestety robią, zanim coś nowego posadzą i zanim to coś urośnie, to dużo czasu upłynie.:shake: Quote
Jasza Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Wyciąć tak łatwo. To, co rosło przez lata.... Quote
jotpeg Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 [quote name='Jasza']Wyciąć tak łatwo. To, co rosło przez lata....[/QUOTE] no właśnie; wycięcie i posprzątanie to jest może godzina, a zanim coś urośnie miną lata... [quote name='dorota1']Tak niestety robią, zanim coś nowego posadzą i zanim to coś urośnie, to dużo czasu upłynie.:shake:[/QUOTE] Tam akurat nic nie posadzą. urzędnicy wyznają teorię, że wszystko, co rośnie/stoi na polderach stanowi zagrożenie powodziowe; że niby rzeka, wylewając, uniesie ze sobą te drzewa i ławki i uszkodzi np. stopień Dąbie albo inny most. No ja nie wiem. Dlatego tam prawie nie ma ławek, a teraz zostało tak mało drzew, że wygląda to jak pustynia nad Wisłą. Jestem zła. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Też nie jestem przekonana co do tego, że urzędnicy mają tu rację. Przecież drzewa utrzymują też spójność gleb, sadzi się je nawet dla ochrony przed erozją wietrzną na zboczach gór. Szkoda tych drzew. Quote
jotpeg Posted November 29, 2013 Posted November 29, 2013 smutno się zrobiło, więc taki mała krakowska wstawka: http://gdziewyjechac.pl/24003/dlaczego-krakow-jest-magiczny-i-atrakcyjny-7-powodow.html Quote
jotpeg Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Norek zwiedza Kraków: Pozdrawiamy!!! :bluepaw: Quote
dorota1 Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Norek jak zwykle patrzy wprost w obiektyw, niczym zawodowy model:lol: A moje sunie jak zobaczą aparat, to zaraz tak się ustawiają, że mam ogony w obiektywie;) Quote
Jasza Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 Cudny, krakowski Norek :loveu: U nas słońce, a jak u Was? Quote
jotpeg Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 [quote name='dorota1']Norek jak zwykle patrzy wprost w obiektyw, niczym zawodowy model no to muszę dać fotę a'la "wilczur" :lol: [quote name='Jasza']U nas słońce, a jak u Was? słońce! nareszcie! :multi: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 Cudny, słoneczny http://img812.imageshack.us/img812/4779/10jl.jpg Norek - paker ;). Quote
jotpeg Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 Dzień jak co dzień, czyli spacerem nad Wisłą; codzienny patrol gdzie są moje drzewa? tu było drzewo i tu i wcale mi się to nie podoba kilka się ostało... Quote
jotpeg Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 TZ stwierdził, że porwało nam wycieraczkę. Odnalazł i przyniósł. Okazało się, że to wycieraczka sąsiadki :lol: Quote
Jasza Posted December 7, 2013 Posted December 7, 2013 Jaki gospodarny :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
jotpeg Posted December 13, 2013 Posted December 13, 2013 Norek serdecznie zaprasza na książkowy bazarek dla kolegi Krecika, który mieszkał w leśnym szałasie z paproci, a teraz czeka na dom w BDT: http://www.dogomania.pl/forum/threads/249525-Znane-KSI%C4%84%C5%BBKI-w-KT-Na-Krecika-z-le%C5%9Bnego-sza%C5%82asu-17-12 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.