Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Gusia - wielkie dzięki za "odzew" :)

Edit: dzwoniłam, Pan mówi, że sprawa aktualna, ale niestety, w dni powszednie pracują i są w domu od 17-ej. W weekend się dopasują do "kontrolera".
Rozmawiałam też z Gusią i czekam na wiadomość ;)

Edited by Nutusia
  • Replies 122
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tyśka, możesz odpowiedzieć Goldenkowi, albo podać namiary na osobęuci odpowiedzialną za Gabi? Bo jak rozumiem, to ta osoba będzie się kontaktować z Panem, jeśli przejdzie Goldenkową "kontrol" ;)

Na moje oko trzeba koniecznie "zahaczyć" o 3 sprawy:
1. uciekinierskie skłonności - czyli chip (i sprawdzenie czy dane zostały wprowadzone do bazy!!!), adresówka i żeby na pierwszym spacerze ze smyczy nie spuścili ;)
2. STERYLKA!!! - bo sunia bardzo w typie rasy...
3. ewentualnie szkolenie...

A poza tym "standard" :)

Posted

Aby Was nie trzymać w niepewności napiszę tylko : DOM SUPER.
Pan Robert z narzeczoną mieszka na parterze w kamienicy w bardzo spokojnej dzielnicy nad samą Wisłą. 200m od domu jest olbrzymi park, wymarzone miejsce do psich szaleństw.
Pan miał onkę Fezę, ale w wieku 5 lat umarła na białaczkę. Mieszkali wtedy w Czerwińsku i tamtejszy wet Ich zdaniem za późno postawił prawidłową diagnozę. Przyjeżdżali z psiakiem potem kilka razy na konsultację do W-wy (150 km), chcieli poddać ją chemioterapii, ale było już za późno. Feza była od hodowcy, ale wysterylizowali ją bo nie mają zamiaru chodzić z psem na wystawy. Gabi też wysterylizują i zaczipują gdyby trafiła do Nich.
Oboje pracują, mają wolny zawód, ale psiak i tak 8-9 godzin byłby sam w domu. W weekendy jeżdżą w plener, aby psiak się wybiegał, no i wieczorny spacer trwa nie krócej niż 1,5 godziny.
Fezę karmili najpierw karmą weterynaryjną dla szczeniąt, ale ona wolała gotowane jedzonko więc pani Jej gotowała drób lub wołowinę z warzywami, dodając trochę wypełniacza w postaci ryżu czy makaronu. Wiedzą wszystko o szczepieniach profilaktycznych i zabezpieczeniu przeciw kleszczom.
Ich psica w mieście chodziła tylko na smyczy. Spuszczana była tylko w lesie lub na terenie ogrodzonym np. w Ich parku.
Państwo mają samochód więc chętnie sami pojechaliby po Gabi. Strasznie brakuje Im psa. Mieli zamiar kupić, ale narzeczona Roberta znalazła ogłoszenie i pomyśleli, że od hodowcy to każdy kupi, a Oni mogą pomóc bezdomnemu psiakowi.
Stosują tylko pozytywne metody szkolenia i nagradzanie psa. Jedyna kara jak pies przeskrobie to ignorowanie go. Pokazywali mi książki, które stosowali przy Fezie (są ok) i wychowali wspaniałą sunię.
Reasumując: oddałabym Im nawet własnego psa pod opiekę bez żadnego wahania :):):)

Posted

Na Lubelszczyznie psiaki maja male szanse znalezc dom w swoim regionie. Trzeba im pomagac. Uwielbiam ONki, super, ze sunia tak dobrze trafi. I sami po nia przyjada, noo, juz Ich lubie. :thumbs:

Posted

Dziekuje Goldenek za wizyte:lol:ciesze sie,ze wszystko jest ok.
Jednak jeszcze jeden pan prosi o szanse na adopcje Gabi,tak duzo mowil i dobrze,i zaprasza na wizyte p/adopcyjna.
Bardzo prosze o zrobienie jeszcze jednej wizyty.
Pan mieszka w Bialoreka,to jest chyba k/W-wy.
Pracuje na ul.Marcholta/firma/ a mieszka na ul.Orneckiej.
Czy ktos wie gdzie to jest?I moze ktos mieszka w poblizu i zrobilby ta wizyte?

Posted (edited)

Jesli ten sprawdzony dom jest super i chce jechac po psa, to jest sens szukac innego domu? Czy ten z Bialoleki ma jakies dodatkowe atuty?

Edited by ludka
Posted

Też uważam, że jeśli sprawdzany wczoraj dom jest bez zarzutu, Państwo powinni jak najszybciej jechać po Gabi i uwolnić ją z niewoli! A u Państwa z Białołęki na spokojnie zrobić wizytę i zaproponować inną ONeczkę - mało to bid wokoło?... Ze znalezieniem osoby, która na Białołękę pojedzie będzie o wiele trudniej, a Gabi na łańcuchu!!!

Posted

o Gabi może jeszcze wiele osób się zgłaszać bo piękny pies szkoda czasu aby tracić na szukanie osób do sprawdzania i potem umawianie wizyt i jeszcze pewnie załatwianie transportu jak sunia siedzi na łańcuchu...
a tu dom super i sam po nią przyjedzie

Posted

Skoro sami Państwo po nią pojadą, Dora będzie mogła ich dodatkowo "osobiście prześwietlić" ;) Zobaczy jaka będzie reakcja ludzi na psa i psa na ludzi - to też wiele mówi...
Udało się tak szybko i sprawnie przeprowadzić wizytę, wypadła tak dobrze, w weekend Gabi będzie miała już swoich Ludzi - szkoda byłoby tego nie wykorzystać!
Mi nie ma za co dziękować - cieszę się, że się udało, a przy okazji nawiązałam kontakty na przyszłość ;)

Posted

diana79 napisał(a):
o Gabi może jeszcze wiele osób się zgłaszać bo piękny pies szkoda czasu aby tracić na szukanie osób do sprawdzania i potem umawianie wizyt i jeszcze pewnie załatwianie transportu jak sunia siedzi na łańcuchu...
a tu dom super i sam po nią przyjedzie

Dokladnie, szkoda stracic taki dom, sunia juz by grzala pupe w kochajacym domku!!!!

Posted

Goldenek dziekujemy bardzo, wiem ,ze jak Ty robisz wizyte i piszesz ,ze dom jest bardzo dobry, to tak jest, malo tego Twoje wizyty sa poparte dlugoletnim doswiadczeniem i duzymi wymaganiami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...