Nutusia Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 (edited) Gusia - wielkie dzięki za "odzew" :) Edit: dzwoniłam, Pan mówi, że sprawa aktualna, ale niestety, w dni powszednie pracują i są w domu od 17-ej. W weekend się dopasują do "kontrolera". Rozmawiałam też z Gusią i czekam na wiadomość ;) Edited February 8, 2012 by Nutusia Quote
_Goldenek2 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Mogę na 17 być u Państwa. Pracuję w Śródmieściu więc o 17 moge być u Nich nawet dzisiaj. Quote
Nutusia Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Goldenku - PIĘKNE DZIĘKI! Już Ci piszę PW z namiarami na Państwa :) Quote
_Goldenek2 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Wizyta dziś o 17.30. Czy macie jakieś szczególne życzenia czy zastosować nasze standartowe procedury? Czy pisemne sprawozdanie i na jaki adres? Czy telefoniczna relacja? Quote
Ty$ka Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 Jeszcze mocniej zaciskam kciuki :) Quote
Nutusia Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Tyśka, możesz odpowiedzieć Goldenkowi, albo podać namiary na osobęuci odpowiedzialną za Gabi? Bo jak rozumiem, to ta osoba będzie się kontaktować z Panem, jeśli przejdzie Goldenkową "kontrol" ;) Na moje oko trzeba koniecznie "zahaczyć" o 3 sprawy: 1. uciekinierskie skłonności - czyli chip (i sprawdzenie czy dane zostały wprowadzone do bazy!!!), adresówka i żeby na pierwszym spacerze ze smyczy nie spuścili ;) 2. STERYLKA!!! - bo sunia bardzo w typie rasy... 3. ewentualnie szkolenie... A poza tym "standard" :) Quote
_Goldenek2 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Ok, rozmawiałam z Dorą, tel znalazłam w 1 poście. Przemagluję kandydata porządnie :) Quote
Nutusia Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 _Goldenek2 napisał(a):Przemagluję kandydata porządnie :) Nie wątpię! ;) Trzymam kciuki, bo Gabi jest po prostu zjawiskowa! :) Quote
_Goldenek2 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Aby Was nie trzymać w niepewności napiszę tylko : DOM SUPER. Pan Robert z narzeczoną mieszka na parterze w kamienicy w bardzo spokojnej dzielnicy nad samą Wisłą. 200m od domu jest olbrzymi park, wymarzone miejsce do psich szaleństw. Pan miał onkę Fezę, ale w wieku 5 lat umarła na białaczkę. Mieszkali wtedy w Czerwińsku i tamtejszy wet Ich zdaniem za późno postawił prawidłową diagnozę. Przyjeżdżali z psiakiem potem kilka razy na konsultację do W-wy (150 km), chcieli poddać ją chemioterapii, ale było już za późno. Feza była od hodowcy, ale wysterylizowali ją bo nie mają zamiaru chodzić z psem na wystawy. Gabi też wysterylizują i zaczipują gdyby trafiła do Nich. Oboje pracują, mają wolny zawód, ale psiak i tak 8-9 godzin byłby sam w domu. W weekendy jeżdżą w plener, aby psiak się wybiegał, no i wieczorny spacer trwa nie krócej niż 1,5 godziny. Fezę karmili najpierw karmą weterynaryjną dla szczeniąt, ale ona wolała gotowane jedzonko więc pani Jej gotowała drób lub wołowinę z warzywami, dodając trochę wypełniacza w postaci ryżu czy makaronu. Wiedzą wszystko o szczepieniach profilaktycznych i zabezpieczeniu przeciw kleszczom. Ich psica w mieście chodziła tylko na smyczy. Spuszczana była tylko w lesie lub na terenie ogrodzonym np. w Ich parku. Państwo mają samochód więc chętnie sami pojechaliby po Gabi. Strasznie brakuje Im psa. Mieli zamiar kupić, ale narzeczona Roberta znalazła ogłoszenie i pomyśleli, że od hodowcy to każdy kupi, a Oni mogą pomóc bezdomnemu psiakowi. Stosują tylko pozytywne metody szkolenia i nagradzanie psa. Jedyna kara jak pies przeskrobie to ignorowanie go. Pokazywali mi książki, które stosowali przy Fezie (są ok) i wychowali wspaniałą sunię. Reasumując: oddałabym Im nawet własnego psa pod opiekę bez żadnego wahania :):):) Quote
ludka Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Ale blyskawiczna akcja! Nutusiu, Goldenku - dzieki! :loveu: Quote
_Goldenek2 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 No co Ty - wszystkie psy są nasze ;) Quote
ludka Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Na Lubelszczyznie psiaki maja male szanse znalezc dom w swoim regionie. Trzeba im pomagac. Uwielbiam ONki, super, ze sunia tak dobrze trafi. I sami po nia przyjada, noo, juz Ich lubie. :thumbs: Quote
_Goldenek2 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Z Zamościa jest nasza wolontariuszka Żunia. Mam sentyment do Waszych psiaków. Quote
DORA1020 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Dziekuje Goldenek za wizyte:lol:ciesze sie,ze wszystko jest ok. Jednak jeszcze jeden pan prosi o szanse na adopcje Gabi,tak duzo mowil i dobrze,i zaprasza na wizyte p/adopcyjna. Bardzo prosze o zrobienie jeszcze jednej wizyty. Pan mieszka w Bialoreka,to jest chyba k/W-wy. Pracuje na ul.Marcholta/firma/ a mieszka na ul.Orneckiej. Czy ktos wie gdzie to jest?I moze ktos mieszka w poblizu i zrobilby ta wizyte? Quote
_Goldenek2 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Białołęka to odległa dzielnica W-wy. też ładne tereny, ale dla mnie bez samochodu to koniec świata. Sorry. Quote
ludka Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 (edited) Jesli ten sprawdzony dom jest super i chce jechac po psa, to jest sens szukac innego domu? Czy ten z Bialoleki ma jakies dodatkowe atuty? Edited February 9, 2012 by ludka Quote
diana79 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 świetnie że dom jest super i sami by przyjechali po nią :multi: to mam nadzieję że Gabi trafi jak najszybciej do swojego domu :multi: Quote
Nutusia Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Też uważam, że jeśli sprawdzany wczoraj dom jest bez zarzutu, Państwo powinni jak najszybciej jechać po Gabi i uwolnić ją z niewoli! A u Państwa z Białołęki na spokojnie zrobić wizytę i zaproponować inną ONeczkę - mało to bid wokoło?... Ze znalezieniem osoby, która na Białołękę pojedzie będzie o wiele trudniej, a Gabi na łańcuchu!!! Quote
diana79 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 o Gabi może jeszcze wiele osób się zgłaszać bo piękny pies szkoda czasu aby tracić na szukanie osób do sprawdzania i potem umawianie wizyt i jeszcze pewnie załatwianie transportu jak sunia siedzi na łańcuchu... a tu dom super i sam po nią przyjedzie Quote
Kamila_ Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 jestem tego zdania co przedmówcy, niech zabierają dziewczynę :) Quote
diana79 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Dora dawaj im adres i niech jadą po Gabi :) Quote
Becia Lublin Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Wielkie dzięki Natusiu i Goldenku za pomoc !!!!!!! Myślę, że Dora odda im psiaka w dobre ręce :) Quote
Nutusia Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Skoro sami Państwo po nią pojadą, Dora będzie mogła ich dodatkowo "osobiście prześwietlić" ;) Zobaczy jaka będzie reakcja ludzi na psa i psa na ludzi - to też wiele mówi... Udało się tak szybko i sprawnie przeprowadzić wizytę, wypadła tak dobrze, w weekend Gabi będzie miała już swoich Ludzi - szkoda byłoby tego nie wykorzystać! Mi nie ma za co dziękować - cieszę się, że się udało, a przy okazji nawiązałam kontakty na przyszłość ;) Quote
Ellig Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 diana79 napisał(a):o Gabi może jeszcze wiele osób się zgłaszać bo piękny pies szkoda czasu aby tracić na szukanie osób do sprawdzania i potem umawianie wizyt i jeszcze pewnie załatwianie transportu jak sunia siedzi na łańcuchu... a tu dom super i sam po nią przyjedzie Dokladnie, szkoda stracic taki dom, sunia juz by grzala pupe w kochajacym domku!!!! Quote
Ellig Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Goldenek dziekujemy bardzo, wiem ,ze jak Ty robisz wizyte i piszesz ,ze dom jest bardzo dobry, to tak jest, malo tego Twoje wizyty sa poparte dlugoletnim doswiadczeniem i duzymi wymaganiami. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.