prosiaczkowo Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Wczoraj rozmawiałam z rehabilitantką i trochę mnie uspokoiła, ze nie będzie to inwazyjny zabieg, powstanie mała dziurka najwyżej na 1 szew...ale wiadomo jaka ona jest nieodporna na ból ;( i wcale jej sie nie dziwię! Operacje na kościach są najboleśniejsze! To nie tkanki miękkie ;( i znów narkoza... Quote
kkasiiiar Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Rowniez trzymam mocno kciuki za Farcie bedzie dobrze, dacie rade jestescie silne Kobietki ! :) Dotarły deklaracje od maja602 i prosiaczkowo:loveu::loveu::loveu: Quote
terra Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 [quote name='terra']Biedna suńka A co wet mówi o ograniczeniu chodzenia po operacji?[/QUOTE] zacytuję sama siebie i zapytam jeszcze raz, co wet mówi nt. obciążania nogi po operacji. prosiaczkowo, dopytaj weta. Quote
Malgoska Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 [quote name='prosiaczkowo']Wczoraj rozmawiałam z rehabilitantką i trochę mnie uspokoiła, ze nie będzie to inwazyjny zabieg, powstanie mała dziurka najwyżej na 1 szew...ale wiadomo jaka ona jest nieodporna na ból ;( i wcale jej sie nie dziwię! Operacje na kościach są najboleśniejsze! To nie tkanki miękkie ;( i znów narkoza...[/QUOTE] Trzymajcie się, No i dawaj jej te przeciwbólowe żeby nie cierpiała. Quote
prosiaczkowo Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 [quote name='terra']zacytuję sama siebie i zapytam jeszcze raz, co wet mówi nt. obciążania nogi po operacji. prosiaczkowo, dopytaj weta.[/QUOTE] Hmmm, nie bardzo rozumiem o co mam zapytać... noga ma być nieobciążana dlatego nie dawał jej środków przeciwbólowych Quote
terra Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 [quote name='prosiaczkowo']Hmmm, nie bardzo rozumiem o co mam zapytać... noga ma być nieobciążana dlatego nie dawał jej środków przeciwbólowych[/QUOTE] Jednak zrozumiałam, że dostała środki przeciwbólowe i nawet była na spacerku. Nie chcę się wtrącać, ale wystarczy żeby Farcia raz stanęła na świeżo zoperowanej nóżce i może nastąpić przemieszczenie pręta. Proponowałam zapytać weta czy Farcia ma całkowity zakaz obciążania nogi i ile. Quote
prosiaczkowo Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 [quote name='terra']Jednak zrozumiałam, że dostała środki przeciwbólowe i nawet była na spacerku. Nie chcę się wtrącać, ale wystarczy żeby Farcia raz stanęła na świeżo zoperowanej nóżce i może nastąpić przemieszczenie pręta. Proponowałam zapytać weta czy Farcia ma całkowity zakaz obciążania nogi i ile.[/QUOTE] ona jej w ogóle nie używa, bo jest zakrzywiona do środka póki co, nie staje na niej wcale. Pręt sie nie przemieścił tylko wysunął i trzeba go wcisnąć z powrotem (tak 0,5 cm) Quote
prosiaczkowo Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Rehabilitacja 3x w tygodniu ma sprawić, ze łapka się wyprostuje, będzie bardziej elastyczna, a nie sztywna i że będzie się na niej chociaż opierać. Ale to jeszcze długa droga :( i na razie są lasery i masaże, bez żadnych ćwiczeń ruchowych (ze względu na drut). Quote
prosiaczkowo Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Zabieg ok. 18.00 jesli doktor będzie od razu wolny... Quote
kkasiiiar Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Wklejam zdjecia rachunkow i prezentu od ewcia09 Quote
maja602 Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Farciu mam nadzieję, że już po wszystkim. Wszyscy tu na wątku myślą o tobie, wysyłają piękne prezenty i pragną, żeby łapeczka już wyzdrowiała. Quote
ewcia09 Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 [quote name='azalia']CZy już po zabiegu? Jak się czuje Farcia?[/QUOTE] jeszcze nic nie wiadomo:(( Quote
ewcia09 Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 już mam wiadomość!!!! Operacji nie było!!!!doktor powiedział ze za ładnie sie goi zeby wszystko rozpaprac!!!!Resztę jutro napisze pańcia Farciuni Quote
sonia1974 Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 O kurcze jakie zamieszanie z Farciulą . Ciekawe czy ten wysunięty drut bólu jej nie sprawia . Nawet sobie nie mogę wyobrazić ile ona cierpi Quote
Malgoska Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 [quote name='sonia1974']O kurcze jakie zamieszanie z Farciulą . Ciekawe czy ten wysunięty drut bólu jej nie sprawia . Nawet sobie nie mogę wyobrazić ile ona cierpi[/QUOTE] wydaje mi się, że nie sprawia bólu, może się wysunął bo szybko się tam zarasta tą mazią i nie jest potrzebny. Moja też tak miała kiedyś, tylko nie miała drutu tylko sztabki od zewnątrz. Bedzie dobrze. Musi być. Quote
Gosiapk Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 (edited) proszę moda o usunięcie tego postu Edited March 2, 2012 by Gosiapk Quote
prosiaczkowo Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 No co tu dużo pisać :D operacji nie było, bo szkoda było doktorowi psuć tak ładnie wyglądajacą nóżkę ;) Duża zasługa w tym p. Magdy od rehabilitacji, która widzi postępy i wstawiła sie za nami :) Ocena jest obecnie następująca - drut niekoniecznie wędruje, tylko ujawnił sie po zejściu opuchlizny, więc nic sie z tym nie powinno dziać. Gdyby jednak wychodził bardziej - wtedy doktor utnie to co wystaje :) Póki co jest bardzo zadowolony z łapeczki! A nasz piesek wczoraj wskoczył na łóżko!!! Odepchnęła sie tylnymi nóżkami i jak sprężynka wylądowała w pościeli :D Fotki doda kkasiiiar - dziekuję! Quote
Malgoska Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 [quote name='kkasiiiar']Dostawa świeżych fotek :) śliczna sunieczka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.