Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to operacji nie było, bo doktor wziął urlop. Jedziemy we wtorek - ma być wyjęcie druta, zjdęcie kamienia z zębów i obcięcie pazurów, kto wie, czy nie podcięcie ścięgien). Ile się ten piesek nacierpi :(
Z sikaniem ok, miała w sobotę zamiar zrobić na dywan koopę, już się rozsiadała heh dobrze, że zauważyłam ;) Pędziłyśmy zaraz na dwór.
A w nocy zakaszlałam sobie, nie minęło kilka sekund już była obok mnie w łóżku hihi

Posted

prosiaczkowo napisał(a):
No to operacji nie było, bo doktor wziął urlop. Jedziemy we wtorek - ma być wyjęcie druta, zjdęcie kamienia z zębów i obcięcie pazurów, kto wie, czy nie podcięcie ścięgien). Ile się ten piesek nacierpi :(
Z sikaniem ok, miała w sobotę zamiar zrobić na dywan koopę, już się rozsiadała heh dobrze, że zauważyłam ;) Pędziłyśmy zaraz na dwór.
A w nocy zakaszlałam sobie, nie minęło kilka sekund już była obok mnie w łóżku hihi


Niunia kochana
przybiegła na ratunek do Ciebie
miejmy nadzieję, że ta operacja będzie już ostatnia
wszystko dobrze sie zagoi i maleńka będzie już tylko szczęsliwa

Posted

I jeszcze prośba - czy miałby ktoś zbędną wyciąganą smycz? W Toruniu taka kosztuje 60 zł!!! A ta mała przeciąga mnie ostatnio po wszystkich krzakach :D
Rehabilitantka poleciła mi stosowanie płynu do ust (bo trochę jedzie jej z buźki) ale też nie mam pojęcia co by tu kupić
:( które płyny są skuteczne i nie szkodzące... Poradźcie coś.

Posted

Jeśli Farcia będzie miała zdejmowany kamień z zębów, to problem z nieprzyjemnym oddechem powinien minąć. Potem możesz raz w tygodniu przecierać zęby razem z dziąsłami kawałkiem cytryny, może pomóc w utrzymaniu higieny jamy ustnej.
Osobiście używam kropelek i problem pcheł i kleszczy mam na kilka miesięcy z głowy. Trzeba mieć na względzie, że dotykanie gołymi rękami obroży może być niebezpieczne, czyli głaskanie odpada.
Takie jest moje zdanie, ale może inni się wypowiedzą.

Posted

terra napisał(a):
Jeśli Farcia będzie miała zdejmowany kamień z zębów, to problem z nieprzyjemnym oddechem powinien minąć. Potem możesz raz w tygodniu przecierać zęby razem z dziąsłami kawałkiem cytryny, może pomóc w utrzymaniu higieny jamy ustnej.
Osobiście używam kropelek i problem pcheł i kleszczy mam na kilka miesięcy z głowy. Trzeba mieć na względzie, że dotykanie gołymi rękami obroży może być niebezpieczne, czyli głaskanie odpada.
Takie jest moje zdanie, ale może inni się wypowiedzą.


moja po obróżce przeciwkleszczowej wyłysiala.... w miejscu gdzie miała ją założoną
tylko kropelki

Posted (edited)

prosiaczkowo napisał(a):
acha i jeszcze-czy płyn na kleszcze, czy obróżka?
Ile razy trzeba psa w roku odpchlić?



Mała była odpchlona przeze mnie osobiście Fiprexem ;). Fiprex działa na pchły 3 miesiące a na kleszcze ok. 4 tygodnie.
Czyli na pchły jeszcze powinien działać.


Smycz automatyczna najlepiej Flexi -są niezawodne i niezniszczalne. Inne firmy szybko się psują. Najlepiej poszukać na allegro, są w dobrej cenie.

Np.linki:
http://allegro.pl/flexi-classic-smycz-automatyczna-5m-12kg-mix-kolor-i2239783271.html
http://allegro.pl/smycz-flexi-color-niebieski-s-linka-5m-do-12kg-i2229832185.html
Licytacja, może się uda tanio ;):
http://allegro.pl/smycz-flexi-classic-1-s-linka-5m-do-12kg-i2228354318.html

Ja zdecydowanie wolę jednak taśmowe:
http://allegro.pl/smycz-flexi-classic-compact-s-5m-tasmowa-do-15kg-i2200002327.html

Edited by toyota
Posted

Polecam smycz Flexi, taśma i myślę, że dla Farci odpowiednia będzie 5m długości. Istotnie na allegro mozna ją kupic duzo taniej (30-35zł. + koszt przesyłki) niż w sklepach. Flexi służyła mojemu psu 11lat. Można kupić tańszą ale ja odradzam. Po miesiącu może być do wyrzucenia.

  • 2 weeks later...
Posted

maja602 napisał(a):
Polecam smycz Flexi, taśma i myślę, że dla Farci odpowiednia będzie 5m długości. Istotnie na allegro mozna ją kupic duzo taniej (30-35zł. + koszt przesyłki) niż w sklepach. Flexi służyła mojemu psu 11lat. Można kupić tańszą ale ja odradzam. Po miesiącu może być do wyrzucenia.

tak najlepsza smycz zdecydowanie:) i cena jest warta smyczy:)

Posted

Matko, ile postów poznikało....Toyota miała zamieścić foteczki i pewnie też znikły ;/
Ale z dobrych wiadomości - Nineczka zaczęła mordować zabawki! NARESZCIE!!! Misiu, sznurek i piszcząca krówa, to póki co jej ulubione ;) Bawi się jak szczeniaczek, skacze przy tym jak zdrowy psiaczek :D biega po domku, żużluje na dywanie, ślizga się na rozłożonych dla niej kocykach (na panelach), siłuje się kiedy zabieram jej zabawkę - dla mnie sama radość! A potem obie padamy na łóżku. Ninka oczywiście ze sznurkiem w paszczy hihi

Posted

Acha, zapomniałam o fajnej akcji :) Obcinałam w sobotę pazury świniakom, oczywiście wrzask na cały blok natychmiast...jak tylko pieseczek usłyszał - natychmiast przybiegła, wskoczyła na łóżko i pilnowała prosiaków, żeby im sie nic nie stało! Wąchała, probowała je lizać, trącała nosem. A po zakończeniu operacji wróciła na dywan w pokoju :) taka jest!

Posted

prosiaczkowo napisał(a):
Acha, zapomniałam o fajnej akcji :) Obcinałam w sobotę pazury świniakom, oczywiście wrzask na cały blok natychmiast...jak tylko pieseczek usłyszał - natychmiast przybiegła, wskoczyła na łóżko i pilnowała prosiaków, żeby im sie nic nie stało! Wąchała, probowała je lizać, trącała nosem. A po zakończeniu operacji wróciła na dywan w pokoju :) taka jest!


przekochana jest

Posted

Nie dość, że inteligentna to jeszcze do tego taktowna i dobrze wychowana. Sunieczka ma wysoką kulturę osobistą.:lol:
Chciałam zapytać jak łapka Ninki ? Czy jest bardziej sprawna?

Posted

no właśnie po wczorajszej rehabilitacji p. Magda już zwątpiła, bo żadnych postępów nie ma :( Poczytałam o ludzkich przykurczach i czasem stosuje się toksynę botulinową (jak na "rozkurczenie" zmarszczek) i rozmyślam o tym. Skonsultuję to z weterynarzami, może dadzą sie namówić, bo zaszkodzić nie zaszkodzi - botulina się rozkłada dość szybko... dziś będę dzwoniła do mojego zaufanego i bardzo pomysłowego weta - zobaczę co powie.
A z nowości to Nineczka WRESZCIE zaczęła rozwalać wędzone kości! Tak co dzień robi jakiś postęp :) Wczoraj wróciłam z pracy i rozbierałam się, a pieseczek wlazał na łóżko i zaczął skakać do mojej twarzy, zeby dawać mi buziaki :D Skakała jak sprężynka, moja cudowna malutka...
Jeszcze praca nas czeka z chodzeniem na smyczy, bo ciągnie i nie słucha :D ale nie jest to kategoria PROBLEM, uczymy się obie :)

Posted

Toyota wkleiłaś swego czasu wątek małego pieska ze schroniska, któremu dałam na imię Tofi i zrobiłam mu ogłoszenie. Gdzieś mi jego wątek uciekł i nie mogę odszukać. Możesz go tutaj wkleić u Ninki?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...