Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='prosiaczkowo']dziękuję bardzo! dopisane do listy!
a nóżka wizualnie niepięknie, ale jest dużo mniej nabrzmiała (była jak balon) no i dziś rehabilitacja ma coś zdziałać. antybiotyk nadal, a i sączy sie coraz mniej...[/QUOTE]


na pewno będzie dobrze, potrzeba czasu na zagojenie.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak ładnie wygląda w tej skarpetce :).

Ale ta łapinka biedna. Wygląda gorzej niż na początku :(. Farcia musi jeszcze trochę pocierpieć, ale będzie coraz lepiej pod taką opieką !

Posted

Farciu cioteczka myśli o tobie i pozdrawia. Łapeczka biedna i pewnie boli ale wszystko bedzie dobrze. W ciepłym domku pod opieka dobrych ludzi szybciutko odzyskasz siły.

Posted

No to mamy kryzys...bardzo ją boli, aż słania się na nóżkach, apetyt raz ma, a raz nie, wody raz wypije morze, a raz nie ruszy... ;( zaraz wyjdę z roboty i polecę do doktora. Dał nam antybiotyki, ale nie dał już zastrzyków przeciwbólowych... BO BEZ NICH PIES MNIEJ OBCIĄŻA OPEROWANĄ KOŃCZYNĘ. Ale widzę, że to był zły pomysł, bo ona nie ma siły wstać!!!! Noszę ją na dwór, ale siku od wczoraj też nie było ;(
Rehabilitantka traktowała wczoraj rany laserem, by przyspieszyć gojenie. Powiedziała też, że do końca tygodnia mogą być wzloty i upadki, ale po niedzieli powinno być już tylko lepiej...
Na pewno lubi suchą karmę Mobility, bo wczoraj dostała...kurcze, niedługo smycz firmową sobie zażyczy ;) Karma wali rybami i pewnie pod tym kątem będę szukać ciut tańszej wśród royali i eukanub. Skubie też Frolika i Friskies (Eukanuba).
Bała się wczoraj jechać autobusikiem, włożyła mi nosek pod pachę, ale jak wracałyśmy to już chciała wsiadać do każdego autobusu, który podjechał :D Łapie wszystko w lot :)
Poźniej napiszę co powiedział doktor...

Posted

[quote name='prosiaczkowo']No to mamy kryzys...bardzo ją boli, aż słania się na nóżkach, apetyt raz ma, a raz nie, wody raz wypije morze, a raz nie ruszy... ;( zaraz wyjdę z roboty i polecę do doktora. Dał nam antybiotyki, ale nie dał już zastrzyków przeciwbólowych... BO BEZ NICH PIES MNIEJ OBCIĄŻA OPEROWANĄ KOŃCZYNĘ. Ale widzę, że to był zły pomysł, bo ona nie ma siły wstać!!!! Noszę ją na dwór, ale siku od wczoraj też nie było ;(
Rehabilitantka traktowała wczoraj rany laserem, by przyspieszyć gojenie. Powiedziała też, że do końca tygodnia mogą być wzloty i upadki, ale po niedzieli powinno być już tylko lepiej...
Na pewno lubi suchą karmę Mobility, bo wczoraj dostała...kurcze, niedługo smycz firmową sobie zażyczy ;) Karma wali rybami i pewnie pod tym kątem będę szukać ciut tańszej wśród royali i eukanub. Skubie też Frolika i Friskies (Eukanuba).
Bała się wczoraj jechać autobusikiem, włożyła mi nosek pod pachę, ale jak wracałyśmy to już chciała wsiadać do każdego autobusu, który podjechał :D Łapie wszystko w lot :)
Poźniej napiszę co powiedział doktor...[/QUOTE]

Musi dostać przeciwbólowe. Źle znosi ból i to widać, zaraz przestanie jeść i dostanie gorączki. Maleństwo kochane. Jak pomóc???
Tylko przeciwbólowe i przeciwzapalne wg mnie. Pamiętam moją sunię jak 13 lat temu miała operację 2 łapek (znalazłam ją z dwoma zlamanymi lapami), i długo brała przeciwbólowe i przeciwzapalne, jeździłam z nią na zastrzyki codziennie. Poproś doktora bo to na prawde przyspieszy gojenie.
Trzymajcie się. Maleństwo kochane.

Posted

Mówicie o 10 dniach.... Rehabilitantka tez tak sugerowała. Lekarz będzie dziś od 15.00 więc wyjdę wcześniej z roboty i wyegzekwuję zastrzyki. Na razie w domku sobie leży i chyab zabronię mężowi ją ruszać na spacerki, bo jest cała obolała, niech się zsika w kuchni, przynajmniej zobaczę, że jest siku... Pani Magda od rehabilitacji ruszała trochę łapką, więc boli na pewno...

Posted

Prosiaczkowo weź zastrzyki przeciwbólowe na zapas. Tak żeby przynajmnie jeden, dwa były w zapasie. Może mąż jej poda pyralginę. Wydaje mi się, że troszkę by jej pomogło.

Posted

[quote name='maja602']Prosiaczkowo weź zastrzyki przeciwbólowe na zapas. Tak żeby przynajmnie jeden, dwa były w zapasie. Może mąż jej poda pyralginę. Wydaje mi się, że troszkę by jej pomogło.[/QUOTE]

no, czopek najlepiej.....

Posted

[quote name='prosiaczkowo']nie ma głupich!!! jadę do weta, bo piszczy przy każdym ruchu!!! nie ważne że Rykaczewski będzie o 15.00...[/QUOTE]

Mnie już też wszystko boli a najbardziej serce.

Posted

[quote name='prosiaczkowo']nie ma głupich!!! jadę do weta, bo piszczy przy każdym ruchu!!! nie ważne że Rykaczewski będzie o 15.00...[/QUOTE]


Koniecznie!!!!!!!!!!!!!! Muszą jej pomóc, może coś obruszyła sobie?!
Farciulek kochany trzymaj się.

Posted

ufff, po wszystkim...podałam zastrzyk i 10 min. nie minęło jak skoczyła jak sprężynka :) uszy do góry, machanie łapkami, lizanie, jedzenie wszystkiego co jest w zasięgu, picie... jutro idziemy do doktora, który wypisze nam receptę na leki przeciwbólowe działające dokładnie na układ kostny. I to chyba będzie najlepsze. W końcu boli ją każdy gnacik bez lekarstw :(

Posted

[quote name='prosiaczkowo']ufff, po wszystkim...podałam zastrzyk i 10 min. nie minęło jak skoczyła jak sprężynka :) uszy do góry, machanie łapkami, lizanie, jedzenie wszystkiego co jest w zasięgu, picie... jutro idziemy do doktora, który wypisze nam receptę na leki przeciwbólowe działające dokładnie na układ kostny. I to chyba będzie najlepsze. W końcu boli ją każdy gnacik bez lekarstw :([/QUOTE]

to dobrze, musi dostawać przeciwbólowe, zastrzyki byłyby najlepsze, najszybciej działają i najmocniej.
Jak dobrze, że przestało ją boleć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...