agusiazet Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Jestem i ja! Po 13 lutego wpłacę 50 zł, tylko Kasiu podeślij mi swoje konto. Postaram się też o fanty na bazarek. Mam koleżankę, która jest jakby chętna na szczeniaka, ale ja mam pewne obiekcje. Przede wszystkim dom i podwórko nieogrodzone:( Poza tym nie bardzo jej się widzi wpuszczanie szczeniaka do domu, więc nie wiem, czy to do końca byłby dobry dom. Quote
agusiazet Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 A i czy ktoś mógłby przygarnąć maleńkiego czarnego kociaka, który koczuj pod moim blokiem, zanim zamarznie? To kociątko, wzięłabym do siebie, ale moje psy nie lubią kotów, więc się boję, bo nie mam jak izolować, mój Sony otwiera drzwi:( Może choć DT za karmę i weta? Quote
Ulka18 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Zagladamy, ja rzadko z powodu nadmiaru obowiazkow. Agusia, moze tego czarnego kociaka przyjeliby do schronu? Tylko czy on nie zachoruje od razu, wiesz jak jest z kotami w Mielcu. Na pewno kwarantanny wscieklizny juz nie ma, ale nie ma tez umowy z miastem Mielec na przyjmowanie zwierzat. Quote
kaskadaffik Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Zaglądamy, tylko narazie żadnych nowości nie ma, jest tak zimno, ze niestety odpuściłam sobie w tym tygodniu sterylki... nie dams obie ręki uciąć jak te suki potem będą w domu czy może w piwnicy, a po takim zabiegu musza mieć cieplo, to samo z sunia z bazy, nie mam potem gdzie jej umieścić, żeby cjociaż ze 3 dni miała ciepło, wcześniej można było myślec o Brzyściu.. Quote
agusiazet Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Ulka18 napisał(a):Zagladamy, ja rzadko z powodu nadmiaru obowiazkow. Agusia, moze tego czarnego kociaka przyjeliby do schronu? Tylko czy on nie zachoruje od razu, wiesz jak jest z kotami w Mielcu. Na pewno kwarantanny wscieklizny juz nie ma, ale nie ma tez umowy z miastem Mielec na przyjmowanie zwierzat. Okazało się, że kociaków jest więcej, są dzikie, boją się ludzi. Próbowałam choć jednego złapać, ale nic z tego. Noszę tylko jedzenie, ale jutro wyjeżdżam na ferie:( Quote
Ulka18 Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Nic nie da sie zrobic teraz u pana Adzika, za zimno na sterylki, masz racje Kaskadaffik. Quote
kaskadaffik Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Przejeżdżałam koło niego kilka razy, ale cisz, nic nie widać, na zw=ewnatrz był tylko widoczny ten największy kudłaty psiaczek, więc mam nadzieję, że resztę schował do środka na te mrozy.. Quote
Onaa Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Kudłate szczeniaczki w formie ogłoszenia mogę dać na fb. Ostatnio był jakiś dt ale z Wwy, to trochę daleko. Quote
Lili8522 Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Dogo07 ;) Maskara z tymi szczeniakami.... Ile one mogą mieć? Quote
Onaa Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Dziękuję że się pojawiłaś :). Takie śliczne są kudłate, a w piwnicy żyją :(. Bez żadnej opieki , eh :(. Quote
Lili8522 Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Dogo07 napisał(a):Dziękuję że się pojawiłaś :). Takie śliczne są kudłate, a w piwnicy żyją :(. Bez żadnej opieki , eh :(. Śliczne te maluszki na pewno szybko znajdą dom.... Tylko ogłoszenia... :roll: Quote
kaskadaffik Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 Udało mi się pojechqac w czwartek do doktora i zrobilismy jedną suczkę, starszą, szarą, zęby w katastrofalnym stanie, jakby nie wykształcone.. ale doktor mówi, że ona to ma też ze starości, nic tam pomóc sie nie da, do tego kazirodztwo... Oprócz tej wysterylizowaliśmy suczkę od Pan aco ma 7 psiaków, ale za to mądrze je rozdzielał jak były cieczki i u niego nigdy się szczeniaki nie urodziły, ma 4 psy i 3 suczki. Przyuważyłam, że najgorzej ma chyba ten piesek taki z krzywym pyszczkiem, on sie chowa na schrodach, generalnie ucieka od sfory, tylko sam siedzi, a jak któryś go zaczepi, to wszystkie go atakują ;( Ten: Quote
Reno2001 Posted February 26, 2012 Author Posted February 26, 2012 Biedul malutki :( Kaskadaffik, a co ze szczeniorami? Dalej siedzą w piwnicy? Quote
Ulka18 Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Nie wiem, moze by lepiej dac te szczeniaki do schroniska? przynajmniej by dziewczyny mialy oko na nie i zostalyby zaszczepione? Schronisko obiecalo dac Panu Adzikowi 2 budy te z darow, ale trzeba by je jakos przewiezc. PS. wplacilam 70 zl na kolejna sterylke Quote
KasiaKia Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 Akurat ten piesek bardzo utkwił mi w pamięci... taki mały rudzielec... :( Quote
kaskadaffik Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Siąść i płakać, tyle dobrze, że sie robi cieplej i psiny nie będa marzły. Małe psikai sa dalej w piwnicy, ja sie wogóle zastanawiam, czy jak on je wypuści jak się zrobi ciepło, to czy psy, które tam mieszkaja na zewnąytrz im krzywdy nie zrobią, jako obcym na terenie... Quote
Basia1968 Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 u nas cholera parwo było, to znaczy do domu za cholere bym maluchów nie wzięła - boję się jak szlag. Mamy ta lampe bakteriobójczą, dostaliśmy Virkon od Nicoli z FB. tam gdzie siedza teraz maluchy traltjemy pomieszczeie lampą.Do kojców są za maleńkie. Zrestza one musza być zaszczepione. Mamy kojce wenątrz budynku gospodarczego, ale w jednym siedzi dziaidziuś - naszn owy nabytek. w drugim Wiki z draniami, a w trzecim MIka. MOże ten biedny rudziasek zgodziłby się Z dziadkiem? Kojce mamy duże jak się nie mylę ten dziadziusiowy to ma 3 na 3,5 m, Wiki ma największy, Milka taki jak dziadziuś. No kurcze nie wiem. Quote
kaskadaffik Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Wysterylizowane zostały kolejne 3 suczki 29,03,2012, zostało jeszcze kilka, jakos mam wrażenie za każdym razem tych psiaków coraz więcej, później wstawię kilka zdjęć.. Quote
Ulka18 Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 3 suczki mniej do rodzenia niechcianych szczeniat dzieki Kasidaffik :Rose: Zostalo jeszcze kilka suczek do zrobienia i szczeniaki czekaja na domy. Quote
Ulka18 Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Ja wplacam naszej Kasidaffik. Kasia zawozi suczki, czeka az doktor zrobi i zawozi z powrotem. Bez Kasi bylaby bieda :( Quote
Ulka18 Posted April 16, 2012 Posted April 16, 2012 Dzieki naszej Kasidaffik jedna suczynka najmniejsza, najbiedniejsza opuscila to miejsce i jest juz bezpieczna :D Kasiu wielkie dzieki za wszystko co robisz :calus: Basiu, dla Ciebie nieustanne podziekowania :buzi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.