Jump to content
Dogomania

Fundacja Grey Animals- spragnione miłości i gotowe do zabrania!! Szukają domu...


Recommended Posts

Posted

[quote name='wiosna']Moje Drogie Panie (i Panowie? Mamy tu jakichś Panów?),

Mam do Was ogromną prośbę - potrzebujemy ogłoszeń. Bardzo! Jest przepełnienie, psy w kojcach muszą się dogadywać i tolerować - a nie wszystkie chcą. Od czasu do czasu pojawiają się konflikty, na szczęście nic groźnego, ale.. psów mamy po prostu za dużo.
Bardzo potrzebyjemy Waszej pomocy z ogłoszeniami. Pamiętacie, jaką super akcję zrobiłyście (zrobiliście?) z maluchami? Rozeszły się do domków w mgnieniu oka. Teraz nie potrzeba aż takich cudów, ale kilka psów bardzo pilnie potrzebuje domków. I bardzo bardzo Was proszę o ogłoszenia dla nich.

-----------------------------------
Sara
[..bo dziad jest, zamiast się dogadywać ładnie, to mi Małego i Sola tłucze.]
Bardzo przyjazna, ugodowa, bardzo wpatrzona w człowieka. Jak na huskiego jest bardzo przywiązana do opiekuna i całkiem spokojna i grzeczna, chociaż w porównaniu z "przeciętnym psem" i tak wypada na energiczną, żywiołową potworę. O rasie trzeba wiedzieć, że uciekają (raczej nie puszcza się ich luzem), polują (ptactwo, koty, króliczki, myszki, chomiczki...), kopią doły, mają talent do ucieczek. Potrzebują dużo ruchu.
Sara, jako egzemplarz spokojny i grzeczny, zadowala się dłuższymi spacerami (w zaprzęgu sprawdzona, nie pracuje dobrze).
Szukamy domu u kogoś raczej aktywnego, chcącego psa do towarzystwa. Z innymi psami nie jest źle, Sara nie jest zadziorna (kłopot pojawia się np przy kościach, jeśli w kojcu jest więcej psów). Może mieszkać w domu lub ogrodzie. Dzieci uwielbia, z kotami zdecydowania uważać.


------------------------------------------
ROKO
[...bo siedzi u nas od ponad roku, i nikt nawet o niego nie zapytał. A jest wspaniały]Trzyletni, duży pies. Niezwykły - wpatrzony w człowieka, delikatny, bardzo karny i posłuszny. Uwielbia się bawić - i z ludźmi, i z psami. Roko z każdym dogaduje się dobrze, jest bardzo przyjazny - i właśnie z tego powodu zbiera łomot od każdego, kto ma ochotę na kimś odreagować. Ustępuje przy jedzeniu, oddaje innym zabawki. Z kojca wychodzi ostatni. Grzecznie czeka na zwrócenie na niego uwagi, nie wciska się i nie pcha na siłe.
Skacze przez płoty - dlatego szukamy mu raczej miejsca w mieszkaniu lub w domu, nie w ogrodzie. No i sierść zdecydowanie krótka - zima na dworze to dla niego bardzo, bardzo ciężki czas.


Zrobię parę ogłoszeń. Ograniczyć się do opolskiego czy województwa sąsiednie też mogą być? Kontakt z podpisu?

  • Replies 962
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O jak cudnie, dzięki Ci Lon_ciu!! :loveu:
I Ewelina, Tobie też! Niech te psiska znajdą domy szybko, bo następne czekają na pomoc, a ja mam związane ręce.

Co do nochala - dobra odpowiedź padła, chociaż chyba nie wymieniłyście wszystkich czarnych nosków. Ale kinolek należy do Goyi, która wsadza go uparcie pomiędzy kraty, jak inni biegają :)

Posted

Wygrałam! :D Dobra jestem.. ;p

Po obiadku zabiore sie za ogłoszenia :)

Przy okazji zapraszam wszystkie chętne osoby na oglądnięcie mojego wątku, który założyłam z myślą o psiakach. Oferujemy wszelkiego rodzaju budy od małych az po duże dla psiaków(nie drogo), huśtawki dla dzieci, meble ogrodowe, ławki-wszystko z drewna. :)

Zapraszam!

http://www.dogomania.pl/forum/threads/230058-Tanie-budy-dla-Twojego-czworonoga!

Posted

[quote name='wiosna']Kasia! Popatrz co znalazlam w starych subskrybcjach!!! :lol:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10865341

To zrobiłaś Nam niespodziankę:multi: I wiesz co nowa Pani;) Mamutka sprawuje się doskonale:multi:A Mamutek lepiej nie mógł trafić:multi:i niedługo będzie miał dużego kolegę:multi:do wspólnych zabaw:multi: Czytałaś info od naszej Muci? Pani Mysza napisała,że gwiazdeczka polubiła jazdę samochodem i wybiera się z nową Panią nad morze:cool1: :multi:

Posted

szyszunia557 napisał(a):
O ja ! :crazyeye: mój Potworek ma swój wątek na Dogo :crazyeye:


Jaki Potworek;)przecież to Pan Prezes albo ewwntualnie Pan Kierownik Budowy;) :multi:

Posted (edited)

Można wpaść w odwiedziny do psiaków w niedzielę, troszkę pospacerować z futrami? Papier do drukarki potrzebujecie?
Wiosna, aktywacja jednego ogłoszenia poleciała pomyłkowo na twojego maila, proszę aktywuj je w wolnej chwili:)

Dostała pytanie z gumtree o wiek Sary, ile ona ma?

Edited by lon_cia
Posted

[quote name='lon_cia']Można wpaść w odwiedziny do psiaków w niedzielę, troszkę pospacerować z futrami? Papier do drukarki potrzebujecie?
Wiosna, aktywacja jednego ogłoszenia poleciała pomyłkowo na twojego maila, proszę aktywuj je w wolnej chwili:)

Dostała pytanie z gumtree o wiek Sary, ile ona ma?

Sara ma ok 3 lata. Bardzo proszę podawaj w ogłoszeniach kontakt do Marty 500 16 25 35 lub do mnie - Kasia 503117799, przyspieszy to przepływ informacji.
Co do odwiedzin u psiaków, to sedrecznie zapraszamy, tylko uzgodnij wczesniej z Wiosna, żeby była na miejscu. A skąd jesteś ? :lol:

Posted

Keira


Marti



Pojechały wczoraj do nowego domu - Keira do Góry Siewierskiej koło Pyrzowic a Marti do Czeladzi.
Niestety musiały zostać rozdzielone, choć jest szansa, że dzięki opiekunowi będą się czasem spotykać.
Niestety nie wszystko poszło, jakbyśmy sobie życzyły :-( Keira dziabła wczoraj nowego pana przy próbie zapięcia na smycz. Dzisiaj siedzę jak na szpilkach i patrzę w telefon. Mam nadzieję, że nowi właściciele wykażą dobrą wolę i cierpliwość !

Posted

[quote name='szyszunia557']Sara ma ok 3 lata. Bardzo proszę podawaj w ogłoszeniach kontakt do Marty 500 16 25 35 lub do mnie - Kasia 503117799, przyspieszy to przepływ informacji.
Co do odwiedzin u psiaków, to sedrecznie zapraszamy, tylko uzgodnij wczesniej z Wiosna, żeby była na miejscu. A skąd jesteś ? :lol:

Podałam tel. Marty, ale do aktywacji ogłoszeń podawałam swojego maila i pewnie też gdzieś jest widoczny. Jestem z okolic Kluczborka- Jasienie.

Posted

lon_cia napisał(a):
Podałam tel. Marty, ale do aktywacji ogłoszeń podawałam swojego maila i pewnie też gdzieś jest widoczny. Jestem z okolic Kluczborka- Jasienie.


A to Ci nowina - z Jasienia ?! :crazyeye: Ja też będę niedługo z Jasienia :eviltong:

Posted

Ewelinaaa napisał(a):
Też bym wpadła, ale nie mam transportu z Kluczborka :D Po za tym jeszcze ta ciężka torba z prześcieradłami...

Z Kluczborka mogę Cie zabrać, chciałabym wybrać się w niedzielę, jeśli wiośnie będzie pasować. Także nie ma problemu, gdybyś chciała.

Posted

[quote name='szyszunia557']Keira


Marti



Pojechały wczoraj do nowego domu - Keira do Góry Siewierskiej koło Pyrzowic a Marti do Czeladzi.
Niestety musiały zostać rozdzielone, choć jest szansa, że dzięki opiekunowi będą się czasem spotykać.
Niestety nie wszystko poszło, jakbyśmy sobie życzyły :-( Keira dziabła wczoraj nowego pana przy próbie zapięcia na smycz. Dzisiaj siedzę jak na szpilkach i patrzę w telefon. Mam nadzieję, że nowi właściciele wykażą dobrą wolę i cierpliwość !

Nie mamy wiadomości z nowych domków, a wg mnie brak wiadomości, to dobre wiadomości ;) i tego się trzymajmy !

Posted

lon_cia w ta niedziele nie dam jednak rady, zabiorę się kiedy indziej.

szyszunia557 mama bedzie wracac w połowie sierpnia to powiedziała ze jakis puszek i karmy nazbierała i przed wyjazdem jeszcze czegoś dostanie, jak dam rade to może wpadne z nią , albo sama i przywiozę razem z tymi przescieradłami co mam dla was. :) Tyle ode mnie.

Posted

[quote name='Ewelinaaa']lon_cia w ta niedziele nie dam jednak rady, zabiorę się kiedy indziej.

szyszunia557 mama bedzie wracac w połowie sierpnia to powiedziała ze jakis puszek i karmy nazbierała i przed wyjazdem jeszcze czegoś dostanie, jak dam rade to może wpadne z nią , albo sama i przywiozę razem z tymi przescieradłami co mam dla was. :) Tyle ode mnie.
Dzięki wielkie Ewelinaaa !

Posted

Mam niestety złe wieści :shake: Musimy jechać do Góry Siewierskiej po naszą Keirę:-(
Marti się zaadoptowała, lubi wszystkich, jest miziasta i wesoła, niestety jej siostra bardzo źle znosi rozstanie, a rodzina nie wykazuje chęci pracy z psiakiem, żeby pomóc znieść trudny dla niej okres. Kategorycznie żądają zabrania suni spowrotem. Piękny sen o kochającym domku prysnął jak bańka mydlana ...

Posted

[quote name='szyszunia557']Mam niestety złe wieści :shake: Musimy jechać do Góry Siewierskiej po naszą Keirę:-(
Marti się zaadoptowała, lubi wszystkich, jest miziasta i wesoła, niestety jej siostra bardzo źle znosi rozstanie, a rodzina nie wykazuje chęci pracy z psiakiem, żeby pomóc znieść trudny dla niej okres. Kategorycznie żądają zabrania suni spowrotem. Piękny sen o kochającym domku prysnął jak bańka mydlana ...


i nawet sie nie pofatyguja, żeby psa odwieźć? same po nią jedziecie? co to za ludzie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...