Jump to content
Dogomania

Foks i zwierzyna - czyli Jupi, Milka i Łatek :)


Recommended Posts

Posted

Culineo napisał(a):
czy ja wiem czy fajnie ? ja bym starała się pokazać psa z najlepszej strony , bo po co pokazywać ze złej ? :D


No to zobacz, co się dzieje w środowiskach ras, u których jest takie ciśnienie, że absolutnie żadna niefortunna fotka nie może wycieknąć do internetu :cool3:

Posted

Unbelievable napisał(a):
nie wiem, mi się ogólnie nie podoba topline foksów, może dlatego mam negatywne odczucia :diabloti:


Wytłumacz mi to pojęcie :evil_lol: W sensie górna linia?


Co do odczuć, to ja wiem, czemu negatywne - bo wiadomo, że braciszek ładniejszy :loveu: :diabloti:

Posted

dog193 napisał(a):
Wytłumacz mi to pojęcie :evil_lol: W sensie górna linia?


Co do odczuć, to ja wiem, czemu negatywne - bo wiadomo, że braciszek ładniejszy :loveu: :diabloti:

tak tak, górna linia, od kłębu do nasady ogona ;)
a foksy mają jakieś takie krótkie, krzywe, wolę ładne proste plecki :diabloti:

ano i niemiękki kręgosłup nigdy by się tak nie wygiął, chyba, że rzeczywiście ta fotka pod dziwnym kątem

braciszka kręgosłup też mnie trochę krzywdzi, ale żyję z tym :evil_lol:

Posted

[quote name='Unbelievable']tak tak, górna linia, od kłębu do nasady ogona ;)
a foksy mają jakieś takie krótkie, krzywe, wolę ładne proste plecki :diabloti:

Krótkie i krzywe? :crazyeye: Pani, z której strony? :evil_lol:

ano i niemiękki kręgosłup nigdy by się tak nie wygiął, chyba, że rzeczywiście ta fotka pod dziwnym kątem


Jestem pewna, że tak, bo to nie jest możliwe, że raz ma prosty, a raz jakiś kanion się tworzy i to jeszcze nie w ruchu ;)

braciszka kręgosłup też mnie trochę krzywdzi, ale żyję z tym :evil_lol:


Kamień z serca :diabloti:

Posted

Wreszcie po wielu trudach i znojach, doszły naklejki :loveu: Są śliczniusie, fajnie wyglądają na samochodzie i jest fejm :loveu:
Ale szczerze mówiąc wątpię, że to wytrzyma :) Daję im czas do zimy, odkleją się jak nic ;)

Posted

dog193 napisał(a):
Wreszcie po wielu trudach i znojach, doszły naklejki :loveu: Są śliczniusie, fajnie wyglądają na samochodzie i jest fejm :loveu:
Ale szczerze mówiąc wątpię, że to wytrzyma :) Daję im czas do zimy, odkleją się jak nic ;)

Poka!!!!!!!!

Posted

[quote name='FredziaFredzia']Jupik bardziej mi się podoba :)

Się wie ;)

[quote name='A&L']Poka!!!!!!!!

Zdjęcia samochodu co prawda nie mam, ale byliśmy dzisiaj na spacerze połączonym z grzybobraniem, na który wyciągnęłam koleżankę z aparatem :D









Posted







Jedna z funkcji foksteriera, którą uwielbiam i z której bardzo często korzystam to zastępowanie smyczy jego ogonem :diabloti: Ale można też tak...





:siara: :diabloti:

Posted

[quote name='asiak_kasia']https://lh3.googleusercontent.com/-DMYuPdLzq3Y/Um7ErkVbs8I/AAAAAAAABRE/UGLIqJXDop8/w328-h492-no/IMG_0478.JPG
:evil_lol: TOZ Wlocławek powiadomiony:diabloti:

Oh nie :( Ale jest nadzieja, że oddadzą mi go szybciej, niż odbiorą :diabloti:
Swoją drogą Kasiak widziałam 3 dni temu u siebie DA :cool3:

[quote name='motyleqq']fajne te wspólne :loveu:
a w ogóle to nie wolno puszczać piesków luzem w lesie!! :diabloti:

Dzięki, wyjątkowo mi się podobają :)

Ups :diabloti: Niedopaczenie...
Swoją drogą to co my tam mamy to ciężko lasem nazwać :evil_lol: Ale zwierzątka są, wczoraj spotkaliśmy zająca :D Dla zmartwionych - zając nie ucierpiał :eviltong:


Generalnie bardzo ładne niebo wczoraj było, strasznie fajny spacer nam wyszedł ;)









Posted

Prawda, że DA piękne? :loveu:
Chociaz wcale mnie nie cieszy, że rasa się robi popularna, już pseudo się biorą za rozmnażanie :shake:

U nas zające tez w ilościach hurtowych są. Za to lisów jakoś mniej widuje :diabloti:

Posted

[quote name='asiak_kasia']Prawda, że DA piękne? :loveu:
Chociaz wcale mnie nie cieszy, że rasa się robi popularna, już pseudo się biorą za rozmnażanie :shake:

Czy ja wiem, miał takie charakterystyczne u białych psów czerwone obwódki wokół oczu, nie podoba mi się to :evil_lol: Ale nie przyglądałam się dokładniej, bo patrzył na Jupika niekoniecznie z miłością w oczach :diabloti:

U nas zające tez w ilościach hurtowych są. Za to lisów jakoś mniej widuje :diabloti:

Lisa ani jednego u nas nie widziałam, zające, sarny, bażanty - owszem :)

Posted

DA powinno miec oczy wypigmentowane, tak samo jak nochal i wargi, wiec pewnie pseudo, albo pet :eviltong:
Z miłością do innych piesków to jest bardzo różnie... niestety, i mało kto daje rade z temperamentem dogusia. Kawał gnoja z tego psa jest no i jak trafi w rece kogos kto nie wie jak wyklikac pomysły zjedzenie innego futerka, to bywa mało wesoło :diabloti:

No u nas stan liczebny listów, to w dużej mierze działalność moich suk, ale obrodziło w sarny, i dziki. Sąsiedzi płacza, że uprawy rozorane. A mysliwi rączki zacierają bo chcą nam polowania urządzać na prywatnych terenach... :roll:

Posted

Bardzo możliwe, w każdym razie uszy miał cięte :evil_lol:
Tzn on się do mojego nie wyrwał ani nic, ale się PACZAŁ :diabloti: I wcale mi się ten wzrok nie podobał :diabloti:

A ja w sumie nie wiem czemu nie ma, okręg łowiecki chyba nie obejmuje tych terenów (a przynajmniej żadnych śladów myśliwych tam nie ma), jedynie kogo tam spotkałam to grzybiarze i wędkarze, więc wybite raczej nie są, a z drugiej strony jakichś porażających ilości tych saren, zajęcy i ptactwa (z łownych to widziałam bażanty, kuropatwy) też nie mamy, bo na każdym kroku ich nie spotykam, więc jednak coś musi tą populację ograniczać. Ale nie mam pomysłu co :niewiem:
Dzików też nie ma.

Myśliwi mogą na prywatnych? Chyba tylko za zgodą?

Posted

dog193 napisał(a):
Bardzo możliwe, w każdym razie uszy miał cięte :evil_lol:
Tzn on się do mojego nie wyrwał ani nic, ale się PACZAŁ :diabloti: I wcale mi się ten wzrok nie podobał :diabloti:

A ja w sumie nie wiem czemu nie ma, okręg łowiecki chyba nie obejmuje tych terenów (a przynajmniej żadnych śladów myśliwych tam nie ma), jedynie kogo tam spotkałam to grzybiarze i wędkarze, więc wybite raczej nie są, a z drugiej strony jakichś porażających ilości tych saren, zajęcy i ptactwa (z łownych to widziałam bażanty, kuropatwy) też nie mamy, bo na każdym kroku ich nie spotykam, więc jednak coś musi tą populację ograniczać. Ale nie mam pomysłu co :niewiem:
Dzików też nie ma.

Myśliwi mogą na prywatnych? Chyba tylko za zgodą?


No własnie nie wiem jak to jest, bo niby zwierzyna łowna należy do państwa, i mi tu taki jeden z drugim takie bajki plotą, ja nie pozwalam i juz, bo to moje i niech spierdzielają, ale sąsiedzi dają pozwoleństwo, i tak sobie strzelają niedaleko moich pastwisk. :shake:

A DA się pieknie PACZY, z mordem w oczach wypisanym :loveu: ale one z ryja wszystkie takie, wiec może i Jupik by wyszedł cało ze spotkania :eviltong:

co do ciętych uszu, to na poznańskiej miedzynarodowce, była tylko jedna suka bio (w klasie młodzieży) a tak wszystko i młodsze i starsze cięte. Także przepisy sobie a ludzie i tak sobie :diabloti:

Posted

ostatnio w lesie do nas podjechała ŻW i powiedziała, że za puszczanie psa w lesie 1000zł , a w mieście 500zł ... ale na szczęście byli ok i pojechali dalej tylko prosili żeby go już nie puszczać luzem, zastanawia mnie gdzie do cholera mam go puszczać, bo teoretycznie nigdzie bez smyczy :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...