asiak_kasia Posted April 16, 2014 Posted April 16, 2014 Plusy posiadania małego piesełka :eviltong: Chociaż zawsze mozna dac do zarcia suchy chleb namoczony w zupie- tanio, ekonomicznie i bio :evil_lol: Quote
dog193 Posted April 16, 2014 Author Posted April 16, 2014 [quote name='asiak_kasia']25kg w miesiąc? U mnie z 3 psami plus tymczasem schodzilo jakies 50kg :evil_lol:[/QUOTE] Kto bogatemu zabroni :diabloti: Ja wolę moją ekonomiczną wersję :D Quote
gops Posted April 16, 2014 Posted April 16, 2014 No to zaszalałaś ! Ja najwięcej zamówiłam 40kg i mieliśmy to przy 2 psach dobre 6 miesięcy ... Teraz schodzi mi jakieś 7 kg miesięcznie czasami bliżej 5ciu kg bo ja nie daje tylko suchej. Ale promocja bardzo fajna , gdybym nie miała dopiero zamówionego worka na pewno tez bym skorzystała . Co do wypalania traw to jakaś plaga , z jednej strony wypalają też kleszcze .. . ale z drugiej widziałam już popalone jeże, szczury i nawet mewe :/ Quote
dog193 Posted April 16, 2014 Author Posted April 16, 2014 Ja jednak wolę psa na kleszcze zabezpieczyć, a jeże i inne zwierzęta zostawić w spokoju... Straszna śmierć. Quote
Naklejka Posted April 16, 2014 Posted April 16, 2014 [quote name='asiak_kasia']25kg w miesiąc? U mnie z 3 psami plus tymczasem schodzilo jakies 50kg :evil_lol:[/QUOTE] Przy takiej ilości psów jakoś mnie to nie dziwi :eviltong: Ale ja mam przecież dwa nieduże pieski :evil_lol: Jetsan waży tylko 50kg, tylko żre za dwóch, albo nie żre wcale :roll: Quote
asiak_kasia Posted April 16, 2014 Posted April 16, 2014 [quote name='Naklejka']Przy takiej ilości psów jakoś mnie to nie dziwi :eviltong: Ale ja mam przecież dwa nieduże pieski :evil_lol: Jetsan waży tylko 50kg, tylko żre za dwóch, albo nie żre wcale :roll: U mnie wszystko żarło podwójnie, kiedyś się zespołowo włamali do spiżarni, gdzie stała karma... wpierdzielili grupowo chyba ze 30kg. Efekt był nieziemski... :roll: Quote
dog193 Posted April 16, 2014 Author Posted April 16, 2014 Żarcie przyszło :diabloti: Teraz muszę się zastanowić, gdzie to wsadzić :evil_lol: Kilka paczek ma wywietrzniki. Myślicie, że może przez to karma wywietrzeć jak dłużej poleży? Quote
Unbelievable Posted April 16, 2014 Posted April 16, 2014 no właśnie ja też nie wiem, chyba chodzi o to, żeby nie spleśniała/ zawilgotniała. Ja też teraz dostałam karmę z dziurami w opakowaniu i się mocno zdziwiłam, ale przecież niektóre mają w ogóle papierowe opakowania (np. josera) Quote
dog193 Posted April 16, 2014 Author Posted April 16, 2014 A jaką karmę? Bo ja teraz zwróciłam uwagę, że te dziurki mają karmy tłoczone na zimno, może to ma jakiś związek? A w Joserze nie ma za bardzo co tam wywietrzeć :diabloti: Quote
Unbelievable Posted April 16, 2014 Posted April 16, 2014 [quote name='dog193']A jaką karmę? Bo ja teraz zwróciłam uwagę, że te dziurki mają karmy tłoczone na zimno, może to ma jakiś związek? A w Joserze nie ma za bardzo co tam wywietrzeć :diabloti:[/QUOTE] csj hike on!, ona jest chyba normalnie wypiekana Quote
dog193 Posted April 16, 2014 Author Posted April 16, 2014 Chociaż mnie się na początku wydawało, że to jest po to, żeby przygnieciona paczka nie pękła np podczas transportu. Quote
dog193 Posted April 17, 2014 Author Posted April 17, 2014 (edited) Kilka zaległych fotek z treningów. I filmik z semi z Darkiem, ale niewiele widać, okropna pogoda wtedy była. https://www.facebook.com/photo.php?v=719221364767538&set=o.472706256101231&type=2&theater Edited April 17, 2014 by dog193 Quote
dog193 Posted April 25, 2014 Author Posted April 25, 2014 Zrozumieć foksa część 576. Mamy trzy piłeczki: a) piłka tenisowa, b) piłka funny na sznurku, c) piłka Planet Dog Orbee na sznurku. Piłka a i b razem - pies woli b. Piłka b i c razem - pies woli c. Piłka a i c razem - pies woli a. Gdzie jest lekarz? :stupid: :lol: A pond nimi wszystkimi jest oczywiście niezmiennie funny bez sznurka :eviltong: U nas nie za wesoło. Milka - mój królik - ma przeżartą kość w skoku. Potwierdzone RTG. Ma w tym miejscu duże zgrubienie. W poniedziałek otwieramy łapę, szalenie się martwię. Jeśli to będzie nowotwór, trzeba będzie amputować całą kończynę. Nie używa tej łapy, tak mi jej żal... Quote
Amber Posted April 25, 2014 Posted April 25, 2014 Z tymi piłkami to faktycznie :diabloti: Jari też ma swoje sympatie i antypatie. Ale u niego rządzi prawo "co pierwsze to lepsze", więc np. pierwsze rzucone frisbee jest zawsze naj naj potem, bez znaczenia, który to akurat jest dysk. Tak samo jest z patykami. O ile nie przepadnie w przebiegach np. będzie za cienki czy lekki, to po np. 5 aportach nie zamieni "kochanego" patyczka na żaden kolejny ;) A królik bez łapy będzie tak samo kicał jak królik z 2 łapami? Quote
dog193 Posted April 25, 2014 Author Posted April 25, 2014 Nie, to mój pies jak zobaczy lepszą zabawkę (w jego ocenie), to od razu inną puszcza :eviltong: A jak już ma lepszą i oferuję mu gorszą, to chwyci ją tylko wtedy, kiedy mu rozkażę - i tylko czeka na okazję, żeby wrócić do swojej ukochanej :eviltong: Kiedy ma dwie takie same to bez problemu się wymienia. Natomiast czemu w różnych zestawieniach woli inne piłki, jest dla mnie zagadką :D Tak samo na pewno nie. U królików jednak skoki są podstawowym motorem ruchowym, ale myślę, że da radę się przystosować. Póki co mam nadzieję, że to jednak nie nowotwór... Quote
dog193 Posted July 20, 2014 Author Posted July 20, 2014 Dawno nas tu nie było, czas trochę odkurzyć, chociaż niezbyt mam czym :D Jesli chodzi o Milkę to to był nowotwór (złośliwy), łapę ma amputowaną i póki co jest dobrze. Oby jak najdłużej. Jeśli chodzi o Jupsa to w zasadzie po staremu ;) Chodzimy na treningi, czasami mu porzucam talerzyki, ale jakoś straciłam do tego serce, nie wiem czy się kiedykolwiek na jakichś zawodach pojawimy, trochę mi szkoda takiego psa zmarnować, ale co zrobić :eviltong: W czerwcu mielismy wspólny trening z TNT, tutaj filmik, trochę długi ale fajny :D : https://www.youtube.com/watch?v=ei5KD1gAE38 Mielismy tez pokaż w Parku Chorzowskim, kilka fotek: Quote
maxishine. Posted July 20, 2014 Posted July 20, 2014 Witamy się w galerii. Miałam cudownego teriera na DT :loveu: I twój też jest cudny :loveu: Quote
dog193 Posted July 20, 2014 Author Posted July 20, 2014 Haha, to była robocza nazwa mini-drużyny Jupi i Gladys :evil_lol: Krzysiek wymyślił jak mówił do mikrofonu i w momencie przedstawienia drużyn zorientował się, że nasza ma nazwy :diabloti: Quote
dog193 Posted August 15, 2014 Author Posted August 15, 2014 Wróciliśmy ze zlociku :loveu: Pieseł był wyjątkowo grzeczny, większość czasu spędził of kors na kolankach (jak każdy szanujący się terrier), biegał, skakał, bawił się, został przetrącony przez piczbulla (w kagańcu na szczęście), a wczoraj spadł ze schodów i utyka. To tyle :diabloti: Fociaszki Rinusiowej: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-xEFJo3Pq9dI/U-zqjVx7qJI/AAAAAAAAFjY/37Lap2C7u0Q/w456-h557-no/IMG_7817.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Xy0FPyRTsOI/U-zqkQuUXBI/AAAAAAAAFjg/a7jS8z9ezIM/w373-h556-no/IMG_7822.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-PHIasMS3MEA/U-zqmMMYwvI/AAAAAAAAFjw/QaZimbVdslc/w484-h557-no/IMG_7833.jpg[/IMG] Pies wystawowy :D [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-r8DY0PddwIc/U-zqiRYZliI/AAAAAAAAFjQ/H0lhsoGzXwc/w831-h557-no/IMG_7816.jpg[/IMG] Z piczbullem :cool3: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-639ZWj28bW8/U-zp-i0SoxI/AAAAAAAAFgE/Ov0vLJcVDfo/w831-h557-no/IMG_7740.jpg[/IMG] Jak będzie więcej fotek to wstawię :D Quote
gops Posted August 15, 2014 Posted August 15, 2014 A co się stało w uszko ? To Burbon ? Jakiś taki mały przy Jupiku :evil_lol: Quote
dog193 Posted August 15, 2014 Author Posted August 15, 2014 W ucho nic się nie stało, po prostu... stało :evil_lol: A że mnie to wkurza, to mu zakleiłam :D Tak, to Burbon, pokochał Jupsa już od pierwszego dnia :diabloti: Tak bardzo, że chciał go wgnieść w ziemię :eviltong: Ta moja sierota się oczywiście obronić nie potrafiła, bo to było z zaskoczenia i uciec nie zdążył, a jak już został przewrócony to tylko się miotał i próbował odgryźć, ale nie miał szans, za lekki jest. Burbona odciągnęliśmy wreszcie, Kasiakowa z nim porozmawiała :diabloti:, Jupsu się otrzepał i tyle, cała akcja po nim spłynęła :evil_lol: Może dzień czy dwa był bardziej drażliwy, ale generalnie się nie przejął. Quote
gops Posted August 15, 2014 Posted August 15, 2014 Ahh te piczbulle :lol: Dobrze że Jupik ma stan olewczy na takie rzeczy . Rozumiem że rozmowa z Burbonem odniosła dobry skutek i więcej nie chciał zjadać Jupsa ? :lol: Po minie Burobona widać co dalej myśli o Jupiku :evil_lol: Quote
dog193 Posted August 15, 2014 Author Posted August 15, 2014 Potem już bardziej pilnowaliśmy, żeby do niczego nie doszło, a Burbon po kilku dniach też trochę zluzował ;) Quote
Rinuś Posted August 16, 2014 Posted August 16, 2014 eee ogólnie było spoko :diabloti: trzeba było brać psy, które nikomu nie wadziły jak ja Salme hahaha, tylko troszkę powarczała na chłopaków :diabloti: no i Lucasowi chciała wpieprzyć :evil_lol: A Jupik jest super, tylko nachalny strasznie książe :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.