Jump to content
Dogomania

Grosik zagryziony. Tragedia kilkunastu psów. Głodują. Zbieramy karmę. Szukamy DT/DS


Cajus JB
 Share

Recommended Posts

Ponieważ sunia, której miał być poświęcony wątek zniknęła będzie on dotyczył psów znajdujących się u rodziny, która zupełnie o nie nie dba. Psy są trzymane w minimalistycznym kojcu i głodują. Na mrozy trafiły do chłodnego pomieszczenia. Nadal mają niewystarczającą ilość pożywienia. Dziś w ciągu dnia i w nocy stopniowo będę uzupełniał wątek o zdjęcia i informacje.

[CENTER][SIZE=3][URL="http://www.dogomania.pl/threads/222813-W%C4%85tr%C3%B3bkowe-ciastka-dla-ps%C3%B3w-na-karm%C4%99-dla-g%C5%82odnych-ps%C3%B3w-do-12.02.2012?p=18600283#post18600283"]Bazarek pucka69 na fundusze dla psiaków ( na karmę przede wszystkim )[/URL][/SIZE]
[/CENTER]


Na razie zgrubne opisy. Zdjęcia wstawię w nocy bo mi weszły w innej kolejności i muszę uporządkować po pracy. ( opisy oryginalne )

[IMG]https://mail.google.com/mail/images/cleardot.gif[/IMG]
Nora. Mix ON-ka. Suka. Wiek ok. 6-7 lat

[IMG]http://img864.imageshack.us/img864/4318/noraq.jpg[/IMG]

[IMG]http://img3.imageshack.us/img3/3554/nora1b.jpg[/IMG]




Grosik. Wiek ok. 8-10 lat. Ma krzywe nóżki przednie.

Grosik został prawdopodobnie zagryziony przez pozostałe psy w czasie walki o jedzenie.

Żegnaj Przyjacielu Psie

[IMG]http://img593.imageshack.us/img593/5880/grosik.jpg[/IMG]




Tofik. Mix ON-ka. Pies. Wiek ok 5-6 lat

[IMG]http://img821.imageshack.us/img821/5917/tofikl.jpg[/IMG]




Góral. Pies. Ma podobno padaczkę i ataki raz na 2 miesiące. Wiek ok. 6 lat

[IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/841/gral1.jpg/[/IMG][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/1669/gral1.jpg[/IMG]

[IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/600/gral2.jpg/[/IMG][IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/600/gral2.jpg/[/IMG][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/7985/gral2.jpg[/IMG]




Puszek. Pies. Wiek ok. 8-10 lat

[IMG]http://img38.imageshack.us/img38/6453/puszek1o.jpg[/IMG]




Sara. Suka. Prawdopodobnie we wtorek zostanie wysterylizowana. Wiek ok. 8 lat

Sara została wysterylizowana

[IMG]http://img641.imageshack.us/img641/9353/saraa.jpg[/IMG]




Tako. Siberian Husky. Wiek ok 1,5-2 lata. Nie bardzo chcą go oddać, ale ten pies miał już 4 domy i oni piąty, bo dostali go od kogoś , więc myślę że zasłużył na coś lepszego.

[IMG]http://img46.imageshack.us/img46/3547/tako1.jpg[/IMG]




Sonia. Suka. Wiek ok. 3 lat

[IMG]http://img192.imageshack.us/img192/2606/soniakb.jpg[/IMG]




Szczeniaki. Ok. 6 miesięcy. Wszystkie psy.

Pierwszy

[IMG]http://img62.imageshack.us/img62/6909/szczeniak1.jpg[/IMG]

Drugi

[IMG]http://img210.imageshack.us/img210/1368/szczeniak2.jpg[/IMG]

Trzeci

[IMG]http://img808.imageshack.us/img808/9607/szczeniak3.jpg[/IMG]

Szczeniaki też do adopcji. Pieski mają ok. 4 miesięcy.

Pierwszy

[IMG]http://img403.imageshack.us/img403/6742/szczeniak4.jpg[/IMG]

[IMG]http://img822.imageshack.us/img822/3128/szczeniak41.jpg[/IMG]

Drugi

[IMG]http://img443.imageshack.us/img443/2219/szczeniak5.jpg[/IMG]

[IMG]http://img406.imageshack.us/img406/4045/szczeniak51.jpg[/IMG]



Wszystkie TOZ zaszczepił na wściekliznę.

[COLOR=silver]
Bezdomna sunia ON-ka na wsi.[/COLOR]

[COLOR=silver]Zadzwoniła do mnie w południe kobieta prosząc o pomoc dla bezdomnej suni błąkającej się na wsi. Sunia jest ON-kiem lub ON-kowata. Kobieta nie widziała suki, a jedynie wie o niej od znajomej ze sklepu w którym robi zakupy.

Sunia ma od dwóch tygodni błąkać się po miejscowości [/COLOR] [COLOR=silver][B]Borucin[/B], kilkanaście kilometrów od [B]Włocławka[/B]. Podobno miejscowi gospodarze nie dokarmiają psa bojąc się, że się przywiąże.

Na chwilę obecną kaja69 i gorki330 w miarę możliwości prosiłem o zlokalizowanie suni. Jeśli uda się ustalić iż faktycznie tam jest, będzie trzeba ją złapać i umieścić w bezpiecznym miejscu. Jest kilka opcji, ale żadna nie jest pewna.[/COLOR] [COLOR=silver]

O sprawie jest poinformowana także Agata69 i ilon_n.[/COLOR]

Edited by Cajus JB
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 345
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Przepraszam za prywatę.. ale jestem w wielkiej potrzebie. :(

Proszę o pomoc, o przesłanie choc dalej, może macie znajomych w okolicach Nakła, Kcyni.
[SIZE=3][COLOR=red][B]Zaginął pies Brego[/B][/COLOR][/SIZE][COLOR=#000000], brat mojego Bragiego.
Proszę pomóżcie mi go odnaleźc, albo choc dowiedziec sie co sie z nim stało..

[/COLOR][B][SIZE=3][COLOR=red]więcej informacji :[/COLOR][/SIZE]
[/B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/219989-ZAGINĄŁ-PIES-BREGO-KUNDELEK-w-okolicy-wsi-KOWALEWKO-GROMADNO-(woj.kuj.-pom.)?p=18269942"][SIZE=3][COLOR=red][B]http://www.dogomania.pl/threads/219989-ZAGINĄŁ-PIES-BREGO-KUNDELEK-w-okolicy-wsi-KOWALEWKO-GROMADNO-(woj.kuj.-pom.)?p=18269942[/B][/COLOR][/SIZE][/URL]

[IMG]http://img847.imageshack.us/img847/4875/bregoogloszenie1.jpg[/IMG]

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Guest Conraddo

Musicie to zglosic jak najszybciej do strazy miejskiej. Moga odebrac psy - oby tylko do nienajgorszego schroniska!

Jezeli straz nie zechce odebrac, koniecznie szybko zawiadomcie wojta (burmistrza/prezydenta miasta). Musicie pojsc do gminy. [B]Na podstawie decyzji wojta (burmistrza/prezydenta miasta[/B]), zwierzeta moga byc odebrane wlascicielowi.

Gdy beda juz w schronisku, zrobicie im zdjecia i opiszecie psiaki - to jest szansa na adopcje. Na pewno zwierzeta bylyby bardzo wdzieczne za wasza pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Wójt i TOZ już pomogli jak mogli. Wiele z tych psiaków nie jest do natychmiastowej adopcji. Psy nie są katowane, mają złe warunki. Nie dam psów do schroniska bo nie taka jest idea wątku. Co można wyadoptować od razu postarajmy się wyadoptować. Część psów potrzebuje pracy. TOZ wysterylizował jedną sunię i planują drugą. U wójta podobno czeka buda, ale nie ma jej kto i jak przewieść. Na razie postaram się zebrać całe info.

Link to comment
Share on other sites

Witam na wątku moich znajomych, mam na imię sylwia i jestem tech. weterynari i pracuje w lecznicy,mam nadzieje że cos sie ruszy w ich sprawie, bo te psiaki naprawdę zasłużyły na cos lepszego, a nie na wieczny głód, chłód i zaniedbanie. jak na razie wszystkie zaszczepiliśmy, odrobaczyli, odpchlili, ale na cito potrzebna jest karma, bo ja z własnych pieniędzy nie jestem w stanie stale im pomagac, a wójt robi problemy, bo to niby nie sa bezdomne psiaki , tylko maja właścicieli i nie może takim pieskom zasponsorowac karmy, może jedynie wysłac do Tozu , a Toz dopiero do nas, ale taka procedura już sie ciągnie od połowy stycznia , a karmy jak nie ma tak nie ma , a psy głodują. Rodzina jest patologiczna, a to alkochol, a to więzienie a to żółte papiery, nieraz cięzko się z nimi dogadac, ale cos trzeba zrobic, liczę na wasza pomoc.
Rozliczenie dotychczasowe:
-ovathena wpłaciła 37,50- zaszczepione za to zostały 2 szczeniaczki na wirusówkę
- Sonia1974 wpłaciła 20.00 - zaszczepiony został Puszek na wirusówkę.
- Pucka69- 2 x 15 kg. karmy chappi , starczy na 2 tyg.
-Annaa4 przelała 160.00 na karme i kupię taką:[URL="http://allegro.pl/karma-psismak-2x10kg-wolowina-kurczak-jak-chappi-i2175532047.html"]http://allegro.pl/karma-psismak-2x10...175532047.html[/URL], i [URL="http://allegro.pl/karma-dla-psa-psismak-30kg-z-wolowina-jak-chappi-i2175533077.html"]http://allegro.pl/karma-dla-psa-psis...175533077.html[/URL], dołoże 14.00 i na 3-4 tyg. powinno im wystarczyc.
-ovathena wpłaciła 57.00 za to kupię 10 kg. perigry pal

Edited by sdal2
Link to comment
Share on other sites

Tako podeślę bejasty - jej znajomy szuka akurat Huskiego.

Mam 2 domy chętne na szczenięta - do sprawdzenia ale brzmią bardzo sensownie. Kiedy będą zdjęcia podeślę rodzinom. Jedna szuka suczki do roku, docelowo małej, dom z ogrodem, rodzina z Torunia. A druga szuka chłopaka bo odszedł ich psiak - są z Szubina.

I sprawdzony naprawdę fajny domek z Torunia - ale tutaj musi być pewność, że psiaki będą dzieciolubne, bo w domu jest 2-latek (bardzo spokojny) i 6-latka, wtedy dopiero będę podsyłać.
Czy są jakieś informacje odnośnie zachowania tych szczeniąt?

A i jeszcze jeden - i też rewelacyjny:) ale psiak mieszkałby na dworze, oczywiście nie w żadnym kojcu, i warunki bdb, między Bydgoszczą a Toruniem.

Link to comment
Share on other sites

Guest Conraddo1

To nie lepiej oddac te psy TYMCZASOWO do schroniska? PRzynajmniej mialyby co jesc oraz opieke weterynaryjna. A osoby chetne do adopcji i odpowiedzialne nalezy szukac caly czas. Wojt moze podjac decyzje bardzo szybko - odebranie wlascicielom psow zaoszczedzi im glodu. Schronisko wyda psy osobom, ktore znajdziecie do adopcji czworonogow.


[quote name='sdal2']Witam na wątku moich znajomych, mam na imię sylwia i jestem tech. weterynari i pracuje w lecznicy,mam nadzieje że cos sie ruszy w ich sprawie, bo te psiaki naprawdę zasłużyły na cos lepszego, a nie na wieczny głód, chłód i zaniedbanie. jak na razie wszystkie zaszczepiliśmy, odrobaczyli, odpchlili, ale na cito potrzebna jest karma, bo ja z własnych pieniędzy nie jestem w stanie stale im pomagac, a wójt robi problemy, bo to niby nie sa bezdomne psiaki , tylko maja właścicieli i nie może takim pieskom zasponsorowac karmy, może jedynie wysłac do Tozu , a Toz dopiero do nas, ale taka procedura już sie ciągnie od połowy stycznia , a karmy jak nie ma tak nie ma , a psy głodują. Rodzina jest patologiczna, a to alkochol, a to więzienie a to żółte papiery, nieraz cięzko się z nimi dogadac, ale cos trzeba zrobic, liczę na wasza pomoc.[/QUOTE]

Link to comment
Share on other sites

Guest Conraddo1

Psy nie musza byc katowane, aby ustawa o ochronie zwierzat miala zastosowanie in casu. W tym wypadku [B]podstawa prawna do decyzji wojta jest art. 6 & 2, pkt 10 oraz pkt 17 i 19 ust. o ochronie zwierzat.[/B]

Decyzja wojta podlega natychmiastowemu wykonaniu na podstawie [B]art. 7 & 2 ustawy[/B].

[quote name='Cajus JB']Wójt i TOZ już pomogli jak mogli. Wiele z tych psiaków nie jest do natychmiastowej adopcji. Psy nie są katowane, mają złe warunki. Nie dam psów do schroniska bo nie taka jest idea wątku. Co można wyadoptować od razu postarajmy się wyadoptować. Część psów potrzebuje pracy. TOZ wysterylizował jedną sunię i planują drugą. U wójta podobno czeka buda, ale nie ma jej kto i jak przewieść. Na razie postaram się zebrać całe info.[/QUOTE]

Link to comment
Share on other sites

Witaj Sylwio. Na część psów jest zgoda. Na pewno szczeniaki. Co do reszty będzie się trzeba pewnie nieco postarać. Ale nie ma rzeczy niemożliwych.

Edit

Schroniska są przepełnione. Nie zabiorę miejsca innemu psu w jakimkolwiek schronisku, jesli są inne możliwości.

Link to comment
Share on other sites

co do naszego wójta, to twierdzi że żadne schronisko od nas psów nie przyjmie bo jest przepełnienie, a prawda jest taka że wójt nie chce za to zapłacic a płacił by kolosalne sumy, z naszym wójtem ja i jeszcze 2 panie mamy wiele kłopotów, nieraz prosiłysmy go o cos to sie wykręcał kłamał, wiele bezdomnych psiaków z naszej gminy zostało wywiezionych do innej, lub otrutych, nikogo za reke nie złapałyśmy, ale wiemy czyja to sprawka i wiele ludzi podejrzewa nasze władze. Teraz niby chce współpracowac z Tozem,tak dla niepoznaki, ale tak jak pisałam wczesniej to wszystko trwa zbyt długo. Nieufała bym naszemu wójtowi , bo tak naprawde niby pomoże 2-3 szt., a 10 psiaków zaginie w niewyjasnionych okolicznościach.

Link to comment
Share on other sites

a co do szczeniaków to w domu tej patologi jest 2 letnie dziecko, właścicielki wnuk, także kontakt z dziecmi miały, ale ogólnie to sa to troszke dzikie psiaki, jeszcze jaki mieszkali ci ludzie w osięcinach to niektóre pieski przychodziły do mnie do lecznicy na jedzenie, i to trwało ze 2 lata, ale mimo że je karmiłam to pogłaskac sie nie dały, teraz kiedy wójt ich wysiedlił do wioski 5 km. dalej to psiaki juz do mnie nie przychodzą , maja jeszcze mniejszy kontakt z ludzmi, więc są pewnie wiekszymi dzikuskami.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='sdal2']a co do szczeniaków to w domu tej patologi jest 2 letnie dziecko, właścicielki wnuk, także kontakt z dziecmi miały, ale ogólnie to sa to troszke dzikie psiaki, jeszcze jaki mieszkali ci ludzie w osięcinach to niektóre pieski przychodziły do mnie do lecznicy na jedzenie, i to trwało ze 2 lata, ale mimo że je karmiłam to pogłaskac sie nie dały, teraz kiedy wójt ich wysiedlił do wioski 5 km. dalej to psiaki juz do mnie nie przychodzą , maja jeszcze mniejszy kontakt z ludzmi, więc są pewnie wiekszymi dzikuskami.[/QUOTE]

sdal2 - szczenięta są dzikie czy dorosłe psy?

Kiedy można spodziewać się zdjęć szczeniąt?

Link to comment
Share on other sites

Dostałam. Suczka - 4 miesięczna - cudo (włochata kuleczka)!!!! Myślę, że szybko znalazłaby domek, gdyby pstryknąć jej dobre foty i poogłaszać i może znaleźć jej DT.
Czy ktoś może napisać jak duża ona jest teraz oraz jej brat i ile mogą ważyć kiedy dorosną? Napiszcie (nie wiem kto koordynuje adopcjami tych psów, stąd liczba mnoga) mi proszę jeszcze czy te szczenięta są mocno wycofane, czy boją się ludzi? (biało-rudy maluch i suczka beżowa).

Link to comment
Share on other sites

te dwa szczeniaczki tj. suczka bezowa i w plamki piesek sa od innych ludzi, ale nie boję sie kontaktu z człowiekiem, teraz maja ok. 4 mies. i sa wielkości pinczera miniaturki , tego co mam w awatarze, myśle że będą to średnie pieski , bo matka jest wielkości sznaucera średniego, a co do pozostałych psiaków , szczeniąt , które wszystkie wyglądają prawie tak samo ,, to one sa troszkę dzikie, bo nie podejda i nie dadza sie pogłaskac, ale jak by ktos dawał jedzenie z ręki to kto wie.
Cajus zdjęcia Grosika , nie musisz już wstawiac, bo nie zyje, myśle że albo coś go zjadało od środka jakies raczysko, albo zabił go głód, bardzo go żałuję, bo nic dobrego w życiu to psisko nie zaznało.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...