Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Najgorzej jest ze spacerami, bo Harry strasznie ciągnie na smyczy i szybko się męczy.. I cały czas mocno dyszy, to pewnie z nerwów..ale mimo to, jest spokojniejszy, chodzi na nowymi właścicielami, bawi się zabawkami na podwórku.. Miejmy nadzieję, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej:)


I wiadomość z ostatniej chwili - jest LEPIEJ:) Noc spokojna, bez sikania po kątach, Harry spał dłużej:) Szaleństwo na podwórku:) I zaczyna szczekać na obcych:) Śniadanie zjadł spokojnie i nawet trochę zostawił:)

Szczęście niepojęte:)

Edited by anhelina
  • Replies 409
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Anhelina, a tych spacerach, to Harry przez cały czas tak ciągnie i się dusi (oczywiście na własne życzenie, bo ciagnie na smyczy)?

A jak w ogóle sytuacja się rozwija? Mam nadzieję, że jest coraz lepiej.:)

Posted

Co do spacerów, to wczoraj nie napisali mi nic w smsie, ale wcześniej ciągnął, dlatego nie chodzą z nim daleko. Wczorajszy sms był bardzo optymistyczny - Harry czuje się już tam, jak u siebie - je mięso i kości, oprócz suchej karmy, leżakuje przed domem na schodach w ciągu dnia i nie wpuszcza obcych na podwórko;) Chciał zamieszkać w budzie, po dawnym psie tych państwa, ale buda jest za mała, więc mają mu zrobić nową, większą, skoro chce w niej leżeć:) Noce przesypia już spokojnie, a przygoda z siusianiem w domu zdarzyła się tylko raz, pierwszej nocy po przyjeździe.
:)

Posted

Nie pytałam o to, czy zechcą tu się zalogować i coś napisać.
Dziś dostałam wiadomość, że Harry zostaje już sam w domu na jakiś czas i tylko za pierwszym razem pogryzł koc ze swego legowiska, a teraz jest już spokój, po prostu śpi, nawet nie szczeka, co mu się wcześniej zdarzało, jeszcze w dt. :) Zaaklimatyzował się już tam na dobre:) Trudno mi jeszcze w to uwierzyć:) Tak długo czekał na dom... Jego nowa właścicielka napisała, że jest bardzo fajnym psem:) :)

Posted

anhelina napisał(a):
Zaaklimatyzował się już tam na dobre:) Trudno mi jeszcze w to uwierzyć:) Tak długo czekał na dom... Jego nowa właścicielka napisała, że jest bardzo fajnym psem:) :)

Jak ja lubię dobre zakończenia:p. A potem żyli długo i szczęśliwie..:lol:

Posted

Witam, jestem nową właścicielką Harrego. Niestety, nie miałam wcześniej czasu na wejście, ponieważ mam mnustwo pracy. Harry jest bardzo energicznym i żywiołowym psem. Bardzo się cieszymy, że do nas trafił,chociaz na początku było ciężko i jemu i nam, Harry wolał sam przebywać na dworze niż w domu, strasznie dyszał. Teraz jest już wszystko w porządku. Jest wesoły, uwielbia zabawy, ma swoje zabawki i nową budę, bo próbował wchodzić do budy po naszym poprzednim psie, ale niestety była dla niego za mała. Noce też przesypia spokojnie, nie brudzi w domu, rano wyskakuje sobie na podwórko i załatwia swoje potrzeby. Postaram się dołączyć zdjęcia, ale nie zgrałam jeszcze na kompa.

Posted

Harry113 napisał(a):
Witam, jestem nową właścicielką Harrego. Niestety, nie miałam wcześniej czasu na wejście, ponieważ mam mnustwo pracy. Harry jest bardzo energicznym i żywiołowym psem. Bardzo się cieszymy, że do nas trafił,chociaz na początku było ciężko i jemu i nam, Harry wolał sam przebywać na dworze niż w domu, strasznie dyszał. Teraz jest już wszystko w porządku. Jest wesoły, uwielbia zabawy, ma swoje zabawki i nową budę, bo próbował wchodzić do budy po naszym poprzednim psie, ale niestety była dla niego za mała. Noce też przesypia spokojnie, nie brudzi w domu, rano wyskakuje sobie na podwórko i załatwia swoje potrzeby. Postaram się dołączyć zdjęcia, ale nie zgrałam jeszcze na kompa.

wspaniale, dzieki za wszystko

Posted

Adersówka jest już zamówiona, w pobliżu naszego miejsca zamiekszania nie ma takich produktów w sklepach, ale zamówiłam już na allegro. Narazie Harry pilnuje się domu, nie wychodzi sam poza podwórko, na codzienne spacery wychodzi na smyczy. Nadal jednak bardzo ciągnie smycz, chyba już tak ma, uspokaja się dopiero gdy wracamy do domu, może nadal obawia się, że gdzieś go zostawimy. Już czuje się panem na podwórku - szczeka na obcych, rozpoznaje domowników. Nie wykazuje zachowań agresywnych, czasami w zabawie potrafi chwycić pyskiem za rękę i mocniej zacisnąć, ale to raczej jest w zabawie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...