AnnaEwa Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Zaglądam do dziewczynki. Dobrze, że już jest bezpieczna i zaopiekowana:) Quote
_Dunaj_ Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Ja też zaglądam do biedulki, zacznie przybywać na wadze Quote
Caila Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 No wlasnie jak sie ma dziewczyna??????? Quote
Alla Chrzanowska Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 furciaczek napisał(a):Hanusia narazie widziala tylko Biga, uciekla od niego a on nawet sie nie zainteresowal. Do czasu wynikow badan nie bede jej zapoznawac z psiakami na wszelki wypadek. A potem znajdziemy jej fajnych kolegow i kolezanki przy ktorych mam nadzieje sie nieco rozrusza :) Martwie sie troszke bo odkad przyjechala nie zauwazylam roznicy, a powinna juz troche na wadze przybierac. A jaka przylepa z niej...odkleic sie nie mozna, przeslodka jest po prostu i taka delikatna....cudo. To są ostatnie wieść z wczoraj. Quote
Alla Chrzanowska Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 Też zaglądam do naszej Dziewuszki... Quote
kaszanka Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 A to Hanka nie jestu ciebie na DT?? Myślałam, że pod twoją opiekę trafiła z tej pseudo :) Quote
Alla Chrzanowska Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 kaszanka napisał(a):A to Hanka nie jestu ciebie na DT?? Myślałam, że pod twoją opiekę trafiła z tej pseudo :) Owszem, trafiła pod moją opiekę, ale nie prowadzę DT. Poza tym ona ma na imię Hania, nie Hanka. Quote
Glutofia Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Rozmawiałam dzisiaj z Gosią. Hania czuje się coraz lepiej i coraz bardziej się ośmiela. Nie przybiera jednak ciałka. Była odrobaczona ale co z tego. Jest problem by pobrać kupę do badania ponieważ na spacerze nie chce się załatwić. Jak się załatwi to od razu zjada. Tylko raz Gośka była szybsza ale potrzebuje jeszcze jednej próbki :) Quote
_Dunaj_ Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Żywiła się czym mogła biedulka i pewnie długo jej to zostanie, a ztym przybieraniem na wadze to różnie są psy, które wiecznie będą szczupłe, żeby nie rzec chude, a w jej organiźmie pewnie było tyle spustoszenie, że najpierw od środka się regeneruje, a dopiero potem zacznie przzybywać na wadze. Dobrej nocy Quote
jaanna019 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Spokojnie dziewczyny z tą wagą ;) u wychudzonych psów tak jest, że początkowo nie widać wizualnie poprawy a i na wadze skoki są niewielkie. Ona potrzebuje czasu ;) Quote
Donvitow Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Większość tych psiaków zjadała kupy innych . Nawet w czasie interwencjii. Mała zacznie odbudowywać masę mięśniową najpierw. Ma jedzonko i ruch. Na tłuszczyk troszkę poczekamy. Zobaczymy co w badaniu kup. mogą być wstręcizny i to też przeszkadza w przybieraniu na wadze. Quote
Glutofia Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 W badaniu kup nie stwierdzono pasożytów aniprazol pomógł najwyraźniej. Oczywiście trzeba będzie powtórzyć odrobaczenie za jakiś czas. Natomiast źle wyszedł test kliszowy i trzeba będzie zrobić kolejne badania pod kątem trzustki. Czyli kolejne polowanie na kupę się kłania :) Quote
_Dunaj_ Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 To dobrze, jedno juz wykluczone i nie ma zagrożenia dla innych podopiecznych Furciaczka Quote
MiliVanili Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Mamy karmę od 1st Chioce dla Hani i Bruna :) Moniq skontaktuj się z nimi Quote
Alla Chrzanowska Posted December 20, 2011 Author Posted December 20, 2011 MiliVanili napisał(a):Mamy karmę od 1st Chioce dla Hani i Bruna :) Moniq skontaktuj się z nimi Hip, hip, hurraaaaa!!! Monik! Kartka - super! Ty jednak masz wyczucie artystyczne!!! Quote
MiliVanili Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Alla Chrzanowska napisał(a):Hip, hip, hurraaaaa!!! Monik! Kartka - super! Ty jednak masz wyczucie artystyczne!!! zgadzam się :) też jestem nią zachwycona! Quote
furciaczek Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Polowanie trwa...musze zlapac do jutra do 10 rano bo kurier zamowiony na 11, moze uda sie odebrac wyniki testu przed swietami jeszcze. Byc moze problemy trzustkowe sa chwilowe, po tych przejsciach moglo sie cos rozregulowac i przy odpowiednim prowadzeniu moze wrocic do normy...moze byc tez tak ze trwale zmiany nastapily a wtedy widomo, odpowiednie zywienie. Dostalismy nowe leki na jelitka, koopki troszke lepsze ale do idealu daleko. Dzisiaj Haniula wesolo brykala na spacerku, az milo bylo popatrzec...niestety nie ufocilam ale bedzie jeszcze okazja. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.