Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pani Olga delikatnie mówiąc nas olała :-( Zero odzewu na telefony i sms'y. Od poniedziałku biorę urlop i będę nad nią sama pracować. Mam pomysł na nią, ale nie wiem czy wypali. Jeśli się nie uda to ja się poddaję!!!

  • Replies 449
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie wiem, czy coś się wydarzyło. Jest mi po prostu przykro, że tak olała psa w potrzebie :-( W tej chwili Mini jest ze mną w domu (dałam jej 2 tabletki uspokajające). Do pracy idę dopiero po świętach, więc cały czas będzie w domu + będziemy chodzić na mega długie spacery.

Posted

Biedroneczka napisał(a):
Nie wiem, czy coś się wydarzyło. Jest mi po prostu przykro, że tak olała psa w potrzebie :-( W tej chwili Mini jest ze mną w domu (dałam jej 2 tabletki uspokajające). Do pracy idę dopiero po świętach, więc cały czas będzie w domu + będziemy chodzić na mega długie spacery.



Trzymam mocno kciuki !!!!!!!!!!!

Posted

Noc minęła spokojnie, bez żadnych wpadek. Z kotami się dogaduje pod warunkiem, że nie biegają :evil_lol: Normalnie je i bierze smakołyki z ręki. Bardzo szybko załapała, że najciekawsze rzeczy dzieją się w kuchni :diabloti: standardowo śpi pod naszym łóżkiem. Wczoraj i dzisiaj przy zakładaniu szelek zrobiła pod siebie kupkę :-( Na spacerze normalnie załatwia swoje potrzeby, choć jest trochę spięta. Zamiera jak kamień kiedy np. poprawiam smycz.

Posted

Biedroneczka napisał(a):
Noc minęła spokojnie, bez żadnych wpadek. Z kotami się dogaduje pod warunkiem, że nie biegają :evil_lol: Normalnie je i bierze smakołyki z ręki. Bardzo szybko załapała, że najciekawsze rzeczy dzieją się w kuchni :diabloti: standardowo śpi pod naszym łóżkiem. Wczoraj i dzisiaj przy zakładaniu szelek zrobiła pod siebie kupkę :-( Na spacerze normalnie załatwia swoje potrzeby, choć jest trochę spięta. Zamiera jak kamień kiedy np. poprawiam smycz.



I tak uważam ze ogromny postęp jak mała śpi w domu w dodatku pod łóżkiem, bierze smaczki i lubi przebywać w kuchni ;) Nie chcę wiedzieć co tej biednej psinie kiedyś się przytrafiło :(

Posted

Kolejna noc bez żadnych niespodzianek. Przy zakładaniu szelek była już bardziej odprężona. Cały czas łazi za mną po domu i nauczyła się sępić przy stole (sam Mistrz Nestor dawał jej lekcje) :diabloti:. Wczoraj Mini dostała ataku paniki jak wyszliśmy do kościoła tzn. łaziła po parapecie u nas w sypialni :crazyeye:, złamała mi storczyka :-( i zrzuciła wszystkie rzeczy z biurka (monitor ocalał). W domu był mój Dziadek z sąsiadką i reszta stada. Teraz śpi jak aniałoczek :angel:

Posted

Biedroneczka napisał(a):
Kolejna noc bez żadnych niespodzianek. Przy zakładaniu szelek była już bardziej odprężona. Cały czas łazi za mną po domu i nauczyła się sępić przy stole (sam Mistrz Nestor dawał jej lekcje) :diabloti:. Wczoraj Mini dostała ataku paniki jak wyszliśmy do kościoła tzn. łaziła po parapecie u nas w sypialni :crazyeye:, złamała mi storczyka :-( i zrzuciła wszystkie rzeczy z biurka (monitor ocalał). W domu był mój Dziadek z sąsiadką i reszta stada. Teraz śpi jak aniałoczek :angel:


Jak ktoś był w domu to ewidentnie chciała do Ciebie. Ktoś jeszcze musiałby się z nią "zaprzyjaźnić" żeby nie zamykała się tylko na Ciebie :) dla dobra mieszkania ;)

Posted

Dzisiejsza noc była już mniej spokojna, ale to dla tego, że mój Pikuś i wszystkie psiaki na wsi ujadały. Jest mały postęp, mianowicie Mini przestała bać się przechodzenia przez furtkę. Do tej pory mogłam wychodzić tylko bramą na końcu placu. Po każdym spacerze zawsze popiskuje, bo tęskni za wolnością, ale jakoś się trzymam :cool3: Mniej nerwowo reaguje też na moje próby głaskania, nie ucieka też w panice gdy mijamy się na korytarzu.

  • 2 weeks later...
Posted

No dogo działa genialnie!!!! Pokasowało posty!!!
Mini przez dwa dni nie wychodziła, bo kulała na jedną nogę. teraz jest o.k. Ale dziewczynie się nudzi, więc dzisiaj rano odkręciła sobie kran z wodą na dworze i przewróciła rower dziadka.

Posted

Biedroneczka napisał(a):
No dogo działa genialnie!!!! Pokasowało posty!!!
Mini przez dwa dni nie wychodziła, bo kulała na jedną nogę. teraz jest o.k. Ale dziewczynie się nudzi, więc dzisiaj rano odkręciła sobie kran z wodą na dworze i przewróciła rower dziadka.


Hahaha kran z wodą ? no co za spryciara !!!! :D
A co z łapką się stało ?

Dogo powariowało ;/

Posted

A co z łapką się stało ?


Z łapka już jest wszystko o.k. Podejrzewam, że źle na nią stanęła jak biegała po polu na którym ktoś zasadził las (są głębokie doły na sadzonki), a ona zasuwała w pełnym galopie!
W poniedziałek zrobiła mi 2 dziury w elewacji :mad:. Myślę, że to była zemsta za to, że nie byłam z nią na spacerze w niedzielę (pochorowałam się i nie miałam siły).

Chyba można zacząć ją powoli ogłaszać (na początku przyszłego miesiąca wykupię jej ogłoszenia u CatAngel).
Dalej boi się dotyku i nie widzi w smyraniu nic przyjemnego (natychmiast kładzie się nie ziemi), ale przynajmniej nie ucieka :diabloti: Jak widzi szelki do odbija jej totalna szajba!

Posted

Jest kolejny przełom w zachowaniu Mini tzn. pozwala mojemu mężowi na głaskanie:multi: Przestała też kłaść się na ziemi gdy chcę jej zapiąć smycz.
Jest chyba największym psim brudasem jakiego znam! Nie przepuści żadnej kałuży!!! Najpierw mąci wodę łapkami, później pije a na koniec taplanko w błotku!!!! :crazyeye: A no i oczywiście podbiega do mnie i otrzepuje się przy mnie :mad:

A teraz mały off (taki malusieńki)
Za 7 miesięcy pojawi się kolejny członek w Fundacji i aktywny dogomaniak :loveu:

Posted

Biedroneczka napisał(a):
Jest kolejny przełom w zachowaniu Mini tzn. pozwala mojemu mężowi na głaskanie:multi: Przestała też kłaść się na ziemi gdy chcę jej zapiąć smycz.
Jest chyba największym psim brudasem jakiego znam! Nie przepuści żadnej kałuży!!! Najpierw mąci wodę łapkami, później pije a na koniec taplanko w błotku!!!! :crazyeye: A no i oczywiście podbiega do mnie i otrzepuje się przy mnie :mad:

A teraz mały off (taki malusieńki)
Za 7 miesięcy pojawi się kolejny członek w Fundacji i aktywny dogomaniak :loveu:


Nooooo kochana, o ile dobrze zrozumiałam to należy gratulować !!!!! :) bardzo się cieszymy :*:*:* Mini pozdrawiamy !

Posted

Biedroneczka napisał(a):
Dziękujemy :loveu:
Mini dalej grzeczna i dalej kocha błotne kąpiele. Uwielbiam patrzeć na nią jak poluje na myszy, wtedy robi się taka "dzika" :cool3:



Hahaha dzikuska :D dobrze że nie łapie ;/ bo mój Dżok kiedyś w locie szczura złapał ......;/ koszmar

Posted

Po majowym weekendzie wykupię jej ogłoszenia. Musi jak najszybciej znaleźć dom, bo niedługo nie będę w stanie poświęcić jej tyle czasu co teraz. Entuzjazm na spacery nie opadł pomimo upału. Dzisiaj zaliczyła kolejną wizytę w błotnym spa :diabloti:

Posted

Biedroneczka napisał(a):
Po majowym weekendzie wykupię jej ogłoszenia. Musi jak najszybciej znaleźć dom, bo niedługo nie będę w stanie poświęcić jej tyle czasu co teraz. Entuzjazm na spacery nie opadł pomimo upału. Dzisiaj zaliczyła kolejną wizytę w błotnym spa :diabloti:


DObrze dobrze, niech korzysta ze SPA i robi się na bóstwo do nowego domku ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...