marra Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Biedroneczko jak sobie radzisz z białym futerkiem Mini przy takiej pogodzie ? czy ona do domku nie wchodzi ? Quote
Biedroneczka Posted March 12, 2012 Author Posted March 12, 2012 Nie ma mowy o wejściu do domu :shake: Jest zakochana w swojej budzie i tam odpoczywa po ciężkich pracach rolnych :diabloti: Śniadanie i kolację dostaje przy drzwiach wejściowych (jest tak leniwa, że je na siedząco!) Dzisiaj jest paskudna pogoda, ale jak są cieplejsze dni to zostawiam otwarte drzwi do domu, więc jak chce to może zaglądać. Jak pogoda na dobre się ustabilizuje to zadzwonię do Pani Olgi z Wesołej Łapki i umówię się na spotkanie. Quote
marra Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Biedroneczka napisał(a):Nie ma mowy o wejściu do domu :shake: Jest zakochana w swojej budzie i tam odpoczywa po ciężkich pracach rolnych :diabloti: Śniadanie i kolację dostaje przy drzwiach wejściowych (jest tak leniwa, że je na siedząco!) Dzisiaj jest paskudna pogoda, ale jak są cieplejsze dni to zostawiam otwarte drzwi do domu, więc jak chce to może zaglądać. Jak pogoda na dobre się ustabilizuje to zadzwonię do Pani Olgi z Wesołej Łapki i umówię się na spotkanie. Tak też myślałam że ona nawet nie chce wchodzić do domu. Pogoda jest bardzo niekorzystna i ciągłe mycie łap doprowadza do szału ;/ Quote
Biedroneczka Posted March 13, 2012 Author Posted March 13, 2012 Ja już przestałam myć mojemu Nestorowi łapy, tylko je wycieram. Mam przepiękną piaskownicę przy drzwiach, którą zamiatam 7 razy dziennie. Trudno, wiedziałam na co się godzę sprowadzając długowłosego psa do domu. Quote
marra Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 Biedroneczka napisał(a):Ja już przestałam myć mojemu Nestorowi łapy, tylko je wycieram. Mam przepiękną piaskownicę przy drzwiach, którą zamiatam 7 razy dziennie. Trudno, wiedziałam na co się godzę sprowadzając długowłosego psa do domu. Ja sobie nie wyobrażam takiego bydlaka :) wystarczy że Ciapek nosi pełno piachu. MI pewnie nie przeszkadzałoby to aż tak, ale rodzice pewnie by mnie spakowali i wystawili walizki przed drzwi :) Quote
Biedroneczka Posted March 14, 2012 Author Posted March 14, 2012 Dzięki temu, że on tak syfi moja mama przyjeżdża do nas raz na miesiąc i zostaje góra 3 dni :evil_lol: Mój mąż jest zachwycony :diabloti: Powiedział, że jak nasz kundelek Pikuś odejdzie za TM to weźmiemy drugiego niufa :cool1: Quote
Biedroneczka Posted March 15, 2012 Author Posted March 15, 2012 Mini dała dzisiaj czadu! Nie domknęłam kosza na śmieci, więc małpica wyciągnęła z niego worek ze zużytym żwirkiem i skonsumowała praktycznie całą jego zawartość!!! A na popitkę chciała Carlsberga, ale butelka była już pusta! Teraz przez tydzień będzie srać żwirkiem dla kotów! Mam nadzieję że się nie pochoruje :mad: Quote
Biedroneczka Posted March 16, 2012 Author Posted March 16, 2012 Twarda z Mini sztuka. Nic jej nie jest! śniadanko zjedzone jak zwykle całe :cool3: Quote
marra Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 Biedroneczka napisał(a):Dzięki temu, że on tak syfi moja mama przyjeżdża do nas raz na miesiąc i zostaje góra 3 dni :evil_lol: Mój mąż jest zachwycony :diabloti: Powiedział, że jak nasz kundelek Pikuś odejdzie za TM to weźmiemy drugiego niufa :cool1: Hahaha nie ma to jak kochana teściowa :D Biedroneczka napisał(a):Mini dała dzisiaj czadu! Nie domknęłam kosza na śmieci, więc małpica wyciągnęła z niego worek ze zużytym żwirkiem i skonsumowała praktycznie całą jego zawartość!!! A na popitkę chciała Carlsberga, ale butelka była już pusta! Teraz przez tydzień będzie srać żwirkiem dla kotów! Mam nadzieję że się nie pochoruje :mad: Och to cholernik z niej !!! Dobrze ze nic jej nie jest to najważniejsze. Quote
Biedroneczka Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 Cisza i spokój. Ciekawe jak długo? Quote
Biedroneczka Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 No to już wiem co zrobiła :shake: Przegryzła wąż ogrodowy i zjadła końcówkę :angryy: Quote
marra Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Biedroneczka napisał(a):No to już wiem co zrobiła :shake: Przegryzła wąż ogrodowy i zjadła końcówkę :angryy: ......cóż......znalazła sobie gryzaczka ;) Quote
Biedroneczka Posted March 19, 2012 Author Posted March 19, 2012 Ja pierniczę takie gryzaczki! W domu mam teraz ciche dni :angryy: przez ta francę! Dzwoniłam dzisiaj do Pani Olgi. Przyjedzie do Mini w sobotę albo niedzielę. Jeśli ona mi nie pomoże to trzeba będzie uzbierać kasę i zabrać Mini do Jamora. No, ale pomijając cały ten syf to mamy w domu małe święto :loveu: Nestor wytrzymuje z nami już 2 lata :crazyeye: Był oczywiście "urodzinowy" torcik :cool3: Oczywiście nie zostało nic :mad: Quote
Biedroneczka Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 witamy! Róże na wiosnę mam już odkopane i podkopane :crazyeye: Quote
marra Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Taka dobra psinka, pomóc chce całym sercem :) Quote
Biedroneczka Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 Oj tak! Przykłada się dziewczyna do prac rolno - ogrodowych z całych sił Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.