Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aniu, były może jakieś telefony w sprawie Calineczki? Dałam plakat jednej pani która wydawała się zainteresowana i dwie inne osoby wzięły numer telefonu.

  • Replies 152
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ania jest zarejestrowana na dogo, ale żadko na nim bywa, więc generalnie wątki psów sióstr Ani i Marzeny zakładam ja, czyli Kamila :)

Słyszłam, że było parę telefonów, ale niezbyt hmmm... ciekawe...

Posted

Calineczka poszła dziś do domu!!!:multi::multi::multi:

Będzie miszkać niedaleko pracy soboz, więc będzie ją często widywać :)... i może nam relacje zdawać :D

Posted

To wspaniale! :) Jej obecni opiekunowie dzwonili wcześniej w sprawie adopcji? Rozlepiałam kilka dni temu plakaty z Calineczką, a jeden wzięła moja sąsiadka, żeby pokazać znajomej :)

  • 3 weeks later...
Posted

Podobno mieli kilka konsultacji z behawiorystą.

Na początku poprostu niszczyła, więc zostawili ją kilka razy w gagańcu, ale potem Calineczka zaczęła wydrapywać ściany...

Posted

zozolina napisał(a):
Takie małe cos w kagancu.:stupid:...i co mozna z tym zrobic? a kenel nie wchodzi w gre?:PROXY5:kurcze 2 tyg zasmakowała miodu domowego i sru,,,,,:x


teraz to już nie ma znaczenia i tak ją oddali...:(

chyba, że znalazłby się dt, który popracowałby nad lękiem Calineczki

Posted

Ja tak sie dopytuje bo tak se przegladałam ,wpadła w oko ale ja tez pracuje,tz tez,mam dzieciaki w wieku szkolnym i przedszkolnym,tak wiec bywałaby sama jakies 2 czasem 3 godziny a mieszkam w starym budownictwie,sciany prawie z papieru wiec pobiegałaby po okolicyjak zaczełaby drapac,ale tak se mysle o tej klatce,nie jest to przeciez jakas straszna rzecz chyba co?jak ona w schronie przeciez tez w klatce tak?i jak to znosi?

Posted

zozolina napisał(a):
Ja tak sie dopytuje bo tak se przegladałam ,wpadła w oko ale ja tez pracuje,tz tez,mam dzieciaki w wieku szkolnym i przedszkolnym,tak wiec bywałaby sama jakies 2 czasem 3 godziny a mieszkam w starym budownictwie,sciany prawie z papieru wiec pobiegałaby po okolicyjak zaczełaby drapac,ale tak se mysle o tej klatce,nie jest to przeciez jakas straszna rzecz chyba co?jak ona w schronie przeciez tez w klatce tak?i jak to znosi?


Dla niej boks jest wielki, bo to taka mała kruszynka. Znosi to całkiem dobrze, ma w boksie psiego towarzysza, więc jest z pewnością lepiej niż jak byłaby sama. Teraz najgorzej, bo śnieg spadł, coraz zimniej, a ona takie marne futerko ma.

Nauczenie psa przebywania samemu w domu poniżej 3 godzin nie jest aż takie trudne, tylko trochę pracy i cierpliwości potrzeba. Gorzej jeśli byłoby to więcej godzin. Nie wiem dokładnie po jakim czasie zaczynała drapać ściany, ale myślę, że nie mniej niż 5-6 godzin...

Posted

aeriel napisał(a):
Jest szansa na domek dla Calineczki, ale ciiii, nie zapeszajcie! :)


No to można się już przyznać ;) Dzisiaj wpisano moje nazwisko w jej kartę, odbiór małej w poniedziałek (nie znalazłam tak szybko opieki na ten weekend gdzie akurat tym razem nie mogę pojechać ze zwierzem ehh).

Posted

Extra !!!! powodzenia :multi::sweetCyb::bigcool:!!!! to juz chyba 3 watek psiaka na który wchodze fikam mikam a pisa do domu...albo mi sie zdawa????:confused::hmmmm::-D:-D:-D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...