danavas Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 kurde...tak nas tu mało....i na fb też coraz puściej...jak tak dalej pójdzie.......cholera.....:( Quote
Lu_Gosiak Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 allegro dla psiakow: http://allegro.pl/robaki-pchly-i-polamane-lapy-co-moze-czlowiek-i1963443354.html Aga daj to w opisie wydarzenia na fb oraz w pierwszym poscie na dogo Quote
Awit Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 A szczeniorek gdzie jest? Trzymam kciuki by z maleńką się udało. Quote
winter7 Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Zapytajcie mrówa23 lub mrowa23. U niej zwolniło się teraz miejsce w DT. Jest jeszcze Karmelcia pod Opolem. Gdyby nie znaleziony na stacji ON mogła bym któregoś wziąć do siebie. Ale z 6 psów w domu nie dam rady. Quote
piescofajnyjest Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 podrzucam na dobranoc.....mie wiem, dlaczego dwa razy wczesniej wskoczylam! Quote
danavas Posted November 30, 2011 Author Posted November 30, 2011 Awit napisał(a):A szczeniorek gdzie jest? Trzymam kciuki by z maleńką się udało. u Pana Franka:) w domowym bezpłatnym dt....Pan Franek chciałby go na zawsze ale 70 letni mężczyzna plus szczeniak to nie najlepsze rozwiązanie.... na razie może tam zostać aż nie zrobimy szczepień...on jest cudny...szybko znajdzie dom.... winter7 napisał(a):Zapytajcie mrówa23 lub mrowa23. U niej zwolniło się teraz miejsce w DT. Jest jeszcze Karmelcia pod Opolem. Gdyby nie znaleziony na stacji ON mogła bym któregoś wziąć do siebie. Ale z 6 psów w domu nie dam rady. mamy dla niej miejsce w dt ....ale nie mamy na nie kasy....szukamy cały czas darmowego....za karmę i weta....chyba że zdarzy się cud i w dwa dni uzbierają się stałe na tą lalkę...czekać na cud??? ech..... co robic?...ta wizja schroniska mnie dołuje na maxa....ona zgaśnie w schronie...jest zbyt delikatna i umęczona życiem... Quote
JOHANNALIND Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Jestem i ja. Czy ktoś umie robić plakaty? Mogłabym porozwieszać z sunieczką gdzieś u mnie w okolicy, anuż by się coś znalazło? Dzisiaj będę u znajomej która ma wspaniałe warunki lokalowe- siedlisko pod Warszawą, ma kilka swoich piesków, ale będzie posiadłość sprzedawać, więc jakby się zgodziła to będzie na jakiś czas, kilka miesięcy najwyżej... Quote
kaja555 Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 na plakacie musi być podany kontakt, na jaki nr telefonu? Quote
Zirael Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Tu Kamila. Remi był dzisiaj u weterynarza. Zrobiliśmy prześwietlenie - na zdjęciach wyszło złamanie kości ramieniowej tuż nad stawem łokciowym oraz całkowite wyłamanie wyrostka kości łokciowej. Złamanie jest zrośnięte prawie prawidłowo (ok 2-3 mm przesunięcia), więc nic nie trzeba z nim robić. Odłamany wyrostek łokciowy powoduje ból, ze względu na ocieranie o otaczające tkanki. Nie działają też przyczepione do niego ścięgna i wytworzył się przykurcz, obejmujący zarówno staw łokciowy, jak i nadgarstkowy. Konieczna jest operacja i gwoździowanie odłamka (jeśli kość jest żywa) bądź jego usunięcie (jeśli kość obumarła). W pierwszym wypadku po rehabilitacji przykurczu pies będzie mógł używać łapy. W drugim wypadku zlikwidujemy tylko ból i stan zapalny, gdyż ze względu na to, że wyrostek łokciowy jest miejscem przyczepu ścięgien, łapa nie będzie prawidłowo funkcjonować - nie wiadomo w jakim stopniu pies będzie mógł jej używać. Koszt operacji i leczenia pooperacyjnego wyniesie około 600-700 zł. Dzisiaj, jako że zdjęcia musiały być robione w pełnej narkozie (ze względu na bolesność i przykurcz), koszt wyniósł 90 zł. 30 zł przekazali na potrzebujące psy ludzie, którzy adoptowali ode mnie suczkę spod opieki fundacji Elpis i tę kwotę ja przekazuje na Remiego. Jeśli chodzi o suczkę z tego samego miejsca, o której mowa w wątku, to mogę ją przyjąć do boksu z Remim (jeśli się zgadzają), a płacić będziecie jak za jednego psa - jeśli nie znajdziecie innego miejsca. Quote
malagos Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 To jest wyjście! A moze potem zwolni się miejsce w bdt, domowym ?........ Quote
Dawid_ Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Kamila, kiedy Remi mógłby mieć tą operację (kwestia kasy, czy jakieś przygotowania)? Ma już zapewnione miejsce, gdzie po operacji mógłby dojść do siebie? (troszkę się pogubiłem w wątku) Quote
JOHANNALIND Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 kaja555 napisał(a):na plakacie musi być podany kontakt, na jaki nr telefonu? Myślę, że mógłby być do mnie- 669622243, bo jak to będzie ktoś z okolicy to będę mogła od razu sprawdzić daną osobę, no i żeby nie przeraziła jej odległość i na wstępnie nie zrezygnowała słysząc jak to daleko...A wszelkich informacji mogę się dowiedzieć od osób odpowiedzialnych za sunię i później najwyżej oddzwaniać... Quote
piescofajnyjest Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 jakby co piszcie chyba lepiej do Pani Kamili na pw! pytania tzn.... Quote
danavas Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 o rany!!!!!! Pami Kamilo!!!!! juppi!!! ale super:) dziękujemy bardzo:) wczoraj nie miałam neta nie mogłam od razu napisać jaka Pani jest super:) jutro rano mam odebrać Pchełkę i już się bałam co zrobić, jaki kierunek obrać:) One na bank się zgodzą....z jednej biedy wyszły....zadzwonię i dogadamy szczegóły:) ale nas Pani uratowała:) mamy co zrobic z tym maleństwem póki nie znajdziemy jej jakiegoś domowego lokum...tak jak Malagos napisała:) Pani Kamila jest na wątku i jeśli są jakieś pytania to wszyscy chcemy je poznać i odpowiedzi również więc lepiej pisać na wątku a nie na pw....;) a Pani Kamili będzie wygodniej napisać wszystkim niż każdemu z osobna:) Pchełka niedługo będzie już do adopcji więc plakaty wskazane:) ale się ciesze:) ciotki!!!!!! zbieramy na operację....obgadałyśmy sprawę i chcemy aby Remika operował dr Fabisz w Chorzowie...szukamy pilnie transportu na już ...z Częstochowy do Chorzowa!!!! Wielokrotnie operowane były u niego nasze psy i w pełni mamy do niego zaufanie.... wczoraj byłam na prześwietleniu z sunia ze złamaną miednica ona bardzo cierpi i pilnie potrzebuje operacji...ale nie ma jej kto zawieść....zgadza się z innymi psami jest wystraszona tak jak Remik....czy ktoś mógłby podrzucić psiaki do Chorzowa????? Quote
malagos Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Chorzów to kierunek Katowice? Może figu by pomogła , tyle razy już korzystałam z uprzejmosci Gosi:) - jeździ Warszawa-Katowice co jakiś czas. Quote
Aimez_moi Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Ja tez zagladam do piesiow.....:roll: Quote
danavas Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 jutro odbieram Pchełkę z dt...słuchajcie ciotki...nie wiem co robić bo do Pani Kamili piesek może iść dopiero po szczepieniach...więc jest lipa, bo Pchełka była bardzo zarobaczona i najpierw to trzeba doprowadzić do końca, odczekać chwilkę i dopiero szczepić......ale ale...na fb dziewczyna zaproponowała ze da Pchełce dt...We Wrocławiu...jadę na weekend do Opola więc mogłabym ją dowieźć do Wrocławia....jestem już po rozmowie telefonicznej i fajnie się zapowiada...dziś wieczorem lub jutro z rana mamy dograć szczegóły...powiedziała ze na 100% da jej tymczas aż do znalezienia domu...oby to było pewne... jeszcze jedna cioteczka urabia tatę z Opola...:) aby zabrał Pchełkę na dt.......niech nam to opolskie przyniesie szczęście.... Quote
malagos Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Ano, niech przyniesie! I tak mają szczęście te psiaki, że hej! Quote
NataZG Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 zapisuje sobie skarbki i dorzucam sie z pomoca na konto:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.