Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Macia napisał(a):
Z tego co wyczytałam to ktoś sobie wziął, a po tygodniu się znudził i stwierdził, że odda do schroniska. Mały trafił do DT. Na razie mam tyle informacji.


O matko....... on jest piękny!! Gdyby się pojawił miesiąc temu...... Ehhh
Ale i tak mój TZ nie może go odchorować chodzi za mną i mówi 'weźmy go weźmy'
ale niestety nie jest to możliwe..... Ale sie zakochałam!!!!!!!!!!!
Jak będziesz miała więcej zdjęć to mi prześlij, chociaż oczy nacieszę ;)

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pipi napisał(a):
Nie bedzie zadnych skarg. Jestem u Alfika wlasnie. Obszczekal mnie od drzwi. Zachowuje sie jakby urodzil sie w tym domu. Jest cudny i kochany. Kocha swoja panią i wszedzie za nia chodzi.
Zapomnialam aparatu, zrobilam kilka fotek komorka, jak wroce do domu, wkleje. Nie wiem co wyszlo.
Baby, nie martwcie sie, jest ok, a nawet lepiej. Nic nie broiiiii.


Nic nie broiii :crazyeye: Toż to jest nie możliwe ;)
Bardzo dziękujemy za informacje i odwiedziny u Alfika (jak Ci się podoba? :cool3:)
Czekamy na zdjęcia :evil_lol:

Posted

Super, że u Alfika dobrze. Tak widocznie musiało być.

Lili mam jeszcze takie zdjęcia:





Cholera właśnie doczytałam. On nie jest w DT tylko u tych ludzi.
Dokładny opis:

Historia jak wiele innych, rodzina jedzie i w pseudo kupuje 8-tygodniowe szczenię w typie rottweilera. Po aż jednym dniu stwierdzają, że jednak nie są w stanie zająć się takim psem i tu maluch miał trafić do schroniska.Ale znalazła się dobra osoba, która namówiła państwa do przetrzymania jeszcze psa no i teraz zaczynają się poszukiwania dobrego domku, który chciałby przygarnąć malucha. Szczeniak jest w woj wielkopolskim niedaleko Leszna.

Posted

Boże mały jest obłędny...
Na pewno szybko znajdzie domek oby tylko odpowiedzialny!!!
A nie myśleliście o tym żeby oddać go pod opiekę Pomorskiej Rottki?
Zabrali by go do DT i nie musiał by siedzieć u tych ludzi...:angryy:
(ahhhhhhh gdybym tylko mogła to bym go brała.........)

A co do Alfika to miejmy nadzieję że będzie tak cały czas!
Musi być!!!!!!

Posted

Nutusia napisał(a):
Alfik - zuch! Tak to właśnie jest, gdy pies trafia na właściwych ludzi i do właściwego domu! :)

A maluch superaśny - Lili, weź go chociaż na tymczas ;)


Czy Ty Nutusiu myślisz że jakbym wzieła takiego cudnego malucha na tymczas
to bym go oddała? :evil_lol:
Toż to bym wydała na siebie wyrok :lol:

Posted

Z obiecanych zdjec tylko jedno w miare widoczne wyszlo, przepraszam Was. A na pocieszenie powiem, ze namowilam mlodą panią, corkę, ktora sie zarejestruje i beda wiesci co jakis czas ze zdjeciami.

Alf z panią, ktorą bronil szczekajac na mnie.

Posted

A zebyscie wiedzialy jak on tam pasuje?????
Jaki szczesliwy????
Jak wychodzilam to wybiegl na podworko i najpierw pobiegl w kolo domu, koniecznie sprawdzic czy wszystko w porzadku.
Ktos pytal mnie czy mi sie podoba Alf? podoba sie bardzo. Ktos pisal, ze nie jest za piekny? nie prawda, On jest ślicznyyyy.
Nie moglam go tylko przytulic, poglaskac, bo jak tylko sie do niego odezwalam, natychmiast szczekal.
Pierwszego dnia pani mowila, ze za corka chodzil i na pania tez szczekal i myslala nawet, ze moze ugryzc. Ale jechal z corka wtulony cala droge i zaufal jej od poczatku, a pani byla jeszcze przeciez obca, tak? Na drugi dzien juz pani stala sie przyjacielem. Teraz bardziej chyba ja kocha.
Dziewczyny, oplacil sie Wasz trud i dom, ktory go zwrocil nie byl odpowiedni dla Alfa. I dobrze, bo ma teraz jak w raju i oby tak juz bylo.

Zapomnialam napisac, ze Pani dala mi 50 zl zeby Alfik dobrze sie chowal, tak symbolicznie, na dobry poczatek .

Powiedzcie komu mam przeslac pieniazki.

Posted

[quote name='Pipi']Z obiecanych zdjec tylko jedno w miare widoczne wyszlo, przepraszam Was. A na pocieszenie powiem, ze namowilam mlodą panią, corkę, ktora sie zarejestruje i beda wiesci co jakis czas ze zdjeciami.


Alf z panią, ktorą bronil szczekajac na mnie.


Chociaż jedno jest :multi: Broń Alfiku broń :loveu:

[quote name='piescofajnyjest']:))) az sie serce smieje:)

Mam takie samo odczucie ;)

[quote name='Pipi']A zebyscie wiedzialy jak on tam pasuje?????
Jaki szczesliwy????
Jak wychodzilam to wybiegl na podworko i najpierw pobiegl w kolo domu, koniecznie sprawdzic czy wszystko w porzadku.
Ktos pytal mnie czy mi sie podoba Alf? podoba sie bardzo. Ktos pisal, ze nie jest za piekny? nie prawda, On jest ślicznyyyy.
Nie moglam go tylko przytulic, poglaskac, bo jak tylko sie do niego odezwalam, natychmiast szczekal.
Pierwszego dnia pani mowila, ze za corka chodzil i na pania tez szczekal i myslala nawet, ze moze ugryzc. Ale jechal z corka wtulony cala droge i zaufal jej od poczatku, a pani byla jeszcze przeciez obca, tak? Na drugi dzien juz pani stala sie przyjacielem. Teraz bardziej chyba ja kocha.
Dziewczyny, oplacil sie Wasz trud i dom, ktory go zwrocil nie byl odpowiedni dla Alfa. I dobrze, bo ma teraz jak w raju i oby tak juz bylo.

Zapomnialam napisac, ze Pani dala mi 50 zl zeby Alfik dobrze sie chowal, tak symbolicznie, na dobry poczatek .

Powiedzcie komu mam przeslac pieniazki.

To ja pytałam czy Alfik Ci się podoba bo mi kilka osób powiedziało że nie jest cudownej urody ;)
Bardzo bardzo się cieszę z takich wieści i dziękuję za wizytę :multi: Mam nadzieję że za niedługo dostanę od Państwa
większą ilość zdjęć :D I pomyśleć że musiał pojechać tyle kilometrów żeby odnaleźć swoje miejsce na ziemi...
Super że Alfik trafił do domu z ogrodem przynajmniej może go pilnować w 100 % :)

50 zł... hmmmm

[quote name='Macia']Właśnie dostałam info, że rottek już w nowym domu ;). Tak więc już nie będzie kusić.

Uffff, kamień z serca ;)

[quote name='Nutusia']Pięknie i cudownie! Tak jest Pipi - po to Alfika zwrócili z adopcji, by mógł znaleźć tak cudowny dom! Na to samo liczę w przypadku mojej Pchełci ;)

Na pewno! Ja ostatnio uczę się że nic nie dzieje się bez przyczyny i wszystko ma swój sens... Chodź sensu jednego złego wydarzenia nie mogę znaleźć do dzisiaj... :roll::shake:

I Pchełcia znajdzie swój cudowny domek! :lol:

Posted

[quote name='Pipi']A zebyscie wiedzialy jak on tam pasuje?????
Jaki szczesliwy????
Jak wychodzilam to wybiegl na podworko i najpierw pobiegl w kolo domu, koniecznie sprawdzic czy wszystko w porzadku.
Ktos pytal mnie czy mi sie podoba Alf? podoba sie bardzo. Ktos pisal, ze nie jest za piekny? nie prawda, On jest ślicznyyyy.
Nie moglam go tylko przytulic, poglaskac, bo jak tylko sie do niego odezwalam, natychmiast szczekal.
Pierwszego dnia pani mowila, ze za corka chodzil i na pania tez szczekal i myslala nawet, ze moze ugryzc. Ale jechal z corka wtulony cala droge i zaufal jej od poczatku, a pani byla jeszcze przeciez obca, tak? Na drugi dzien juz pani stala sie przyjacielem. Teraz bardziej chyba ja kocha.
Dziewczyny, oplacil sie Wasz trud i dom, ktory go zwrocil nie byl odpowiedni dla Alfa. I dobrze, bo ma teraz jak w raju i oby tak juz bylo.

Zapomnialam napisac, ze Pani dala mi 50 zl zeby Alfik dobrze sie chowal, tak symbolicznie, na dobry poczatek .

Powiedzcie komu mam przeslac pieniazki.

Może na skarbonkę BDT?Stamtąd chyba poszło wsparcie na transport chłopaka:) A dziewczyny tam naprawdę prężnie działają.

Posted

Avilia napisał(a):
Może na skarbonkę BDT?Stamtąd chyba poszło wsparcie na transport chłopaka:) A dziewczyny tam naprawdę prężnie działają.


Chodzi Ci o Baloniareczki? Jak tak to tam kasy nie brakuje :cool3:

Myślę żeby 20 zł wzieła Pipi na swoich podopiecznych w ramach wdzięczności za fatygę :)

A 30 zł przekażemy na jakiś najbardziej potrzebujący BDT w Naszym Klubie Baloniarek
Myślę że to będzie ok.

Posted

Macia napisał(a):
Właśnie dostałam info, że rottek już w nowym domu ;). Tak więc już nie będzie kusić.

Tylko trzeba pamiętam o kastracji. Pisze tak "na zaś":)

Nutusia napisał(a):
Pięknie i cudownie! Tak jest Pipi - po to Alfika zwrócili z adopcji, by mógł znaleźć tak cudowny dom! Na to samo liczę w przypadku mojej Pchełci ;)

Cos w tym jest:)

pzdr.

Posted

Prosimy o pomoc. Uciekł Raf, który miał do mnie przyjechać. Szukamy osób z Warszawy!
Raf miał dzisiaj trafić do BDT niestety uciekł. Prosimy o pomoc w szukaniu i rozsyłaniu informacji o chłopaku.
W dniu dzisiejszym,29 kwietnia, zaginął ok. 2 letni czarno-biały psiak. Ostatnio był widziany na ulicy Sarabandy, okolice Karczunkowskiej
Na lewej tylnej łapce miał niebieski bandaż, może jednak go już zdjął – na pewno kuleje na tę łapkę – ma złamanie otwarte.
Rafik jest w trakcie leczenia – bardzo proszę o pomoc w jego odnalezieniu
Proszę o informacje:
691 333 331
600 808 795



Sprawa jest pilna, on musi dostać leki!
Prosimy o udostępnianie o rozsyłanie:
http://www.facebook.com/events/354555081269416/?context=create

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...