Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 333
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mała już poz zabiegu, a właściwie dwóch. Jak tylko przyjechała do mnie to od razu pod mordką wyczułam małą gulkę, dość twardą. Pomyślałam o jakimś ciele obcym ale zbagatelizowałam tą myśl i pozytywnie się nastrajając stwierdziłam że to pewnie jakaś krosteczka lub coś po urazie. Korzystając z zabiegu ( o mało nie za pomniałam spytać) poprosiłam weta żeby to oglądnął. Wet przyznał mi rację że jest wielce prawdopodobne że to ciało obce. Zrobiliśmy rtg które potwierdziło przypuszczenie. Więc znowu na stół. Wyjęliśmy (asystowałam) śrut, który zostawiłam na pamiątkę. Jeden szew i po sprawie. Lekarz też oglądał na moją prośbę uszy bo mała szczególnie na jedno reagowała piskiem. Uszy mega czyste, więc powodem pisku musi być złe doświadczenia związane z uszami. Ktoś może ją ciągał za te uszęta piękne. Ale żeby strzelać w głowę to takiej malutkiej kruszynki to przegięcie.

Mała spi na łóżeczku i dochodzi do siebie.

Posted

Jak mi to Lilu wczoraj napisała, to się poryczałam! Też od razu to wyczułam, jak ją pod bródką głaskałam, ale właśnie stawiałam na coś pourazowego, w życiu nie wpadłabym na to, że to może być śrut!!!!! Jeszcze ciągana za uszka....................:placz:
Co to maleństwo musiało przejść :placz::angryy::placz:!!!

Posted

MASAKRA !!!!
niestety tak wygląda polska wieś. W jednym z smsów Ilona błagała o pomoc, pisząc, że sąsiad chce się jej pozbyć.
Cioteczki jestem WAM bardzo wdzięczna za uratowanie życia tej biednej kruszynce !!!!

Posted

Ona do dzisiaj nie wierzy że tu nikt jej krzywdy nie zrobi. Odblokowuje się zaraz po przytulaniach i mizianiach. Ale np jak dłużej mnie nie widzi to nie wie czy podejść, czy oberwie czy jednak będzie fajnie. Jest to strach wyuczony, nie jest cechą osobniczą. Dlatego z każdym dniem będzie lepiej. Pewnie do końca życia będzie nieufna ale nie będzie to kłopotliwe.

Spi sobie kruszynka u mnie łóżku i patrzy tymi czarnymi kamyczkami mi w oczy.

Posted

Malusia już nie chce spać na ziemi jak to jeszcze jej się zdarzało w pierwszych dniach. Teraz tylko łóżko w sypialni, wersalka w salonie (ze mną) lub fotel w salonie. Innych miejsc nie uznaje. Co raz wdzięczniejsza i radosna. Sama szuka już zabaw z psami. Suche je jak już musi, ale czeka na coś "lepsiejszego". ;-)

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...