bianka0 Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 SANDRA to malutka ok 4 kg suczka którą, udało nam się po tygodniu odłowić z pól. Tydzień temu, okoliczni mieszkańcy wsi dali mi znać, że po polach biega przerażony malutki piesek. Nikt nie może do niego się zbliżyć, takie przerażenie powoduje u niego człowiek. Kilka osób widziało go zawsze w tym samym miejscu, w polu, pomiędzy wsiami, pod krzyżem. Tam miesiąc temu ktoś wyrzucił psiaka zawiązanego w worku. Piesek przegryzł parciany worek i pod krzyżem leżał na nim. Z czasem zaczął przemieszczać się polami w stronę wsi, ale zawsze wracał w to samo miejsce unikając kontaktu z człowiekiem. Przez tydzień kilka osób próbowało go złapać najróżniejszymi metodami. Sedalin, nawet w olbrzymich, jak na jego wagę dawkach nie odnosił żadnego skutku. Próby obławy w kilka osób i złapanie podbierakiem ( :evil_lol:) udowodniły nam tylko, że mała kuleczka ma nie lada spryt. Klatka pułapka kusiła głodne maleństwo, ale tylko z trzech stron, pierwszy rzut jej oka w stronę wejścia i już maluch nigdy nie zbliżył się od strony drzwiczek. Po tygodniu ze zdziwieniem okazało się, że maluch podchodzi do Maciaszki, kobiety z lekkim opóźnieniem umysłowym, która w tajemnicy przed wsią dokarmia go. Po dwóch dniach Maciaszka złapała nam pieska, który okazał się suczką. SANDRA to młoda, maleńka sunia, bardzo łagodna do ludzi i pragnąca ich towarzystwa. Jej zachowanie spowodowane było skrajnym przerażeniem sytuacją w której się znalazła. Suczka prawdopodobnie była kiedyś pieskiem domowym. Zachowuje czystość w boksie, umie chodzić na smyczy, kocha pieszczoty. Jest bardzo łakoma, ale jest to chyba skutek głodu jaki przechodziła w ostatnim czasie. ,,Osoba" która ją wyrzuciła w worku, musiała przetrzymywać ją uwiązaną bezpośrednio na sznurku lub łańcuchu. Jej sierść na szyi jest całkowicie wytarta. Szczególne podziękowania dla Murki i Szermana za pomoc w złapaniu suczki.:loveu: Gdyby nie determinacja Szermana malutka nadal biegałaby po polach. SANDRA przebywa w Hoteliku u Murki w okolicach Janowa Lubelskiego. W finansowaniu pobytu SANDRY pomagają mi dwie dobre dusze spoza dogo. P. Ania S. i P.Czesława G. z Janowa Lubelskiego :lol: Malutka jest już odrobaczona, w najbliższym czasie będzie zaszczepiona i wysterylizowana. Telefon kontaktowy do hoteliku w którym przebywa SANDRA :503 683 050 ========================================================================================================== Sandra zebrała sumę 1429,50 zł na tym bazarku http://www.dogomania.pl/threads/2186...lvina-i-Sandry. ROZLICZENIE : Stan konta na 10 grudnia wynosił -229,90 zł Wpłaty: 1429,50 zł bianka0 (bazarek) 30 zł p.Anna 60 zł p.Czesława 5 zł pozostałość z transportu do Zamościa (domek podarował więcej niż trzeba) Razem: 1294,60 zł Koszty: 210 zł hotelowanie (11-31.12.2011) 1294,60 zł - 210 zł = 1079,60 zł Pozostałość po hotelowaniu Sandry wynosi +1084,60 zł. Suma zostaje przekazana dla Gacusia : http://www.dogomania.pl/threads/2203...2#post18311022 ============================================================ A oto maleństwo : Quote
bianka0 Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 A tu widać wytartą sierść na szyjce Sandry I plakacik dla SANDRY od anity_happy :loveu: Quote
Jota67 Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Boziu..maleńka jakaś ty śliczna... Znajdziesz domek u "normalnych" ludzi. Jestem pewna. Quote
JamniczaRodzina. Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 4kg to maleńka pchełka.:loveu: Quote
bianka0 Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 Witam pierwszych gości na wątku maleńkiej :multi: Na razie muszę się wstrzymać z ogłoszeniami, do momentu sterylizacji. W poniedziałek Sandrę zobaczy weterynarz i zaplanujemy dalszy los małej. Quote
taxelina Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Jestem i ja, bede podrzucac i dam na facebook Quote
bianka0 Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 deer_1987 napisał(a):Jestem i ja, bede podrzucac i dam na facebook Serdecznie dziękuję :iloveyou: Quote
Jo37 Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Ale śmieszna yorkopchełka. Ma szczęście ,że trafiła na Was. Quote
bianka0 Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 Jo37 napisał(a):Ale śmieszna yorkopchełka. Ma szczęście ,że trafiła na Was. Witaj Jo :lol: Z tym szczęściem to był cały cyrk. Już myślałam że sobie z małą nie poradzimy. Najgorsze było to, że jak zaczęliśmy za nią po polach latać, to nagle spodobała się wiejskim pijaczkom i nagle każdy chciał ją przygarnąć. Oczywiście na łańcuch i do rodzenia szczeniąt 2x do roku. Quote
Jo37 Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Czytałam o akcji pijaczków na Twoim wątku. Ludzie to mają watę zamiast mózgów. Psinka śliczna . Teraz tylko dom ze wszelkimi luksusami . I żadnych " zimowych " nicków. Quote
bianka0 Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 Jo37 napisał(a):I żadnych " zimowych " nicków. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jakoś te zimowe nicki zamrażają ludzkie serca i umysły. Już była Arktyka , Alaska, tylko Antarktydy nam jeszcze brakuje :diabloti: Mika31 napisał(a):śliczna mała obiecuje podrzucać Dziękuję.:p Quote
Poker Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Wysyp taki ślicznych malizn na dogo. Cudeńko,tylko schrupać,a przed tym na rączkach do łóżeczka wnosić. Quote
bianka0 Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 A jak się ją wykąpie, wyszczotkuje, podstrzyże, odkarmi.... To oczu od malutkiej nie będzie można oderwać :crazyeye: Quote
Jota67 Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 bianka0 napisał(a):A jak się ją wykąpie, wyszczotkuje, podstrzyże, odkarmi.... To oczu od malutkiej nie będzie można oderwać :crazyeye: Pysio śliczny jak u mojego yoreczka! Nic tylko całować, miziać, łebek czochrać- a on to uwielbia! No i właśnie- dołóżeczka najlepiej na rękach nosić....Sunieczko- oby też było ci to dane w życiu!!! Quote
Mika31 Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 ciocia rytka też ma słodką panne http://www.dogomania.pl/threads/217555-Fifi-mix-yorka-szuka-domu. Quote
yunona Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Sandrunia piękna maluda. Trzymam kciuki za najlepszy domek! :) Quote
bianka0 Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 Sandra jest u Murki dopiero 2 dni. Więc z ciekawością czekam na nowe informacje o niej. Będziemy dopiero po woli poznawać naturę malutkiej. Quote
Murka Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Dodam, że sunia ma w kłębie ok. 25 cm, bo na zdjęciach nie widać jaka to malizna. Strasznie fajna, wesoła i uwielbiająca ludzi sunia. Póki co żadnej agresji ani lęków. Fajnie dogaduje się z psami i nawet są pierwsze próby zabaw :) Nie mogę wyjść z podziwu, że ktoś się pozbył takiego sreberka i to w taki sposób :( Myślę, że ma ze 3 latka, ale jutro-pojutrze będzie u nas wet to określi dokładnie wiek, zbada i ew. zaszczepi. Quote
bianka0 Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 No i wstępnie niech Marcin oceni pod kątem terminu sterylki. Mała chyba już zdążyła naprodukować trochę pseudojorczków. :p Ten etap jej życia zostanie zamknięty, chętnych do produkcji puchatych kuleczek trochę by się znalazło. Murko, już pisałam że jesteś taka drobniutka, że na Twoich kolanach nawet kot wydaje się być tygrysem :evil_lol: Quote
Ra_dunia Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 I ja jestem u malizny :) Czupurka z niej mała taka :) niemożliwe żeby kogoś nie zauroczyła - ślicznota :D Quote
Krysia Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Śliczna malusia:evil_lol: Życzymy dobrego kochającego domku i trzymamy kciuki;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.