palisiak Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 [quote name='Pani Profesor'] Ale po co, skoro to tutaj zostało napisane? wtrąciłam się i skorygowałam pewną informację, a Ty mi piszesz stronę dalej, że jestem w błędzie i jednak jest takie coś jak cziłka xxs - jako rasa. I porównujesz do jamnika króliczego. Nikt Cię nie zaatakował, nadal tak twierdzę i wciąż nie atakuję:) Nie użyłam droga Pani sformułowania że "występuje jako RASA !!!!!!!!!" ;), ale że po prstu występuje (dla mnie bez znaczenia że z wymysłu hodowców), teraz też i ja co nieco skoryguję. Quote
palisiak Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 [quote name='ulvhedinn']Nieprawda!!!!!! Owszem, niezarośnięte ciemiączko zdarza sie u chi (u dorosłego bo u szczeniaków owszem, ma prawo istnieć, byle bez przesady i do pewnego wieku), ale jest to cecha wysoce niepożądana i eliminowana w hodowli. Co za bzdura... pierwszy z brzegu link - wikipedia: http://pl.wikipedia.org/wiki/Chihuahua_%28rasa_ps%C3%B3w%29 "Budowa Mały pies o krępej, zwartej i silnej budowie, format sylwetki zbliżony do kwadratu. Charakterystyczną cechą rasy jest jabłkowata głowa z nie zarośniętym ciemiączkiem. Uszy są duże. Ogon jest noszony sztywno i prosto. Oczy szeroko rozstawione i żuchwa lekko wysunięta do przodu." Owa informacja powtarza się nie tylko na portalach poświęconych charakterystyce psich ras, ale również i w książkach. Quote
evel Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 Dobra, pani "zjadłam wszystkie rozumy". Strona ZKwP, wzorzec chihuahua: [FONT=sans-serif]WADY DYSKWALIFIKUJĄCE:[/FONT][FONT=sans-serif] [/FONT] [FONT=sans-serif][...] [/FONT] [FONT=sans-serif]• Psy z niezrośniętym ciemiączkiem [/FONT] Dziękuję, dobranoc :grins: Quote
Pani Profesor Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 [quote name='palisiak']No litości... ;) nie chodziło tylko o ten komentarz ale o wszystko co za sobą pociągnął. Bezproduktywna paplanina która nic nowego nie wprowadzi do mojego postrzegania własnego psa. Jakbym chciała się dowiedzieć czegoś nowego o rasie czy charakterystyce swojego psa to uwierzcie - pod innym wątkiem bym się wypowiedziała. Ludzie są przewrażliwieni.. Nieprawda, że bezproduktywna, bez sensu są tylko dyskusje o gustach - forum czytuje dużo ludzi, może ktoś się natknie na rozmowę i sam sprawdzi, o co poszło, tj. czy istnieją miniaturki chihuahua i może przekieruje się na wątek o psich karłach i rozważy decyzję, czy warto kupować "cziłkę xxxxxs". Ja tam wierzę w taką misję ;) nie spinaj się już, proszę Cię, bo nie ma o co - nie był to żaden osobisty przytyk i nadal uważam, że sformułowanie "mam miniaturkę chi" jest mylące, a większość osób na dogomanii chce wybijać stereotypy ludziom z głów możliwie najczęściej. Ty się wytłumaczyłaś, o co Ci chodziło, więc wszystko jasne - nie drąż, nie denerwuj się i nie pisz do mnie per "Pani", nie mam 40 lat ;) nie ma co szukać problemu, wszystko się przecież wyjaśniło. A niezrośnięte ciemiączko to - (jak dla mnie, bo podkreślam, że się nie znam na cziłkowej fizjologii), raczej wada, bo trudno żyć z niezabezpieczonym mózgiem :shake:, zawsze wydawało mi się, że to niedobrze. Quote
dog193 Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 (edited) [quote name='palisiak']No litości... ;) nie chodziło tylko o ten komentarz ale o wszystko co za sobą pociągnął. Bezproduktywna paplanina która nic nowego nie wprowadzi do mojego postrzegania własnego psa. Jakbym chciała się dowiedzieć czegoś nowego o rasie czy charakterystyce swojego psa to uwierzcie - pod innym wątkiem bym się wypowiedziała. Ludzie są przewrażliwieni.. Od tego komentarza się zaczęło, ty na niego odpisałaś, więc dalej normalnym tokiem potoczyła się dyskusja (którą sama też sprowokowałaś, porównując dalej swoje stwierdzenie "miniaturka czi" do jamnika króliczego, co jest z założenia błędne, bo o ile to pierwsze rasą nie jest, tak drugie jak najbardziej). Tak działa forum internetowe. Radzę się przyzwyczaić :) [quote name='palisiak']Nie użyłam droga Pani sformułowania że "występuje jako RASA !!!!!!!!!" , ale że po prstu występuje (dla mnie bez znaczenia że z wymysłu hodowców), teraz też i ja co nieco skoryguję. Owszem, dałaś to do zrozumienia pisząc: [quote name='palisiak']Podobnie jest np z Jamnikami. Są Standardowe, królicze i miniaturowe. Idziesz w zaparte, a nie masz racji :) Edited September 2, 2013 by dog193 Quote
palisiak Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 (edited) [quote name='Pani Profesor']zrośnięte ciemiączko to - (jak dla mnie, bo podkreślam, że się nie znam na cziłkowej fizjologii), raczej wada, bo trudno żyć z niezabezpieczonym mózgiem :shake:, zawsze wydawało mi się, że to niedobrze. Wg mnie też nie jest to dobrze, bo nigdy nie posiadałam przedtem psa tej rasy i sama byłam zdziwiona że ciemiączko jest określone jako cecha charakterystyczna, ale niestety tak jest i występuje to praktycznie u ponad 90% psów. To, że może faktycznie dyskwalifikuje "to" psy na wystawach , to jak widać świadczy o tym że ktoś uznał to za niebezpieczne i chcą to eliminować, ale zostało to wprowadzone dopiero bodajze w 2009roku - do tamtego czasu było uznawane za normalne i charakterystyczne. Fakt też że u Chihuahua ciemiączko może się zrosnąć dopiero na przestrzeni nawet dwóch lat.. Edited September 3, 2013 by palisiak Quote
palisiak Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 owszem - z jamnikiem przyznaje sie - zły przykład. Quote
*Monia* Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 Palisiak - nie pisz posta pod postem, używaj opcji edycji. Po angielsku też piszą, że wadą dyskwalifikującą u cziłek są:" Dogs with an open fontanel." Po polsku również wszędzie w opisach rasy wada dyskwalifikująca to niezrośnięte ciemiączko. Quote
ailema Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 A ja dostałam opiernicz od mojej ulubionej kobiety z labladorem . Dla przypomnienia historii ona ma manie prowadzenia go bez smyczy .Kiedyś szłam z swoją i owy pies biegł na nas (nie wiem w jakich zamiarach ,ale znam swojego psa i moja by się na niego rzuciła ) więc drę się na nią aby zapięła swoją sukę ,a ta nic dopiero jak dobiegł do nas to łaskawie wysłała po niego małe dziecko . Wczoraj owa kobieta przejeżdżała na rowerze i stwierdziła że nie mam kultury osobistej bo do tej pory się jej dzieci boją i nie wiedzą o co chodzi .Myślałam że mnie szlag trafi lepiej aby jej dzieci zobaczyły jak ich ukochany piesek gryzie się z moim .Ponownie jej powiedziałam że nie mam sobie nic do zarzucenia i że psa powinna trzymać na smyczy . Quote
Floriska Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Normalnie się załamuję, jak czytam niektóre, a raczej większość wypowiedzi... Palisiak ani się nie wymądrza, ani nie jest dla nikogo uszczypliwa, potrafiła przyznać się do błędu (przejęzyczenia), a i tak zyskała miano ,,pani zjadłam wszystkie rozumy". Dlaczego? Bo ,,sama sprowokowała dyskusję". Czym? Tym, że odpisała na komentarz jednej z forumowiczek dotyczący jej postu? Który totalnie odbiegał od tematu jej wypowiedzi? Ja rozumiem idee uświadamiania ludzi, na każdym miejscu, nawet na forum nie do końca w temacie. Ok. Ale po co te uszczypliwości i jad? Wymądrzanie się ,,ja się nie znam, ale raczej wada bo trudno żyć z niezabezpieczonym mózgiem"? Czy ta wypowiedź coś wniosła? Była konstruktywna? Myślę, że do takiego wniosku może dojść KAŻDY. Palisiak na pewno też, ja również nie trzeba być specem, żeby coś takiego wiedzieć. Załamka :shake: Quote
omry Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 [quote name='Floriska']Normalnie się załamuję, jak czytam niektóre, a raczej większość wypowiedzi... Palisiak ani się nie wymądrza, ani nie jest dla nikogo uszczypliwa, potrafiła przyznać się do błędu (przejęzyczenia), a i tak zyskała miano ,,pani zjadłam wszystkie rozumy". Dlaczego? Bo ,,sama sprowokowała dyskusję". Czym? Tym, że odpisała na komentarz jednej z forumowiczek dotyczący jej postu? Który totalnie odbiegał od tematu jej wypowiedzi? Ja rozumiem idee uświadamiania ludzi, na każdym miejscu, nawet na forum nie do końca w temacie. Ok. Ale po co te uszczypliwości i jad? Wymądrzanie się ,,ja się nie znam, ale raczej wada bo trudno żyć z niezabezpieczonym mózgiem"? Czy ta wypowiedź coś wniosła? Była konstruktywna? Myślę, że do takiego wniosku może dojść KAŻDY. Palisiak na pewno też, ja również nie trzeba być specem, żeby coś takiego wiedzieć. Załamka :shake: A ja radzę wyluzować, bo Dogo jest baardzo wyluzowane i nikogo tu nie jara odbieganie od tematu, tym bardziej jeśli chodzi o uświadamianie ludzi. Ja przynajmniej wychodzę z założenia, że ludzi uświadamiać jak najbardziej należy i serio nie potrafię zrozumieć osób uświadamianych, którzy zamiast przyjąć pewne sprawy (w moim odczuciu temat miniaturyzacji jest bardzo ważny) na klatę jako, że człowiek uczy się całe życie, to czują się w dziwny sposób urażeni. To jest Dogomania, ludzie trafiają tu z chęcią dowiedzenia się więcej o psach, więc nie dziw się, że informacje wprowadzające ludzi w błąd (jak właśnie mini chi na przykład) są naprostowywane. Quote
dog193 Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Floriska napisał(a): Bo ,,sama sprowokowała dyskusję". Czym? Tym, że odpisała na komentarz jednej z forumowiczek dotyczący jej postu? Tak, istotnie tak się zaczyna każda forumowa dyskusja. Bardzo możliwe, że właśnie rozpoczęłaś kolejną ;) Quote
Floriska Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 omry napisał(a):A ja radzę wyluzować, bo Dogo jest baardzo wyluzowane i nikogo tu nie jara odbieganie od tematu, tym bardziej jeśli chodzi o uświadamianie ludzi. Ja przynajmniej wychodzę z założenia, że ludzi uświadamiać jak najbardziej należy i serio nie potrafię zrozumieć osób uświadamianych, którzy zamiast przyjąć pewne sprawy (w moim odczuciu temat miniaturyzacji jest bardzo ważny) na klatę jako, że człowiek uczy się całe życie, to czują się w dziwny sposób urażeni. To jest Dogomania, ludzie trafiają tu z chęcią dowiedzenia się więcej o psach, więc nie dziw się, że informacje wprowadzające ludzi w błąd (jak właśnie mini chi na przykład) są naprostowywane. Pozwól, że to ja zadecyduję czy w moim odczuciu to forum jest wyluzowane, czy też nie. Od jakiegoś czasu obserwuję ten temat i widzę tu co chwilę jakieś spiny. Poza tym nie napisałam, że kogoś jara odbieganie od tematu, więc wtf? Ale skoro jesteśmy przy temacie co kogo tu jara, to jedyne co rzuca się w oczy to krytykowanie innych. Tak jak pisałam, można uświadamiać, ok, ale w sposób konstruktywny, coś wnoszący. W tym wątku temat jest ok (chociaż doskonale mi akurat znany) argumenty też, tylko cała otoczka to jakaś parodia. Quote
Floriska Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 dog193 napisał(a):Tak, istotnie tak się zaczyna każda forumowa dyskusja. Czytaj ze zrozumieniem :cool3: Quote
omry Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Floriska napisał(a):Pozwól, że to ja zadecyduję czy w moim odczuciu to forum jest wyluzowane, czy też nie. Od jakiegoś czasu obserwuję ten temat i widzę tu co chwilę jakieś spiny. Poza tym nie napisałam, że kogoś jara odbieganie od tematu, więc wtf? Ale skoro jesteśmy przy temacie co kogo tu jara, to jedyne co rzuca się w oczy to krytykowanie innych. Tak jak pisałam, można uświadamiać, ok, ale w sposób konstruktywny, coś wnoszący. W tym wątku temat jest ok (chociaż doskonale mi akurat znany) argumenty też, tylko cała otoczka to jakaś parodia. Rany, strasznie Cię to boli widzę :lol: Na szczęście to nie moja sprawa, ale jeśli chcesz tutaj trochę posiedzieć to musisz nabrać dystansu, serio. Quote
dog193 Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Floriska napisał(a):Czytaj ze zrozumieniem :cool3: Nie mam z tym problemów :) Quote
Floriska Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 omry napisał(a):Rany, strasznie Cię to boli widzę :lol: Na szczęście to nie moja sprawa, ale jeśli chcesz tutaj trochę posiedzieć to musisz nabrać dystansu, serio. I znów nic nie wnosząca wypowiedź :shake: Quote
omry Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Floriska napisał(a):I znów nic nie wnosząca wypowiedź :shake: To powiedz mi, co tu wnoszą Twoje żale? :lol: Bo jakoś mi się nie wydaje, by odmieniły czyjeś życie. Quote
Floriska Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 omry napisał(a):To powiedz mi, co tu wnoszą Twoje żale? :lol: Bo jakoś mi się nie wydaje, by odmieniły czyjeś życie. ,,Moje żale" oceniały dyskusję jaka się wywiązała po wypowiedzi Palisiak. Widzę plusy, czyli to całe uświadamianie, ale też minusy, czyli otoczkę przepełnioną jadem, o której już pisałam. Same w sobie nic nie muszą wnosić bo są oceną sytuacji. Jeśli jednak wczuć się w jedną z tych, które chcą przez to forum kogoś uświadamiać, to może przeczyta to jakaś nowa forumowiczka i nie będzie brała każdej wypowiedzi tutaj do siebie, ani za 100% pewniak. Spojrzenie na to wszystko z dystansu właśnie, wskazane. Quote
omry Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Floriska napisał(a):Spojrzenie na to wszystko z dystansu właśnie, wskazane. No co Ty? :diabloti: Quote
Floriska Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 omry napisał(a):No co Ty? :diabloti: Fajnie wziąć sobie jedno zdanie z całej wypowiedzi i odpisać tylko na nie :multi: ,,HURA JESTEM MISTRZEM CIĘTEJ RIPOSTY!'' :evil_lol: Aaa co mi tam.. teraz będę odpisywać w Twoim stylu! omry napisał(a):Na szczęście to nie moja sprawa No co Ty? :diabloti: Quote
dog193 Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Jak dla mnie jesteś mistrzem hipokryzji, bo twoje wypowiedzi nic nie wnoszą :diabloti: Ach tak... napisałaś, że nie muszą, bo są oceną sytuacji :diabloti: Quote
Floriska Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 [quote name='omry']Ja odpadam :evil_lol: Nie dziwię się :evil_lol: [quote name='dog193']Jak dla mnie jesteś mistrzem hipokryzji, bo twoje wypowiedzi nic nie wnoszą :diabloti: Ach tak... napisałaś, że nie muszą, bo są oceną sytuacji :diabloti: Jak dla mnie, wystarczy włączyć trochę szare komórki, czytać ze zrozumieniem, wyciągać wnioski itd :) Jak widać hejt na każdym kroku, aby tylko był hejtem samym w sobie :) Specjalnie nie napisałam o tym co wnosi moja wypowiedź wprost, ale widać za trudne :shake: Cel mojej wypowiedzi: UŚWIADAMIANIE-TAK, JAD, WYWYŻSZANIE, USZCZYPLIWOŚCI-NIE (zbędne, bezcelowe, chyba, że ma podwyższyć EGO wygłaszającemu. :roll: Gz wyboru miejsca) P.S. Ah... jak łatwo dostać tu miano hipokrytki :evil_lol: Quote
omry Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 [quote name='Floriska']Cel mojej wypowiedzi: UŚWIADAMIANIE-TAK, JAD, WYWYŻSZANIE, USZCZYPLIWOŚCI-NIE (zbędne, bezcelowe, chyba, że ma podwyższyć EGO wygłaszającemu. :roll: Gz wyboru miejsca) A tak już zupełnie serio - musisz być nieźle przewrażliwiona, bo ja aż sobie raz jeszcze wszystko przeczytałam i niczego takiego nie widzę. Jedyne co to właśnie jakieś dziwne ugodzenie w dumę, czego, jak pisałam wcześniej, nie rozumiem. Pewnie dlatego, że nie włączyłam szarych komórek :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.