Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Menrzuś']Dobrze te kciuki trzymałyście - po zrobieniu USG Pani doktórka stwierdziła, że Argon jest książkowym okazem zdrowia :multi:......trochę wątroba jest zwłókniona, ale po takiej ilości narkoz i taaaaakiej ilości różnistych lekarstw, to i tak dobrze wygląda. Prostata jak orzeszek, śledziona w normie (a była ponad dwukrotnie większa)
Krew pobrana, nawet na jakieś białko :-o - wyniki jutro wieczorkiemJUPPPPIIII :multi::multi::multi:

Wiedziałam:p

  • Replies 32.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Menrzuś

    13274

  • apple

    3269

  • Iv_

    2629

  • szyszka.fr

    1599

Top Posters In This Topic

Posted

Bila napisał(a):
Cześć ciotki kochane, Wujaszku kontrolny też:loveu::loveu::loveu:. Menrzuś u weta, my też będziem. Jabłka strawione bezproblemowo, za to spacer z kolega ulubionym rano skończył się rozwaleniem łapy:shake:. Wet o 12 przyjmuje, trza jechać:shake:

Czeeeeść :multi::loveu:
A co....szkło? Jak widzę tych młodych kretynów bijących po wypiciu butelki po piwie w lesie, to normalnie mam ochotę w tem mody prać. Argon kiedyś już też na takim szkle łapę uszkodził i ślady na chodniku zostawiał. Na szczęście niezbyt groźnie :shake:

Posted

[quote name='Alicja'];) u Mnie w podpisie fajny bazarek :p
Ja się chorerka na tym nie znam, chociaż cUś po goleniu by się przydało :roll:
A to zaperfumowanie perfumów to brzmi jak zawartość cukru w cukrze :evil_lol:

Posted

[quote name='Menrzuś']To skąd ten pypeć? :razz:......ale trochę mi ulżyło - jeszcze ta krew
Aaaaaa pypeć to ja mam zawsze:roll:....niezależnie od tego na co czekam:evil_lol:

Krewa też będzie ok............i jaka była? Błękitna?:cool3:

Posted

[quote name='apple']Aaaaaa pypeć to ja mam zawsze:roll:....niezależnie od tego na co czekam:evil_lol:

Krewa też będzie ok............i jaka była? Błękitna?:cool3:
To trzeba kurzą łapką potrzeć :diabloti:

Żadna błękitna - miłosna czerwień :razz::evil_lol:

Posted

[quote name='Menrzuś']To trzeba kurzą łapką potrzeć :diabloti:

Żadna błękitna - miłosna czerwień :razz::evil_lol:Czym?:crazyeye: A coż to za gusła?:evil_lol:


mmmmmmmmmmiłosna:p:loveu:

Posted

[quote name='apple']Czym?:crazyeye: A coż to za gusła?:evil_lol:


mmmmmmmmmmiłosna:p:loveu:
A to łaź sobie z tym prymplem jak nie wierzysz :eviltong::evil_lol:

no mmmmmmmmmmmówię Ci :razz::loveu:

śmigam do kuchni....... paaaaaaaaaaaaaaaaaaa:multi::loveu:

Posted

[quote name='Menrzuś']A to łaź sobie z tym prymplem jak nie wierzysz :eviltong::evil_lol:

no mmmmmmmmmmmówię Ci :razz::loveu:

śmigam do kuchni....... paaaaaaaaaaaaaaaaaaa:multi::loveu:
Z prymplem?!:evil_lol: No coś ty.....no nie fochaj się:loveu:....no poratuj koleżankę....dawaj ta kurzą łapkę:razz::evil_lol:

no leć leć.............Paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:loveu:

Posted

Super, że Argon okaz zdrowia:multi::multi::multi::multi:.

My kulejemy, jednak nie szkło, tylko pazur, złamał się tak, że trzeba było cały ściągnąć:shake::shake:. Kuna:shake:

Posted

[quote name='Bila']Super, że Argon okaz zdrowia:multi::multi::multi::multi:.

My kulejemy, jednak nie szkło, tylko pazur, złamał się tak, że trzeba było cały ściągnąć:shake::shake:. Kuna:shake:Ooooo kuna chata:roll::cool1:.............miziaki przesyłam:loveu:

Posted

[quote name='apple']Ooooo kuna chata:roll::cool1:.............miziaki przesyłam:loveu:



Dziękujemy, przydadzą się:loveu:. Byle się nie paparało:roll:

Posted

[quote name='Bila']Dziękujemy, przydadzą się:loveu:. Byle się nie paparało:roll:
Noooo.....nie wiem jak wam wet kazał ale jak Kronosowi się tak stało to przy każdej zmianie opatrunku przemywałam rivanolem:roll:

Posted

[quote name='apple']Noooo.....nie wiem jak wam wet kazał ale jak Kronosowi się tak stało to przy każdej zmianie opatrunku przemywałam rivanolem:roll:
Dokładnie tak kazał: borasol albo rivanol, mamy nie latać po krzakach, lasach przez najbliższy tydzień. W optrunku ma łazić najlepiej do jutra. Potem już niekoniecznie. jak znam Bilba, to raczej niekoniecznie:mad:

Posted

[quote name='Bila']Dokładnie tak kazał: borasol albo rivanol, mamy nie latać po krzakach, lasach przez najbliższy tydzień. W optrunku ma łazić najlepiej do jutra. Potem już niekoniecznie. jak znam Bilba, to raczej niekoniecznie:mad:
hahahahaha.......ja jeszcze Kronosowi zakładałam skarpete bawełnianą jak już nie nosił opatrunku, żeby się nie zabrudziło a jak było mokro to worek na łape:evil_lol:

Posted

[quote name='Bila']Super, że Argon okaz zdrowia:multi::multi::multi::multi:.


no ma chłoptaś farta :multi::multi::multi:

My kulejemy, jednak nie szkło, tylko pazur, złamał się tak, że trzeba było cały ściągnąć:shake::shake:. Kuna:shake:

da biszkopt radę ;)

My dziś też na spacerze spotkaliśmy biszkopta ...KUFEL ma na imię ...Ozzy sprawdzał co Kufel jadł na obiad :evil_lol::evil_lol::evil_lol: wylizał mu mordziulkę :evil_lol:







MENRZUŚ ...... :calus: ....ty wiesz co :oops:.....DZIĘKUJĘ :Rose:

Posted

[quote name='apple']hahahahaha.......ja jeszcze Kronosowi zakładałam skarpete bawełnianą jak już nie nosił opatrunku, żeby się nie zabrudziło a jak było mokro to worek na łape:evil_lol:

My te ubranka stopowe kiedyś przerabialiśmy, jak Bilbo nadział się na szyjkę od butelki w wodzie. Miał tak rozwalona opuszkę, że trzeba szyć było, po czym sam sobie wyciągnął szwy, zeżarł jeden opatrunek i go wyhaftował. A ja kupowałam litry borasolu, wody utlenionej, bandaży i plastrów :angryy:. Goiło się to gówno ponad miesiąc, jak tu będzie to samo, to:mad:

Posted

[quote name='Alicja']da biszkopt radę ;)

My dziś też na spacerze spotkaliśmy biszkopta ...KUFEL ma na imię ...Ozzy sprawdzał co Kufel jadł na obiad :evil_lol::evil_lol::evil_lol: wylizał mu mordziulkę :evil_lol:


Musi, nie ma innego wyjścia:razz:. Jeszcze mama nakaz odchudzania, co najmniej 2 kg:oops:, a łapa rozwalona po szaleństwach z kumplem też biszkoptem, tak świrował, że proszę. ja to nawet przy w sumie takiej *******e jestem chora, bo jak przypomne sobie, jak się goiły te rany po wypadku, to słabo mi się robi

Posted

[quote name='Bila']My te ubranka stopowe kiedyś przerabialiśmy, jak Bilbo nadział się na szyjkę od butelki w wodzie. Miał tak rozwalona opuszkę, że trzeba szyć było, po czym sam sobie wyciągnął szwy, zeżarł jeden opatrunek i go wyhaftował. A ja kupowałam litry borasolu, wody utlenionej, bandaży i plastrów :angryy:. Goiło się to gówno ponad miesiąc, jak tu będzie to samo, to:mad:
Moze ty razem bedzie ok.......nie ma zakładać najgorszego;)

Posted

[quote name='apple']Moze ty razem bedzie ok.......nie ma zakładać najgorszego;)


Postaram się Jabłuszkowa:evil_lol:. najbardziej mnie zadziwia, że jak mnie się coś stanie i boli, to normalnie funkcjonuję i już, a ten cokolwiek sobie zrobi, to się z nerw wychodzi:angryy::evil_lol:. Obłęd jakiś. Ja z rozwaloną od konserwy ręką miesiąc chodziłam i w końcu się zgoiło, bez żadnych interwencji lekarskich:evil_lol:

Posted

[quote name='apple']Z prymplem?!:evil_lol: No coś ty.....no nie fochaj się:loveu:....no poratuj koleżankę....dawaj ta kurzą łapkę:razz::evil_lol:


Przecież to ty na wsi mieszkasz :eviltong::evil_lol:

Posted

[quote name='Bila']Postaram się Jabłuszkowa:evil_lol:. najbardziej mnie zadziwia, że jak mnie się coś stanie i boli, to normalnie funkcjonuję i już, a ten cokolwiek sobie zrobi, to się z nerw wychodzi:angryy::evil_lol:. Obłęd jakiś. Ja z rozwaloną od konserwy ręką miesiąc chodziłam i w końcu się zgoiło, bez żadnych interwencji lekarskich:evil_lol:
No chłop to w końcu jest.....a nie wiesz jak jest z chłopami:razz:......nam rękę urwie i chodzimy i żyjemy a ich paluszek zaboli i pogotowie trzeba wzywać:evil_lol:

a tak na serio to u mnie jest to samo......jak cos z Kronosem to panika w domu......zamieszanie, weci i te sprawy...masakra...pogoopielismy jak to mówiła moja babcia:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...