Menrzuś Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Bodziulka napisał(a):ja kreatywna ponośc jestem - w razie czego każdą dziurkę będę szpilką drążyć :evil_lol: Kombinuj dziewczyno....nim Twe lata przeminą....lalalala....:evil_lol: :diabloti: Quote
Menrzuś Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Bodziulka napisał(a):już dawno przeminęły :evil_lol: Ale pitolisz jak porąbana :diabloti: Quote
Bodziulka Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 [quote name='Danusia12']Ale pitolisz jak porąbana :diabloti: niewyspana - więc zmierzam ku mojemu łożu przyjemności :evil_lol: papa Quote
Menrzuś Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Bodziulka napisał(a):niewyspana - więc zmierzam ku mojemu łożu przyjemności :evil_lol: papa Śpij dobrze Bodziulka :multi: Quote
Menrzuś Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 A idę se......co tak sam ze sobą będę gadał :shake: Quote
Imbirka Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Dzieńdoberek:multi::multi::multi::multi::multi: ja już od godziny w pracy:cool3: przyszłam na kawusię, ale Wy wszyscy chyba jeszcze śpicie:roll: Quote
Agniest Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 bo my jak wszyscy porządni ludzie zaczynamy pracę od 8.00 :) doberek :) Quote
szyszka.fr Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Dziendobry wszystkim Imbirka ja nie wiem jak Ty to robisz?? o tak nieludzkiej porze zaczynasz prace.. Quote
Menrzuś Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 szyszka.fr napisał(a):Dziendobry wszystkim Imbirka ja nie wiem jak Ty to robisz?? o tak nieludzkiej porze zaczynasz prace.. Imbirka dwa etaty trzepie - Imbir bardzo dużo je i ciągle jest głodny :evil_lol: Jak tam zdrówko? Quote
Menrzuś Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Imbir1 napisał(a):Dzieńdoberek:multi::multi::multi::multi::multi: ja już od godziny w pracy:cool3: przyszłam na kawusię, ale Wy wszyscy chyba jeszcze śpicie:roll: Agniest napisał(a):bo my jak wszyscy porządni ludzie zaczynamy pracę od 8.00 :) doberek :) Święta prawda - to jakieś pokomunistyczne zboczenie, żeby łazić na 6-tą do roboty. Quote
Menrzuś Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Asior napisał(a):nooo cooo..poleciałam na dzikie chłopy :] Nu, nu Asiorko, nu, nu :shake: Quote
Agniest Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Menrzuś, bardzo zimno jest u was? moja siostra pojechała sobie do Karwii i mówi mi, że masakra.... Quote
Menrzuś Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Agniest napisał(a):Menrzuś, bardzo zimno jest u was? moja siostra pojechała sobie do Karwii i mówi mi, że masakra.... No, ciepło nie jest....ale mnie się o to nie pytaj, bo ja lubię raczej chłodzik niż upał. Ale fakt, siostra źle trafiła z urlopikiem :evil_lol: Quote
Menrzuś Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 madzia i medor napisał(a):Witajcie ludzie pracujący:cool1::cool1: A witajcie, witajcie ich :cool1: Quote
Agniest Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 idem sobie znowu do ciebie, choć niektórzy mi tu zarzucają, że częściej tu bywam niż u siebie.......no coż........ mają rację :) a co do urlopiku, to fakt, współczuję wszystkim co to na morze się w tym tyg wybrali.... pewnie jest sztormik, nie ? Quote
Menrzuś Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Agniest napisał(a):idem sobie znowu do ciebie, choć niektórzy mi tu zarzucają, że częściej tu bywam niż u siebie.......no coż........ mają rację :) a co do urlopiku, to fakt, współczuję wszystkim co to na morze się w tym tyg wybrali.... pewnie jest sztormik, nie ? Wiem...Szyszka się buntuje :evil_lol: Przynajmniej mniej jest tutaj ludzi i jeszcze jakoś można się po ulicach poruszać - lato to tutaj zwariowany okres...bleeeee Nie, sztormiku nie ma...nie wieje jak u Ciebie, tylko spokojnie pada Quote
szyszka.fr Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Danusia12 napisał(a):Imbirka dwa etaty trzepie - Imbir bardzo dużo je i ciągle jest głodny :evil_lol: Jak tam zdrówko? lepiej ale nieobedzie sie bez kuracji w weekend Quote
szyszka.fr Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Agniest napisał(a):idem sobie znowu do ciebie, choć niektórzy mi tu zarzucają, że częściej tu bywam niż u siebie.......no coż........ mają rację :) quote] [quote name='Danusia12']Wiem...Szyszka się buntuje :evil_lol: Przynajmniej mniej jest tutaj ludzi i jeszcze jakoś można się po ulicach poruszać - lato to tutaj zwariowany okres...bleeeee Nie, sztormiku nie ma...nie wieje jak u Ciebie, tylko spokojnie pada :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: buntuje sie bo zagladam co u dziewczyn, a tam cisza:mad: :mad: a co ja mam powiedziec?? caly rok turysci, w dodatku w metrze scisk, ja sie spiesze a oni pooowooooluuutkuuu czasem mam ochote takich trzepnac w leb!!!! Quote
Menrzuś Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 szyszka.fr napisał(a):lepiej ale nieobedzie sie bez kuracji w weekend szyszka.fr napisał(a):[quote name='Agniest']idem sobie znowu do ciebie, choć niektórzy mi tu zarzucają, że częściej tu bywam niż u siebie.......no coż........ mają rację :) quote] :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: buntuje sie bo zagladam co u dziewczyn, a tam cisza:mad: :mad: a co ja mam powiedziec?? caly rok turysci, w dodatku w metrze scisk, ja sie spiesze a oni pooowooooluuutkuuu czasem mam ochote takich trzepnac w leb!!!! Ja też sie kiedyś u Agniestki buntowałem, ale Ona jest niewzruszona :evil_lol: Jak kiedyś byliśmy w Paryżu, to właśnie było po jakimś wybuchu w metrze, tak więc wszędzie było pieszkom. Pociągiem tylko do Chantilly było. Quote
Agniest Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 no proszę wszyscy światowi..... ja tam w Paryżu nigdy nie byłam...... właściwie to w żadnym zagramanicznym kraju nie byłam oprócz Anglii..... taka ze mnie patriotka ! :) Szyszeczko nie choruj nam :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.