Menrzuś Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 [quote name='Asior']ehhhhh zobaczcie historie oskarka z mojego podpisu :( ale ostrzegam, ja nadal rycze.... http://pl.youtube.com/watch?v=JOOQlkCaQ14 Już widziałem Asiorku ..... i nie będę komentował:shake: Quote
szyszka.fr Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 [quote name='Asior']ehhhhh zobaczcie historie oskarka z mojego podpisu :( ale ostrzegam, ja nadal rycze.... http://pl.youtube.com/watch?v=JOOQlkCaQ14 :-( :-( :-( :-( :-( :-( straszne! Quote
Menrzuś Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Asior napisał(a):już?? szybki jesteś ... ehhh ta bezsilnośc.... Wcześniej to widziałem Quote
Asior Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 ale to filmik sprzed 2 godzin...... nie mogłeś tego widzieć.... Quote
Menrzuś Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Ale znam jego historię i nie muszę tego drugi raz oglądać Znasz już mój pogląd na te filmiki Quote
Asior Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 ojj nie przesadzaj..... filmik jest piękny..ale skoro nie chcesz, nie będe Cię zmuszać .... Quote
Menrzuś Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Asior napisał(a):ojj nie przesadzaj..... filmik jest piękny..ale skoro nie chcesz, nie będe Cię zmuszać .... No już tylko mi się tu nie bzdycz :shake: :razz: Quote
szyszka.fr Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 piekny filmik hlip....hlip...hlip.....buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuaa:( Quote
Menrzuś Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 szyszka.fr napisał(a):piekny filmik hlip....hlip...hlip.....buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuaa:( Ja raczej unikam takich doświadczeń duchowych....może dlatego że mnie cholera bierze wtedy Quote
szyszka.fr Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 strasznie mnie rozkleilo mam nadzieje, ze znajdzie domek i to szybko Quote
Asior Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 ciężko z tym będzie...on wymaga szczególnej opieki.... Quote
Menrzuś Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 szyszka.fr napisał(a):strasznie mnie rozkleilo mam nadzieje, ze znajdzie domek i to szybko właśnie.....można mieć tylko nadzieję Quote
szyszka.fr Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 nie wierze, ze po tylu przejsciach, zaangarzowaniu tylu osob mialoby sie skonczyc uspieniem Quote
Menrzuś Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Ale znamu oboje realia. Mało jest takich "wariatów" którzy biorą do domu takie psy. Quote
szyszka.fr Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 wiem, malo jest ludzi o dobrych sercach, a jeszcze mniej takich, ktorzy moga poswiecic duzo czasu ale napewno sie znajdzie .... musi Quote
Menrzuś Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 szyszka.fr napisał(a):wiem, malo jest ludzi o dobrych sercach, a jeszcze mniej takich, ktorzy moga poswiecic duzo czasu ale napewno sie znajdzie .... musi można mu tylko powodzenia życzyć.....eeeeeeech Quote
Menrzuś Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 szyszka.fr napisał(a):nie moge przestac o nim myslec......... A ja muszę na krótkiego sika z pieskami iść Quote
Asior Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 ehhh... jeśli nikt sie nie znajdzie to będa musieli go uśpić.. asiaf jest w zagrożonej ciązy.. nie jest w stanie często jeździć do niego.... wogóle nien powinna się ruszać z domu.... a pobyt w klinice kosztuje straszne pieniądze..... zobacz co sobie zrobił...sam... wygryza martwe ciało.. i to jest najgorsze..... i to ponoć wygląda teraz bardzo dobrze.... nie chce wiedzieć jak wygladało jak było źle:shake: Quote
szyszka.fr Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 [quote name='Asior']ehhh... jeśli nikt sie nie znajdzie to będa musieli go uśpić.. asiaf jest w zagrożonej ciązy.. nie jest w stanie często jeździć do niego.... wogóle nien powinna się ruszać z domu.... a pobyt w klinice kosztuje straszne pieniądze..... zobacz co sobie zrobił...sam... wygryza martwe ciało.. i to jest najgorsze..... i to ponoć wygląda teraz bardzo dobrze.... nie chce wiedzieć jak wygladało jak było źle:shake: :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( nie wiem co powiedziec serce boli... Quote
Menrzuś Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 [quote name='Asior']ehhh... jeśli nikt sie nie znajdzie to będa musieli go uśpić.. asiaf jest w zagrożonej ciązy.. nie jest w stanie często jeździć do niego.... wogóle nien powinna się ruszać z domu.... a pobyt w klinice kosztuje straszne pieniądze..... zobacz co sobie zrobił...sam... wygryza martwe ciało.. i to jest najgorsze..... i to ponoć wygląda teraz bardzo dobrze.... nie chce wiedzieć jak wygladało jak było źle:shake: Wiem Asiorka:shake: Quote
Bodziulka Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Asior napisał(a): i to ponoć wygląda teraz bardzo dobrze.... nie chce wiedzieć jak wygladało jak było źle:shake: niestety to tak jest, że psy sobie obgryzają i często odgryzają części ciała, w których nie mają czucia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.