Jump to content
Dogomania

Kasia-ONka bez lapy-w DT juz...od 2 lat (!)- Potrzebna karma RC Intestinal


Recommended Posts

Posted

A dziękuję Madziu :) rozrabiaki na całego...
Kasia to piękny pies... Zuzia tylko nie upaś jej za bardzo żeby mi sie za rok w drzwi zmieściła :P A na ranę proponuję Neomycinum w sprayu.. Misiek sobie kiedyś na tyłku zrobił ogromną ranę i szybciutko się zagoiła

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

cyberka napisał(a):
Zuzia tylko nie upaś jej za bardzo żeby mi sie za rok w drzwi zmieściła :P

A na ranę proponuję Neomycinum w sprayu.. Misiek sobie kiedyś na tyłku zrobił ogromną ranę i szybciutko się zagoiła



:lol: Postaram sie. Na razie folguje pannicy, bo musi miec warstewke sadelka przed zima, ale od wiosny ..... walczymy o smukla linie :lol:

Dziekuje za ta rade, kupie w takim razie ( z nazwy odnosze wrazenie, ze to srodek przeciwzapalny na bazie antybiotyku :roll: ).

Posted

Neomycyna to antybiotyk, dostępny w aptekach, ale musisz mieć na niego receptę albo znajomych w szpitalu :diabloti:, a spray to przy ranach najlepszy sposób aplikacji.
Warto poprosić o receptę lekarza domowego, bo przydaje się też "w ludzkich" skaleczniach otarciach :p

Cieszę się strasznie, że Kasia ma wreszcie realną szansę na posiadanie własnego domu :multi:
Przy okazji pozdrawiam wszystkich serdecznie, a zwłaszcza "nową prawie Pańcię" i proszę o wymizianie zwierzyńca :loveu::loveu:

Posted

aaa dziękuję :) wymyziam wszystkich wszerz i wzdłuż.
P.S. Jakby byl problem z receptą na neomycynę to służę pomocą :P ja mam wejścia tu i ówdzie dzięki mamie

Posted

[quote name='agpol']Cieszę się strasznie, że Kasia ma wreszcie realną szansę na posiadanie własnego domu :multi:


Witaj agpol :lol: !
Prawda, ze to swietne wiesci ?

Moje zaproszenie stale aktualne :lol:.
Jesli przed swietami bedziesz jechala do domu, to sluze goscina ( nocleg i odpoczynek w polowie drogi do domu ) :lol:... a masz po drodze :lol:.
Chyba, ze juz jestes na stale na miejscu :roll:... ale nie wiem nic o tym....


cyberka, dziekuje za chec pomocy. Byc moze bede miala nawet do Ciebie prosbe :roll:.

Posted

Wlasciwie, to zaczne od opisania mojego planu dnia, ktora wlasciwie powielany jest bez wiekszych zmian codziennie.....

Otoz wstaje raniutko, bo o 6,15 i swoje kroki kieruje od razu do drzwi wyjsciowych, przy ktorych juz czeka Polunia, jazgocac przy tym przerazliwie :evil_lol: i latajac w koleczko :lol:.....
Za drzwiami na ganeczku czeka juz pozostala trojka - Ina, isia i Kasia....:cool3:
Wiec czym predzej wkladam na siebie cokolwiek i lapiac po drodze kubeczek z chrupami dla Kasi - gnam na dwor :cool3: ... wpuszczajac przy tym trzesaca sie juz pod rzwiami Polunie ( zadowolona, bo z pustym juz pecherzykiem :lol: )
Tam ide prosto w kierunku furtki, obskakiwana przez Ine i zachodzaca mi droge , Isie ( co przyplacilam juz kilkoma upadkami ... na szczescie niegroznymi :cool3: ).
Otwieram wiec furtke ... juz trzem dziewczynom, bo Kasia w czasie tych kilkudziesieciu sekund juz zdazy zawsze polknac swoje 100 gram sniadania ....
No i tu wlasnie nastepuje to, co chcialam napisac o moich dziewczynach ( bo to przeciez watek psow, a nie moj ) .....
Pierwsza w pogon za .... niewidzialna jakas zjawa , puszcza sie Ina :cool3:.... za nia jak oszalala puszacza sie w pogon jazgoczaca Isia .... a w ulamku sekundy za nimi i - Kasia, ktora z glosnym skomleniem usiluje za nimi nadazyc ... co zreszta jej sie doskonale udaje :cool3:....
A ja zostaje po drugiej stronie ogrodzenia... na drodze, jak ten slup :cool3:.... i nasluchujac, w ktorej czesci laki aktualnie sie znajduja pannice ( bo przeciez ciemnica jest straszna, wiec nic nie widze ) i czekam cierpliwie na ich powrot..... a w domu czeka maz ....na mnie :cool3:..... ze sniadaniem ....
I tak sobie stoje kilka minut zawsze ...... az wreszcie slysze glosna ... coraz glosniejsza.... zadyszke ..... jedna .... za chwilke druga .... i kiedy pierwsza suczyna do mnie juz dobiega.... slysze jeszcze trzecia ....
I moje ukochane dziewczynki, po c.o.d.z.i.e.n.n.y.m :lol: takim joggingu ... znow sa kolo swojej kochanej panci :cool3:... ze 300 metrow tak przebiegaja !
C.O.D.Z:I:E:N:N:I:E ten sam rytual .... juz mozna tak powiedziec....
No i po co to ?
Przeciez wychodze z nimi z wiadomych powodow ... siku, qpka ... i jakies tam wachanie, przy okazji , nowych zapaszkow....
Ale i tak tego nie ma ! ! !
To znaczy jest ... wszystko jest... tylko , ze w ogrodzie :angryy: !
Co pancia musi potem zbierac ... lazac po calym ogrodzie z szufelka :angryy: !
Moje gardlo juz wysiadalo od nawolywan .... ale teraz ... mam gwizdek :lol: ... i juz sie nie boje o swoje struny :lol:.
Pozdrawiamy cioteczki :loveu:.....zuzia i sprinterki ... Kasia, Ina i Isia :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

A ja skorzystam z okazjii i życzę wszystkim spokojnych świąt, pachnących zieloną choinką i siankiem, mnóstwa miłości i ciepła... I co jeszcze - kochajcie wszystkie czworonogi futrzaste i dwunogi pierzaste, bo one wszystkie potrzebują tej miłości najwięcej, bo tym właśnie żyją, i mimo bóli i cierpień kochają nas bezwarunkowo ....

Pa kochane cioteczki, całuję ja, mój mąż, Niunia, Grubasek i Bambusek oraz Tequila i Misiu..

Posted

dolaczam sie do zyczen, lekko spoznionych :oops:



Niech Swiateczne Zyczenia maja moc spelnienia
te blahe i te wazne,
te dostojne i te ciut niepowazne,
Niech wszystkie sie spelnia
i czaru swiatecznej atmosfery dopelnia.
WESOLYCH SWIAT

  • 2 weeks later...
Posted

Dziekujemy wszystkim za piekne zyczenia :loveu: :loveu: :loveu:.

Mam nadzieje , ze nasze do Was doszly ( chociaz obawiam sie, ze ich moglyscie nie czytac, bo wysylalam przez portal " Smak spotkan " i niestety w tresci wiadomosci nie bylo wiadome, od kogo jest email ...., wiec nawet pwnie nie byly otwarte :shake: )......
Magdziu, wielkie dzieki za bazarek dla Kasi :loveu:.
Dostalysmy 25 zl od mimis za sukienke :lol:.

Ale do rzeczy.
Kasia swieta zniosla niezbyt dzielnie.
Oczywiscie przyczyna byly wystrzaly petard swiatecznych i potem noworocznych :shake:.
A strzelania bylo co niemiara !
Kasia dobijala sie wtedy do drzwi i trzeba bylo ja natychmiast wpuscic.
Nie byla w tym nawet osamotniona, bo dzielnie ja w tym wspierala Isiunia :lol:..... drugi tchorzyk :lol:.
Ale jakos to przezylysmy.

Dzisiaj w nocy tez moje dziewczyny spaly w domu, bo na takim mrozie ( minus 16 stopni :shake: ) nie mialam sumienia ich zostawic w budkach.
Dzisiejsza noc tez bedzie w domu i moze jeszcze nastepna, bo tez ma byc zimna.
Temperatury ok. minus 5 stopni, dziewczynki znosza bardzo dobrze.
Jedynie ponizej tego ..... juz gorzej.

Kasia ma zakladany swoj piekny kubraczek, w ktorym bardzo dumnie sobie paraduje.

Pozdrawiamy cioteczki goraco :loveu:



Posted

Mamy sliczna zime .... cale szczescie... najwieksze mrozy juz za nami :angryy: ! ! Nienawidze takiego zimna ! ! ! Brrrrr..... !
Dziewczyny tez niechetnie wychodza z domu.
Ale dzisiaj juz zostaly na dworze, kiedy jechalam do pracy.
Mroz jest malutki.
Wczoraj bylysmy na spacerku. lapki ysmarowalam im wazelina to snieg sie nie przyczepial.
Po powrocie do domu naszczekaly na psiego intruza, ktory pojawil sie za plotem..... a najglosniej ujadala oczywiscie Kasiula !
Ona za plotem straszna bohaterka.... a jak bym ja wypuscila do tego psiaka to by go obskakiala tylko i sie cieszyla !









Posted





W domku sie obie z Isia wpakowaly na jeden kocyk.
Wieczorem musialam je zawsze na swoich ukladac, bo inaczej Kasia lezala na golej podlodze, bo nie chciala sie polozyc na Isi poslaniu :evil_lol: tylko czekala az jej wlasny kocyk sie zwolni....




Troche nas zasypalo sniegiem, ale na szczescie w tym roku nam odsniezyli droge dojazdowa az pod sama brame !
W ubieglym roku sami z mezem odsniezalismy ..... a to spory kawalek, bo juz sama nie wiem dokladnie, ale jakies 150 - 200 metrow jest do pierwszej odsniezanej drogi asfaltowej od nas !


Posted

A brrrrr co za okropna zima... ale musze przyznac ze od nas z rodzinki to Tequila uwielbia snieg jako tedyna :P i ryje nochem długie śniegowe korytarze i biega, skacze - istne szaleństwo!

Buziaczki dla Kasi w zmarzniętego nocha :)

Posted

ZuziuM -jak Wy tam pieknie mieszkacie! Dlugo nie bylam na watku, bo ostatnio sledzilam watki psow w Olkuszu i psow na zamku, gdzie wczesniej pisalam e-maile do tego cholernego wojta gminy w sprawie jego kumpla Sobiecha. Nie moge sie nadziwic temu, co sie w tej gminie-klice dzieje - to jest po prostu cyrk. Tu gdzie mieszkam w Hamburgu - rzecz nie do pomyslenia! Ciesze sie, ze Ty tez pomagasz w tej sprawie! Z Kasi zrobilas wspaniala suczke - w ogole wszystkie Wasze psy sa przepiekne! Zycze Wam szczesliwego Nowego Roku z Waszymi zwierzatkami i dalej samych sukcesow, zdrowka i pieniedzy - na pewno nie zaszkodza! Wszystkigo dobrego!
Ania

Posted

Dziekujemy kochanym cioteczkom, ze do nas zagladacie :loveu: !

Dziewczynki niechetnie wychodza teraz z domu, a w szczegolnosci Kasia :evil_lol:..... ona nawet robienie qpki potrafi wytrzymac ok. 10 godzin :crazyeye: ! ! ! .... zeby tylko na dwor nie isc :roll:....
Zreszta ciesze sie z tego bardzo, ze trzyma i nie zalatwia sie w domu .... ani razu od swiat ( od kiedy psice nocuja w domu ) Kasia nie nabrudzila w domu :crazyeye: !
To bardzo dobrze wrozy dla niej na przyszlosc, bo znaczy, ze Kasia moze byc smialo domowym piesiem...... co niestety do tej pory nie bylo mozliwe wlasnie przez jej nietrzymanie qpek.....:shake:.





No i koteczki :lol:

Zuzia


i Bunia .... na swoim ulubionym miejscu, czyli ... moim brzuchu :evil_lol: ... z lapka wyciagnieta na moje ramie :lol:


Polunia tez ma sie swietnie :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...