magda z. Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 do przodu, ale nie tak jak chciałam, niestety psy mi zjadły ostatnie 3 tygodnie czasowo, a lokalne stowarzyszenie zaczyna mi działać na nerwy, ale to temat poza forum, ale juz sie nie tknę żadnego psa z b-ca-najgorzej jak ktos kto w życiu nie wyadoptował żadnego zwierza zaczyna snuć podejrzenia, teraz niech się zakopią z tymi psami po uszy:shake: Punia chyba bezkonfliktowa, fajnie, oby sobie spokojnie unormowała zmiany chorobowe i zaczęła jeść karmę odpowiednią:razz: Quote
cyberka Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 cześć kochani :) co tam słychać u mojej Kasi i pozostałych futrzorów? Gosiu na razie nie będę podpuszczać ale.... ale..... już kupiłam projekt domku :)))) wiesz - tego tymczasowego :)) ale jak postanie ten domek to Kasię ci zabieram :))))) Mam nadzieję że się też nie pogniewasz - ale myślę dla kasi nad nowym imieniem (chciałabym żeby brzmiało podobnie, żeby na nie reagowała), Warunki zabudowy już niedługo mam nadzieję będą u mnie na biurku :) O! I panowie architekci, którzy od tygodnia przejęli załatwianie moich spraw, powiedzieli mi pocieszającą rzecz - jak już będę miała warunki zabudowy i złożymy wniosek o pozwolenie na budowę to już będę mogła nie czekać na pozwolenie i śmiało stawiać chatkę... w sumie sama tego nie rozumiem jak to tak można - ale skoro oni mówią że każdy tak robi.... Mam nadzieję że do marca domek stanie - chociaż moj tato stale rozwiewa moje nadzieje to ja i tak nie dam się zadołować :> U mnie narazie kuuuuupe roboty, nawet nie mam kiedy palcem pogrzebać nie powiem gdzie... za mniej więcej tydzień otwieramy sklep... no i zamieszania jest co nie miara... Quote
zuziaM Posted October 2, 2009 Author Posted October 2, 2009 cyberka napisał(a): ale jak postanie ten domek to Kasię ci zabieram :))))) Mam nadzieję że się też nie pogniewasz - ale myślę dla kasi nad nowym imieniem (chciałabym żeby brzmiało podobnie, żeby na nie reagowała), :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: ... poprosze o kontakt do tych panow ..... moze uda sie wstrzymac troche ta budowe ..... albo opoznic chociaz ....:placz: Ja wim, ze ona u Ciebie jak w raju bedzie miala..... i ze bedziesz ja kochala, jak ja albo i mocniej .... i ze bedzie u Ciebie bardzo szczesliwa ..... ale to nie zmieni tego, ze morze lez za Kasiunia wyleje :placz: :placz: :placz: ......... Olenko. Jesli chodzi o Kasi imie, to proponowalabym takie rozwiazanie, zeby ja nazywac caly czas Kasia, ale jednoczesnie pieszczotliwie... w czasie glaskania, czesania, zabawy, spacerkow.... zwracac sie do niej nowym imieniem. Ona musi je pokojarzyc ze soba. Ja na nia tez roznie wolam, bo i KASIA i NIUNIA i KASIUTEK i KASIULA i KATARZYNA .... i ona na nie wszystkie reaguje. Tak wiec i na nowe zdrobnienie pieszczotliwe bedzie reagowala, a wtedy stopniowo mozna przestawac uzywac jej imienia KASIA. Po prostu zamienic je na nowe imie , a czasem wtedy mowic do niej KASIA, jako pieszczotliwy zwrot. Ja bym to tak przeprowadzila. Oluniu i badzo, bardzo wazna sprawa, to ogrodzenie. Bez tego Kasia bedzie uciekala do lasu, a ma tam u Ciebie dokad ........ Pozdrawiamy ...... Quote
cyberka Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 ooo gosiu kochana nie przejmuj sie - ja co do ogrodzenia to mam takie zdanie, że bez niego sama na dwór nie wyjdę, a co dopiero moje czworonogi bym miała wypuścić - o nie. najpierw bedzie robione ogrodzenie, potem domek a potem reszta :))) jak chcesz to cie przygarne razem z Kasią :-P Quote
zuziaM Posted October 6, 2009 Author Posted October 6, 2009 cyberka napisał(a): jak chcesz to cie przygarne razem z Kasią :-P Ale nas jest 12 sztuk .... plus szanowny małzonek .....:razz: Co Ty na to ? ? ? ? ? ? ? Quote
cyberka Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 to zbiję wam jakąś szope z dechów :-P a rano wyprowadzę jak krowy na pastwisko i paście sie do woli :-P Quote
cyberka Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Cześć Gosiu, Dlaczego sie nie odzywasz? coś się stało? bo już się niepokoję. My już dostaliśmy decyzję o warunkach zabudowy :) teraz składamy wniosek o pozwolenie na budowę. A ogólnie u nas zamieszanie - trochę zaniedbuję moją filologię na rzecz weterynarii. ale jest super - bardzo mi się tam podoba :) i już nawet prześwietlaliśmy sobie z chłopakami nogi pod psim rentgenem heheheh. A u was coś nowego?? Quote
zuziaM Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 U nas wszystko w najlepszym porzadku. Ale mialam ostatnio dosc malo czasu na pisanie ...... Poza tym ta wyszukiwarka juz od kilku dni nie dziala, a to strasznie wszystko spowalnia :diabloti:... Od wczoraj zrobilo sie znacznie cieplej, chociaz teraz jest jeszcze maly przymrozek i mgla .... Kasia i jej dwie siostrzyczki w taka pogode oczywiscie siedza w domku :lol: i na dworek nie chca nawet noskow wystawiac. Na szczescie Kasiunia juz dlugo wytrzymuje ze swoimi potrzebami i nawet je moge smialo zostawiac, kiedy wyjezdzam zalatwiac swoje sprawy. Wczoraj sie usmialam, kiedy z Semirkiem, swoim najlepszym kumplem, moja rekawice do reszty juz wykanczali :lol:. I natychmiast pognalam oczywiscie po aparat :lol:, bo takie rzeczy uwielbiam uwieczniac :lol:. No i takie :lol:..... Semirek i Punia dostaly nowe kubraczki na zimne dni :lol: Quote
zuziaM Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 No i jeszcze Kasiunia :loveu:. Moj kochany aniolek :loveu:. Ona jest coraz slodsza ! Jest taka kochcna i grzeczna ..... ja sie bardzo obawialam o nowe psiaki , ktore do nas przyjezdzaly ze wzgledu na Kasie. Ona jest bardzo zasadnicza jesli chodzi o jej terytorium i jest tez diabelnie zazdrosna o mnie ...... A tu okazalo sie, ze przyjela wszystkie psiaki bez jakichkolwiek zlych zachowan. No jestem z Kasi naprawde bardzo dumna :lol:. Czy nie jest slodka :loveu: :loveu: :loveu: ????? Quote
cyberka Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 śliczna Kasia :) puńcia jest fajna - taki pimpuś malutki z niej hehe My z radkiem debatowaliśmy parę dni temu nad kojcem dla psiesków - wiesz Gosiu takim żeby zamknąc te babole w razie gdyby trzeba było otworzyć na dłużej bramę, np dla maszyn... no zresztą wiesz że kojec jest potrzebny. No i debatujemy nad takim 4 x 5 m, a to z drewnianym podestem, a to z osłoną od wiatru... ło matko mówię ci że cała masa możliwości w tym temacie :))) o z tego na pewno coś zciągniemy http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.schron.eu/2007/en/images/budowy/wawa1.jpg&imgrefurl=http://owczarki.eu/forum/showthread.php%3Fp%3D16785&usg=__28yc0GgIOxtkuwOOksB1icFpWfM=&h=251&w=450&sz=55&hl=pl&start=26&tbnid=73ASs75EvAf-gM:&tbnh=71&tbnw=127&prev=/images%3Fq%3Dkojec%2Bdla%2Bpsa%26gbv%3D2%26ndsp%3D21%26hl%3Dpl%26sa%3DN%26start%3D21 pierwszy i drugi od góry. budki już wiesz jakie będą bo ci pokazywałam :) (no i masz ci los - chwila nieuwagi i czarny zjadł mi jogurt :| ) wogóle to podobał mi się taki kojec: http://www.flotex.com.pl/domki_dla_zwierzat.php trzeci obrazek od góry :) oczywiście zamawiać nie będę bo mi pan powiedział za taki kojec 350zł za m2 .... aż mnie serce zakuło jak to przeczytałam... no ale pomysł zawsze można ściągnąć :) Quote
magda z. Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 z Kasi to teraz taki owczarek, ze mucha nie siada, jak przeglądałam Twój album na fotosiku i ja zobaczyłam zaraz po schronie, to zupełnie inny pies:loveu: Gosieńko naprawdę wspaniała praca i efekty. A z Semirem to niezła z nich ekipa do rozrabiania:diabloti: Quote
zuziaM Posted October 25, 2009 Author Posted October 25, 2009 Wczoraj z Krzyskiem tez to samo zauwazylismy :lol: ! Kasia u nas wypiekniala o 300 % i urosla... naprawde to byl taki brzydalek... kundelek z niej byl straszny taki ..... Teraz jest przesliczna :loveu: ! Ja sie napatrzec na nia nie moge !!!! A poniewaz czasami tu do nas na watek zaglada cioteczka JolaK :loveu:, ktora goraco pozdrawiamy :lol:, to specjalnie dla niej najnowsze zdjecia jej podopiecznej Buni :lol:. Quote
magda z. Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Wy ja macie na co dzień, więc nie zauważa się tego od razu, dopiero ze zdjęciami widać róznicę, a jest ogromna. Nawet jak ją pierwszy raz widziałam jak z Jowitą byłysmy u Was, a teraz, toż to taki psiak, że mucha nie siada:loveu: Cieszę sie, że z Semirem razem ganiają. W ogóle masz rękę do psów, bo one się fajnie u Ciebie zachowują:loveu: Quote
cyberka Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 Witam :) Stwierdziłam że się odezwę bo coś ostatnio to forum umiera śmiercią naturalną.... Gosiu co u was? Quote
zuziaM Posted December 30, 2009 Author Posted December 30, 2009 Witamy wszystkich. U nas zima na calego, niestety. Jak wszedzie chyba, zreszta ... tez, niestety ! Budowa kojcow hotelowych skonczona, budy sie buduja i juz 5 stycznia przyjezdzaja pierwsze psiaki. Ciekawa jestem bardzo, jak je Kasia przyjmie...... Bo, niestety musze powiedziec, ze Kasia zrobila sie strasznym agresorem. Ona jest coraz bardziej zazdrosna o wszystko. Atakuje inne psy.... nawet przez ogrodzenie tak ujada, ze az piana jej z pyska leci. Nie wspomne juz, jak sie zachowuje, kiedy za naszym ogrodzeniem jacys ludzie przechodza. No nie wiem, co sie z nia dzieje od kilku miesiecy ....... Zawsze byla szczekliwa, ale tylko szczekala, ujadala, a teraz sie rzuca nawet do gryzienia..... Ostatnio naskoczyla na Balbine....... a poprzednio od czasu do czasu jej odwala i rzuca sie na Dagusie, ktora siedzi stale u siebie w zagrodce. Jedyny pies, ktorego toleruje, albo to on jej sie poddaje, to Semir...... Ale najgorsze, ze wczoraj ledwie zdazylam, bo przyjechala zona pana, ktory budowal nam kojce. Przyjechala z wnuczka kilkuletnia....... I na szczescie nioslam akurat panom kawe i bylam na dworze, bo Kasia sie rzucila na ta mala dziewczynke ........... Doskoczyla do niej z zajadlym szczekaniem i tak ujadala, ze cos strasznego. Dopiero, jak na nia wrzasnelam, to odeszla..... ale ja musialam juz zamknac. Panow robotnikow tez probowala za portki lapac....... A ona naprawde ma ten pysior taki , ze jak zebiska pokaze, to strach. Panowie sie na nia skarzyli caly czas i obchodzili ja bokiem. Z jednej strony to dobrze, ze chociaz jeden pies broni tak domu, ale z drugiej ...... jak nie u siebie kiedys zaatakuje, to bede miala klopoty. Zazdrosna sie zrobila o wszystko. Quote
cyberka Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 ojej Gosiu.... przytemperuj ją troszkę... bo ja już dostalam pozwolenie na budowę i na wiosnę ruszamy... ale nie chcialabym któregoś dnia do domu wrócić i zastać pogryziony przez kasię cały zwierzyniec... U nas troszkę się biedy narobiło - najpeirw tata zawał (a to już wiesz) - a teraz mama złamała nogę w 3ech miejscach z przemieszczeniem kości. Leży w łóżku i nie wolno jej się ruszać bo jest po operacji. no a ja teraz latam z jednego mieszkania do drugiego :[ Quote
zuziaM Posted December 31, 2009 Author Posted December 31, 2009 Ojej, to rzeczywiscie masz urwanie glowy. Pozdrow rodzicow od nas, prosze. A z tym temperowaniem, to naprawde nie jest latwo. Duzo zwierzakow jest teraz i Kasia sie czuje pewniej. Mysle, ze ona do tej pory wsrod tylko moich suń czula sie najslabsza i dlatego ta agresja u niej siedziala schowana. Teraz , kiedy doszly starsze i chore psiaki, ona sie poczula silna i zaczela walczyc o dominacje. I niestety robi to skutecznie, bo juz wszystkie jej z drogi schodza. To instynkt i nie ma na to sposobu. O psy to jestem raczej spokojna, bo nie ma mozliwosci zadnych bojek. Ale boje sie bardziej o koty. Kasia od samego poczatku bardzo nienawidzila koty. Nioeco ja do nich przyzwyczailam i nie atakowala ich na dworze, kiedy byly razem z psami. Ale kiedy podeszly blizej, to klapala zebami i warczala. Odkad koty nie sa wypuszczane na dwor ( czyli od jesieni ) , to ona juz jakby zapomniala, ze sie juz kumplowaly i teraz kiedy kocica ktorac wejdzie do wiatrolapu, gdzie Kasia lezy, to zaraz na nie reaguje. A u Ciebie Olu przeciez az trzy kotki sa i to zupelnie Kasi nieznane...... Z instynktem nie da sie wygrac chyba....... chociaz probuje. Quote
cyberka Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 To bardzo źle że zaczęła się tak zachowywać, tym bardziej, że planuję duży zwierzyniec.. mam nadzieję, że się uspokoi - bo to nie pies, że się go wykastruje i się zrobi potulny.. A tymczasem: Szcześliwego Nowego Roku i udanego sylwestra ode mnie i mojego męża :) oby ten nowy rok był lepszy dla wszystkich :) P.S. Dziękuję Gosiu - przekażę rodzicom pozdrowienia :) Quote
zuziaM Posted March 21, 2010 Author Posted March 21, 2010 Witamy, bo daaaaawnoooo.... nas tu nie bylo. Kasienka ma piekne zdjecia dzieki Grazynce ... dziekujemy ! Inusia .... slicznie tak wyszla .... . Quote
zuziaM Posted March 21, 2010 Author Posted March 21, 2010 Sliczna panienka. A biega jakby miala wszystkie 4 lapki .... Quote
Jola_K Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 jest piekna :) do jej obecnego stanu bardzo dluga droge przeszlyscie Quote
cyberka Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Matko jedyna jak mnie tu dawno nie było!! Gosia! A kto to tak upasł tą Kasiulę?! Pączek z niej niesamowity!! Co u was? żyjecie? A jak Kasia od mojego ostatniego postu? trochę się uspokoiła? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.