Puchatek Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 [quote name='zuziaM']to juz tez chyba starosc nadeszla .... jestem przerazona.... jesli Isia ............. nawet nie chce o tym myslec .... [/quote] Znam ten ból ale jak powiedział ktoś mądry, to lepiej że one odchodzą przed nami. Quote
Seaside Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 [quote name='Puchatek']Znam ten ból ale jak powiedział ktoś mądry, to lepiej że one odchodzą przed nami.[/quote] Tak....Tyle ich jest pozostawionych w schronach ( i nie tylko....) o śmierci właaściciela.... :placz::placz::placz: Quote
zuziaM Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 Zapraszam na bazarek. Dla Kasi ( rower gorski ) : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73723 Kasia w swojej budce Przymyka oczka, bo siersciucha je drazni Quote
zuziaM Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 Kasia nieustannie na Allegro : http://www.allegro.pl/show_item.php?item=207218229 Quote
magda z. Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 Śliczna z niej panienka:loveu: :loveu: :loveu: Żeby jeszcze zdrowie jej się polepszyło Quote
Jola_K Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 tak zalotnie wygląda z tymi dodatkowymi rzęsami ;) ale draznia ja paskudy :( rowerek naprawde fajny! zuziaM, poklony i wielkie dzieki dla Twojego męża :) Quote
zuziaM Posted June 20, 2007 Author Posted June 20, 2007 Kasiunia jest przekochana :loveu: ! To taka przylepka , ze trudno uwierzyc .... podgryza pozostale dziewczyny, kiedy sie pchaja tez do glaskania :evil_lol: ....lobuzica. Dzisiaj ok. 6 rano razem z Inusia wypuscily sie w pola .... za sarenka :cool3: ! Nie bylo ich dobre 20 minut. Nawet nie probowalam za nimi pobiec, bo mogly za ta sarna pobiec wszedzie i nawet kilka kilometrow ! Po prostu musialam czekac na powrot.....:sadCyber: No i sie doczekalam .....:mdleje: .... na szczescie ! Wrocily szczesliwe .... o dziwo razem, bo zwykle z takich gonitw wraca pierwsza Ina, a Kasia bardziej jest zapalczywa i dluzej ofiare sciga :2gunfire: .... Mokre i zziajane, ale zaraz sie wylozyly na pisku w cieniu i ..... odpoczywaly ! Quote
Seaside Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 To Gosiu masz szansę na dziczyznę na obiad :diabloti: Quote
Puchatek Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 No to zaczynamy promować Kasię rymowankami :lol: Może uda się jak z Lunką: Tu poznacie piękną KASIĘ Jest u Zuzi na tymczasie KASIA tylko łapki trzy ma A i tak nikt nie zatrzyma Gdy weźmie ją nagła ochota I w pole pójdzie niecnota Wygląd ma nie byle jaki Więc trzymajcie się chłopaki Mordka wąska jak u jeża Uszy za to nietoperza Od sokoła będą oczy A z daleka, ONka kroczy Może ma coś w genach z charta Bo w pogoniach jest zażarta I brak łapki nie przeszkadza Gdy na sarnę się zasadza Piękna KASIA ONka prawie Rozglądając się ciekawie Domku szuka poważnego By sprowadzić się do niego Domek ma być kochający I o zdrówko jej dbający Bo KASIA mówiąc fachowo Przemianę materii ma nietypową Musi więc jadać z najwyższej półki Żeby nie biegać za róg stodółki Tak więc szukamy domku takiego Najkrócej mówiąc idealnego. Quote
zuziaM Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 :loveu: :lol: :loveu: Rewelacja ! Kasia ma swoj pierwszy , sobie poswiecony , poemat ! Ale do niektorych fragmentow musze sie przyczepic ... [quote name='Puchatek'] .........niecnota Piękna KASIA ONka prawie No , kochany :cool3: ...... jaka niecnota, no jaka niecnota :cool3: ! ? Piekna - to prawda, ale ...... ONka prawie :crazyeye: :mad: ? ? ? ? ! ! ! Niewybaczalne ! ! !:cool3: Quote
zuziaM Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 [quote name='Puchatek'] A z daleka, ONka kroczy Szkoda, ze nie mozesz tego .... kroczenia zobaczyc .... bo wtedy tylko podskakujace uszy widac .....:megagrin: Oj, ale nieladnie, ze sie tak nasmiewam z Kasiuli ! :mad: Quote
zuziaM Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 Kurcze .... krytyk ze mnie sie zrobil .... ale taki - MERYTORYCZNY tylko. :lol: Quote
Puchatek Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Wierszyk po poprawkach: Tu poznacie piękną KASIĘ Jest u Zuzi na tymczasie KASIA tylko łapki trzy ma A i tak nikt nie zatrzyma Kiedy impuls nagły sprawi W pole pójdzie, kurz zostawi Wygląd ma nie byle jaki Więc trzymajcie się chłopaki Mordka wąska jak u jeża Uszy za to nietoperza Od sokoła będą oczy A z daleka, ONka kroczy Może ma coś w genach z charta Bo w pogoniach jest zażarta I brak łapki nie przeszkadza Gdy na sarnę się zasadza Nasza KASIA piękna ONka Grzejąc się w promieniach słonka Domku szuka poważnego By sprowadzić się do niego Domek ma być kochający I o zdrówko jej dbający Bo KASIA mówiąc fachowo Przemianę materii ma nietypową Musi więc jadać z najwyższej półki Żeby nie biegać za róg stodółki Tak więc szukamy domku takiego Najkrócej mówiąc idealnego. Quote
zuziaM Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 Puchatek napisał(a):Wierszyk po poprawkach: :cool2: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :cool2: JESZCZE ! ! ! JESZCZE ! ! ! JESZCZE ! ! ! ................. Quote
Jola_K Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: tarzam sie ze smiechu :laugh2_2:(wczesniej oplulam monitor :oops: :roll: ) Puchatku: :happy1: Quote
Seaside Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Nieee. no padam !!!!!!!!!:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Quote
MaxSta Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Jestem tu tylko "przelotem" czy suńcia znalazła dom? Quote
zuziaM Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 MaxSta napisał(a):Jestem tu tylko "przelotem" czy suńcia znalazła dom? Witaj. Kasia jest jeszcze u mnie na tymczasie..... Szukam dla niej domu przynajmniej takiego, jaki ma u mnie .... a o taki bedzie trudno ;) ..... Wiem, zarozumialec ze mnie ,ale ..... Kasia musi miec cudownie, bo to najfajniejsza ze wszystkich psow, jakie mialam okazje poznac. Ta sunia ma wady jedynie te .... niezalezne od siebie .... choroba, a wiadomo, ze na to nie ma nikt wplywu. Jest bardzo posluszna, spokojna, przymilna, wesola, czujna, przywiazana i gotowa bronic swojego terytorium przed intruzami ( nawet mojego meza obszczekala, kiedy wrocil z przejazdzki rowerowej .... w okularach, chusteczce na glowie ... i pewnie pachnial inaczej ;) ). Wiec .... po prostu same zalety.....:loveu: Jest wspaniala. Quote
agpol Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Puchatku, wiersz wspaniały :cool3: a jeśli chodzi o skórzaki, to znalazłam taką informację: u drJacka Garncarza w Warszawie zabieg usunięcia skórzaka kosztuje od 300 do 600 zł, w zależności od rodzaju i zaawansowania choroby, no i waga psa jest tez wazna, ale orientacyjnie mam nadzieję, że pomogłam Quote
Jola_K Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 spory koszt.. ale uzbieramy jakos agpol, dzieki za wiadomosc :) Quote
Seaside Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Z bazarków dla jeleniogórzan ostatnio skapneło 60 zł, które Gosia podkleiła do głównego rozliczenia. Te 60 zł jest na zabieg już . Quote
zuziaM Posted June 25, 2007 Author Posted June 25, 2007 Dziekuje wszystkim za pomoc w zbieraniu informacji na temat zabiegu i kosztu. Mysle, ze wystarczy sporo, sporo mniej !:multi: Bylam w sobote u swojego kochanego pana doktora z Isia na badaniu serduszka :-( .... z Zuzia na szczepieniach:evil_lol: - wreszcie mielismy spokojny wieczor, bo po szczepieniach spala jak niemowle az do nastepnego dnia.... i z Kasia, aby pan doktor mogl zobaczyc, jak to wyglada. Wiec ... jest bardzo dobrze. Skorzaki nie sa polaczne z czescia oka, ktora zagrazalaby uszkodzeniem calego oka. Wyrastaja bezposrednio spod powieki i sa latwe do usuniecia. Pan doktor wykonywal juz takie zabiegi. Ma do tego doskonaly sprzet ( bedzie to robil pradem - podgrzewa sie to urzadzenie do wasokiej temp. 250 st. i caly zabieg jest nawet bezkrwawy ). Jestesmy umowieni na przyszly poniedzialek. A koszt ! Pan doktor juz nieraz dawal wyraz temu, ze docenia moje starania o bidulki potrzebujace pomocy i tym razem rowniez stwierdzil, ze Kasia i tak jest wystarczajaco skopana juz przez los i .... zlych ludzi i ustalil cene za zabieg na 100 zl :multi: ! Powiedzial jeszcze, ze za to, ze mam wszystkie psiaki i kociaka ze schronisk... uratowane, to gmina powinna mi pomagac w ich utrzymaniu :lol: ..... usmialam sie szczerze ! ! !:lol: :lol: :lol: Pan doktor, jak jest kochany .... tak naiwny ..... Tak wiec, z licytacji innych rzeczy pieniazki wykorzystamy na inne cele, a pozwolcie jedynie, ze z licytacji roweru, ktora miala wspomoc zabieg ... pieniazki spozytkuje na dodatkowy worek Eukanuby dla Kasi..... ostatnio troche kulalam i dlatego zrobie zapas jednego worka..... bede wtedy spokojniejsza.:roll: Moge ? ? ? ? ? :roll: Zgodzicie sie ? ? ? ? ? :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.