Bodziulka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 No tempo, tempo z tymi fotami - może niech córka porobi :evil_lol: Quote
Norbitka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 No i mam problem pan tak bardzo nie moze doczekac sie Toli ze chce przyjechac jutro. Marka nie odbiera...... a dałam jej telefon panu....... Quote
Bodziulka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 No dobra, a dowiedziałaś się w jakiej dzielnicy mieszka itp? Czy ma dzieci? Ten pośpiech nie bardzo mi sie podoba ;) Quote
la_pegaza Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 no właśnie pośpiecj jest mało wskazany... Toro jutro wraca do schronu :( Quote
Norbitka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Bodziulka napisał(a):No dobra, a dowiedziałaś się w jakiej dzielnicy mieszka itp? Czy ma dzieci? Ten pośpiech nie bardzo mi sie podoba ;) Ochota, ma corke 20lat. wlasnie ona chce przyjechac chce sam sterylizowac Quote
Bodziulka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Ja bym jednak wolała chwilę poczekać, zwłaśzcza, że Tola nie jest w zimnym boksie i może spokojnie przebywać u Ciebie jeszcze kilka dni... Quote
joaaa Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 No lepiej poczekać chwilę i sprawdzić dom!!! Może być super i śpieszą się tak dlatego, że się w niej zakochali. I mam nadzieję, że tak jest. Ale lepiej zobaczyć dom, pogadać z nimi. Norbitka, a co oni na to, że chcemy odwiedzić dom? Przed i kiedyś po adopcji? Quote
Norbitka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Z Marką stwierdziłysmy, że co nagle... Czy w razie czego bylby ktos chcetny pojechac tam przed i po ewentualnej adopcji? Pan koniecznie chciał juz jutro ja zabierac, ale,,,. Ja nie mam doswiadczenia w adopcjach więc po konsultacjach z Marka wstrzymujemy sie chwile jeszcze. Quote
Bodziulka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 :hmmmm: a w którym miekscu na Ochocie (znasz ulicę)? coś się w razie czego pokombinuje z odwiedzinami ;) Quote
Norbitka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Jeszcze sie naradzamy. Jak bedzie trzeba to wyciągnę adres i sie skontaktuje z warszawiaczkami :) Pan jest bardzo niecierpliwy...... Quote
Bodziulka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 :hmmmm: czas pokaże, na pewno nie jutro adopcja ;) a i moze poproś o fotki poprzedniego boksia :) Quote
Norbitka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Marka juz to zrobiła:) Ustawiamy sie ew. na weekend. Quote
Norbitka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Słuchajcie . mam juz wszelkie namiary kto chetny odwiedzic domek? Ochota os.rakowiec Quote
Bodziulka Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 No to na kiedy dziewczyny możemy się umówić na wizytację? Kiedy macie czas? :cool3: Quote
Norbitka Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Po rozmowach, obrjrzeniu fotek i innych "sprawach" doszłysmy do wniosku że Tola zamieszka w W-wie :) wróci w swoje strony. Gdy dzisiaj sobie to uświadomiłam juz tak dobitniej, popłakałam się. To kochana psica. Z tego co wiem pan chce zmnienic lekarza do którego będzie z Tolą chodził, więc moze podpowiedzcie mu kogos dobrego kto zdiagnozuje guzki (znalazłam jeszscze jeden), wysterylizuje, doradzi co robić ze złamanym kłem itd. Quote
Bodziulka Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 :multi: Ja nie znam lecznic na Ochocie, ale mogę jakieś na Bemowie polecić - tylko to jest kawałek ;) Quote
la_pegaza Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 a ta proponowana przez Dharme i Joaaaa?? Quote
joaaa Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Bodziulka, Marka pójdziecie odwiedzić dom? Ja nie bardzo mogę w weekend, mogłabym spróbować jakoś w poniedziałek albo wtorek. A lecznicę i Panią Doktor bardzo polecam !!! Quote
boksiedwa Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Na Ochocie to Częstochowska, duza, dobrze wyposarzona i weci też nieźli. Quote
Marka Posted January 18, 2007 Author Posted January 18, 2007 joaaa napisał(a):Bodziulka, Marka pójdziecie odwiedzić dom? Ja nie bardzo mogę w weekend, mogłabym spróbować jakoś w poniedziałek albo wtorek. A lecznicę i Panią Doktor bardzo polecam !!! Rozmawiałam z Panem przez telefon, oglądałam zdjęcia rodziny z poprzednim psem, rozmawiałam z ich Panią Weterynarz - nie sądzę, żebym z wizyty osobistej dowiedziała się czegoś więcej (tym bardziej, że mieszkając kilkadziesiąt km od W-wy i nie prowadząc samochodu nie mam możliwości ot tak sobie podskoczyć tam i pogadać :razz:). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.