Bodziulka Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 już nawet wiem jaką :cool3: ale szkoda, że go nie zobaczę przed podróżą :placz: chyba będę musiała go dowiedzić... jak tylko śnieg stopnieje ;) Quote
ania14p Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Mam adres, więc jak Cię pies nie pogoni, to masz szansę :evil_lol: ! Quote
Bodziulka Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 przyjadę z piłeczką to mnie przywita z... mokrymi faflami :evil_lol: Quote
Norbitka Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Trzymajac kciuki za Bolka[SIZE=2] opowiem Wam co dzis pan Toli mi naopowiadał :) . Pierwszy raz pozostawiona w domu, była bardzo grzeczniutka, nic nie zbroiła jednynie zaniosła na swoje łozko swoja smycz. Tola to psi aniołek. Moja kochana Toleńka :-( Są bardzo z niej zadowoleni. A Hugo... znosi na swoje posłanie starą obróżkę Toli i też :-(... Gdy spadł pierwszy śnieg i to ogromniasty wyobrażałam sobie jak oni by razem szaleli na sniegu....... Quote
Bodziulka Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Norbitka napisał(a): A Hugo... znosi na swoje posłanie starą obróżkę Toli i też :-(... :placz: jak on ją kocha!! Quote
mama_Dorota Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 A proponowałam odbicie Tośki! :evil_lol: Quote
Marka Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 a ja dostałam sygnał o suni bokserce na łańcuchu pod W-wą do oddania :-( - jeszcze dzisiaj postaram się dowiedzieć czegoś więcej... Quote
ania14p Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 A ja siedzę jak na szpilkach, ta dziewczyna nie ma serca, nie dzwoni, pogoda mało atrakcyjna na długie wyprawy samochodowe, ja się zastrzelę, tylko kto się moimi stworami zajmie?! Quote
Marka Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 no właśnie, czekamy, czekamy spokojnie - Ania i tak ma teraz niezłe urwanie głowy... Quote
Ania-Sonia Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Czekamy na informacje o Bolu, i o tej biedaczce na łańcuchu :-( A boksowiroza widać dotknęła także Huga ;) :loveu: Quote
Marka Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 O tej biedaczce na łańcuchu na razie wiem tylko tyle, że nie znajduje się pod Warszawą (jak myślałam) ale pod Mławą (czyli w połowie drogi między W-wą a Olsztynem). Będę się dowiadywać dalej... Quote
ania14p Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Przed chwilą dzwoniła do mnie Marka, udało jej się połączyć ze schroniskiem (ja od godziny wydzwaniam i nic :shake: ) Bolesław Piękny Fafluniasty wsiadł do samochodu i jedzie do domu , teraz życzymy Państwu i Bolkowi szerokiej drogi i czekamy na wiadomości z nowego domu :cunao::drink1: :laola: ! Quote
Norbitka Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Oby to juz na zawsze. Teraz będę mysleć o maleństwie na mrozie, śniegu i łancuchu :( Quote
Marka Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 Tak, miałam okazję usłyszeć przez telefon nie tylko Opiekuna schroniskowego, ale też miły damski głosik zachwycający się Bolesławem pięknym :lol: Prosiłam Pana Waldka, żeby przed tą adopcją zmęczył trochę Bolka, żeby się goście nie przestraszyli jego ADHD i nie uciekli ze schroniska - i podobno Wolontariszka, która była dzisiaj w schronisku, poszła w tym celu z Bolkiem na 2-godzinny spacer, ale jak stwierdził Pan Opiekun: "Bolek po tym spacerze wcale nie ma mniej energii niż wcześniej" :lol: :evil_lol: Aniu14p - jeszcze raz GRATULACJE :Rose: bo dom Bolka to Twoja zasługa! :laola: Quote
Marka Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 Norbitka napisał(a):Oby to juz na zawsze. Teraz będę mysleć o maleństwie na mrozie, śniegu i łancuchu :( próbuję się dodzwonić do Pani, która ponoć coś więcej wie - ale mam tylko numer stacjonarny i na razie dzwonię bez skutku :niewiem: Quote
Bodziulka Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Marka napisał(a): Prosiłam Pana Waldka, żeby przed tą adopcją zmęczył trochę Bolka, żeby się goście nie przestraszyli jego ADHD i nie uciekli ze schroniska Jeszcze raz mi napisz, że jakikolwiek bokser ma ADHA, a normalnie - chyba przyjadję i Cię osobiście uduszę :diabloti: :evil_lol: i podobno Wolontariszka, która była dzisiaj w schronisku, poszła w tym celu z Bolkiem na 2-godzinny spacer, ale jak stwierdził Pan Opiekun: "Bolek po tym spacerze wcale nie ma mniej energii niż wcześniej" :lol: :evil_lol: :hmmmm: czemu mnie to nie dziwi? :lol: Czy to jest ta wolontariuszka, co kiedyś (niedawno) przyjechała z mężem (z Sochaczewa)? Aniu14p - jeszcze raz GRATULACJE :Rose: bo dom Bolka to Twoja zasługa! :laola: Ania, masz u mnie ziemniaczki z sosem :cool3: ;) :evil_lol: no i znowu boksereczka... ja chyba kiedyś byłam w Mławie... a może to znak, że Norbitka jednak powinna mieć boksereczkę :evil_lol: Quote
Norbitka Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Bodziulka napisał(a):... a może to znak, że Norbitka jednak powinna mieć boksereczkę :evil_lol: zapadłam na ciężka chorobe.. i po co mi to bylo? Quote
Bodziulka Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 A to nie przeczytałaś, o Tolka miała na metce? :cool3: "Uwaga - posiadanie powoduje uzależnienie!" :evil_lol: Quote
ania14p Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Norbitka POWINNA mieć boksereczkę bez wątpienia, przecież widać, że jej to pisane :lol: ! Bolek jednak troszkę się zmęczył, bo miał jeszcze spacerek do samochodu (pod schronisko nie dało się dojechać) i teraz grzecznie śpi na tylnym siedzeniu, za jakieś dwie, trzy godziny powinien zacząć demolować swój domek. Kasia i jej TZ są zachwyceni Bolkiem, przyślą mi SMS-a jak dojadą (żebym mogła spać spokojnie) i mam potwierdzoną obietnicę w sprawie zdjęć - jestem szczęśliwa! Quote
Bodziulka Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 szczerze - ja nie widzę innej możliwości, niż być zachwyconym bokserem :evil_lol: (hihi ale jestem rasistką ;)) Quote
Marka Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 ania14p napisał(a):Kasia i jej TZ są zachwyceni Bolkiem, przyślą mi SMS-a jak dojadą (żebym mogła spać spokojnie) i mam potwierdzoną obietnicę w sprawie zdjęć - jestem szczęśliwa! a my z Tobą! :cunao: i już :popcorn: za szczęście Bolusia i jego nowych Opiekunów :bigok: Bodziulka napisał(a):Ania, masz u mnie ziemniaczki z sosem :cool3: ;-) :evil_lol: mam wrażenie, że mnie też się jeden ziemniaczek należy - w końcu to mnie się udało dodzwonić po wieści do schroniska :biggrina: :eviltong: Quote
Bodziulka Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Marka napisał(a): mam wrażenie, że mnie też się jeden ziemniaczek należy - w końcu to mnie się udało dodzwonić po wieści do schroniska :biggrina: :eviltong: ziemniaczek czy ziemniaczkiem za to adhd? ;) :eviltong: :evil_lol: ps zmień tytuł ;) Quote
Norbitka Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Bodziulka napisał(a):A to nie przeczytałaś, o Tolka miała na metce? :cool3: "Uwaga - posiadanie powoduje uzależnienie!" :evil_lol: Nie wierzyłam! Bolek dużo szczęscia w nowym domku. Oby ich tez tak wzieło :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.